Kana Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 brazowa1 napisał(a):co to TTB,ze to pewnie skrót od Trudnych Topornych Bulli. padlam :grin::scream_3::D:mdleje: Wiolka masz talenty do rozszyfrowywania skrótów :evil_lol: Quote
olenka_f Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 brazowa1 napisał(a): Demonek dorasta i jak w sierpniu byl mała cholerą,która wczepiała sie we wszystko i we wszystkich,to teraz całkiem przyzwoity piesek sie z niego zrobił.Powoli dociera do niego,ze jest przecież...bokserem :cool3: zgadzam sie z opinią że się zmienia i że jest fajny ale do bokserzej szkoły musi chodzić jeszcze bardzo bardzo długo najbardziej na lekcję etyki :mad: kto mu dał na imię Demon i czemu nie Mniamuś coooooooooo !!!!!! może gdyby był Mniamuś nie był by Demolką :mad: dziś poszedł w ruch kolejny kwiat - był śliczny uwierzcie na słowo bo nie jestem już w stanie go pokazać Jest tak potwornym świniarzem że on wie że nabroił, jak wchodzę do domu a Demon przysiada, kuli się i robi z siebie kota ze Shreka to wiem że właśnie zdemolował kolejne coś:mad: jeszcze gdyby choć raz oberwał za to to bym rozumiała ale to jest taka gra : 30 sek kot a potem wariactwo i na zasadzie nie patrz na to patrz na mnie potem on koniecznie musi wyjść na ogród no i w momencie jak sprzątam jego spustoszenia i na prawdę mam ochotę go ukrzyżować on fiksuje z bokserami na ogrodzie. Jest cwaniakiem i do boksera dużo mu brakuje :mad: jak nie niszczy jest kochany jakby ktoś chciał to mogę wypisać co mi zdemolował tylko muszę na to wziąć dzień urlopu :diabloti: Quote
natalia_aa Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Olka pstryknij mu jakieś ładne, nowe zdjęcia. Na tych ostatnich nie wyglądał zbyt reprezentacyjnie, mało co było go widać! Quote
olenka_f Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 natalia_aa napisał(a):Olka pstryknij mu jakieś ładne, nowe zdjęcia. Na tych ostatnich nie wyglądał zbyt reprezentacyjnie, mało co było go widać! postaram sie jutro wstawić coś nowego:lol: Quote
natalia_aa Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Ponownie ogłoszone na: www.allegro.pl www.ale.gratka.pl www.trojmiasto.pl www.pineska.pl www.gdynia.olx.pl www.cafeanimal.pl Quote
natalia_aa Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 Oliver już wykastrowany, zabieg odbył się w czwartek. Piękniś czuje się dobrze. Niestety telefony milczą, zarówno w sprawie Demona, jak i Olivera. Quote
natalia_aa Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 Nowy tekst i zdjęcia Demona, proszę o pomoc w ogłaszaniu! DEMON to ok. 6 miesięczny szczeniak w typie pitbulla, do gdyńskiego schroniska dla zwierząt trafił w wakacje. Dzięki naszym pracownikom i wolontariuszom trafił do domu tymczasowego. Demon wraz ze swoim bratem został wyrzucony przy drodze, oboje leżeli w przydrożnym rowie… Cudem był fakt, że przejeżdżające osoby, zauważyły te 2 maluchy i udzieliły im natychmiastowej pomocy. Dlaczego ktoś je wyrzucił? Czyżby się nie sprzedały, może przeszkadzały w wakacyjnym wyjeździe, może dziecko nagle dostało alergii, albo rodzina wyjeżdżała za granicę… prawdy nigdy się nie dowiemy… Brat Demona znalazł już nowy dom, Demon jednak nie ma tyle szczęścia…. Demon to bardzo fajny, żywiołowy i kontaktowy pies. Nauczony czystości, niestety ma skłonności do niszczenia, gdy pozostaje w domu na dłużej, ale dom z ogrodem, zainteresowanie człowieka, dostarczenie mu rozrywki, zabawy, oraz klatka kennelowa powinny ten problem rozwiązać. Jak to szczenię jest energiczny, skoczny, skory do zabawy, jest psem bardzo zorientowanym na człowieka, dopomina się pieszczot i zainteresowania ze strony przewodnika. Uwielbia wspólne spacery i… pływanie… Wspaniały pies dla aktywnej osoby, świetny do współpracy, wspólnych szkoleń, czy