Erazm Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Ta, Maciaszek jak zwykle narozrabiala:mad::evil_lol: Quote
maciaszek Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Erazm napisał(a):Ta, Maciaszek jak zwykle narozrabiala:mad::evil_lol:Jak to jak zwykle, ha?! :mad: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Buuuu, chciałam dobrze dla tej biednej psiny :placz:. Quote
demi Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 maciaszek napisał(a):Jak to jak zwykle, ha?! :mad: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Buuuu, chciałam dobrze dla tej biednej psiny :placz:. a za ile ten człowiek chce sprzedać tą suczkę? Quote
maciaszek Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 demi napisał(a):a za ile ten człowiek chce sprzedać tą suczkę?Na allegro jest wystawiona bez ceny minimalnej, licytacja od 100 zł. Za ile ktoś wylicytuje, za tyle ma... Quote
Erazm Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Przeczytajcie all, nie ma szans, jak zajrzy w profil i zobaczy , ze stada psow wystawiacie to nawet nie bedzie chcial gadac Quote
DAGA1505 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Jak ktoś wylicytuje psa i zechce go kupić nie wydaje mi się żeby obecny właściciel jakoś sprawdził dom.Ogłoszenie zdecydowanie może zachęcać pseudochodowców lub ludzi takich jak rodzina z tarnowa(mam nadzieje że wszyscy wiedzą co to za rodzina) może trafić z deszczu pod rynne!Zresztą kto może kupić psa wtakim stanie?Moim zdaniem maciaszek to nie będzie dla niego dobre jak zostanie tam gdzie jest przecież sunia jest niedożywiona ma rany na ciele...i tak naprawde nie wiadomo co jeszzcze.Czy była badana podczas wizyty weta który szczepił na wścieklizne? Quote
niukunia Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Mam nadzieje ze zanim ktos zalicytuje, emocje mu opadna i sie opamieta.. :shake: sunia byla tylko szczepiona, nie byla badana, co napewno by sie jej przydalo. Wiem ze nie ma za bardzo czasu ale poczekam tych kilka dni, moze sytuacja sie znormalizuje jakos Quote
niukunia Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Słuchajcie!! jest szansa! mam kontakt!! ale juz nie za darmo niestety :placz: mowi ze ma chetnych ja brac nawet za 500 zł Quote
xmartix Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 masz adres tego faceta? tak, bo robiłaś zdjecia Quote
niukunia Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Mam, ale nie moge go podac bez jego zgody. Poza tym gosc sie zacial i nie zdejmie suki z aukcji. Powiedział ze dał za nia 2000, (sunia bez papierow..) i chce sobie za nia odebrac, wiec jak bedzie koniec aukcji i nie bedzie zatysfakcjonujacej go ceny to ja zdejmie i znowu wstawi i tak w kolko.. ehhh. Bezmyslny gosc. Wyszlo ze ma gdzies to gdzie sunia trafi, byle za dobra kase bo on tez cos musi jesc :angryy: I nie chce juz wiecej ze mna gadac :shake: Stwierdzil ze jestesmy jak sekta i mamy nierowno pod sufitem :angryy: A moze ktos ją zalicytuje kto bedzie chcial sie nia zaopiekowac? To bylby idealny uklad, tylko pytanie kto :placz: Poza tym, przed szczepieniem byl ugodowy, jak juz dostala szczepionke to sie wypial zaczal weszyc jak tu zarobc :[ Quote
xmartix Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 hmm nie rozumiem zbytnio to jak mamy coś zadziałac jak nie wiemy gdzie sunia jest? to po co piszesz w takim razie ze trzeba ją ratować skoro nie dasz adres, nie chodzi żeby dokładny bo to i tak facet poda jakbyś np od niego chciała kupić, ale chodzi o to że mniej więcej, jakie osiedle czy coś Quote
maciaszek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 DAGA1505 napisał(a):Moim zdaniem maciaszek to nie będzie dla niego dobre jak zostanie tam gdzie jest przecież sunia jest niedożywiona ma rany na ciele...i tak naprawde nie wiadomo co jeszzcze.Moim zdaniem też nie powinna tam zostać, powinna trafić w dobre, opiekuńcze ręce. Ciekawa jestem bardzo w jakim stanie jest pies... Quote
