Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie słyszałam nigdy żeby pies po śmierci "nadgryzł" właściciela.. koty tak, nie psy. Nie chcę mi się wierzyć.
Jeśli by to prawda była to psa trzeba uśpić..:shake:
czy on zachowuje się "inaczej"?:roll: chyba nie..

Posted

wilczek007 napisał(a):
hm..."inaczej"? A jak to jest:razz:
oby to były ploty, bo szkoda psa

Ciężko sprecyzować, jak pies jest po stracie domu.. :oops: nigdy nie słyszałam, nie wiem, czy pies jest w stanie...:-(
a da się to sprawdzić..? Znaczy tą sytuację..

Posted

A dlaczego uspać??
Przecież jak ta biedna psina w taki sposób walczyła o przeżycie, to przecież nie znaczy, że mu tak zostanie i na ludzi będzie patrzeć jak na ewentualny posiłek!!!
Sory,że tak dosadnie, ale zwierze (człowiek też) broniłoby sie na wszelkie sposoby przed śmiercią głodową (jednym z najbardziej okropnych rodzajów śmierci). A może takie są przepisy?? Nie znam się,ale nie widzę w tym wypadku powodu do uśpienia zwierzaka. Nawet jeśli to prawda,to był to po prostu jedyny ratunek przed śmiercią i tak mam to zamiar traktować!!

Posted

Jeśli miałabym zamiar go adoptować, to taka wiadomość na pewno by mnie od tego nie odwiodła!!!!
Tylko serce by mi pękało jakbym sobie wyobrażała co on biedaczek musiał przeżywać, że doszło aż do takiej sytuacji.
Może to ja jestem dziwna, ale tak,adoptowałabym go.
Wiesz ile było przypadków kanibalizmu wsród ludzi w podobnej sytuacji? I nikt ich nie zamordował tylko dlatego, że walczyli o życie.

Posted

Ale ty mi zadałaś pytanie czy adoptowałabym takiego psa, a nie czy go adoptuję.
Więc odpowiedziałam ci zgodnie z prawdą i własnym sumieniem.
Gdybym miała zamiar go adoptować to nie zmieniłoby to mojego zdania.
Nie mogę go adoptować, ale to chyba nie pozbawia mnie prawa do wyrażenia własnego zdania?
Też się nie kłócę, wyrażam własne zdanie.

Posted

Moze faktycznie to plotki. Ja z kolei slyszalam, ze on biegal po ulicy. Jego szczekanie pod drzwiami, bo chcial wejsc do domu, zwrocilo uwage sasiadow. Staram sie dotrzec do prawdy. Szkoda psiaka. Juz i tak strasznie pokrzywdzony zostal.

Posted

W necie jest kilka artykułów o takich przypadkach..:roll:
rozmawiałam z osobą, która ma pudla... tydzień czekała przy zmarłej pani, ale nie ruszyła jej. Mam nadzieję, że to nieprawda...

Posted

A ja rozmawiałam z paroma znajomymi na ten temat,bo już się pogubiłam,czy to ja jestem inna..... Ale okazało się, że 90% z nich ma takie zdanie jak ja. Może więc nie przekreślajmy go tak łatwo?
Wiem, że moje zdanie sie nie liczy, bo jak zauważyliście i tak go nie adoptuję, ale może warto uwierzyć w ludzi?
Trzymam kciuki z całych sił, żeby okazało się to nieprawdą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...