Pianka Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 Owszem, ze umie i siadac i łape podawać, to jest cwaniak jakich mało:evil_lol::loveu: I lubi szczekac jak się go zostawia:lol: jest z interwencji, ale wcześniej gdzies mieszkał, znudził się, na zime nie chciało im się wychodzić na spacery Quote
sonikowa Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 xmartix napisał(a):najpierw pojadę zwykłą, a potem tą tańszą (bo tylko z miasta jeżdżą), nie wiem czy starczy, ale nawet jakbym miała taki zwrot to będzie ok, bo zwykła to gdzieś 30 zł a potem ta tania to 15 Podaj mi konto na PW, zrobie zaraz przelew :-) Kochana jestes, ze zawieziesz Edziuchnę :-) Quote
xmartix Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 on piszczy, myślicie że go boli? mam Caprodyl, czy to jest przeciwbólowe? może mu podać? Quote
Pianka Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 Nie podawaj nic póki co, byc może w schronisku przed wyjazdem dostał jakiś lek. Co za dużo to nie zdrowo. Jeszcze mu zaszkodzi. A czemu piszczy nie wiem, on przed tym wypadkiem też sobie czasem popiskiwał i szczekał jak nie dostawał tego co chciał. Moze go boli, ale napewno wytrzyma do jutra. Jak z takim złamaniem tak dziarsko sobie chodzi;) Quote
kwasek Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 No i jutro ma być badany, więc niech widzą weci czy i jak go boli. Myślę, że popiskuje raczej nerwowo, tyle nowych rzeczy. Quote
Monika z Katowic Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Edziu! Ale w Tobie wielka wola życia:loveu: Żeby wszystko się udało! Quote
xmartix Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 ok, jasne. Może mu przejdzie, na razie się kręcimy wokół niego, chłopak wie czego chce, umie otwierać płotek drewniany już, i podchodzi do głaskania, może po prostu potrzebuje uwagi i dlatego piszczy :cool1: no nic, pozdrawiamy i jutro się popołudniu odezwiemy Quote
NaamahsChild Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ok, jutro koło 10 będzie RTG i jego analiza;) Marta (V rok wet) pójdzie tam sama, a potem się skontaktujemy co i jak;) Quote
sonikowa Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Marto, spokojnej nocy Wam zyczę! poszedł przelew na 45 zł na jutrzejszą taxi.. Quote
kwasek Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 NaamahsChild napisał(a):Ok, jutro koło 10 będzie RTG i jego analiza;) Marta (V rok wet) pójdzie tam sama, a potem się skontaktujemy co i jak;) Napiszcie jak tylko będzie coś wiadomo :modla:, całe popołudnie będę na bezneciu, nie wytrzymam do nocy :roll: Quote
Nikus Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 nic mu nie jest spoko:lol: to dzielny piesek...w drodze też tak robił bo chciał glaskania i zainteresowania...to spryciarek ale kochaniutki:lol: Quote
Pianka Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Nikuś dzieki za transport:loveu: Eduś cwaniak piszczał pod wieczór xmatrix, dopiero jak go zabrała do siebie do pokoju to przestał. Chciał wskoczyć sobie na łóżko:evil_lol: Ale xmatarix mu nie pozwoliła i spał grzecznie całą noc przy łóżku:p Quote
Nikus Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 mam info z Wrocławia,że Edzik już na Klinikach:multi:..super cioteczki:lol: Quote
NaamahsChild Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Myślę, że Marta jak wróci, to napisze. W każdym razie: Edek po badaniach, RTG i konsultacji. Zabieg umówiony na pt na 10 rano w przyszłym tyg. Uraz jest bardzo stary, a szkoda, bo to wiele rzeczy utrudnia. O kosztach dowiemy się jutro. Edzio niewychowaniec, dwa razy upitolił koleżankę:diabloti: ale niegroźnie, w każdym razie, minimum szkolenia w jego przypadku by się przydało:diabloti: Quote
