Jump to content
Dogomania

VII Ogólnopolski Zlot Dogomaniaków - A miało być bezpiecznie..


Recommended Posts

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

olekg89 napisał(a):
Cześć Atkaaaa:razz:
.

Cześć Oluś:loveu:

cymbianka napisał(a):
ja za rok wezmę swoją mame:evil_lol: zawsze o tym marzyłam:cool3:

Cymbałka nie śmiej się!:placz: Idę sobie popłakać w kącie:placz:

Posted

Sweet napisał(a):
A wy też nie mogliście nam powiedzieć cześć?
Po za tym sorry ale jak siedzieliśmy przy ognisku to tez nas mieliście gdzieś i plecami się odwróciliście do nas więc po co mieliśmy tam siedzieć jak same to w domku też możemy sobie pogadać.. A spacery miały być o 15 ale nie było a o innych nas nikt nie informował więc jak mieliśmy z wami na nie chodzić?
Ale oczywiście to wszsytko moja wina bo trzeba na kogoś zwalić..


młodszy pierwszy mówi "cześć" starszemu:eviltong:

a czy ktoś wina na Ciebie zwala? piszą sweety chodzi o cały wasz domek:p

Posted

olekg89 napisał(a):
no ja widziałem jak ciągnął Anule w stronę Riki ,która spierdzielała przed nim aż miło.


no a zaraz obok stal Shagy w kagancu i ani myslal sie ruszyc :evil_lol:
a Rika spierdzielala ze strachu ;)


wogole najbardziej z psow na zlocie podobal mi sie Dolar :lol:

Posted

Rinuś napisał(a):
więcej więcej!!!!

piszcie o tych incydentach :evil_lol::evil_lol:

Czemu tym razem nikt do mnie nie dzwonił?:mad:


a kto Ty jesteś? znamy się?:diabloti: aaa Rinuś:evil_lol::evil_lol: pewnie nam było szkoda kasy:evil_lol: Ty też nawet sms'ka nie przysłałaś..:-(:diabloti:

Posted

Atkaaaa napisał(a):
Cześć Oluś:loveu:


Cymbałka nie śmiej się!:placz: Idę sobie popłakać w kącie:placz:


Atkoooo nie płakusiaj:glaszcze: akurat nie miałam tutaj na myśli Ciebie:eviltong:Alfonsie:diabloti:
a co do mojej mamy to właśnie stwierdziła, że chętnie by posiedziała z nami przy ognisku i pośpiewała piosenki:crazyeye:

Posted

Rinuś napisał(a):
więcej więcej!!!!

piszcie o tych incydentach :evil_lol::evil_lol:


jednym z incydentów była wichura przewracająca ogromne drzewo na numer 14 który podobniez ktoś z naszej grupy (my?) miał zamieszkiwać. Ludzie wyszli przez okno-z pewnością zdjęcia zostaną zamieszczone. Przy okazji sesji drzewa jakiś facet z trzynastki obok się przypieprzył do psów, nie pozostaliśmy mu dłużni:evil_lol:
jakie jeszcze incydenty-pewnie Estera napisze.

Posted

olekg89 napisał(a):

Basiukondom-nie nie zdarza się mogła chociaż kogoś o tym poinformować.Poza tym jak Bono zaatakował małe suczki obok swojego domku to z zapartym tchem patrzyłem ,czy ich nie pogryzie.:-(To było straszne "golden"a taki agresywny.:-(

ah jak ja uwielbiam jak ktoś czegoś niedowidzi i układa sobie własny scenariusz :loveu: Tak, Bono jest zuo, zjadł Rike, tylko uszy jej zostały a po Misi ząb. A jeszcze zapomniałam o Maji. Jej został ogon. Nie widzieliście, ale najwygodniej swoją wersje wydarzeń, nie ?
Jak już pisały dziewczyny Bonek zaczął szczekać na Shaggyego, Anula zaczęła go odciągać i wtedy chciał się na niego rzucić. A wcześniej kilka razy Shaggy warczał i próbował dziabnąć Bonka tyle że miał kaganiec. A Rika se tak ot szczekała, jak to Kasia powiedziała pewnie sama nie wiedziała kogo broni.
Mnie najbardziej rozwaliła Anula&bono nie mówiąca nikomu ,że os. towarzysząca to jej mama.No sorry.W dodatku jej starsza non stop łaziła za nią i sweetami.:mad:Bardzo nie ładnie postąpiłaś.
Hmm, mi Anula mówiła, ze pisała PW do Estery z zapytaniem czy musi płacić za dwie osoby, bo jedzie z mamą i i tak będzie spać na podłodze..
A co tobie przeszkadzało ze za nami chodziła ?

