Jump to content
Dogomania

dramat Atosa - jest u rodziny na przetrzymaniu, pan po powrocie odbierze psa


Recommended Posts

Posted

Zadzwonił do mnie wczoraj Pan z prośbą o pomoc. Za tydzień wyjeżdza do anglii a nikt z rodziny nie chce przygarnąć Atosa. Był w schronisku zobaczyć warunki, jest przerażony nie chce go tam oddać ale nie będzia miał wyjścia, w piątek wyjeżdza. Atos jest wychowany z dziećmi, typowy kanapowiec, psiak bardzo łagodny. W schronisku nie ma szans na przeżycie, nie dość że straci swoją rodzine, to jeszcze wyląduje w betonowym boksie prosto z kanapy. Do tej pory miał wszystko, teraz zostanie mu tylko czekać aż inne psy go zagryzą...










Ogłoszenia Atosa zrobione przez Brysio :)

www.allegro.pl/show_item.php?item=681166852

ale.gratka.pl/ogloszenie/2006381_dramat_atosa_po_9_latach_z_kanapy_trafi.ht ml

katowice.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-dramat-Atosa-po-9-latach-z-kanapy-trafi-do-schronu-W0QQAdIdZ140350931

zwierzaki.cafeanimal.pl/Atos,21149

www.e-zwierzak.pl/

www.pineska.pl

www.pajeczyna.pl

www.petsy.pl

www.morusek.pl/ogloszenie/3580/podglad/

www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/dramat-atosa-po-9-latach-z-kanapy-trafi-do-schronu_1485.html

www.kokosy.pl/ogloszenie/48198

www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,5597,Lw==.html

www.petworld.pl/

animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=22671

www.ojej.pl

www.zoonet.pl/mod/99/t/iP/cID/5/cPath/27_80/iID/1762

www.spacerek.net

www.przygarnijzwierzaka.pl

kupiepsa.pl/detail.php?siteid=43092

www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=3274173&cid=170

www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=19018

www.eoferty.com.pl/id132005.html



kontakt w sprawie adopcji
tel. 790 222 779
mail. [email protected]
mail. [email protected]

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Brysio, jestem, ale nie wiem, jak mogę pomóc. Poffuję na wątkach, popytam (tylko kogo? wszyscy zapsieni), wydrukuję i porozwieszam zdjęcia. Może na wątek labków go wstawić? Duży jest?

Pan trochę późno się zreflektował. Biedny pies, niczego się nie spodziewa. Biedne dzieci. One też odprowadzą psa do schroniska? Ręce mi opadają.

Posted

To co, Pan dopiero 9 dni temu się obudził, że do Angli wyjeżdża!?:angryy:
Chyba wiedział to już "trochę" wcześniej, a psa też ma nie od wczoraj:angryy:
I co my teraz zrobimy? Postawieni pos ścianą:angryy: Jak znaleźć dom dla psa w ciągu dwóch dni w okresie wakacji?:-(
On w schronie nie wyżyje, to pewne:-(
Dobrze, że Brysio zrobiła kupę ogłoszeń, zawsze kilka procent szanas więcej na nowy dom:roll:
Psina śliczny, labkowaty poczciwina:placz:
Mogę coś dorzucić jednorazowo, bo już z kasą nie wyrabiam:roll:

Posted

ciotki dzieki za pomoc :loveu:

biedny Atos... najgorsze jest to że zostaje w kraju żona tego gościa i ona podobno nie da sobie rady z psem ponieważ urodziło się teraz drugie dziecko a ona mieszka na 4 piętrze bez windy. Zapytałam Pana gdzie dokładnie mieszka i jakby znalazł się ktoś do pomocy z wychodzeniem z psem na spacery to czy może Atos zostać u nich (chociaż na czas szukaniamu nowego domu). Zobaczymy co odpisze.

Posted

warsawmoo napisał(a):
No właśnie, gdzie jest ten pies dokładnie?


pies jest jeszcze ze swoją rodziną w piątek Pan wyjeżdza do Anglii i bedzie musiał psa oddać bo żona nie da sobie rady. Mieszkają chyba w Gliwicach skoro był w gliwickim schronisku.