Nikus Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 NaamahsChild napisał(a):Myślę, że Marta jak wróci, to napisze. W każdym razie: Edek po badaniach, RTG i konsultacji. Zabieg umówiony na pt na 10 rano w przyszłym tyg. Uraz jest bardzo stary, a szkoda, bo to wiele rzeczy utrudnia. O kosztach dowiemy się jutro. Edzio niewychowaniec, dwa razy upitolił koleżankę:diabloti: ale niegroźnie, w każdym razie, minimum szkolenia w jego przypadku by się przydało:diabloti: hm pewnie nie była dla niego miła:evil_lol: bo mnie wczoraj tylko buziaki chciał dawać:cool3: Quote
:: FiGa :: Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 W każdym razie: Edek po badaniach, RTG i konsultacji. Zabieg umówiony na pt na 10 rano w przyszłym tyg. Uraz jest bardzo stary, a szkoda, bo to wiele rzeczy utrudnia.Alleluja że to pt, bo nie mam wtedy zajęć :lol: Kto go zabierze po zabiegu, bo u mnie może być właśnie do pt. Quote
xmartix Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 już jesteśmy w domu, o dziwo, już tak nie piszczy, a siedzę na razie w innym pokoju zamknięta ze swoim psem. co to diagnozy, to ja jeszcze dodam, że doktor nie gwarantuje że Edusia przestanie boleć, na pewno będzie mniej bólu niż teraz, i mówił że mu biodro wzmocni ja się da, Ed ma wysuniętą łopatkę, więc po operacji nadal może kuleć, z tym że będzie go albo wcale albo mniej boleć cały dzień z nim była ta dziewczyna - za co chwała jej :loveu: co do gryzienia, Edi zachowuje się jak szczeniak i biegnie, wraca i podgryza w nogawkę, ale nie groźnie, bawi się tak, gryzie smycz dla zabawy, jest niewychowany :diabloti: i mi co chwilę rozwiązywał sznurówki, wkurzałam się bo już trochę brzucha mam i musiałam się non stop schylać :mad: teraz odpoczywa młodziak, bo pół dnia łaził od zajęć do zajęć :cool3: dziękuję Sosnikowa za tax aha i jeszcze jedno: ja mam w domu ten przeciwbólowy co mojemu daję, jak coś będę widziała po Edku że go boli to mu dam. No i odpchliłam go aha i jeszcze drugie: Figa, ta studentka Marta będzie Wam towarzyszyć na Klinikach Quote
:: FiGa :: Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 xmartix ok więc zaklepię sobie następny piątek ;) Myślcie myślcie co potem bo do mnie przyjeżdża inna bida i nie wyrobię z 4 psami. Quote
xmartix Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Edi się tak szybko przywiązuje, uspokoił się, kolejne zmiany miejsc będą dla niego straszne, on by chciał mieć swoją i tylko swoją rodzinę jedną na zawsze.. Dla jego dobra będzie teraz przerzucany z jednego dt do drugiego. Tak sobie dzisiaj o tym myślałam, no ale cóż, nie ma wyjścia jak na razie, trzeba tak. Są jakieś konkretne pomysły gdzie Edi będzie mieszkał po operacji? Ile dni psy dochodzą do siebie? Żadnych rehabilitacji potem chyba nie trzeba WEŹ MNIE DO DOMU!!!! Edi jest wesoły, przyjacielski, szukający kontaktu z człowiekiem. Umie zachować czystość w domu i sam też w domu potrafi zostawać. Do tego co jak co ale mordkę ma ładną, mam nadzieję że znajdzie szybko dom. Ogłoszenia robimy po operacji i dojściu do siebie Edusia? Quote
Pianka Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Edek ma dość sporo ogłoszeń, dziewczyny od beaglów zrobiły. Ok. szukamy DT od 30 listopada Quote
xmartix Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Pianka napisał(a):Edek ma dość sporo ogłoszeń, dziewczyny od beaglów zrobiły. Ok. szukamy DT od 30 listopada od 30 października Quote
Pianka Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 tak, tak myśle o czym innym a pisze co inne, ale w tytule jest ok;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.