sportu. Mądry, inteligentny i bardzo karny. Demon ma w sobie geny teriera, o czym nie należy zapominać, jest więc psem o silnym i zdecydowanym charakterze, bardzo temperamentnym i pewnym siebie. Trzeba pamiętać o tym, że wychowanie psiaka tej rasy wymaga dużej wiedzy i konsekwencji, tak by w przyszłości nie pojawiły się problemy. Kocha dzieci i zabawy z nimi, choć czasami brak mu w tym wyczucia. Demon aktualnie mieszka w domu tymczasowym z kilkoma psami, ale powoli dochodzi do spięć, w związku z tym najlepszy dla niego byłby dom bez innych zwierząt, tak by w przyszłości, kiedy pies dorośnie osiągnie pełną dojrzałość nie było konfliktów. Demon ma problemy z tylną łapą, zdjęcie RTG wykazało, że psiak na oderwaną chrząstkę od stawu kolanowego, jednak z racji wieku jest duża szansa, że w trakcie dorastania wszystko samo się ukształtuje, na razie jest na dobrej drodze. Demon obciąża tą łapę i generalnie nie ma z nią problemów. Szukamy dla Demona właściciela opanowanego, zrównoważonego, cierpliwego. Osoby, która miła już doświadczenie z terrierami typu bull, która poradzi sobie z wychowaniem teriera typu bull. Szukamy dla Demona kogoś, kto ofiaruje mu prawdziwy dom i szczerą miłość na dobre i na złe. Demon jest odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony. I tak naprawdę gotowy do adopcji. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz kastracja psa. Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcji. Kontakt w sprawie adopcji pod numerem: 661-665-695 lub mailem: [email protected] Quote
natalia_aa Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Pierwsza strona zaktualizowana, proszę raz jeszcze o pomoc w ogłaszaniu. Demon na 1 grudnia ma umówiony zabieg kastracji ;) Quote
natalia_aa Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Oliver 21 listopada zamieszkał w Gdyni na Karwinach wraz z Magdą, jej synem i mamą ;) Dom zwariował na punkcie Olivera, od kilku dni Magda przychodziła i zabierała niuńka na spacery. Dom w ogóle na punkcie zwierząt zwariowany, był już wyżeł, owczarek niemiecki, dog kanaryjski i amstaff. 2 ostatnie psiaki zabrała siostra Magdy, wyprowadzając się w czerwcu. Ast należał do Magdy, ale niestety psy są tak zżyte ze sobą, że mieszkanie osobno nie wchodziło w grę. Byliśmy na kontroli, poznaliśmy wszystkich domowników, siedzieliśmy chyba z 1.5h i, aż żal było wychodzić Poznaliśmy 5 wspaniałych, przygarniętych kotów, które będą mieszkały wraz z Oliverkiem. Takie były pierwsze wieści: Rozmawiałam z nią przed chwila, początkowo próbował pogonić koty, ależ jakie było jego zdziwienie, gdy te okazały się odwagą i dały mu do zrozumienia, że nie takie psy w domu były Oliverowi nie pozostało nic innego, jak odpuścić i na razie jest ok. Zupełnie nie obyty jest z mieszkaniem - trudno się dziwić, skacze po blatach, ściąga jedzenie ze stołów, generalnie nie bardzo jeszcze wie, o co w tym całym mieszkaniowym życiu chodzi. Magda dała mu jeden dzień na odsapnięcie, bo wrażeń to miał dziś wystarczająco dużo i będzie starała się go okiełznać. Z Kacprem - synkiem Magdy szaleją po mieszkaniu, Oliver póki co jest jeszcze nieco mało delikatny w tych kontaktach, więc ich zabawy są pod kontrolą, ale Kacper przyzwyczajony jest do dużych psów i ich siły, więc wszystko jest na dobrej drodze. Oliver pcha się na kanapy, fotele, Magda będzie starał się go tego oduczyć, jedno łózko będzie miał do dyspozycji i posłanie, reszta niet (ale kto wie ) Biegunka minęła, na razie wszystko jest w porządku, Magda mówiła, że napstrykała już kilka zdjęć, w przyszłym tygodniu, jak trochę odsapną postara się mi je przesłać. A takie już każde następne od Magdy i i jej siostry Agaty: [quote name='"Madzia_2002"']Witam. Oli, bo tak zdrobniliśmy jego imię, żeby Kacperkowi było łatwiej je wymówć(ma on niecałe 