Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marta1624 napisał(a):
Nie no wodę ugotuję, jajka, jajecznicę, tosty, kanapki, zupę dla psów, ziemniaki, parówki, odgrzeję obiad. I tyle ;)


no to podobnie do mnie :eviltong:

Panna Cotta napisał(a):
Pjona :D Ja moge i sprzatac, i gotowac ( znaczy jak mam natchnienie to nie trzeba mnie namawiac, bo gotowac uwielbiam ), i cos naprawić/pomalowac/zedrzec tapete/umyć auto, i nawet bym w ogródku pogrzebala, jakby mi TŻ rozkopał coś na grzadki- ale mi się nie chce często :D Dobrze, że mój TŻ i posprzata i ugotuje i zakupy zrobi :loveu:



oooo widzisz , trafiłas na idealnego tz-ta ;)

Posted

Czy ja wiem czy to normalne....
Rówieśniczki od kuchni z dala się trzymają, w klasie (25dziewczyn!) nie miałam za bardzo z kim pogadać o gotowaniu, może jakieś 2-3 osoby się znalazły :eviltong: A jak przyniosłam do szkoły ciasto, muffiny to było zdzwiko, że ja TAKIE rzeczy umiem upiec :lol:

Posted

marta1624 napisał(a):
Ja też leniwa jestem, a tu robota prawie codziennie :placz:


chciała bym tak ;)

Naklejka napisał(a):
Czy ja wiem czy to normalne....
Rówieśniczki od kuchni z dala się trzymają, w klasie (25dziewczyn!) nie miałam za bardzo z kim pogadać o gotowaniu, może jakieś 2-3 osoby się znalazły :eviltong: A jak przyniosłam do szkoły ciasto, muffiny to było zdzwiko, że ja TAKIE rzeczy umiem upiec :lol:

Ale to Ci nie zginie , a nawet sie przyda :eviltong:

Posted

Przez żołądek do serca? HA HA HA!
Ja lubię sobie smacznie zjeść, no a że się wzięłam za gotowanie i pieczenie (o bosze, kocham ciasta :D ) to dupa mi urosła :evil_lol:

Posted

Póki co nie działa to :P Ale w sumie... dobrze mi tak jak jest :evil_lol:

Ej no, 10kg więcej dla mnie to dużo, może inni tego nie widzą, bo byłam strasznie chuda wcześniej, ale ja to widzę ;) W ciuchy się mieszczę jeszcze, w sumie łatwiej mi teraz coś kupić, bo nie muszę szukać XS-ek :diabloti:

Posted

Naklejka napisał(a):
Póki co nie działa to :P Ale w sumie... dobrze mi tak jak jest :evil_lol:

Ej no, 10kg więcej dla mnie to dużo, może inni tego nie widzą, bo byłam strasznie chuda wcześniej, ale ja to widzę ;) W ciuchy się mieszczę jeszcze, w sumie łatwiej mi teraz coś kupić, bo nie muszę szukać XS-ek :diabloti:


ueee no to jak w ciuchy sie mieścisz to chyba nie mogłaś przytyć 10 kg :eviltong: poza tym wysoka jestes wiec musiała bys z 30 kg przytyc żeby było coś widać ;)

Posted

Te kilogramy się rozeszły jakoś :P Tylko w jedne gacie się nie mieszczę, bo resztę miałam i tak luźną, więc teraz są idealne :D
Ja wysoka? haha 160cm to naprawdę dużo :eviltong:

Posted

Naklejka napisał(a):
Te kilogramy się rozeszły jakoś :P Tylko w jedne gacie się nie mieszczę, bo resztę miałam i tak luźną, więc teraz są idealne :D
Ja wysoka? haha 160cm to naprawdę dużo :eviltong:


to nawet masz plusy tego przytycia :evil_lol:

No wiesz ja mam 153 to dla mnie jesteś wysoka , a do tego chuda jesteś to dopiero wydajesz się wyższa :eviltong:

Posted

[quote name='Panna Cotta']Ja właśnie próbuje sobie obiad odgrzac, ale jak tylko wejde do kuchni to mała w ryk... a nie bede wyrodna matką :roll:

Jak chcesz bywać na dogo, to i tak będziesz wyrodną matką :evil_lol:



Aga, to jak ja mam 170cm, to jaka ja przy Tobie jestem? :diabloti:

Posted

Tak, tak, taki był plan, ale 5kg nie 10 :diabloti:

Ja zawsze mam wrażenie, że jestem niska, bo znajomych mam w większości wyższych i często dziwnie się przez to czuję, jak muszę łeb zadzierać do góry, by na kogoś spojrzeć :lol:

Posted

magdabroy napisał(a):




Aga, to jak ja mam 170cm, to jaka ja przy Tobie jestem? :diabloti:


też wysoka :eviltong: ale przy Anecie nie stałam tak blisko jak przy Tobie a z pewnej odlełości wydawała się pewnie jeszcze wyższa niż jest ;)

Posted

dOgLoV napisał(a):
też wysoka :eviltong: ale przy Anecie nie stałam tak blisko jak przy Tobie a z pewnej odlełości wydawała się pewnie jeszcze wyższa niż jest ;)


buty chyba miałam wyzsze, dodały mi może z 5cm :eviltong:

Posted

[quote name='dOgLoV']też wysoka :eviltong: ale przy Anecie nie stałam tak blisko jak przy Tobie a z pewnej odlełości wydawała się pewnie jeszcze wyższa niż jest ;)

Czuję się wyróżniona :evil_lol:

Posted

Naklejka napisał(a):
buty chyba miałam wyzsze, dodały mi może z 5cm :eviltong:


możliwe :eviltong:

magdabroy napisał(a):
Czuję się wyróżniona :evil_lol:


no ba ! :diabloti:

Guest wolfheart
Posted

ja już pisałam ,że mam 173cm i czuję się wysoka:evil_lol:

Posted

marta1624 napisał(a):
Ja mam 167 cm i z tego co po okolicy widzę to zaliczam się do niskich ;)


marta.k9080 napisał(a):
ja już pisałam ,że mam 173cm i czuję się wysoka:evil_lol:


jak dla mnie to obie jesteście wysokie :eviltong:

Guest wolfheart
Posted

no ja wyższa już być bym nie chciała:evil_lol: dobrze ,ze nie lubię szpilek,bo nie nosiłabym ich przy moim wzroście

Posted

Eee tam, ja też jestem mała, ale to pewnie dlatego, że wychowywałam się od zawsze w domu na górce :p A tak poważnie - wcale nie chciałabym być wyższa, dobrze jest jak jest :D

Posted

Ja mam 166 cm i powiem szczerze, że uwielbiam swój wzrost, jest taki akurat :) Jak okazja tego wymaga to bez krępacji mogę założyć szpilki i nie wyglądam jak żyrafa :) Moi znajomi są raczej w takich przedziałach 160-170 cm ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...