Jump to content
Dogomania

Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)


Recommended Posts

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciocie bedzie dobrze- wiele razy to przerabialam... plakalam praktycznie przy kazdej adopcji. Teraz innym wolontariuszkom w schronie powtarzam zawsze, ze trzeba sie cieszyc, w jego miejsce przyjdzie masa innych psow, ktorym mozemy pomoc.
Wuniu, dzieki wielkie.

Posted

Witam Cioteńki :) Na troszkę zginęłam, bo miałam taki kocioł, że przestałam ogarniać :( Wars już po wyjęciu szwów, miał mieć wyjmowane w niedzielę, ale wet zadecydował, że dopiero we wtorek, więc wczoraj zostały wyjęte szwy i jest wszystko ok :) Wars nadal u nas w domu - niech ta zima się skończy, bo coraz bardziej się nawzajem kochamy :( mam nadzieję, że już dziś przewiozą w końcu tę budę, bo nowy pan jeszcze chce ją ocieplić z zewnątrz, więc kolejny dzień albo i dwa zejdą, a poza tym ten mróz, to koszmarne, ale pocieszające jest to, że na spacerku moja sucz gdyby mogła, to by wszystkie łapy podniosła do góry, żeby tylko nie czuć zimna na łapkach, natomiast Wars - nic a nic, twardy chłopak, nie specjalnie ten mróz mu dokucza, na krótko przynajmniej, więc spacerek z Warsem jest znacznie dłuższy niż z tą naszą księżniczką :)
Chciałabym, żeby Wars z nami został ... jakie to trudne :( :(

Posted

Ja tez ryczalam jak pojechał do Ciebie
chociaz wiedziałam ze bedzie jemu dobrze u Was.....
wiec wiem co czujesz.......
On ,Tobie Wuniu podobał sie od poczatku......
mnie tez:)

Posted

dzięki za wsparcie ... on jest codziennie ładniejszy, codziennie nas zaskakuje, bo coś przyswaja, codziennie jest mądrzejszy ... no i z dnia na dzień jest kochańszy :( ...

Posted

[quote name='Wunia']labka Lalę już kocham, fotek Warsa jeszcze nie mam bo strasznie zabiegany mój TZ, ale obiecuję za chwilę będą :)[/QUOTE]

Nie przebrnęłam przez wszystkie posty, ale cieszę się że znalazłam wątek Warsa... Wunia, Wars jest już w tym nowym domu? Wiem, że czekacie już długo na jego przeprowadzkę... Z twoim mężem nie mam kontaktu bo jestem na L4 a w pracy łatwo zapominaja o tych nieobecnych ;-)
Czytałam pierwsze posty odnośnie Warsa i ... nie wierzę, że pisaliście o tym samym psie... Niemożliwe, że kiedyś miał tak mało pewności siebie ;-) Ostatni raz jak go widziałam, robił wrażenie "faceta" który wie czego chce... No i słyszałam, że w domu tez potrafi niektórym gościom pokazać co o nich mysli ;-)

pozdrawiam

Posted

Warsik chyba dzisiaj pakuje manatki.
Też słyszałam, że niektórzy goście muszą siedzieć na baczność i nie kręcić się za bardzo:)
A kilka dni temu, jak rozmawiałyśmy przez telefon, w tle było słychać rozpaczliwe jęki Warsika – bo TZ Wuni wyszedł z pokoju i zniknął z pola widzenia:)

Posted

[quote name='viktoria07']Nie przebrnęłam przez wszystkie posty, ale cieszę się że znalazłam wątek Warsa... Wunia, Wars jest już w tym nowym domu? Wiem, że czekacie już długo na jego przeprowadzkę... Z twoim mężem nie mam kontaktu bo jestem na L4 a w pracy łatwo zapominaja o tych nieobecnych ;-)
Czytałam pierwsze posty odnośnie Warsa i ... nie wierzę, że pisaliście o tym samym psie... Niemożliwe, że kiedyś miał tak mało pewności siebie ;-) Ostatni raz jak go widziałam, robił wrażenie "faceta" który wie czego chce... No i słyszałam, że w domu tez potrafi niektórym gościom pokazać co o nich mysli ;-)
pozdrawiam[/QUOTE]

Witam, Wars jeszcze przez weekend u nas :) wcale mnie to nie martwi :) A wiecie Cioteczki, że Wars urósł !!!!! Po prostu w górę i na boki, ale urósł !!!!
Zdjęcia obiecane będą tylko już nie mam sumienia temu mojemu małżowi truć jeszcze o foty, ale finałowy weekend przed nami, więc będę argumenty miała :)

Posted

[quote name='giselle4']Biedny Warsisko[/QUOTE]

to nie Warsisko tylko panicz Warcisław i wcale nie jest biedny :) gości wpuszcza, ale nie wypuszcza :) nabrał wigoru chłopak, że ho, ho :)
Ale do nowego domu zabierze ze sobą swoją kość (ulubioną kość naszej Nikolki) która stała się kością niezgody i została głęboko schowana :) piłkę, z szarpaka zrobił sieczkę szybciej niż łobuz cioci mmd :), no i to co lubi najbardziej - drewniany klocek do noszenia, podrzucania i gryzienia :) taki proporcjonalny - prawie 5 kg ważący :)

Posted

[quote name='Wunia']Tworzę post rozliczeniowy :
wpływy:
grudzień:
kabaja - 100,oo
ana - 40,oo

ketunia - 50,00
Nicky71 - 50,oo
mmd - 30,oo

styczeń:
fiorsteinbock - 40,oo
nicky71 - 25,oo

wydatki:
25,oo - wet 31.12.2009
18,oo - karma 04.01.2010
18,oo - karma 06.01.2010
18,oo - karma 11.01.2010
18,oo - karma 13.01.2010
15,oo - kołnierz 14.01.2010
18,oo - kolczatka 16.01.2010
30,oo - karma 20.01.2010
20,oo - wet 26.01.2010
30,oo - karma 27.01.2010

Witam.

Poproszę o umieszczenie rozliczenia w pierwszym poście.

Pozdrawiam.

Posted

Grażynko, proszę Cię wrzuć post #429 do pierwszego postu, a ja będę potem uzupełnienia do Ciebie słać ...
już można dopisać:
40,oo - przewóz budy 01.02.2010

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...