2 latka). Psina jest bardzo kochana, ale trzeba będzie nad nim trochę popracować(ale czego się nie robi dla takiego przystojniaka:P).Zanim zacznę cokolwiek z nim robić dam mu czas na oswojenie się z nami i nowym miejscem,żeby poczuł się jak u SIEBIE.Jest strasznym pieszczochem i chodzi za mną jak cień a w szczegulności kiedy idę do kuchni :D Patrząc na to jak ganiają się z Kacprem wiem,że będą zgraną paką "KAPI I OLI" :) Ja jestem przeszczęśliwa,że mam go w domu i będzie spał ze mną w łóżeczku-w końcu mam faceta w łóżku,do którego mogę się przytulić :P:P :D Będę na bierząco informowała was o jego samopoczuciu i postępach. Zdjęcia jutro prześlę Natali i ona je tu wrzuci,bo ja jeszcze nie wiem jak :P:P [quote name='"Madzia_2002"']No i pierwsza noc za nami :D:D.Oli spał ze mną w łóżeczku i głośno chrapał :D. O 6 rano była pobudka bo psiak się wyspał i miał wielką ochotę na zabawę(ja troche mniejszą:P) :P, ale dogadaliśmy się :) .Rano było śniadanko i zasłużony spacerek.Troche sie bał, ale minie mu to -zapozna się z otoczeniem i bedzie ok.Z kotami idzie mu coraz lepiej i napewno się dogadają.Teraz idziemy na kolejny spacerek i pobawimy się piłką.Chciałabym miec tyle energii co On :P:D [quote name='"Madzia_2002"']Kolejna informacja o Olim. :D Wieczorem byliśmy na spacerku i Oluś zapoznał się z Sheelą (dog kanaryjski mojej siostry).Bardzo przypadli sobie do gustu i bardzo ładnie się razem bawili.Jutro weźmiemy je na dłuższy spacer i porobie jakieś foty i może naucze się je tutaj wrzucać.Narazie wszystko jest w jak najlepszym porządku i mam nadzieję, że tak już pozostanie.Oli jest naprawde bardzo mądrym psem i wszystko bardzo szybko łapie , więc nie przewiduje większych z nim problemów :D :D I wieści od cioci Oliverka, czyli siostry Magdy - Agaty: [quote name='"agata29"']Witam.Wpadłam tu że by sie przywitać i pochwalic sie ze jestem dumną ciocią Oliverka.Włascicielką jego nowej przyjaciółki Sheeluni i (jeszcze nie przyjaciela ale juz kumpla) Kilaska.Moja siostra Magda,wiadomo,bedzie pisala o Olim same ochy i achy,ja postaram sie byc bardziej obiektywna.Tak wiec chcialam jedynie napisac ze Oluś jest cudownym,kochanym i fantastycznym psiakiem :) I jest to oczywiscie opinia jak najbardziej obiektywna :P Moze mi sie uda wstawic fotki z dzisiejszego rannego spacerku po lesie.Niestety towarzyszyla nam jedynie moja sunia bo Kidziu musi sie najpierw oswoic z małym na krotszych spacerkach. Pozdrawiam wszystkich Agata Quote
natalia_aa Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 A tu kilka fotek, choć na forum astowym jest ich więcej: Quote
natalia_aa Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 I ostatnie: Kanarzyca siostry Magdy: Quote
Kana Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Ale z nich piękna para! W końcu w swoim domku Oliverku ! Quote
olenka_f Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Demonek po bardzo bolesnych badaniach i kolejnej narkozie Quote
natalia_aa Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 U Demona po kastracji pojawiły się komplikacje, dodatkowo zapalenie krtani 40st gorączki. Pojawił się stan zapalny i prawdopodobnie będziemy to czyścić... [B]Dodatkowo u psa zdiagnozowano OCD stawu kolanowego (czyli osteochondroza, ale w gorszej postaci) - kwalifikujące się do natychmiastowej operacji![/B] [B] W związku z powyższym jesteśmy zmuszeni prosić Was o pomoc finansową w opłaceniu tej operacji! Będziemy wdzięczni za każdy grosz. Prosimy o pomoc! To dla Demona jedyna szansa na normalne, funkcjonowanie bez bólu![COLOR=#FF0000] Koszt operacji 300zł.