Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 984
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Foxy nasz staruszek (ten który siedział z Kazikiem) został odebrany przez właścicieli. Psiak zgubił się starszemu Panu ponad miesiąc temu, na szczęście wszystko zakończyło sie pomyslnie i psiaczek juz jest w domu.
Poza tym jest chętny na spanielka. Dorosły facet bez dzieci. Myślę ze dla spanielka byłby idealny. ten Pan dzisiaj oglądał psiaki i spanielek wpadł mu w oko. ma sprawe przemyslec, wszystko w domu przygotować i w sobotę ma się zjawić. Zobaczymy czy przyjdzie..Poza tym Marcelina wyciągneła dzisiaj Fionę i psiak zrobił bardzo duże postępy. Pozwala się glaskać, nawet na smakołyk sama podchodzi. Jutro znowu z nią pocwiczymy ale wszystko jest na dobrej drodze. może niedługo Fiona sie przełamie zupełnie. Mam nadzieje ze podczas dni otwartych troche ludzi przyjdzie. Wiem ze są wakacje ale mam przeczucie ze bedzie dobrze.. :)

Posted

Przepraszamy ale chyba jakos nie bylo czasu ;). Nowy dom znalazla Hope (sunia o ktorej pisalam), moj szczenior Diablo. Poza tym zaadoptowana zostala Mojra (owczarek), spanielek (ten ktory byl podobno agresywny wobec dzieci) oraz ... Kazik!! nasz staly bywalec. Szanse na nowy dom ma nowa sunia owczarka - Dama oraz Husky - Misty. Jest tez Pani ktora chcialaby dac dom Bingo. Wiec poszlo calkiem, calkiem.
Wczoraj natomiast odebralysmy nasza sunie owczarka. Byla na lancuchu przy rozpadajacej sie budzie, bez wody jedzenia. Nie byla spuszczana. Teraz jest juz w schronisku, dostala imie Bella. Ma pelno pchel i straaaaszna biegunke, ale bedzie dobrze.

Posted

OLUTKA55 napisał(a):
a labradorka w depresji jak sie miewa czy zjadła,biedna niema dla niej miejsca w nowym domu brak słow


Sonia ma się całkiem dobrze, wychodzi z budy, nawet sama chce wychodzić z kojca. Je i pije, także najgorsze minęło. Jak jest w kojcu to podchodzi do krat ale jak się chce ją pogłaskać przez kraty to na niektórych warczy. Po wyciągnięciu z boksu raczej nie ma z nią problemu. Ale ona jest duża, trochę jak taki cielak :) i ma jakieś problemy (pewnie związane z depresją) bo wyglada jakby się wylizywała na bokach. Wypadło jej trochę sierści i ma zaczerwienioną skóre. Poza tym to duży i przyjazny psiak.

Posted

To jest Dama. Jest to młoda sunia, która jest w schronisku od ok. tygodnia. Z tego co pamiętam to gdzieś biegała po ulicy. Przyszła do nas w ogólnym stanie dobrym, ale strasznie skołtuniona i niewyczesana. Zna podstawowe komendy. Bardzo przyjacielska i fajna sunia. Są już na nią chętni jak skończy kwarantannę, ale jeszcze się okaże.

Guest ambird
Posted

Ja Was strasznie przepraszam za moją nieobecność :( Ostatnio miałam problemy ale już dochodzę do siebie i wracam :)
Zobaczymy czy da się załatwić dla niej DT.

Posted

No to powstawiam zdjęcia naszych nowych mordek z nadzieją, że szybko znajdą nowe domy
Pies przyprowadzony przez mieszkańca Leszna w dniu
12 lipca 2010r. Psiak ma czerwoną obróżkę. Jak na razie jego
Właściciel się nie odnalazł.








Ten psiak został adoptowany 30 kwietnia 2009r. przez osoby
z miejscowości Celinki.
W czasie kontroli podopcyjnej wolontariuszki zastały psa
w opłakanym stanie. W upałach sięgających 40 stopni pies nie
miał się gdzie schronić. W misce miał nieokreślony pokarm.
Został natychmiast odebrany i przywieziony z powrotem
do naszego przytuliska.
Jest to bardzo przyjazny i grzeczny psiak. Z dnia na dzień
Wygląda i czuje się coraz lepiej.





