brazowa1 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Poznajcie Gonzalesa-dla przyjacioł Gonzo. Pomimo założen,jakie sobie wymysliłam,ze nie przywiązuje do siebie zadnego schroniskowego psa i ja sie nie przywiązuję,Gonzo stal sie ulubieńcem :oops:Zawsze jest dla mnie zaskoczeniem,jaki pies staje sie ulubionym.To nigdy nie sa moje typy urody! albo kudlate albo przysadzisto molosowato-labkowate jak Gonzo albo psy-foki.Jedynym,ktory sie miescił w kanonie byl Koks. Wpierw zobaczcie,jak zabiega o głaskanie.KLiknij mianiaturke,obejrzyj film z Gonzo Gonzo,gdy tylko zobaczyłam,od razu poczulam w nim bratnia dusze.Po nim widać,ze jest dobrym,madrym,zrownowazonym,silnym psem.Cala jego postura pokazuje jaki jest psychicznie-solidne łapy,szeroka ,masywna glowa,mocny tułow.I blyszczace oczy,zadziwiajaco jasne na tle ciemnej sierści.A najpiekniejsze sa jego pregowane łapy plus białe,dropiate skarpetki.W tym psie jest wszystko-prążki,dropki,podpalanie,co kto chce ;) Gonzo z reguły lezy na budzie i obserwuje. a gdy zobaczy "ofiare",zeskakuje i rozpoczyna taniec przy kratach,byle tylko uprosic o troche głasków.Trudno odejść od jego boksu.Bo tak prosi,tak prosi.... Zabralam Gonzo na spacer-tyle radosci,węszenia,potem brodzenie w strumyku.Żal,ze to tylko schroniskowy spacer.Gonzo chcialby tak z panem maszerowac i miec pewność,ze spacer bedzie zawsze.Nie robi afery z powodu powrotu do boksu-wie,ze tak musi byc.Tak jest od bardzo dawna...Ten pies pamieta czasy "starego schroniska",przed przejęciem przez OTOZ.Przeżywały wtedy najsilniejsze i te,ktore miały mase szcześcia.Gonzo sie udało.Nieraz poraniony-do tej pory ma blizny na pysku i uszach,ale przezył.Tylko,ze po walkach o przestrzeń,o jedzenie,Gonzo juz nie lubi innych psow.Mimo,ze teraz juz nic go nie atakuje,ze micha zawsze pełna dobrego zarcia,Gonzo nie lubi konkurencji w boksie."Stare" dabrowkowe psy,tzn te sprzed 2008 roku, sa do siebie bardzo podobne-wszystkie naznaczone walka o byt.Można na nie patrzec z podziwem-przezyły psi oboz zagłady. Gonzo,jak na psa kojcowego,ktory rzadko ma okazje chodzic na smyczy-nie jest uciążliwy na spacerze,jasne,ze troche ciagnie na smyczy,ale wszystko w normie. Ma bardzo dobra opinie w schronisku-opiekunowie nie maja z nim zadnych problemow i chwala sobie jego dobry,spokojny charakter. Wiem,ze cieżko prosic o miejsce,dom dla 6-7mioletniego psa.Ale to dopiero połowa jego zycia i co? kojec i żebranina o glaskanie do końca zycia? Moze masz kawałek ogrodka,dobre serce.Gonzo może mieszkac w budzie,byle tylko miec swoja rodzine,sens psiego zycia.Gonzo nie bedzie Ci zawracal głowy,nie musisz z nim chodzic na szkolenia,czy forsowne spacery ;po prostu pozwól mu byc obok siebie-on to wszystko doceni. Sporo psow w Dabrowce jest w podobnym typie fizycznym,zwlaszcza te duże.Takie "polskie molosy".I jeden w jednego o wielkiej urodzie.Mało tam nieatrakcyjnych psow,takich pospolitych,szarych burków. spacer!!!! Quote
brazowa1 Posted September 1, 2009 Author Posted September 1, 2009 a teraz uwaga! Gonzo pokazuje sztuczke z językiem! Madre Ciotki! pomożcie z wymysleniem tytułu! ten jest roboczy i troszke głupawy. Quote
Fiks Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Gonzales-"kaszebsczi molos". (730906542) - Aukcje internetowe Allegro Gonzales-"kaszebsczi molos". - Psy, Szczeniaki, Pieski, Psiaki, Psy Rasowe - Gumtree Trójmiasto Gonzales-"kaszebsczi molos". - Ogłoszenia Gonzales-"kaszebsczi molos". Quote