A Oleczku ty nie mołeś pierwszy cześć powiedzieć, albo przy onisku zagadać ? Tu tyle gadasz, a na żywo jakoś się wszystkich nie czepiasz. W końcu wy jesteście 'vipami', tymi 'lepszymi' więc dlaczego wy nie możecie pierwsi cześć powiedzieć ? A ognisko nie ja organizowałam ^^


A tak poza tym to bardzo fajnie było. I to ze się nie zintegrował ktoś z tobą Olek, to nie znaczy że się alienował. Ja tam poznałam dziewczyny z domku nr 10 i 8 i obydwa domki koło nas więc daruj sobie.

Ulv z tym domku ktoś był ? ja myślałam ze tam pusto było xD

Posted

rose napisał(a):
a kto Ty jesteś? znamy się?:diabloti: aaa Rinuś:evil_lol::evil_lol: pewnie nam było szkoda kasy:evil_lol: Ty też nawet sms'ka nie przysłałaś..:-(:diabloti:

Dzięki :diabloti: będziesz chciała jeszcze przyjechać na pifffo do Torunia :evil_lol:

Bo ja nie miałam nic na koncie,ale już mam :diabloti:

Posted

Iś & Chester napisał(a):
ah jak ja uwielbiam jak ktoś czegoś niedowidzi i układa sobie własny scenariusz :loveu: Tak, Bono jest zuo, zjadł Rike, tylko uszy jej zostały a po Misi ząb. A jeszcze zapomniałam o Maji. Jej został ogon. Nie widzieliście, ale najwygodniej swoją wersje wydarzeń, nie ?
Jak już pisały dziewczyny Bonek zaczął szczekać na Shaggyego, Anula zaczęła go odciągać i wtedy chciał się na niego rzucić. A wcześniej kilka razy Shaggy warczał i próbował dziabnąć Bonka tyle że miał kaganiec. A Rika se tak ot szczekała, jak to Kasia powiedziała pewnie sama nie wiedziała kogo broni.
Hmm, mi Anula mówiła, ze pisała PW do Estery z zapytaniem czy musi płacić za dwie osoby, bo jedzie z mamą i i tak będzie spać na podłodze..
A co tobie przeszkadzało ze za nami chodziła ?

A Oleczku ty nie mołeś pierwszy cześć powiedzieć, albo przy onisku zagadać ? Tu tyle gadasz, a na żywo jakoś się wszystkich nie czepiasz. W końcu wy jesteście 'vipami', tymi 'lepszymi' więc dlaczego wy nie możecie pierwsi cześć powiedzieć ? A ognisko nie ja organizowałam ^^


A tak poza tym to bardzo fajnie było. I to ze się nie zintegrował ktoś z tobą Olek, to nie znaczy że się alienował. Ja tam poznałam dziewczyny z domku nr 10 i 8 i obydwa domki koło nas więc daruj sobie.


dziesiątka rulez!!!!
tak poza tym-popieram tekst

Posted

ej ale Wy tak na początku jesteście straszni... ja też jak przyszłam się przywitać... to mi głupio było, Gram się na nas wydarł a Wy gapiliście się jak na wariatkę:lol:

Sweet, jak to nie widzieliście, że jest spacer? Np. ostatniego dnia jak przechodziliście koło naszego domku to Wam mówiliśmy;)

ja chce do Diunki:placz:

Posted

Atkaaaa napisał(a):


Sweet, jak to nie widzieliście, że jest spacer? Np. ostatniego dnia jak przechodziliście koło naszego domku to Wam mówiliśmy;)


