Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

ciekawa sprawa z tym zastojem itd.....ja poszukuję od kilku dni psiaka i zero odzewów. Jedynie jak narazie konkretną odpowiedz dostałem od fundacji AST od Pani Kordowskiej. Dowiedziałem się chociażby takiego konkretu że skoro posiadam już samca AST'a to z fundacji nie ma szans na otrzymanie drugiego psa tej płci i Pani doradza mi wysterylizowaną suczkę co jak najbardziej mi odpowiada. Kurcze szczerze powiem że ciężki temat z taką adopcją bo myślałem że skoro chce wziąść do domu drugiego psa to czemu nie pomóc jakiemuś z potrzebujących tylko iść na łatwiznę i podjechać gdzieś do jakiejś hodowli, zakupić psa i po problemie. No ale nie wiadomo czy tak się moja przygoda nie skończy skoro opcja pomocy nie jest taka prosta ja to się wydawało. A warunki mam myśle nie najgorsze (100 m do jeziora, 100 m do lasu, własna posesja itd - mój astek po przeprowadzce na własne włości wkońcu "oddych pełnią życia", po ostatnim spacerze po lesie przez całe popołudnie się z miejsca nie ruszał taki był "wypompowany).
Mam nadzieję że jednak będzie okazja żeby pomóc jakiemuś psiakowi w potrzebie i dać mu nowy dom. Obecnie drążę temat suczki Sammy i zobaczymy co z tego wyjdzie. W ostateczności tak jak to już napisałem zostanie hodowla.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich forumowiczów.

A oto focia mojego astka (również przygarnięty w wieku szczenięcym - szczegóły opisuje na forach gdzie ogłaszam chęć przygarnięcia psiaka. Focia jeszcze ze starego mieszkanka i z młodości psiaka ale mimo tego że obecnie ma już 3 lata to z moją córką dalej bawią się jak na tej foci, wkońcu razem dorastali.....:)

http://nasza-klasa.pl/profile/6453840/gallery/album/2/2

Posted

BartasPel - i dobrze ci doradziła Kasia - do psa samca lepiej i bezpieczniej wziąść sunię;) bullowatych w potrzebie są setki i na pewno jakąś bidę wybierzesz - polecam moj wątek - na 1 stronie są w miarę aktualne psiaki - rownież z fundacji AST i gdyńskiego schroniska...jak i z wielu innych miejsc.Każdą adopcję traktujemy bardzo poważnie - z uwagi na doświadczenie proponujemy optymalne rozwiązania...chcemy uniknąć zwrotow bo np. psy sie nie dogadały...wkładamy w to nasze serca, czas oraz finanse...więc się nie dziw...

mój watek:

http://www.dogomania.pl/threads/22803-Bulowate-Do-Adopcji-Jeden-W%C4%85tek-Dla-Wszystkich-aktualizacje-str.1-post-1-2-5-8!!!

Posted

Dzięki za odpowiedz. Wiadomo jak najbardziej rozumie podejście do adopcji itd. Kurcze że też musi być tyle ludzi niezdecydowanych. Ja takich sytuacji nie rozumie, jak się człowiek za coś bierze to trzeba to ciągnąć końca i sobie radzić jak to w życiu, też przecież nie zawsze jest kolorowo a nie psy do schronisk oddawać a potem są takie obwarowania żeby psiakom pomóc.
No ale mam nadzieje że wkońcu uda mi się coś "wyćwiczyć". Żonie zdjęcia Sammy już pokazywałem i jest sunią zauroczona więc teraz czekam na więcej szczegółów odnośnie tego psiaka.
Ja pisząc na tych forach poprostu mam nadzieję że osoby przybywające z tymi psami, znające je bliżej itd poprostu podpowiedzą mi, który byłby najbardziej odpowiedni do mojej sytuacji (tak jak zasugerowała mi to Pani Kasi poruszając sprawę Sammy).
Dziękuję również za ten link, widzę też że i w moich niedalekich okolicach (woj. pomorskie i ościenne) też jest sporo "słodkich pyszczków" więc i tu jest w czym wybierać i liczę na to że wkońcu ktoś podpowie którym psiakiem się zainteresować.
Pozdrawiam serdecznie