niukunia Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Rozumiem wasze zazenowanie, ale adres jest prywatna sprawa kazdego. Jesli wystawil sunie na allegro to jest tam jego nr telefonu, mozna do niego zadzwonic i sie umowic na ogladanie. Ja sie boje o wlasne psy, bo on wie gdzie ja mieszkam i wie jak bardzo je kocham. A to msciwy czlowiek. Poprosil mnie o pomoc, to dalam ogloszenie, a ze faktem bezspornym jest to, że sunia potrzebuje pomocy, to trzeba zalatwic inaczej. Quote
Promyczek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 [quote name='niukunia']Jest to DOG ARGENTYNSKI, 2 letnia suczka bezmyslnie kupiona w pseudohodowli przez znajomego :shake:. Sunia wymaga odkarmienia bo jest przerazliwie chuda, przeszla parwowizroze jakis czas temu i miala juz jeden miot jakies pol roku temu :placz: Sunia znajduje się we WROCŁAWIU. BŁAGAM O DOMEK DLA NIEJ !! Bylam tam i sunia jest przyjazna (przynjamniej dla mnie byla jako dla obcej osoby), słodka i będzie śliczna po odpowiednim dokarmieniu. Nie podaję ceny bo dobry domek dla niej bedzie bezcenny czyli jakaś cena była od początku? Na dogo jestem dopiero ok półtora roku ale pierwszy raz spotykam taki wpis. Quote
niukunia Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Bezcenny - czyli nie do kupienia, czyli miala byc poczatkowo ODDANA w dobre ręce a nie sprzedana, jak to sie pozniej niestety rozwinelo :roll: Quote
xmartix Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 niukunia napisał(a):Rozumiem wasze zazenowanie, ale adres jest prywatna sprawa kazdego. Jesli wystawil sunie na allegro to jest tam jego nr telefonu, mozna do niego zadzwonic i sie umowic na ogladanie. Ja sie boje o wlasne psy, bo on wie gdzie ja mieszkam i wie jak bardzo je kocham. A to msciwy czlowiek. Poprosil mnie o pomoc, to dalam ogloszenie, a ze faktem bezspornym jest to, że sunia potrzebuje pomocy, to trzeba zalatwic inaczej. aha, myślałam, że to nie jest twój kolega to jaki masz pomysł żeby pomóc psu? a może zapytaj sie kolegi dlaczego jest w takim stanie, bo może jest jakiś inny powód. Quote
Erazm Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Wlasnie, moze jak mu cos podpowiesz co ma robic, to sie chlopak zreflektuje i otoczy psa wlasciwa opieka, a i Ty bedziesz spac spokojnie Quote
maciaszek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Na allegro na razie cisza, choć dużo wyświetleń... Quote
Erazm Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 To nie jest najpopularniejsza rasa, moda minela. Moze jednak ten koles zadba o psiaka gdyby chetny sie nie znalazl:shake: W schronie taka betyjka iw takim stanie jak teraz wyglada pojdzie pod igle. Nie mowie juz o adopcji,to bylby wieczny tymczas, kosztowaloby fortune jej utrzyanie, doprowadzenie do stanu. Nie ma nigdzie wolnych miejsc dla takiego psa:-( Quote
maciaszek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Erazm napisał(a):To nie jest najpopularniejsza rasa, moda minela. No, niestety nie minęła. W przeciągu miesiąca (jednego z minionych) dostałam kilkanaście zapytań o szczenięta DA. Mam argentyńczyka i kiedyś na molosach napisałam, że jakby ktoś miał jakieś pytania dot. rasy może śmiało pisać. Nie mam hodowli, mam wykastrowanego psa, a mimo to ludzie pisali i pytali o szczeniaki. Oczywiście tanie, oczywiście bez papierów... Quote
Erazm Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 No, tak wierze, ale dorosla suke to jakis kretyn tylko kupi, to nie goldek. Gdzie dzwonilam na hoteliki czy przytuliska to nikt jej nie chcial przyjac. Wszedzie przepelnienie, a tak w ogole to sie boja, ze koszta doprowadzenia, ze nie bedzie chetnych na adopcje itd Quote
maciaszek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 No tak, masz rację. Pewnie sporo kasy trzeba będzie włożyć w doprowadzenie jej do formy i to będzie ludzi hamowało przed jej kupieniem. Bo nawet jak się ją podtuczy to nie wszystko. Poza tym widać, że ma rany po pogryzieniu, to się nie zagoi do końca, zostaną ślady. Ludziom z sercem to raczej nie będzie przeszkadzało, ale ludzie z sercem albo już zapsieni albo nie śpią na pieniądzach (najczęściej). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.