Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie chcę zapeszać ale wszystko jest na dobrej drodze :oops: być może jeśli się uda to już w ten weekend sunia zmieni miejsce zamieszkania. Czy ktyoś mógłby ewentualnie pomóc w transporcie z Klembowa do Warszawy ??

Posted

izulkabu napisał(a):
nie chcę zapeszać ale wszystko jest na dobrej drodze :oops: być może jeśli się uda to już w ten weekend sunia zmieni miejsce zamieszkania. Czy ktyoś mógłby ewentualnie pomóc w transporcie z Klembowa do Warszawy ??


ja nie ale moge sie dorzucic finansowo

Posted

izulkabu napisał(a):
nie chcę zapeszać ale wszystko jest na dobrej drodze :oops: być może jeśli się uda to już w ten weekend sunia zmieni miejsce zamieszkania. Czy ktyoś mógłby ewentualnie pomóc w transporcie z Klembowa do Warszawy ??


mialam do niej jechac jutro zawiezc jej dobrą karme a tu takie wiesci:lol:,na kiedy ten transport,jutro Wam pasuje?ewentualnie sobota po16?

Posted

Trzymajcie kciuki, jutro na 99% sunia jedzie do nowego domu :) Ma już nawet wybrane nowe imię :loveu:
Pan obiecał, że jeśli się da to zajmie się sprawą ludzi, którzy suni się pozbyli.

Posted

izulkabu napisał(a):
Trzymajcie kciuki, jutro na 99% sunia jedzie do nowego domu :) Ma już nawet wybrane nowe imię :loveu:
Pan obiecał, że jeśli się da to zajmie się sprawą ludzi, którzy suni się pozbyli.

yeeees :multi:
A na jaką literkę to imię? :evil_lol:

Posted

Negri_2008 napisał(a):
yeeees :multi:
A na jaką literkę to imię? :evil_lol:

Na "K" ale ostateczna decyzja zapadnie jak zobaczą sunię, bo musi do niej pasować. Ważne, że nowi własciciele wiedzą o tym, że sunia jest dość zestresowana, nieufna i powarkuje. W domu czeka na nią wyprawka i pan, który ma miesięczny urlop, po to żeby z sunią pracować i żeby się przyzwyczaiła do nowych warunków i ludzi. Będę meldować na bieżąco co i jak, i wkleję zdjęcia jak je tylko otrzymam.

Teraz trzymam kciuki za Toda :roll:

Posted

izulkabu napisał(a):
Na "K" ale ostateczna decyzja zapadnie jak zobaczą sunię, bo musi do niej pasować. Ważne, że nowi własciciele wiedzą o tym, że sunia jest dość zestresowana, nieufna i powarkuje. W domu czeka na nią wyprawka i pan, który ma miesięczny urlop, po to żeby z sunią pracować i żeby się przyzwyczaiła do nowych warunków i ludzi. Będę meldować na bieżąco co i jak, i wkleję zdjęcia jak je tylko otrzymam.

Teraz trzymam kciuki za Toda :roll:

dzięki serdeczne :loveu:
Tod miał dzisiaj gościa w przytulisku ;)

Posted

Bylam dzisiaj u suni i Toda,zawiozlam im 15 kg dobrej karmy i powiem tak:sunia to niesamowicie piekny pies,dostojna, z klasą,jest moze i nieufna ale raczej do obcych,obserwowalam pana ktory z nia dzisiaj pracowal w zamian za smakolyki i ona byla wpatrzona w niego jak w obrazek,ten pies ma duzy potencjal i przy odpowiednim podejsciu nowi wlasciciele powinni byc bardzo zadowoleni.
Co do Toda: tam wołają na niego Enzo:eviltong:no więc Tod czy Enzo to taki duzy dzieciak,moim zdaniem to labrador w rozmiarze XL:lol:Do ludzi super,do piesow tez,ma faktycznie teraz duzą ranke nad okiem ,moze i z powodu tych burz ale ja mu sie nie dziwie, to jest kochany psiak i pewnie kazdy na jego miejscu zamkniety sam w kojcu podczas burzy by sobie nabijal guzy,są piesy bardziej odporne inne bardziej wrazliwe a Tod to delikatnosc na czterech lapach rozmiar XL;)

Posted

katie05 to bardzo fajne informacje, dziękuję. Nowy pan w takim razie będzie miło zaskoczony, bo trochę go nastraszyłam:) Ależ mnie wymęczył od momentu kiedy mu o niej powiedziałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: chciał jechać po nią natychmiast :loveu: no dobrze, zdradzę Wam: wstępnie sunia będzie miała na imię Kala :lol:

Posted

powiedz mu ze jak on jej nie wezmie to ja ją zabieram:eviltong:a tak na powaznie to gdybym miala warunki to bym sie nawet nie wachala,wydaje mi sie ze osoba ktora jest milosnikiem dogow powinna sobie poradzic z jej 'ulozeniem'

Posted

katie05 napisał(a):
powiedz mu ze jak on jej nie wezmie to ja ją zabieram:eviltong:a tak na powaznie to gdybym miala warunki to bym sie nawet nie wachala,wydaje mi sie ze osoba ktora jest milosnikiem dogow powinna sobie poradzic z jej 'ulozeniem'


My dogarze, będziemy ich wspomagać merytorycznie :) Dadzą radę :lol:nie może być inaczej.

Posted

Dziewczynka zamieszkała z panem Maciejem we wspaniałym domu, dostała nowe dumne imię Kala. Była już u weterynarza, jest w kiepskim stanie psychicznym i fizycznym :-( jednak nowy pan powiedział, że jest silna, oto zdjęcia biedulki już w nowym domu
i w swoim nowym łóżku


Wierzę, że niedługo wkleję śliczną odżywioną suńkę.

Proszę zalożyciela wątku o przeniesienie do szczęśliwszego :)

Posted

:placz::loveu:
Dziękuję

Łzawię na widok jej chudości :shake:
Jeżeli nowemu właścicielowi uda się rozprawić z tą bestią, która doprowadziła Kalę do takiego stanu a na koniec porzuciła ją na ulicy - to mam dla tej bestii kulkę od siebie
:2gunfire:

Serdeczne pozdrowienia dla Pana Macieja.

Jeżeli dobrze widzę na zdjęciu, nowe łóżeczko Kali to "ludzkie" łóżeczko? :loveu:

Dla wszystkich dogo-ciotek, które pomogły Kali :Rose:

Z ogromną przyjemnością zmieniam tytuł wątku i ładnie proszę moda o przeniesienie wątku do działy "Już w nowym domu"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...