[/COLOR][/B] Osteochondroza (martwica chrzęstno – kostna) Jest to zaburzenie kostnienia śródchrzęstnego szybko rozwijającej się chrząstki, prowadzące do martwicy chondrocytów i zwyrodnienia stawów. Konsekwencją osteochondrozy jest osteochondritis dissecans (OCD). W jej przebiegu dochodzi do pęknięcia i oddzielenia się od warstwy podchrzęstnej kości fragmentu chrząstki stawowej, która jako wolny fragment chrząstki lub tzw. mysz stawowa znacznie zakłóca swobodny ruch stawów. Osteochondroza występuje najczęściej u psów w okresie wzrostu. Szczególne predyspozycję wykazują psy ras dużych oraz samce. Powstawaniu choroby sprzyjają: błędy żywieniowe (zbyt bogaty energetycznie pokarm, źle zbilansowany wapń), uraz, niedokrwienie, czynniki hormonalne. Choroba zwykle diagnozowana jest u psów w 4-8 miesiącu życia, czasami do 12 miesiąca. Bardzo rzadko występuje u psów ras małych i kotów. Objawy choroby to kulawizna chorej kończyny, ból przy badaniu stawu, obrzęk. Leczenie polega na stosowaniu leków zawierających GAG, leków przeciwbólowych oraz glikokortykosteroidów w injekcjach dostawowych. Leczenie chirurgiczne polega na odsłonięciu stawu i usunięciu z jego powierzchni zidentyfikowanych obrazem RTG myszy (najczęściej obecnych w kieszonce stawowej) oraz oczyszczeniu powierzchni chrząstki za pomocą łyżeczki Vollkmana. Jamę stawową wypełnia się płynem fizjologicznym i roztworem antybiotyku. Quote
natalia_aa Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Prosimy o choćby najmniejsze wpłaty! Quote
pinkmoon Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Jakby mało było nieszczęść na jednego psiaka. Natalia, daj nr konta na priv to wpłacę chociaż jakieś 20 zł. Quote
natalia_aa Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Wielkie dzięki, zaraz Ci wyślę! Quote
doddy Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Może z Natalią nie lubimy się zbyt mocno :) ale jej pracę, zaangażowanie w bezdomne bullowate bardzo cenię i chętnie poprę finansowo operację Demonka. Także poproszę nr konta :) Quote
andzia69 Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 i ja choć już mocno leżę finansowo proszę o nr konta ;) Quote
natalia_aa Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Dziękujemy znienawidzonej doddy :) Anita serdeczne dzięki! Zaraz wysyłam PW. Quote
olenka_f Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 będę ustalać termin operacji w piątek z doktorem Zalewskim od Natalki wiem że na operację jest albo prawie jest ale nie będzie funduszy na jego leczenie pooperacyjne. bardzo Was proszę o pomoc, nie wiem jaka to ma być kwota ale nie sądzę żeby była jakoś wygórowana. prosiłabym też żeby Wasza pomoc wpływała bezpośrednio do mnie a to dlatego że cały czas ja finansuję leczenie Demonka ( prócz kastracji i szczepienia) i nie otrzymałam żadnego zwrotu. Demi jest psem schroniskowym i leczenie u wetów schroniskowych ma za darmo problem w tym że odległość to 25km ode mnie, ja nie mam samochodu więc jeździłam pociągiem - jest to i czas i znów koszt. Druga rzecz to zaufanie do lekarza. Quote
andzia69 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Olenko - ty jesteś nie złota...ty jesteś platynowa kobieta!:loveu: nie wiedziałam, ze mały jest u ciebie:cool3: Quote
ms_arwi Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Jak wyglada rozliczenie? Moze wrzuccie na poczatek gdzies, to bedzie widac, ile brakuje. Quote
olenka_f Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 andziu dziękuję bardzo bardzo Kochana rozliczenia ja nie mam , mogę podać tylko to za co ja zapłaciłam 37zł i 172zł w tym jest rtg dwa zdjęcia 80zł i 30zł narkoza do tych zdjęć , za które powiedziałam że sama zapłacę bo zdjęcia uważam były i są bardzo potrzebne a nie zastały zrobione wtedy kiedy miały być reszta to koszt zapalenia krtani Demiego nie liczę już recept które wykupiłam bo nie pamiętam nawet do mnie nie wpłynęły żadne pieniążki więc nic więcej dodać nie mogę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.