florida_blue Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Każdy z nas “przeżywał” remont w domu, wiadomo, kurz, zamieszanie, przestawiane mebli, wynoszenie rzeczy, żeby nie przeszkadzały, póżniej ustawianie ich od nowa, sprzątanie i po cieżkiej pracy możemy podziwiać efekty naszego wysiłku. Wiadomo, ze staramy się juz zbędnych gratów nie wstawiać spowrotem do odświeżonego mieszkania. Tak było i tym razem… Kupiony dla dzieci pieseczek po remoncie zamieszkał juz na stale w komórce. Według wlascicieli pies jest agresywny, twierdzą, ze zdziczał. Wiec siedzi w ciemnej komórce obok drzewa na opał, przywiązany na smyczy do roweru… Kiedy nas zoaczył przywitał się chętnie, wciąz skakał wkolo jak piłeczka, podsuwał do glaskania, pozwolił sobie zajrzec do pyszczka. Jest miły i radosny. Jak kazdy psiak ma swój charakterek, ale ustalenie jasnych dla psa zasad i przestrzeganie ich przez wszystkich członków rodziny pozwoli z nim szybko nawiązac dobry kontakt . Piesek ma dopiero około 5 lat, jest bardzo energiczny. Ma na imie Aris. Oczywiście przed adopcją pojedzie do “psiego spa” bedzie wykąpany i ostrzyżony, nie bedzie miał tez pchełek i robaków, zostanie tez wykastrowany. 507 384 974, Częstochowa Quote
florida_blue Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 Arisek prosi dobre ciocie o ogłoszenia :loveu: Tymczasik jakby się znalazł dla niego - byłoby cudownie, na razie siedzi dalej w komórce przywiazany do tego roweru.... Quote
Lionees Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 florida_blue napisał(a): , na razie siedzi dalej w komórce przywiazany do tego roweru.... Arisku wsiadaj na ten rower psinko i spindalaj stamtąd jak najdalej:shake: Quote
florida_blue Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 naprawdę bardzo ciezko nam bylo go tam zostawiać :shake:, jak widać jest bardzo zaniedbany, obcieli go tak do połowy bo "sie nie dał dalej", ja juz bym sobie z nim poradziła :mad: oczywiście śmierdzi niesamowicie.... Dzieci zna i podobno lubi.... DT bardzo potrzebny, my juz nie mamy gdzie upychać tych wszystkich psiaków Quote
florida_blue Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 nie ma tu pudelkowych cioć ??????? to jak my chate znajdziemy dla Ariska ? Quote
Atkaaaa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 :angryy: to jest chore! Wieczorem mu jakieś ogloszenia porobię. Quote
Gosiapk Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Atkaaaa napisał(a)::angryy: to jest chore! Wieczorem mu jakieś ogloszenia porobię. Super! Dzięki! Quote
Atkaaaa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 dzis tylko jedno, jutro sie poprawie ;) http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/zabiedzony-pudelek-aris-wyrzucony-jak-smiec-czestochowa-ogl1812907.html Quote
Energy Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Rzeczywiście to jest chore:shake: Biedny, zdredowany pudliszon, on dalej jest u tych ludzi? Quote
gameta Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Jak będziecie ogłaszać proszę o solidne sprawdzenie przyszłego domu, szczególnie jeśli odezwie się kobieta z Gdańska - jest na czarnych kwiatkach. Pudliszon jest śliczny i po fryzjerze znajdzie dom raz dwa, tym bardziej, że jest młody. Florida, dysponujecie kontem fundacyjnym (czyli bezpłatnym) na allegro ? Quote
florida_blue Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 niestety nie mamy fundacyjnego na allegro, psiaki wystawiam z prywatnego grzecznosciowo i oczywiscie muszę zwacać koszty. platnego DT mozemy szukać TYLKO jesli bedą wirtualni opiekunowie, bo niestety nie bedziemy w stanie pokryć kosztów pobytu psiaka w takim domku.. fryzjera, pchełki, robaczki, szczepienie, kastracja - od nas, na tyle mozemy sobie pozwolić, oczywiscie wsparcie mile widziane... pies od dłuzdzego czasu mieszka w tej komórce , nie jest spuszczany nawet na podwórku, bo jest nieduży i podobno ucieka przez ogrodzenie. ludzie mają jeszcze dwa owczarki - w porządnych kojcach, są budy, jedzenie itd, nie ma sie o co przyczepić jesli chodzi o warunki. Quote
