izzie1983 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Mam nadzieję, że wszystkie maleństwa znajdą dobre domy! Quote
Marinka Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 cafeanimal.pl - odnowiony: Śliczne pięciotygodniowe szczeniaczki szukają dobrych domów (2891) - psy - oddam zwierzaka do adopcji - Ogłoszenia - Zwierzaki na CafeAnimal.pl Quote
esperanza Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 michalv będziemy proponować chętnym na samce te maluchy, bo obecnie mamy same suczki w schronisku, ale muszę wiedzieć czy będziesz w stanie dowozić je do W-wy, a jeśli nie, to skąd będą do odbioru. Quote
michalv Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Nie ma problemu z dowiezieniem, ale raczej w godzinach wieczornych, ew. sobota/niedziela cały dzień. Quote
michalv Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Wygląda na to, że mam już chętnych na dwa pieski - zdjęcia nr 1 i 7,8. Oba w Warszawie :-D Quote
esperanza Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Super :p michalv poczytaj proszę ten wątek zanim wyadoptujesz psiaki: http://www.dogomania.pl/forum/f28/abc-adopcji-przez-dogo-w-zarysie-vademecum-adopcyjne-jak-ustrzec-sie-przed-bledami-25135/ jest tu sporo ważnych informacji z odnośnikami w poście Bonsai. Quote
Kinia1984 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 to ile zostalo psiakow? bo ktos z pracy do mnie dzwonil ze chce szczeniaka:) ale jeszcze nie 100% pewnosc.. Quote
Marinka Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Kinia1984 napisał(a):to ile zostalo psiakow? bo ktos z pracy do mnie dzwonil ze chce szczeniaka:) ale jeszcze nie 100% pewnosc.. Wygląda na to, że 5 psiaków nadal szuka Quote
michalv Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 5 psiaków szuka domków (w tym 2 suczki). Holandię chyba sobie odpuścimy? Przed chwilą dzwoniła jakaś pani z Piaseczna, ale jej chyba nie oddam, bo zdziwila się, że suki trzeba sterylizować. W czasie cieczki trzymała suczkę w domu, ale wkurzała się, ze psy ze wsi podkopywały się pod ogrodzenie. Teraz to nawet ja wiem jak ta suka się męczyła. Quote
obraczus87 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Holandia to odpada na samym wstepie. Ta Pani z Piaseczna też. W umowie adopcyjnej jest punkt, który mówi o sterylizacji/kastracji. Sterylizacja i kastracja zmniejszają przepełnienia w schronach. zmniejszaja bezdomnośc. I to trzeba niestety wszystkim dookoła powtarzać. Quote
tripti Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 co do sprzeciwu wobec sterylizacji możesz odesłać Pania z Piaseczna do jednego ze schronisk, tak niestety bardzo często kończy niezaplanowane potomstwo psa. Można przecież podpisać z tą Panią umowę z zobowiązaniem do sterylki, jak coś też jestem z Piaseczna i mogę dopilnować. To tak na wszelki wypadek:) Quote
Kinia1984 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 ja to jak slysze ze ktos kategorycznie sprzeciwia sie sterylizacji argumentujac to jakimis bzdurami a krzywdzie, okaleczaniu to po prostu dziekuje za rozmowe...Sa ludzie ktorzy mimo tego ze nigdy swoich psow nie sterylizowali/kastrowali daja sobie wytlumaczyc i sluchaja argumentow...ale sa i tacy ktorzy potrafili na mnie nawrzeszczec doslownie, ze niby milosniczka zwierzat a kaze je okaleczac...:evil_lol: Quote
michalv Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Dzwonila jeszcze raz pani z Piaseczna. Wzięlaby nawet dwa pieski, ale o kastracji nie chce słyszeć, bo to okaleczanie (patrz wyżej :-)) a poza tym pieski po kastracji są bardziej ospałe. To prawda? Acha. Bezwzględnie podpisywać umowę adopcyjną, czy jak się okaże, że domek jest ok to odpuścić? Quote