Posted

co to musi byc za rodzina... nie wyobrazam sobie zebym kiedykolwiek oddała ktoregos z mioch psów.. bo nie dam rady z nim wychodzic

uwazam, ze to tylko wymówka

Posted

Brysio napisał(a):
ale chwila. Skoro facet jedzie do Angli a zona zostaje tu z małym dzieckiem to chyba musi wrocic? nic na ten temat nie wiadomo?


wyjezdza na pół roku i w tym czasie bedzie sie starał sciągnąć rodzine tam na stałe

Posted

bico napisał(a):
To co, Pan dopiero 9 dni temu się obudził, że do Angli wyjeżdża!?:angryy:
Chyba wiedział to już "trochę" wcześniej, a psa też ma nie od wczoraj:angryy:
I co my teraz zrobimy? Postawieni pos ścianą:angryy: Jak znaleźć dom dla psa w ciągu dwóch dni w okresie wakacji?:-(
On w schronie nie wyżyje, to pewne:-(
Dobrze, że Brysio zrobiła kupę ogłoszeń, zawsze kilka procent szanas więcej na nowy dom:roll:
Psina śliczny, labkowaty poczciwina:placz:
Mogę coś dorzucić jednorazowo, bo już z kasą nie wyrabiam:roll:


Dokładnie, jakiś niepoważny gościu :angryy::angryy::angryy: tak mu żal psa, że dopiero na 9 dni przed wyjazdem skapnął się, że nikt nie może go wziąć? :angryy::mad:

Posted

iwona213 napisał(a):
pies jest jeszcze ze swoją rodziną w piątek Pan wyjeżdza do Anglii i bedzie musiał psa oddać bo żona nie da sobie rady. Mieszkają chyba w Gliwicach skoro był w gliwickim schronisku.


Ale jak nie da sobie rady??? nie kapuje :angryy::angryy: to nie może przetrzymać jeszcze psa póki nic nie znajdziemy??? :angryy::angryy::angryy::mad:

Posted

podobno ma dwójke małych dzieci w tym noworodka i mieszka na 4 pietrze bez windy, nie da rady 3-4 razy dziennie znosić wózka i wychodzić z psem na spacer a dzieci samych też w domu nie zostawi. Niby jest to jakiś problem, ale bez przesady że aż taki żeby się pozbyć psa, no coz są ludzie i ludzie... mimo wszystko widze w tym jakiś pozytywny aspekt, facet szuka mu domu różnymi sposobami, inny by przywiązał do drzewa w lesie zeby sie pozbyc problemu, wiec moze nie jest az tak złym czlowiekiem jak sie wydaje.

Posted

iwona213 napisał(a):
podobno ma dwójke małych dzieci w tym noworodka i mieszka na 4 pietrze bez windy, nie da rady 3-4 razy dziennie znosić wózka i wychodzić z psem na spacer a dzieci samych też w domu nie zostawi. Niby jest to jakiś problem, ale bez przesady że aż taki żeby się pozbyć psa, no coz są ludzie i ludzie... mimo wszystko widze w tym jakiś pozytywny aspekt, facet szuka mu domu różnymi sposobami, inny by przywiązał do drzewa w lesie zeby sie pozbyc problemu, wiec moze nie jest az tak złym czlowiekiem jak sie wydaje.

to poróbmy mu ogłoszenia

Posted

iwona213 napisał(a):
podobno ma dwójke małych dzieci w tym noworodka i mieszka na 4 pietrze bez windy, nie da rady 3-4 razy dziennie znosić wózka i wychodzić z psem na spacer a dzieci samych też w domu nie zostawi. Niby jest to jakiś problem, ale bez przesady że aż taki żeby się pozbyć psa, no coz są ludzie i ludzie... mimo wszystko widze w tym jakiś pozytywny aspekt, facet szuka mu domu różnymi sposobami, inny by przywiązał do drzewa w lesie zeby sie pozbyc problemu, wiec moze nie jest az tak złym czlowiekiem jak sie wydaje.


No może... można jeszcze zawsze sąsiadów poprosić w wyprowadzaniu psa... dobrze, że przynajmniej mu domu szuka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...