No to tylko wtedy nam mówiliście a tak to nie wiedzieliśmy. Dobra mniejsza o to.. było minęło

Posted

Rinuś napisał(a):
Dzięki :diabloti: będziesz chciała jeszcze przyjechać na pifffo do Torunia :evil_lol:

Bo ja nie miałam nic na koncie,ale już mam :diabloti:


Oj Kasiu przecież ja Cię loffciam:loveu::loveu: jak mnie komarek przywiezie to chętnie przyjadę:evil_lol:

Posted

Atkaaaa napisał(a):
też wróciłam:loveu: pół godziny temu weszłam do domku. Było zajebiście:loveu: To ja też się zmuszę do zmniejszania zdjęć...

Atkaaaa:loveu::loveu::loveu:moja towarzyszka do życiowych rozmów :loveu:

Sweet napisał(a):
A wy też nie mogliście nam powiedzieć cześć?
Po za tym sorry ale jak siedzieliśmy przy ognisku to tez nas mieliście gdzieś i plecami się odwróciliście do nas więc po co mieliśmy tam siedzieć jak same to w domku też możemy sobie pogadać.. A spacery miały być o 15 ale nie było a o innych nas nikt nie informował więc jak mieliśmy z wami na nie chodzić?
Ale oczywiście to wszsytko moja wina bo trzeba na kogoś zwalić..

Odwróciliśmy się tyłem bo tam siedziały Lorien, Gloria i chyba Karilka i z nami rozmawiały, więc raczej logiczne, że skoro z nimi rozmawiamy to siedzimy do nich przodem:cool3: przecież nikt za nikim latał i zmuszał do rozmowy nie będzie..
były spacery o 15, a jeśli był deszcz to były poźniej i Estera bądź ktoś inny chodził po domkach i mówił o której będą;)

Posted

Iś & Chester napisał(a):
a

Ulv z tym domku ktoś był ? ja myślałam ze tam pusto było xD

w 14? przecież wózek przed domkiem został zgnieciony drzewem.była kobieta z małym dzieckiem,wyszli przez okno

Posted

a jakby juz ktos sie czepial
to my nie chodzilismy na wiekszasc spacerow , ale nie dlatego ze kogos nie lubimy czy cos tylko ze wzgledu na mojego psa
moja sucz sie bala i nie chcialam jej meczyc
tak samo z ogniskiem
staralam sie przyjsc codziennie chociaz na godzinke ale dojscie zajmowalo mi 30 min , i i tak w koncu sucz ciagnela mnie spowrotem i nie moglam siedziec dluzej :roll:
biorac ja na zlot nie myslalm ze bedzie sie az tak bala ;)


ale i tak jestem bardzo zadowolona ,chociaz pewnie sporo mnie ominelo :lol:

Posted

Małe sprostowanie:evil_lol:
Anula pisała mi na PW, że jedzie z mamą i wcale nie była z tego powodu zadowolona:eviltong:
to przez to, że tak te nicki zmieniacie i potem sie nie wie, kto miał jechać z mama a kto z kimś innym:eviltong:

Posted

rose napisał(a):
Małe sprostowanie:evil_lol:
Anula pisała mi na PW, że jedzie z mamą i wcale nie była z tego powodu zadowolona:eviltong:
to przez to, że tak te nicki zmieniacie i potem sie nie wie, kto miał jechać z mama a kto z kimś innym:eviltong:

czyli jednak wiadome to było, i Olek znowu nie wiedział jak było naprawdę a czepia się

Posted

basiapron napisał(a):
czyli jednak wiadome to było, i Olek znowu nie wiedział jak było naprawdę a czepia się

Nie, wychodzi na to, że nikt nie wiedział jak jest naprawdę :roll: oprócz Rose:mad:

Posted

basia bonnie napisał(a):
Nie, wychodzi na to, że nikt nie wiedział jak jest naprawdę :roll: oprócz Rose:mad:


oj nie bić:placz: nie pamiętałam co ona do mnie pisała, dokładniej czytam posty niz PW:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...