chrupcia Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 W końcu jesteś:) ale smutne wiadomości przyniosłaś, chociaż dobrze sie skończyły i to jest najważniejsze:) ja dzisiaj tez mam zły dzień, ale coż zrobić nie wszystkie beda doskonale.. Pozdrawiam serdecznie!!:) Quote
Marzena* Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Witaj Iwonko :) Dobrze, że skończyło się na strachu i Toffiś już jest zdrowy. Wiem co czułaś bo ja ostatnio tak bałam się o Viky po jej durnym pomyśle połknięcia zatyczki do ucha :( Bałam się że się zaklinuje i trzeba będzie operować i tylko modliłam się, żeby nic się nie działo w nocy bo nie wiedziałabym co robić. Po tej akcji przy kolejnej wizycie u weta muszę zapytać do kogo można dzwonić w razie nagłego wypadku w nocy czy w wolne dni bo nigdy nie wiadomo kiedy może być taka potrzeba. Quote
iwa63 Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 [quote name='jot11']Najważniejsze,żeby wszystko było dobrze z Toffisiem :loveu: Też byłabym bardzo wystraszona :-( No to w nocy pobiegałaś sobie....:cool3: Serdecznie pozdrawiam i zdrówka dla słodziaka małego :loveu:[/QUOTE] [quote name='Doti1986']Teraz pełno wirusów w powietrzu się unosi może coś złapał:([/QUOTE] [quote name='chrupcia']W końcu jesteś:) ale smutne wiadomości przyniosłaś, chociaż dobrze sie skończyły i to jest najważniejsze:) ja dzisiaj tez mam zły dzień, ale coż zrobić nie wszystkie beda doskonale.. Pozdrawiam serdecznie!!:)[/QUOTE] [quote name='Viky i Ja']Witaj Iwonko :) Dobrze, że skończyło się na strachu i Toffiś już jest zdrowy. Wiem co czułaś bo ja ostatnio tak bałam się o Viky po jej durnym pomyśle połknięcia zatyczki do ucha :( Bałam się że się zaklinuje i trzeba będzie operować i tylko modliłam się, żeby nic się nie działo w nocy bo nie wiedziałabym co robić. Po tej akcji przy kolejnej wizycie u weta muszę zapytać do kogo można dzwonić w razie nagłego wypadku w nocy czy w wolne dni bo nigdy nie wiadomo kiedy może być taka potrzeba.[/QUOTE] Dzięki dziewczyny za miłe słowa Toffiś ma się dobrze:) U nas jest lecznica całodobowa Quote
iwa63 Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 [quote name='jot11']Najważniejsze,żeby wszystko było dobrze z Toffisiem :loveu: Też byłabym bardzo wystraszona :-( No to w nocy pobiegałaś sobie....:cool3: Serdecznie pozdrawiam i zdrówka dla słodziaka małego :loveu:[/QUOTE] [quote name='Doti1986']Teraz pełno wirusów w powietrzu się unosi może coś złapał:([/QUOTE] [quote name='chrupcia']W końcu jesteś:) ale smutne wiadomości przyniosłaś, chociaż dobrze sie skończyły i to jest najważniejsze:) ja dzisiaj tez mam zły dzień, ale coż zrobić nie wszystkie beda doskonale.. Pozdrawiam serdecznie!!:)[/QUOTE] [quote name='Viky i Ja']Witaj Iwonko :) Dobrze, że skończyło się na strachu i Toffiś już jest zdrowy. Wiem co czułaś bo ja ostatnio tak bałam się o Viky po jej durnym pomyśle połknięcia zatyczki do ucha :( Bałam się że się zaklinuje i trzeba będzie operować i tylko modliłam się, żeby nic się nie działo w nocy bo nie wiedziałabym co robić. Po tej akcji przy kolejnej wizycie u weta muszę zapytać do kogo można dzwonić w razie nagłego wypadku w nocy czy w wolne dni bo nigdy nie wiadomo kiedy może być taka potrzeba.[/QUOTE] Dzięki dziewczyny za miłe słowa Toffiś ma się dobrze:) U nas jest lecznica całodobowa Quote
karkakarka Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 hej :) Dawno mnie u was nie było - przepraszam :roll: Strasznie jest jak coś się psiakowi dzieje... najgorsze jest to, że nie może powiedzieć co mu dolega, co boli... Dobrze, że mały doszedł do siebie.... A koszmarów nie zazdroszcze, ja to w ogóle nie lobię jak coś mi się śni, bo rano wstaję zmęczona :roll: Quote
Yoko2009 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Wiatm, cieszę sieże z Toffisiem jest wszystko w porzadku, serce pęka jak coś się dzieje naszym maluchom:) Quote
chrupcia Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Czesc niedzielnie:) mi sie dzisiaj też śniło cos w związku z pieskiem, tylko ze bardziej przyjemniejszy sen mialam chyba.. snilo mi sie ze mialam mala kluseczke juz w domu i tak sie przejmowałam, tylko ze ten piesek był taki smutny i nie wiem czy to mial byc sen pozytywny czy nie.. tak jakos poł na pol mi sie wydaje bo ten smutek w piesku mnie tak zastanawia.. Pozdrawiam!:) moze jakieś zdjecia dzisiaj zawitaja w galeri:) Quote
ewa2909 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Pozdrawiamy niedzielnie i mroźnie. Jakieś foteczki Tofisia by se przydały. Wieczorem wpadne i sprawdze czy już są. Quote
Nati28 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Witamy :) Dobrze ze Toffis ma sie juz dobrze, pozdrawiamy :loveu: Quote
