Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 78
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szkoda łapki, ale psiaki tego nie odbierają tak jak my, więc i Pralinka nie będzie rozpaczać. A to taka śliczna suczka, że nie mam wątpliwości, ze jako trzyłapka znajdzie domek. Gdyby mój dom już stał, byłabym pierwsza w kolejce do odopcji Pralinki. no chyba, ze poczekacie tak ze trzy lata:) Postaram się wspomóc chociaż finansowo!

Posted

Sunia przepiękna, aż trudno uwierzyć, że ktoś ją wyrzucił:shake:
Może jednak zaginęła, jak się uda sprawdźcie pachwiny może jednak jest tatuaż.
Pralinka bardzo ładnie:loveu:

Posted

Fajowy pies to i imię takie, Pralinka brzmi słodko :loveu:

Doddy, czepnę się, ale to w interesie psa :diabloti: pierwsze zdanie allegro, "jadąc ulicą w Radomiu po jezdni biegał przerażony pies" jest strasznie bolesne dla mojej miłości do poprawnej polszczyzny, ma tylko jeden podmiot i wynika z niego że pies jednocześnie biegał po jezdni i i jechał ulicą :razz:

A Pralinka jest piękna, napatrzeć się nie mogę... widać w niej taką grację i elegancję :loveu: Wspaniale że trafiła do was. Mam pytanie jak z finansami - czy spodziewacie się że wystarczy na sunię pieniędzy z wpłat z forum belgów i allegro, czy będzie potrzebne jeszcze więcej funduszy?

Posted

Niestety tekstu nie zmienię bo już ktoś licytował. Ja jestem słaba z polskiego niestety. ;)

Finanse, na operację amputacji łapki wystarczą wpłaty od belgów. Co do sterylki, szczepień, chipa i karmy zobaczymy w tzw. "praniu".

Pralinka przeglądnięta na wszystkie strony i nie ma tatuażu.

Posted

Ciekawe skąd w takim razie się Pralinka wzięła, skoro jest nierodowodowa a baardzo mocno w typie. Tervuerenów jest ciągle stosunkowo niewiele w Polsce a jako że belgi to dość specyficzna rasa, właściciele zwykle są świadomymi psiarzami którzy nie daliby suce puścić się na lewo. :roll:

Posted

Beata_Dorobczyńska napisał(a):
Jak mogłas taka piekna sunie nazwać Pralinka ! Obrzydliwe.
Musze coś wymysleć sensownego.


Pralinka - z tego słynie Belgia w całej Europie :evil_lol:

Ale na kreatywność nigdy nie jest za późno :p

Posted

Przepraszamy za brak wieści o naszych psiakach ale doba jest zbyt krótka.
Pralinka już jest po operacji. Wszystko przebiegło pomyślnie, a sama rana dobrze wygląda. Pralinka na razie nie gmera przy opatrunku, więc jest dobrze.
Na spacery wychodzi normalnie, do auta sama wskakuje. Radzi sobie zaskakująco dobrze bez jednej łapki.
Po 10 dniach zdejmujemy szwy.

Co ważne...
Po ogoleniu Pralinki łapki, klatki piersiowej, karku, okazało się że niunia jest cała w szramach... ich stan wskazuje, że nie są to szramy zdobyte w tym samym czasie co nad łokciem... lekarz podejrzewa, że już ktoś wcześniej znęcał się nad nią. :-(

Wybaczcie, że tak krótko. Postaram się w wolnej chwili zebrać i napisać więcej o niuni, a przede wszystkim o jej zachowaniach co da Wam mniej więcej obraz co mogło się z nią dziać.

Posted

U Pralinki wszystko dobrze. Dziś ma powtórną zmianę opatrunku i kontrolę szwów.

Co do zachowań samej suni. Bardzo szybko się odkręca - tzn. ukazuje coraz więcej swoich "wad", ale także więcej radości, że jest u nas.
Wychodząc na spacer już nie próbuje uciec - dlatego też w końcu mogliśmy zmienić obrożę na normalną - a wręcz idąc to my się o nią potykamy, bo ona się zatrzymuje, czeka, spogląda, merda do nas. Spacer stał się dla niej przyjemnością, chodzi, ogląda uważnie co się dzieje, już bez paniki w oczach. Najlepiej lubi spacerować z naszymi psami, one są dla niej ostoją, ona uczy się od nich metodą naśladownictwa - załatwiania się na dworze, przychodzenia na pieszczoty itp.
Najfajniejsze są spacery w ogrodzie, bo wtedy może być puszczona bez smyczy. Wraca na każde zawołanie (nieważne którego psa wołamy).

W domu Pralinka jest grzeczna, czasami ściąga jakieś kanapki z blatu, a my przyzwyczajeni do naszych psów zapominamy je chować. Zdarza się jej załatwić niestety w domu... Ostatnie 2 dni mamy zakończone sukcesem w tym aspekcie, więc przy regularnych spacerach mamy nadzieję że szybko nauczy się gdzie powinno się załatwiać a gdzie nie.

Co jest jak dotąd najważniejsze to brak jakiejkolwiek agresji u Pralinki, czy to ze strachu, czy to do ludzi, czy do zwierząt.







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...