obraczus87 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 michalv napisał(a):Dzwonila jeszcze raz pani z Piaseczna. Wzięlaby nawet dwa pieski, ale o kastracji nie chce słyszeć, bo to okaleczanie (patrz wyżej :-)) a poza tym pieski po kastracji są bardziej ospałe. To prawda? Michał, powiem krótko i na temat - pieski po kastracji nie maja ochoty na igraszki :evil_lol: więc są spokojniejsze :) jesli Pani twierdzi, że to okaleczenie to podczas najbliższej rozmowy możesz zaprosic Panią do schroniska w Warszawie na Paluchu - ja tej Pani pokaże jak wygląda prawidzwe okaleczenie i wytlumacze Jej, że przepełnione schrony to efekt takich ludzi jak ona... :shake: Quote
esperanza Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Uważam, że nie należy sobie odpuszczać podpisania umowy. Maluchy są bardzo ładne, wiec domy na pewno znajdą :p Wstaw proszę zdjęcie matki. Quote
obraczus87 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 esperanza napisał(a):Uważam, że nie należy sobie odpuszczać podpisania umowy. Maluchy są bardzo ładne, wiec domy na pewno znajdą :p Wstaw proszę zdjęcie matki. zdjęcie mamusi jest w poście nr 4 :) Quote
michalv Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Dzięki obraczus87. Przygotowuję umowę adopcyjną za pomocą Waszego/Naszego forum :-) Pieski rosną. Robią coraz dłuższe wycieczki (moja działka ma dlugość ok 90 m). Piesek ze zdjęcia nr 1 jest najbardziej "waleczny" i chętny do zabaw (całe ręce mam w śladach po jego ząbkach). On też jest naczęściej szkolony przez matkę - chwytanie za gardło, przewracanie, ciąganie za nogę - mam nadzieję, że to szkolenie jak się bronić, a nie agresja ze strony matki... Pozostałe lubia bawić się między sobą ciągając się za ogony i uszy. Piesek czarny ze zdjęcia nr 4 jest z kolei najbardziej "przytulny" Gotowy jest wdrapywać się po nogawce, piszczeć, żeby tylko wziąć go na ręce lub na kolana. Samczyk 6 jest najbardziej strachliwy. Do tej pory zawsze trzymał się z dala od innych (z wyjątkiem momentu karmienia :-)), uciekał ode mnie i piszczał, gdy brało się go na ręce. Dziś juz bylo trochę lepiej. Zaczyna mnie akceptować i nawet próbował mnie zaczepiać łapką. Suczkki jak to suczki - biegaja za chlopakami i ciągają za ogony i uszy. Czasami tarmoszą się też między sobą. Powiem Wam, że jestem na działce raz dziennie i mimo, ze mam tam sporo roboty to najwięcej czasu zajmuje mi siedzenie przed budą i obserwowanie psiaków. Aż nie chce mi się wracać do domu... Quote
obraczus87 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Bardzo fajnie, że tak sie interesujesz psiakami :) SUPER! Oby więcej takich ludzi :multi: Quote
Kinia1984 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 bo na szczeniaki to mozna patrzec godzinami, sama jeszcze przez to przechodze, ta ich nieporadnosc, ciekawosc swiata i odkrywanie nowych rzeczy są rozbrajające:lol: i tak jak kolezanka obraczus podziwiam i pelen szacun dla ciebie:modla: Quote
ewkaewa3 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 o matko jakie one są piękne:loveu: To może ja bym jednego chłopczyka wzięła... Czy nie byłoby problemu z dowiezieniem go do Warszawy? Gdzie będzie można psiaka odebrać? Quote
Marinka Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Wow...michalv myślę, będzie na dogo dopiero wieczorem Zajrzyj do któregoś z ogłoszeń - tam znajdziesz kontakt do niego Quote
ewkaewa3 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 [quote name='Marinka']Wow...michalv myślę, będzie na dogo dopiero wieczorem Zajrzyj do któregoś z ogłoszeń - tam znajdziesz kontakt do niego A tak wogóle to któryś z piesków juz poszedł do nowego domku? Czy mój będzie pierwszy? Bo chciałabym tego biało czarnego chłopczyka ;) One nie mają jeszcze szczepień? Quote
Kinia1984 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 kontakt do michala jest w 1 poscie, ale napisze jeszcze raz 605 496 013 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.