Pegaza Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Hej:) ja tez ostatnio mam jakies zle sny ale nie zwiazane z psami.. Super ze masz blisko do lecznicy..ja tez potem mam obawy jak noc nadchodzi a co by bylo jakby sie cos robilo.. ale najwazniejsze ze Tofis juz zdrowy:) Quote
*Jot* Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 A ja mam daleko do lecznicy :-( Ale też jest całodobowa :p Dario,jestem za Tobą.Znowu....:evil_lol: Quote
Pegaza Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Widze widze Jola idziesz po moich sladach...:razz: Quote
*Jot* Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Pegaza napisał(a):Widze widze Jola idziesz po moich sladach...:razz: Idę,idę....Rubin mnie prowadzi jak się zgubię :eviltong: Quote
chrupcia Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Witam w poniedziałek:) znowu chyba awaria internetu u Iwonki..:( jak będziecie obecni to zdjęcia zaległe poprosze!!:) Zmykam dalej:) Quote
sandra291 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Witam po długiej przerwie! Super zdjęcia.U nas nowe fotki Suzi. pozdrawiamy serdecznie Quote
iwa63 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 sandra291 napisał(a):Witam po długiej przerwie! Super zdjęcia.U nas nowe fotki Suzi. pozdrawiamy serdecznie Witam piękną Suzieńkę i miło nam że wróciłaś karkakarka napisał(a):hej :) Dawno mnie u was nie było - przepraszam :roll: Strasznie jest jak coś się psiakowi dzieje... najgorsze jest to, że nie może powiedzieć co mu dolega, co boli... Dobrze, że mały doszedł do siebie.... A koszmarów nie zazdroszcze, ja to w ogóle nie lobię jak coś mi się śni, bo rano wstaję zmęczona :roll: Dziękujemy za odwiedzinki po tak długim czasie,buziole ślemy Yoko2009 napisał(a):Wiatm, cieszę sieże z Toffisiem jest wszystko w porzadku, serce pęka jak coś się dzieje naszym maluchom:) Witam i dokładnie sie z tobą zgadzam chrupcia napisał(a):Czesc niedzielnie:) mi sie dzisiaj też śniło cos w związku z pieskiem, tylko ze bardziej przyjemniejszy sen mialam chyba.. snilo mi sie ze mialam mala kluseczke juz w domu i tak sie przejmowałam, tylko ze ten piesek był taki smutny i nie wiem czy to mial byc sen pozytywny czy nie.. tak jakos poł na pol mi sie wydaje bo ten smutek w piesku mnie tak zastanawia.. Pozdrawiam!:) moze jakieś zdjecia dzisiaj zawitaja w galeri:) Witam -Może smutny piesek śni Ci się, bo go nie ma przy tobie ewa2909 napisał(a):Pozdrawiamy niedzielnie i mroźnie. Jakieś foteczki Tofisia by se przydały. Wieczorem wpadne i sprawdze czy już są. Witam ,miło że wpadłaś fotki będą i owszem ale nie dzisiaj -buziole ślemy Nati28 napisał(a):Witamy :) Dobrze ze Toffis ma sie juz dobrze, pozdrawiamy :loveu: witamy,ja tez się cieszę że skończyło się na strachu Pegaza napisał(a):Hej:) ja tez ostatnio mam jakies zle sny ale nie zwiazane z psami.. Super ze masz blisko do lecznicy..ja tez potem mam obawy jak noc nadchodzi a co by bylo jakby sie cos robilo.. ale najwazniejsze ze Tofis juz zdrowy:) Witam,no właśnie jot11 napisał(a):A ja mam daleko do lecznicy :-( Ale też jest całodobowa :p Dario,jestem za Tobą.Znowu....:evil_lol: Witamy Pegaza napisał(a):Widze widze Jola idziesz po moich sladach...:razz: jot11 napisał(a):Idę,idę....Rubin mnie prowadzi jak się zgubię :eviltong: chrupcia napisał(a):Witam w poniedziałek:) znowu chyba awaria internetu u Iwonki..:( jak będziecie obecni to zdjęcia zaległe poprosze!!:) Zmykam dalej:) Fajnie że mnie odwiedzasz ,fotek na razie nie mam nowych Net jest w porzo tylko ja miałam trochę pracy w domu i nie miałam czasu na dog,dzisiaj umyłam wszystkie okna (4) Yorkomanka napisał(a):Hej Tofiś jest śliczny! Dzięki za komplemencik :) Quote
Nati28 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 czesc :loveu: moze jakies zdjecia byscie wstawili ;) Quote
karkakarka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 witam, no właśnie fotki by się przydały :) Quote
megi82 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 witam dzięki za odwiedzinki-równierz ślemy buziole ;* u nas mrozik,ale siegu juz niet;/ Quote
Juustii Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 witamy ślicznego Toffisia i zyczymy milego dnia ;):* Quote
Truska34 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Cześć Iwonko! Ale nas dawno u Ciebie nie było:oops: Już nadrobiłam zaległości. Toffiś urósł i włoski mu urosły. Śliczniusi jest. Będziemy zaglądać do Was częściej. Quote
Yoko2009 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Witamy i pozdrawiamy serdecznie:) No i na fotki czekamy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.