brazowa1 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 w domku oba pieski:) Alvin (ma dom) i Elvisek także :) Oto zdjecia Elviska Maluchy sliczne jak laleczki.I niczego dobrego uroda im w zyciu nie przyniosła.:shake: Sa od tego samego wlasciciela,co sznaucerek Frolik.Frolik po porzuceniu został zamkniety w komórce,a te puszczone samopas,zeby "sobie poradziły",całe zycie kopane,przeganiane,straszone,całe swoje krotkie zycie...bo maja góra 1,5 roku,sa młodziutkie. Ich pan jakos po swojemu musial je lubic,czasem zostaly poglaskane,ale czesciej byly kopane przez obcych ludzi,stad ich stosunek do obcych-dominuje STRACH.One nawet nie sa w stanie gryzc,maluchy tylko zamieraja,jak dzikie zwierzatka i potrzebuja czasu,zeby odtajac. Sa takie sliczne! i tak bardzo sie boja :-( na wybiegu,na widok ludzi przemykały za budami,chowały sie pod podestami.Z jednej strony bardzo chciały podejsc,z drugiej panicznie sie bały,co tez moze je złego spotkac. Wygladaly jak kupki dredow,wiec po kwarantannie zostały zabrane do psiego fryzjera,na oddredzenie i kapiel.I znowu,jak w przypadku Froliczka nastapiła metamorfoza.Niby stresujace zajecie dla pieska-kapanie,czesanie,suszenie, a pieski,jak zaczarowane-byly grzeczniutkie i z kazda minuta spędzana wśród ludzi,nabierały zaufania.Same pchały sie na kolanka,na rączki.Widac,ze bardzo,bardzo chca przestac sie bac i byc blisko człowieka,a głaskanie jest im potrzebne do zycia. Po powrocie do schroniska,jeden z nich-Alvinek tak mocno sie wczepił w opiekuna,ze nie mogł go od siebie oderwac....:placz: Chodzenie na smyczy-pieski rokuja dobrze-beda chodzic ,ale nie nastapi to zaraz,wpierw musza odbudowac swoj swiat na nowo i poczucuś sie bezpiecznie. Na plus rokuje to,ze pisek zabrany na dwor z boksu budynku-nie zalatwil sie w nim,tylko dopiero na dworze,mimo stresu. Co im potrzeba,jakiego domu? spokojnego....Bez podniesionego głosu.Cierpliwego,okazujacego duzo uczucia skrzywdzonym istotom. Pieski wygladaja jak zabaweczki,ale zabaweczkami nie sa-one czuja. zaraz wkleje tu fotki.Na razie zobaczcie Alvinka.Wczoraj zabralam go na poł godzinki na wybieg-bez innych psów.Poczatkowo bylo tak.WIELKI strach i wycofywanie. za to po 15stu minutach było juz tak: z nimi jest tak,ze najprosciej wpierw,samemu spokojnie zainicjowac kontakt-delikatnie glaskac,mowic,a potem idzie jak lawina-same podchodza,same prosza.Ważne-nie maja odruchu gryzienia,nawet,gdy bardzo sie boja i wydaje im sie,ze ktos dybie na ich zycie. Pani,ktora zaadoptowala Alvinka jest z pieska zadowolona ,piesek uczy sie błyskawicznie zasad,jakie obowiazuja pieska domowego :) a tak było u fryzjera Quote
akucha Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Ja już wymiekam... uroda i przeżycia psów z Dabrówki mnie przytlaczają. Jak duze są? Quote
brazowa1 Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 malutkie sa,jakies 35-37 cm maksymalnie.Poczekajcie, filmik sie bedzie długo wgrywał. Maja sporo zdjęć.Im jest pilnie pomoc potzrebna-beda z nich jeszcze dobre psy. a tu akurat Alvinek sie jeszcze przyplatał niestety,musimy wrócic z óżowego saloniku do schroniska.... Quote
KONICZYNKA 47 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 brazowa1 napisał(a):malutkie sa,jakies 35-37 cm maksymalnie.Maja sporo zdjęć.Im jest pilnie pomoc potzrebna-beda z nich jeszcze dobre psy. Właśnie te zdjęcia wzbogaciłyby wątek. Quote
brazowa1 Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 Koniczynko,ja to wiem.W kazdej mozliwej chwili obrabiam,wgrywam lub wlasnie wysylam komus fotki .Watki na Dogo zakladam od 5ciu lat-zapewniam Was,ze wiem już o koniecznosci zdjęć Quote
brazowa1 Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 Alvinek ma dom :) Teraz pora na Elvisa. Quote
Litterka Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Brązowa, to już faktycznie 5 lat, jak się patrzy na datę rejestracji... Gratulujemy rocznicy!:tort: :thumbs: Również Alvinkowi gratulujemy nowego domku! A Elviskowi życzymy szybkiego znalezienia wspaniałych opiekunów! :multi: Quote
brazowa1 Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 bylo zbiorcze z ich zdjeciem głownym na trojmiescie.Elvisek czeka,. Quote
brazowa1 Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 rozmawialam z pania Alvinkową :) jest dobrze :) mieszka w bloku,w spokojnej okolicy,pierwsze dwa dni sikal,ale teraz luz,bardzo sie słucha i w sumie jedyny problem,to ,ze jest strasznie nachalny,kolana to jego miejsce do spania.Robie ogłoszenia dla Elviska :) bo ta udana adopcja pozwala miec nadzieje,ze Elvisek tez szybko wyrówna poziom na domowego pieska. Quote
akucha Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Wystawiony na allegro, eOferty, przygarnijzwierzaka. Quote
brazowa1 Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 Moze juz go nie ma w schronie,tylko siedzi szczesliwy w domu? Quote
Fiks Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Czyli rozumiem, ze juz nie musze robic ogloszen? :cool3: Quote
brazowa1 Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 Robimy-akurat ten maluch nadal siedzi.Niepojęte. Quote
Litterka Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Elvisek siedzi... Ma towarzystwo dwóch PON-ów. Na ich tle jest taki drobniutki i zagubiony... I kochany!:loveu: Quote
brazowa1 Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 to dobry piesek,nalezy mu sie po tym,co przeszedł,kochający dom Quote
brazowa1 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Oby gap okazał sie TYM gapiem! Quote
brazowa1 Posted September 22, 2009 Author Posted September 22, 2009 maskotka siedzii zaczyna mnie to irytować. Quote
wiewiora1 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ale ladniusie ,,,przypominaja mi sopockie petki:)Trzymam kciuki:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.