Posted

BartasPel a ja bardzo mocno polecam "swoje" sunie z starogardzkiego schroniska - Tinke i Diankę obie dogadują się z psami i sukami też. Fajne sunie i przyjazne dla ludzi. Wysterylizowane, zaszczepione i zdrowe :)





słabe zdjecia ale na dziś tylko takie mam - ta jaśniejsza to Tinka , Wanta już grzeje dupke w domku :)




a tu Dianka

obie śliczne i kochane

Posted

Olenka_f dziękuję za informację. W jakim miejscu dokładniej w Starogardzie znajduje się to schronisko bo podjechałbym zobaczyć psiaki?? W niedzielę też macie otwarte?? jeśli tak to w jakich godzinkach?? Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedz.

Andzia69 również dziękuję za odpowiedz. Wiadomo jak wszędzie zdarzają się ludzie i....... Tak wogóle to fajny psiak z tej Dafne także tym bardziej nie rozumie podejścia właścicieli którzy ją oddali. No ale tak jak napisałem..... Ja w sowim życiu jak narazie miałem 3 psy od samego początku do ich naturalnego końca (3 psiak obecnie ma 3 lata i tak jak już pisałem jest to samiec Amstaffa, wcześniejsze psy to owczarek niemiecki i drugi to mix owczarka z rottweilerem) i poprzednie psy miałem w warunkach blokowych a teraz mieszkam już na swoim (dom, włąsna ogrodzona posesja, 100 m do lasu i jeziora) więc jakieś tam doświadczenie z psiakami mam. Każdy z poprzednich psów był układany przeze mnie osobiście według schematów szkoleń dla PT i PO. Obecnego trochę zaniedbałem pod tym względem, ale tak jak już pisałem na innych forach, jestem nauczycielem, zbliżają się 2 miesiące wakacji i jednym z ważniejszych priorytetów jakie już mam sobie postawione to właśnie nadrobienie zaległości w tej kwestii z moim Astkiem, a mam nadzieję że do tego czasu będzie już i druga psina to raz że będzie praca łatwiejsza a i dla psiaków przyjemniejsza :).

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

  • 2 months later...
Posted

Tzn. zostaje u Ciebie? :loveu: I tyle bokserów będzie miał do zabawy...! Nie wyobrażałam sobie innego zakończenia.
Nafi się do Was wybierała, co by bracia poszaleli troszku!

Posted

Nie, to nie tak
Faktycznie taki był plan że Demi zostanie u nas ale.......... to była wielka miłość, niestety bardziej Pana niż Demonka ale Pan żeby Demonkowi nie było smutno i miał kolegę( niestety jednego a Demon przywykł do kilku kumpli ) zaadoptował szczeniaka ze schroniska. Demi szczeniaczka od razu polubił a teraz bardzo już lubi Pana zwłaszcza że trochę dużo mu wolno :)

Posted

Foty będą a Demi mieszka w Starogardzie, ma dom i ogród i ludzi którzy jak na razie wydają się bardzo fajni.
Fotki bedą bo wybieram się z wizytą ale troszkę damy im czasu
Jest ciężko i to bardzo, Demi był z nami rok a to jednak kawał czasu, w sumie łapię się na tym że czekam na telefon że Demi coś pogryzł albo zdemolował ogród i że mam go zabrać - zwariowałam co :)

Posted

Szczerze powiedziawszy, jak ostatnio rozmawiałam z Jarkiem i Nafi byliśmy pewni, że już go nie oddasz! W końcu to szmat czasu... ;)

A długo on w tym domu jest? Może na zniszczenia jeszcze za szybko :evil_lol:

Koniecznie zdjęcia zrób, jak będziesz u niego, idę Nafi powiedzieć, że się Cover z bratem nie spotka :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...