Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Droga Ewuniu!

Ja niestety nie moge zalatwic tobie spacer poza schroniskiem dlatego ze nie znam tych ludzi az tak dobrze. Nie wiem nawed czy bede mogla wejsc z toba do schroniska, ale napewno z toba tam pojade.

Nie jestem ekspertem co do zapoznawania psow, jak ja to robilam to bralam mojego psiaka i tego ktorego chcialam wziasc ze schroniska razem na spacer poza schroniskiem. Tak zrobilam juz pare razy.

Moze ktos inny tobie co innego doradzi a moze nawed ktos nam pomorze kto jest na dogomanii.

Ja znam dwie panie z Teresina i ktore by sie bardzo cieszyly jak Teresinek bedzie miec dom. Moze one sie z nami spokaja w schronisku i zalatwia tobie ten spacer.

Mira

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Drogie Dziewczyny!

Teresinek zostal juz wyadoptowany. Wlasnie dzwonilam do corki pani Teresy i sie dowiedzialam ze jak Teresa tam byla we wtorek to jej powiedziano ze zostal zabrany w poniedzialek. Jest gdzies pod Skierniewicami. Ja bym chciala sprawdzic jak on tam zyje dlatego ze nigdy nie wiadomo jak adopcja moze sie skonczyc.

Ja bym naprawde wolala zeby Ewunia go wziela a nie jacys obcy ludzie. Ja nie wierze tym niektorym ludziom ktorzy robia adopcje. Po prostu moga sie pozbyc psa i dac go byle komu, a przeciez nie o to chodzi.

Mira

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
oczywiście, ale zawsze to byłyby świeże informacje od Ewki, a tak to wielka niewiadoma


Dokladnie, czesto psiaki wracaja z adopcji, bo... i tu przyczyn jest wiele. Nie jestesmy w stanie juz tego skontrolowac. Ale zycze mu jak najlepszego domu i mam nadzieje, ze dobrze trafil.

Posted

ooo ale szkoda a tak się już na niego nastawiłam:( :-(
dlaczego:placz:
A może ktoś wie o jego nowych właścicielach? a jak go wziel jacyś żli ludzie i znowu mu coś się stanie:( no nie a przyżekłam sobie,że nie pozwole już żeby coś złego go spotkało:shake:
ciekawe skąd go znależli z ogłoszeń czy po prostu poszli do schroniska i go wzieli
no nie juz wsystko było dopiete na ostatni guzik.Wszystko juz miałam co potrzebne... dowód będe miała już w środe a tu nic z tego
Ale może dobrze trafił przecież nie znamy tych ludzi... ale dlaczego nikogo ci ludzie nie poinformowali ?
jestem w szoku już lepiej nic nie pisze bo się całkowicie porycze

Posted

Dziewczyny Kochane!

Potrzebuje pomocy od was. Jest u mnie szczeniak ktory sie blakal po Teresinie dzisiaj rano. Szczeniak jest wilkowaty i ma okolo 4 lub 5 miesiecy. To jest chyba chlopak. Jeszcze nie sprawdzalam dokladnie. Ma naprawde grube lapy wiec bedzie wiekszy niz jest teraz. Jest bardzo, bardzo mily. Ja nie moge go dlugo trzymac dlatego ze mam bardzo duzo zwierzat. Mam 6 psow i duzo kotow (nie powiem ile). Wrzystkie zwierzeta sa po sterylkach i sa zaszczepione. Jak jest cos zle to odrazu jade do zaprzyjaznionej wetki. Jeden kot ma raka i bede musiala z nim jezdzic do Dr. Jagielskiego (najlepszego onkologa w Polsce) do Warszawy. Daje lekcje angielskiego ale nie mam pracy na pelny etat dlatego ze jestem na rencie invalidzkiej (jestem chora od prawie 20 lat).

Powinnam miec jego zdjecia dzisiaj wieczorem. Moj znajomy ma wpasc do mnie i nauczyc mnie jak sie robi zdjecia moim aparatem. Jezeli nie bedzie mogl mi dzisiaj pomoc to ktos musi zrobic zdjecia i je wystawic na dogomanie. Czy trzeba mu zrobic osobny watek? Chyba tak, ale nie wiem jak to sie robi. Licze na was ze mi pomorzecie.

Mira

Posted

to ciekawe, przeciez wiesz że mozesz na mnie liczyc.
Mira, pierwsza rzecz to trzeba ogłosić psa w miejscu gdzie go znalazłaś - pies moze być czyjs i moze go ktos szukać.

Posted

Lukuniu i dziewczyny!

Wiec jak to sie robi? Czy mam zrobic ulotki i je rozwiesic w Teresinie? Jakie sa inne metody szukania wlasciciela?

Jestem pozadnie przeziebiona po dzisiejszym dniu. Robilysmy interwencje w pobliskiej wsi ale psa mysmy nie mogly odebrac. To trwalo prawie 4 godziny. Dzis nie bylo za cieplo a ja jestem chora na Zespol Przewleklego Zmeczenia, to jest choroba systemu odpornosciowego. I teraz za to zaplace.

Wiem ze dobrze zrobilam ze wzielam ta sunie do siebie ale nie mam sily na wiecej pracy ze sprzataniem po niej, a ta mala sika mi po domu. Dzieki Bogu ze bylam madra pare lat temu i mam wszedzie terracote.

Boze dlaczego ludzie sa tak okrutni i pozucaja psy? Dlaczego tacy ludzie jak Luka i Ziuta biora wtedy na siebie odpowiedzialnosc i ratuja te zwierzeta. Czy my ktorzy sie staramy pomoc tym zwierzetom, nie pekniemy kiedys z wysilku?

Mam goraczke i naprawde mam w tej chwili dosyc mojego dobrego serca. Nic, musze wstac i dac teraz wrzystkim jesc. Moja przyjaciolka ktora jest farmaceuta mi poradzila co mam brac. Modle sie ze nie bede miala zapalenia zatok tym razem.

Jakos nie moge sie podniesc od tego komputera. Pare kotow na mnie patrzy z wielkim uczuciem tak jakby wiedzialy ze jest cos zle i mi bardzo wspolczuja.

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
no i co, czy Ewka jest zainteresowana tym psiaczkiem z policji?


nawet jak bym go chciała to nie mogę bo to jest psiak chyba raczej do domu ma króciutką sierść.A ja mogę psiaka tylko na dwór:oops:

Posted

Ja też podłączam się pod pytanie Pani Miry czyli jak można sprawdzić gdzie trafił Teresinek i czy ma dobry domek? Bo w schronisku takiej przypadkowej osobie jak ja raczej nie powiedzą nic na temat nowego domu:shake:Więc co można zrobic???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...