akucha Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Tytuł jest w dechę!!!!!! :happy1: Gonzo też!!! Quote
brazowa1 Posted September 1, 2009 Author Posted September 1, 2009 a jak sie Kaszubi obrażą? fotki ze spacerku Quote
KONICZYNKA 47 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 No co ty! Jedyne co grozi to że ustanowią wzorzec "rodzimej rasy" i zgłoszą do FCI z prośbą o zatwierdzenie. Dobrze że Gonziu wykastrowany... Quote
Redpit Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 brazowa1 napisał(a):a jak sie Kaszubi obrażą? Ci prawdziwi i farbowani-dobrzy napewno nie :evil_lol: ;) Gonzo w gór :) Quote
Fiks Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Gonzo dziś na spacerze szalał w strumyku. Wyszło tylko jedno foto. Bo jednocześnie trzymać Gonza i robić mu zdjęcia nie da rady :lol: Quote
Fiks Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [CENTER]Filmik z pływania :evil_lol:[/CENTER] [CENTER][URL="http://www.youtube.com/watch?v=ILUyBflfeLo"]YouTube - Gonzo[/URL][/CENTER] Quote
pinkmoon Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Kurczę, Dąbrówka to naprawdę jak hotel... raz psy biegają sobie luzem na trawiastej wybiegowej łączce, raz się w strumyku taplają. A i tak by chciały do domu. Quote
brazowa1 Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 tylko,ze ile razy w tygodniu maja ten luksus?No i wiekszośc z nich,głownie nowe psy,jest po prostu ogłupiała schroniskiem i nie odczuwa takiej frajdy ze spaceru jak powinna.Nawet najlepszy schron to wieczna frustracja i stres.I człowieka brak. Quote
Fiks Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Gonzales ciapciaku, spadaj do domu! wejherowo.olx.pl, cafeanimal.pl, adopcjapsa.pl, e-zwierzak.pl, adopcje.org, kupiepsa.pl Quote
pinkmoon Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Rozkręcasz się z tymi ogłoszeniami, moja droga :diabloti: Quote
brazowa1 Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 nie nadążam za Fiks.Tak,grudzień :shake: Stary Bruno ma zaklepany tymczas w For-Animals,ten podziarany staruch od Lorki.Na Gonzo nie ma chętnych może dlatego,ze Gonzucha nie lubi innych psów. Quote
pinkmoon Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Chociaż on. A któregoś jeszcze już wiadomo że biorą? Quote
Fiks Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Dziś Gonzunio tak ładnie bawił się piłeczką na wybiegu Quote
brazowa1 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 jaki on szczęsliwy na wybiegu.Uwielbia to miejsce.mam nadzieję,ze to,jak pieknie sie prezentuje za każdym razem gosciom,w koncu przyniesie mu dom. Fiks a jak jego sierść,juz lepiej? ta jego czarna kumpela,rewelacyjnie aportuje-jest jak maszyna do przynoszenia piłek. Quote
Fiks Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Oj jak fajnie by było, gdyby znalazł domek. Przez jego kumpelę, Gonzo rzadziej wychodzi. Jak był sam w boksie to nie miałam problemów. Wchodziłam do boksu, pyk i na spacer. A teraz muszę prosić pracownika o pomoc, a kumpeli mi żal, bo on idzie a Oliwka zostaje. Więc częściej są razem na wybiegu. Quote
brazowa1 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 i własnie dlatego nie lubie łaczonych boksów,bo efekt jest taki,ze oba psy rzadko wychodza :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.