Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Owieczka napisał(a):
Guarcik bardzo potrzebuje domu :placz: Jak wyjeżdżam do pracy to chowa się w stodole, zagrzebuje w sianie i nawet nosa nie wystawi... :shake:



Jestes pewna, ze mamy dla niego szukac domu ... ? Czy raczej innej pracy dla Ciebie ? :-)
Guarcio wsiąkł, ale wiem, ze u Ciebie krucho z możliwościami zatrzymania go na stałe....

Zdjecia boskie.

Posted

ossa98 napisał(a):
A jak tam ząbki Guarcika? Jaki jest plan leczenia? Czy coś się ruszyło w tej sprawie?


Juz jestem :) na zeby musimy się umówić z panią dr. na konkretny termin , trochę się to przeciągnęło bo p.dr. była na urlopie nie wiem nawet czy juz jest czy wraca dopiero w przyszłym tygodniu. Jak tylko się czegoś dowiem to dam znać.

Osssa bardzo dziękujemy za wsparcie finansowe na leczenie zebolków Guarciulka. Zaraz prześlę Ci nowe zdjęcia Guarcia :) Moze coś wybierzesz. Mam jeszcze zdjęcia w aparacie ale bedę je miała dopiero za kilak dni.... Może jednak coś uda Ci się wybrac z tych.

Posted

ossa98 napisał(a):
Guaro nam spada:-(. Dziewczyny jak to się robi, żeby wypromować wątek i przenieść go do góry, na wyższą pozycję?


Wątek wskakuje na pierwszą strone w momencie jak na nim ktoś cos pisze. :)

Posted

Guarcik strasznie lubi spacerki :)

Co tam masz dobrego ??


No otwieraj furtkę...


czekam na Ciebie :)


Kto pierwszy do domu :)


To gdzie idziemy ?


Dziękuję za miły spacerek :)

Posted

[quote name='Owieczka']Obraczus to specjalnie dla Ciebie...




mmmmmm ale soczysty Buziaczek :) Guaro Ty super psie :) masz tyle ogłoszeń, a domek milczy ... Jestes po prostu Aniołem w ciele psiaka :)

Posted

Garcik w sobote miło mnie zaskoczył ale i rozczarował...
Po południu wzięłam sie za ćwiartowanie kurczaka bo zachciało mi się rosołu a przy tej okazji zawsze coś psiakom ugotuje z resztek :) Odłozyłam je na krawędzi zlewu i poszłam na chwilke do pokoju przełączyć program TV . W tym momencie wszedł sobie Guarciu do kuchni obwąchał wszystko co było na kuchni potem podszedł do zelwu... zamarł na chwilke ( a miał mięsko przy nosie ) i grzecznie odszedł :crazyeye: Byłam dumna i blada z niego :lol!:
:)

Niestety pychol się nie popisał jak przyjechali do nas goście... :shake: W momencie kiedy poszlismy do pokoju na chwilke Guarcik ściagnął ze stłu cisteczko. O dziwo tylko jedno malutkie ciacho a nie tyle ile mu się do pycha zmieściło :) Dostał reprymende. :mad::motz: Trochę w tym mojej winy bo pora karmienia dawno minęła a my siedzieliśmy i opychalismy się ciachami a Guarcik patrzył... głodny... Więc pewnie postanowił wziąśc sprawy w swoje łapy i tyle :eviltong:

Posted

chita napisał(a):
ale jezora pokazal:eviltong:cudny psiak i mam nadzieje ze w koncu domek sie znajdzie:roll:


W aparacie mam jeszcze lepsze jego zdjęcie z jęzorem. Akurat udało mi sie go uchwycić :) Niestety dopiero za kilka dni bede miała dostęp ;/

Posted

[quote name='chita']Jesssu Guaro to z pospolitym psem ma malo wspolnego to jakis asrystokrata jest :loveu:.Moja Arina wali focha jak dostanie reprymende:shake::evil_lol:
Jak dostał reprymendę to poszedł ze spuszczonym łbem na posłanie i się położył. Jak by psa nie było...


