Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W schronisku czeka z nadzieją, przyjazny dla ludzi bokserkowato-molosowaty jak na mój gust(a wy jak myslicie?) samiec...

Znaleziono go przy zmarłym włascicielu, po kilku dniach od jego śmierci.
Na początku wszyscy chcieli psiaka do domu bo toczyła sie jakas sprawa spadkowa ale jak to wszystko ucichło ,nikt juz sie nie odezwał..I Nasz chłopak został sam...

Pies bardzo lubi wychodzic na spacer-co widac na fotce- na poczatku prawie nie załatwiał sie w boksie bo przeciez mieszkał kiedyś w domu.
Jest bardzo przyjaznym psem,majacym jednak duzo siły fizycznej, więc nie poleciłabym go osobie słabowitej...Ma około 5 lat.

Posted

Straszyłabym co noc,jeśli nikt by sie nie zajął moimi zwierzaczkami, gdyby coś mi się stało....
Nie zaznali by spokoju :)
Biedny piesek, nie dość, że stracił ukochaną osobę, to jeszcze wylądował niechciany w schronisku ;(

Posted

Jeśli miałybyśmy rozpocząć akcję ogłoszeniową, to MUSZĄ być zdjęcia! Co najmniej 4 ładne. I do tego tekst do ogłoszeń: jak najwięcej informacji o psie, o jego historii, charakterze itd. I przede wszystkim kontakt do osoby, która zajmuje się adopcją psa. Musi być jakiś telefon i mail.

Posted

Wilczek to nie tak... Nie ma wolnych DT, na hotel za zimno.. Wysyp bokserów porzuconych, starych, chorych, młodych, rodowodowych.. Na razie możemy tylko ogłaszać. Adopcje stoją. A psów przybywa..
Trzeba robić ogłoszenia i czekać - niestety.:-(

Posted

Trudno zrobic zdjecia. To domowy pies. Kazde wyjscie z boksu to dla niego okazja do zalatwienia sie. Cierpi biedak, nie nauczony zalatwiac sie w domu./boksie/ Stad zdjecia glownie podczas tej czynnosci.
Psiak zna podstawowe komendy, nawet slucha. Skupiony w tej chwili jakby szybko sie zalatwic na trawie.

Posted

telefon podajcie mój ja tam jestem co dzien teraz.
Podam na pw;)
ale niestety wiecej o tym psiaku nie wiem ponad to co napisałam...
Fotki będą napewno tyle ze nie wiem czy wyjdą lepsze jak to zrobie moim telefonem bo nic innego nie mam...

Posted

Na takie pytania, choc wiem ze wazne, trudno odpowiedziec. Wlasciciel nie zyje, wiec nie odpowie. Pies tak zainteresowany spacerem, ze na kota ani nie spojrzy. A jest tam kocio, luzem latajacy.
Mialam zrobic ogloszenia ale nie mialam netu przez weekend. To staje sie u mnie norma.:angryy: Co tydzien to samo.

Posted

cos sie dowiedziałam..ale sprawdzic musze jeszcze jutro bo to niejasne pogłoski.Ponoc osoba która dostarczyła psa (nasz hycel)do schronu boksera zastała z wytarganymi flakami własciciela!...Mozliwe ze pies od dłuższego czasu był głodny:shake: Rodzina pięknie dbała o starszego pana i psa:angryy:

powtarzam to ploty na 80 procent sprawdzone!!Musze to jutro sprawdzic tylko chciałam spytac co wy o tym myslicie, bo ja sie zastanawiam w takim razie co z tym bokserem?...chyba mu psyche nie siądzie i można go wydac do nowego domu??Bo ja nieststy nie wiem co robic gdyby to była prawda...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...