Pies oddany do naszego przytuliska przez właścicielkę
w dniu 12 lipca 2010r.
Na razie bardzo przestraszony i nieufny.



Tego psiaka widziałam na zielonej jak był dokarmiany przez pracowników w Zielonej Antresoli,niestety nie zdążyłam do niego podejść zjadł napił się i zawinął kitę:lol:


A swoją drogą taka radość była, że tak ładnie poszło w dni otwarte, no ale niestety nie na długo:angryy:


Posted

Na ta chwile jest Sonia, juz bez depresji. Sunia jest wieksza niz normalny labrador, ale jest podobna. Jest to mlody psiak, ktory jest przyjazny zazwyczaj. Jednak potrafi warknac, lecz raczej na osoby, ktore sie troche baly (bo slyszaly ze ona taka agresywna). Ja z Ania wyciagamy ja bez problemu z boksu i da sobie zrobic wszystko. Troche sie boi mezczyzn. Raczej nie toleruje innych psow. Kilka zdjec:

Tu widac jej wielkosc, ale trzeba brac pod uwage, ze Ania jest raczej niska:








Mamy jeszcze jedna sunie pseudo-labka, ale opisze ja pozniej.

Posted

Mamy też u nas głośne, małe ale jakże kochane psiaki, oto one

Biszkopcik,czteroletni piesek,uwielbia być w centrum zainteresowania, prawdziwy miziak, siedziałby cały czas na kolanach, niestety nie toleruje innych psów, gdy w pobliżu dojrzy konkurencje włącza się "alarm":evil_lol:
Ale mimo wszystko jest kochanym psem:lol:

Nasze następne dwa szczekacze

Polly i Pako to matka i syn. Polly urodziła się w 2008 roku , Pako w 2009
Są ze sobą bardzo zżyte. Miniaturowe pieski, sympatyczne, uwielbiają być głaskane :p, niestety gdy w pobliżu pojawia się pies to robi się naprawdę głośno. W duecie umarłego postawią na nogi:diabloti:

Posted

No nie można się cieszyć :angryy:, bo za chwilę spojrzałam i już dodatki:-o
suczka

ślepy 12 letni kudłaty skarb:roll:

piesek jak widać , prawdopodobnie, kochany kudłacz
i jest jeszcze owczarek długowłosy - suczka :shake:

Posted

Jest jeszcze jeden w klatce, mlody piesek i jak bylysmy doszedl jeszcze jeden malutki. Ja mam w domu nowego szczeniaka ze schroniska Anubisa. Potem postaram sie wkleic zdjecie. Mango (Eduardo) nadal szuka domu. Suka owczarka ma problem z lapami, ale my sie juz nie wtracamy. Na razie od nas nie bedzie wiecej informacji. Ania wyjezdza, a ja w schronisku w najblizszym czasie nie mam zamiaru sie pokazywac.

Posted

Biszkopcik znalazł nowy dom :multi::multi:. Bądź grzeczny coby cię znowu nie oddali:cool3:
Ale w zamian przyszła nowa kruszyna

Bufi 8 letnia suczka, oddana jej właścicielka bardzo chora w szpitalu:-(
Kochana kruszynka , mamy nadzieję, że znajdzie szybko cieplutki kochający dom:roll:
I nasza wilczyca

Przepiękna, ale niestety chora , coś z tylnymi łapami jest na tabletkach:-(
Może i do niej uśmiechnie się szczęście

Posted

Jedne mamy szczekające i małe a drugie duże i nie szczekające na nieszczęście dla Moiry, która została adoptowana w lipcu i oddana z powodu spokojności:angryy:

czteroletnia suczka jest bardzo spokojna , grzeczna i ułożona :lol:, może komuś spodoba się tak grzeczna suczka:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...