Guarcik potrafi ( jak chce) bardzo delikatnie brac jedzenie. Czasem tak sam z siebie a czasem jak jest łapczywy wystarczy że powiem " Guaro delikatnie"! i wtedy stara się jak może żeby wziąść najdeliktniej jak potrafi.



Guarci wykorzysta każda chwilke i każdą dziurke żeby tylko się dostać pycholem po kilka pieszczot...

Posted

[quote name='Owieczka']Jak dostał reprymendę to poszedł ze spuszczonym łbem na posłanie i się położył. Jak by psa nie było...


Guarcik potrafi ( jak chce) bardzo delikatnie brac jedzenie. Czasem tak sam z siebie a czasem jak jest łapczywy wystarczy że powiem " Guaro delikatnie"! i wtedy stara się jak może żeby wziąść najdeliktniej jak potrafi.



Guarci wykorzysta każda chwilke i każdą dziurke żeby tylko się dostać pycholem po kilka pieszczot...



No i gdzie ten domek??? Pytam gdzie??????????????

Posted

obraczus87 napisał(a):
Nie no Guarcik to prawdziwy dżntelmen ;) Ty się owieczka ciesz, że nie gwizdnął komuś jedzenia z talerza :D


Ogólnie obserwuje go od duzszego czasu i nie zdarzyło mu sie nic ściągnąć ani ze stołu ani z kuchennego blatu. W kuchni stoją miski kotów z jedzeniem i czesto tam cos zostaje, jak powiem "Guaro zostaw", " nie wolno"- to nie ruszy :)

Posted

Z tym kurczakiem to mnie mocno zaskoczyłaś!!!! nie znam psa, który by tak skutecznie walczył z pokusami! Jestem pełna podziwu! Już nie mogę się doczekać spotkania z Guarcikiem. Po tym co przeczytałam nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że coś mogłoby mnie zniechęcić do tego słodkiego psiaka.
Bozie, on ma taką słodką mordkę, idealną do miziania i całowania!
Na zdjęciach wydaje się być taki szczęśliwy. To cudowne...

Jak tylko przyjdę z "roboty" sprawdzę przesłane zdjęcia i zobaczę, czy da się coś z nich wyczarować:-).
Przydadzą się również do ogłoszenia na stronie ADOPCJI.RR.

Posted

Z tym kurczakiem to mnie mocno zaskoczyłaś!!!! nie znam psa, który by tak skutecznie walczył z pokusami! Jestem pełna podziwu! Już nie mogę się doczekać spotkania z Guarcikiem. Po tym co przeczytałam nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że coś mogłoby mnie zniechęcić do tego słodkiego psiaka.
Bozie, on ma taką słodką mordkę, idealną do miziania i całowania!:loveu:
Na zdjęciach wydaje się być taki szczęśliwy. To cudowne...

Jak tylko przyjdę z "roboty" sprawdzę przesłane zdjęcia i zobaczę, czy da się coś z nich wyczarować:-).
Przydadzą się również do ogłoszenia na stronie ADOPCJI.RR.

Posted

ossa98 napisał(a):
Z tym kurczakiem to mnie mocno zaskoczyłaś!!!! nie znam psa, który by tak skutecznie walczył z pokusami! Jestem pełna podziwu! Już nie mogę się doczekać spotkania z Guarcikiem. Po tym co przeczytałam nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że coś mogłoby mnie zniechęcić do tego słodkiego psiaka.


Jak każdy psiak ma swoje zalety i wady. Guarcik jak widzi smakołyk czasem siada sam z siebie albo "daje łapę" i trzeba uważać zeby kogoś nie przygniótł bo robi to mało delikatnie. Albo w przypływie czułości potrafi skoczyc na człowieka ciesząc się całym sobą ( jak typowy bokser). W przypadku małych dzieci to raczej nieporządane. Oczywiście wszystko można skorygować i nauczyć ale nie moge ukrywać faktu że takie zachowania mają miejsce...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...