Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na wystawach na ringówce i ogon ręką .
Ale dziś ja "kierowałam" głową całkowicie :p ,w domu nigdy nie chce ustawić głowy a za to ogon jest super ,a na wystawach odwrotnie głowa super a ogon wywinięty :evil_lol: :)

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agamewa napisał(a):
No a u mnie (nie obrażając nikogo)wzięłam 2 psy dorosłe...ja bym tak hmmm..nie umiała oddać

Aż takie dorosłe nie były chyba ,West miał ile ? 8msc ? No a Moni troszkę więcej :) 15 msc ? Może ? .
Też aż takie dorosłe nie są ,jakbyś np 2 letniego wzięła to dla mnie byłby dorosły :-D

Posted

*kleo* napisał(a):
Jak to kiedyś ktoś powiedział "w hodowli nie ma miejsca na sentymenty".
My mamy wszystkie mało psów, więc nadążamy je kochać po równo, ale która z nas z ręką na sercu powie, że przy tej przykładowej 30-tce nie miałaby swoich faworytów i takich, które odpowiadałyby jej mniej?


Wiem, że za krótko siedzę w temacie i mogę nie mieć racji, ale dla mnie właśnie taka wielka hodowla to już praktycznie produkcja.
Po co więc mieć np 30 psów jeśli ciężko później wszystkie ogarnąć ?

Dziewczyny zniknęłam na godzinkę czy ciut dłużej a tu tyle nagadane :crazyeye:

Posted

Karolina. napisał(a):
No ale Klaudia... w takim razie po co ten ktoś ma te 20, 30 psów? Po co? Chyba nie powiesz mi że "dla polepszania rasy"?

To już nie mnie oceniać.
jot11 napisał(a):
Ja nie zmienię na ten temat zdania.
To co to za hodowla,która ma 20-30 psów?
Dla mnie wtedy tylko i wyłącznie nastawiona na zysk.
Nic więcej.
Nie ma miejsca na sentymenty :shake:
Klaudia a Ty oddasz np.kiedyś Grację lub Ulę jak Twoja hodowla się też tak rozwinie?
Nie sądzę!

A mało takich hodowli jest?
Swoich nie oddam, ale nigdy też nie mam zamiaru mieć takiej dużej hodowli, dlatego też będę się starała o odstępy wiekowe między moimi psami, żeby nie było sytuacji, że w pewnym momencie się "zakopię". A po drugie nawet jakbym chciała to nie mam na to warunków.

Martyna, tej statyki to mogę Wam pozazdrościć :p

Posted

*kleo* napisał(a):
To już nie mnie oceniać.

A mało takich hodowli jest?
Swoich nie oddam, ale nigdy też nie mam zamiaru mieć takiej dużej hodowli, dlatego też będę się starała o odstępy wiekowe między moimi psami, żeby nie było sytuacji, że w pewnym momencie się "zakopię". A po drugie nawet jakbym chciała to nie mam na to warunków.

Martyna, tej statyki to mogę Wam pozazdrościć :p


Ale super ją Klaudia Martyna ustawia co??;)

Posted

I to jest też to o czym pisałam. Wolę psa po rodzicach z hodowlanką, ale z takiej hodowli gdzie szczenięta są dobrze socjalizowane i rodzice nie mają charakteru spaczonego siedzeniem w klatce, niż psa po interchampionach które pół życia w kojcach by siedziały. Gdybym miała wybierać.
Bo oczywiście są też championy z domowych hodowli, tyle że te największe championy bywają z tych największych, najlepszych hodowli, gdzie kładzie się na wagę ten glamour i blichtr, championaty nie championaty, a socjalka szczylów do d***.
Znam też hodowlę bardzo wymagającej rasy... która potrzebuje dużo ruchu i zajęcia... a psów na stanie jest ok. 20, i siedzą w klatkach. A mioty są tam niemal po 2 równocześnie. I nikt mi nie powie, że hodowcy poświęcają tym psom wystarczającą ilość czasu. Bo to wychodzi w ciągu doby poświęcana jest godzina na dorosłego psa, i po dwie godziny dla jednego miotu. A gdzie spanie, jedzenie, praca?! Doby brakuje :roll:


Martyna - super Arwi się prezentuje :) Dla mnie ekstra! :)

Posted

Karolina. napisał(a):
Aga pamiętaj - tylko nie zapomnij przejrzeć jego rodowodu :diabloti: Czy się nadaje czy nie :evil_lol:


Karola rozbawiłaś mnie :evil_lol:
Genialna uwaga :evil_lol:

Posted

agamewa napisał(a):
Oba półtoraroczne:(

No coś Ty ? A ja byłam święcie przekonana że mniej :) . Młodo chłopaki wyglądają :p .
Viky i Ja napisał(a):

Dziewczyny zniknęłam na godzinkę czy ciut dłużej a tu tyle nagadane :crazyeye:

Rozkręcamy się ,niedługo będzie tak jak u Agi :-D
*kleo* napisał(a):

Martyna, tej statyki to mogę Wam pozazdrościć :p

Jeest :p . Jedna rzecz w jakiej jesteśmy lepsze hihi :-D
Ja też będę odstępy wiekowe robiła ,właśnie żeby się nie zakopać ! Ale ogólnie nie będę chciała aż tylu psów :p .
Maksimum to 4 :)

Posted

*kleo* napisał(a):


A mało takich hodowli jest?
Swoich nie oddam, ale nigdy też nie mam zamiaru mieć takiej dużej hodowli, dlatego też będę się starała o odstępy wiekowe między moimi psami, żeby nie było sytuacji, że w pewnym momencie się "zakopię". A po drugie nawet jakbym chciała to nie mam na to warunków.