Energy Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Jeśli dbają o owczarki to skąd taka znieczulica w stosunku do pudla?:shake: Quote
florida_blue Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 bo ten pudel głupi jest i sie rzuca i gryzie , co to za pies, to nie pies.... o owczarkach pan mówi z dumą... on nie jest katowany czy głodzony - po prostu cała dobe siedzi tam sam zamkniety w tej komórce .... zaniedbany taki... Quote
Gosiapk Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 florida_blue napisał(a):niestety nie mamy fundacyjnego na allegro, psiaki wystawiam z prywatnego grzecznosciowo i oczywiscie muszę zwacać koszty. platnego DT mozemy szukać TYLKO jesli bedą wirtualni opiekunowie, bo niestety nie bedziemy w stanie pokryć kosztów pobytu psiaka w takim domku.. fryzjera, pchełki, robaczki, szczepienie, kastracja - od nas, na tyle mozemy sobie pozwolić, oczywiscie wsparcie mile widziane... pies od dłuzdzego czasu mieszka w tej komórce , nie jest spuszczany nawet na podwórku, bo jest nieduży i podobno ucieka przez ogrodzenie. ludzie mają jeszcze dwa owczarki - w porządnych kojcach, są budy, jedzenie itd, nie ma sie o co przyczepić jesli chodzi o warunki. nie ma się czemu dziwić, że ucieka, ucieka od zamknięcia :/ Quote
gagata Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 A jakas samotna starsza pani z sąsiedztwa, nie zechciałaby sie nim zająć po powrocie ze spa, np za zwrot karmy itp? Starsi ludzie często boja sie brac psy na stałe, bo koszta, bo co sie stanie z pieskiem, gdy ich zabraknie, i takie tam...Sama mam niedaleko starszego pana, który bardzo chce pieska ale sie boi, bo ma 80 lat i jest sam na świecie... Quote
florida_blue Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 własnie nie.... wszystkie znajome babcie "na chodzie" już obdarowane, pozostałe mają inne zajęcia, typowe dla babć :diabloti: Quote
gagata Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Hi, to teraz pozostaje Ci tylko przekonywac babcie, ze dwa pieski lepiej sie chowaja niz jeden a wysilek taki sam...:evil_lol: Quote
florida_blue Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 gagata, nie bądź AŻ taka złosliwa.... ;):lol: ------- edit: cioteczki, trzymajcie kciuki, w piatek jade sprawdzać potencjalny dom dla naszego dredka - a brzmi jak na razie fantastycznie :) Starsi państwo :P Wyszlo na Twoje, gagata, :):):) Quote
gameta Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Również trzymam kciuki. Gagata a może zmolestuj tego starszego pana na pudliszona :cool3: Florida, załóżcie allegro fundacyjne - będzie wam łatwiej i taniej - z tego co wiem to tylko kwestia przesłania papierów do allegro, a kożyści sporo :roll: Quote
florida_blue Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 hej hej, żyjemy :) w piatek sprawdzałam domek naszemu dredzikowi no i chciałam wam powiedziec, że juz tam dzisiaj zawieziony :) zamieszka w bloku , bardzo bardzo fajni panstwo, mam nadzieje ze sobie z nim poradzą :diabloti: dzisiaj rano go odebralam, musialam ostrzyc z tych dredów, nie obeszło się bez uzycia srodków przymusu posredniego i bezposredniego oraz pomocniczego (tzn facet trzymał za glowe w kagancu a ja mogłam ciąć pojedyncze dredy), i tak mu sie udało mnie dziabnąc :evil_lol: Zapchlony byl potwornie, na samo wspomnienie wszystko mnie swędzi. za kare zostal wykąpany - jedyne 4 razy nakładany szampon - sam pyszczek nie doszorowany i pojechał do pani cioci fryzjerki, ze wzgledu na stan siersci pozostało tylko ogolić go prawie do gołej skóry, całego na równo. Fryzurki sobie mogą robić w przyszłosci ;) Quote
Energy Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Super wieści:lol: Powodzenia malutki w domku:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.