Tak ogólnie to nie rozumiem Cię Klaudia.
Jak możesz popierać wydawanie dorosłych psów?
Hodowla,która tak robi to nie hodowla i nigdy bym nie kupiła psa w takiej "hodowli"
I tak jak Martyna napisała na pewno te hodowle nie są po to aby poprawiać rasę.

Posted

jot11 napisał(a):
Tak ogólnie to nie rozumiem Cię Klaudia.
Jak możesz popierać wydawanie dorosłych psów?
Hodowla,która tak robi to nie hodowla i nigdy bym nie kupiła psa w takiej "hodowli"
I tak jak Martyna napisała na pewno te hodowle nie są po to aby poprawiać rasę.

Po prostu wyobrażam sobie jak muszą się czuć te starsze psy, które już nie są potrzebne, kiedy widzą jak te młodsze, wystawiane są zabierane na ćwiczenia itp.
Widziałam jak patrzyła Gracja, kiedy Ula była mniejsza i musiałam się nią więcej zajmować, chociaż przecież i dla niej miałam czas. A przecież moje nie siedzą w kennelu i mogą za mną łazić ile chcą, więc jak ćwiczyłam z Ulką, to Gracja była obok. A jakby się czuła, jakbym zabrała Ulkę, a jej zamknęła drzwi przed nosem?
Możecie mnie nie rozumieć, ale ja uważam, że lepiej dla takiego psa, który w dużej hodowli byłby skazany tylko na siedzenie w kennelu i brak kontaktu z człowiekiem jeśli trafiłby nawet w wieku tych 8 lat do domu, gdzie by go pokochano i rozpieszczano, przynajmniej starość miałby godną.

Posted

Klaudia, jeśli mówimy o sytuacji, że ktoś ma 50, 100, 100(000) psów, które siedzą w klatkach, to oczywiste jest dla mnie że lepiej by było znaleźć dla nich nowy dom. Ale ta osoba powinna mieć już zakaz posiadania zwierząt.

Ale mnie właśnie zastanawia sam ten fakt, że po co ktoś skupuje tyle tych psów, skoro WIE że nie będzie mógł mu poświęcić wystarczająco dużo czasu. Wtedy nie ma znaczenia czy ten pies ma 2 lata i jest od czasu do czasu wyciągany z klatki aby poćwiczyć, czy ma 8 lat, i jest "bezużyteczny". Grunt że tych psów jest multum, i siedzą w klatkach. I to jest w tym wszystkim "fe".
Po prostu to nie jest hodowla, to jest rozmnażalnia.

*kleo* napisał(a):

Możecie mnie nie rozumieć, ale ja uważam, że lepiej dla takiego psa, który w dużej hodowli byłby skazany tylko na siedzenie w kennelu i brak kontaktu z człowiekiem jeśli trafiłby nawet w wieku tych 8 lat do domu, gdzie by go pokochano i rozpieszczano, przynajmniej starość miałby godną.



I skoro wiem, że nie będę mogła zapewnić dotychczasowym psom godnej starości, to nie kupuję nowych. Proste.

Posted

Klaudia pewnie, że lepiej. Najlepszym przykładem jest Nati i Coco bo o ile pamiętam to on jest własnie takim niechcianym emerytem (no chyba, że coś pomyliłam).
Ale czy nie lepiej by do takich sytuacji w ogóle nie dochodziło ??? Po co aż tak powiększać liczbę psów. Chyba tylko z chęci zysku.

Posted

Ale przecież nie oszukujmy się, podejrzewam że wszędzie, gdzie psów jest większa ilość nie latają one swobodnie stadem po całym domu, bo by się nie szło ruszyć.
A te psy nie muszą być poskupowane na raz, może połowa z nich to właśnie takie staruszki, które już nie rodzą i nie kryją?
Chociaż samej idei posiadania tylu psów nie rozumiem, no ale ludzie różne mają założenia i nie mnie w to wnikać. Mnie osobiście nie urządza, czy będę miała w roku 2 mioty zamiast 12.

Posted

Karolina. napisał(a):

Po prostu to nie jest hodowla, to jest rozmnażalnia.
I skoro wiem, że nie będę mogła zapewnić dotychczasowym psom godnej starości, to nie kupuję nowych. Proste.



Jasne,że rozmnażalnia,nic innego !!
No niektórzy tego nie rozumią i nie jest to proste.....
(Piszę o takich hodowcach.Klaudia nie pomyśl,że o Tobie !)

Posted

[quote name='karkakarka']hej!
Nadrobiłam - kurde ale się rozwinęłyscie hehe
Arwi piękna w statyce, włos n głowie imponujący, ale na ciele....krótszy? czy mi się wydaje :roll:
Na grzbiecie nie jest krótszy ,poprostu nie ma dużo tego włosa i jak ją czeszę i ustawiam to jest okej ,dopiero zdjęcia skracają ten włos ... I przez to wydaje się być krótki ..
[quote name='Gucci13']http://i53.tinypic.com/14c4t8n.jpg ale ekstra:multi: wyobraziłam sobie jak będzie miała do ziemi włosy, bo wtedy to rewelka:loveu:
No ja już sobie to wyobrażam :loveu: A jeszcze jak się wybarwi ? :loveu: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...