Katia94 Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 No i sunia już jest w klinice :lol: Bynajmniej już powinna być. Wyciągnięta bez problemowo, gdy ją zapiełam na smycz i wyprowadziłam z boksu myślałam ze mi ręke urwie xPP Na szczęśćie sie potem w miare uspokoiła. Zachowywała sie tak jakby chciała sie jak najszybciej wydostać sie z tego schroniska bo za bramą było o wiele lepiej xPTo na prawde świetna sunia ;) Żywiołowa,kochana, zabawowa. Ideał xP Cieszy sie zyciem mimo choroby. Po bliższym przyglądnięciu sie suni można stwierdzić że na pewno ma problem z tylnymi nogami. Są nienaturalnie wygięte. Możliwe ze to sprawa genetyczna,może uraz po wypadku albo jeden ze sposobów hodowców na obniżenie zadu *kamień do ogona * itd. nie wiem nie jestem wetem xP Podróż przebiegła nawet nawet xP Sunia wcisnęła sie miedzy fotele i zaczepiała xP Kładła pyszczek na naszych kolanach,lizała po rękach xPP Jest niesamowita xP Dianke Magda odebrała tam gdzie byłyśmy umówione. Poszłyśmy tylko na małe siur xP No i w drodze na trawke zauważyłam coś bardzo niepokojącego. Sunia *która do tego czasu chodziła nawet normalnie * po kamieniach straszliwie szurała tylnymi nogami. Wyglądało to tragicznie:shake: Wszystko wskazuje na to że problemy pojawiają sie na twardym/nierównym podłożu,bo na trawce było lepiej*mimo wszystko dalej nie normalnie * Sunia ma zły nawyk łapania smyczy i szarpania sie w ten sposób xP Szczenięce odruchy xP Ale to jest do wyuczenia. Z tego co słyszałam podróż z Magdą też przebiegła dobrze ;) Dianka troche rozrabiała na początku ale jakoś dojechały xP Dalszych info nie mam. Teraz miejmy nadzieje że Pani Edyta coś o suni nam powie ;) A no i pamiętajmy ze sunia będzie do adopcji jak wyzdrowieje xP Po takiego psiaka ludzie powinni sie ustawiać kolejkami ;) A no i są zdjecia xP Dodam jak zmniejsze.
Katia94 Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 Foty xP : Taki jestem wesoły psiak :cool3: Wielkie uszyska xPP Co mi zdjecia robicie xP ? Przed Makiem. Zobaczcie na jej nogi. Wyrywanie smyczy xPP
Katia94 Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 Na kamieniach. Zobaczcie na jej tyły. Nie wolno zjadać smyczy... xP Szczęśliwy psiak xP
Ffrubka Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Potwierdzam, sunia jest przeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeekochanym urwisem :loveu: Ma nawyk memlania smyczy, ale chodzi całkiem ładnie i nie ciągnie. Gdy czekałyśmy w Katowicach i łaziłyśmy sobie - obszczekiwała wózki z dziećmi :evil_lol: nie mam pojęcia co jej się w nich nie podoba. Te tylnie nóżki faktycznie są niepokojące. Mam jednak nadzieję, że okaże się to czymś niegroźnym... tfu tfu W samochodzie początkowo wariowała i pchała się do przodu, ale na szczęście pokrowiec trochę jej to uniemożliwiał. Ewidentnie było jej za gorąco i ciągnęła do nawiewu. Otworzyłam więc szyberdziurę i momentalnie się uspokoiła - oparła łapeczki i główkę na pokrowcu między siedzeniami i patrzyła sobie dookoła. Nie chciałam jednak ryzykować i przypięłam małą smyczką do zagłówka (mogła siedzieć, leżeć, podchodzić do obydwu okien), napiła się wody i pojechałyśmy dalej bez żadnych przeszkód. Teraz trzymam kciuki za wizytę u lekarza!!! P.S. Katia, tak jak prosiłaśm wymiziałam ją jak trza :p
brjagata Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Wspaniale Ffrubka, że dojechałyście na spokojnie :evil_lol: Już się bałyśmy, że mała będzie bardzo na głowę wchodziła :) To czekamy na wieści od p. Edyty ;)
mysza 1 Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Wspaniale, sunia jest piękna, oby to nie było nic poważnego. Czekam na wieści.
a.piurek Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Pięknoto mam nadzieję ze wyzdrowiejesz i będziesz miała swoj osobisty cudowny domek
BajkaB Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Potwierdzam:sunię odebrałam i zaraz pojechałyśmy do kliniki. Sunia zgodnie z naszym zwyczajem otrzymała nowe imię:SAMBA. Imie zreszta pasuje do niej jak ulał,bo tancerka z niej pierwsza klasa, Samba to szczeniak ,nie ma jeszcze roku.Wesoła,zabawowa,ale widac,ze łapki tylne sie jej plączą.Gołym okiem widac dysplazję,ale pełna diagnostyka zostanie zrobiona w narkozie,już po niedzieli.Przy badaniu stawów biodrowych zapiszczałą,kiedy weterynarz dotykał ja z lewej stronyOczywiście sunieczka zostałą w szpitaliku i juz zdązyła sie zaprzyjaźnic z wszystkimi.Z naszym inspektorem już sa najlepsi kumple,a ja moge powiedziec,ze,,pies mi morde lizał,,:evil_lol: Na pewno badania i zabiegi beda kosztowne,zatem teraz dziewczyny do dzieła.
Katia94 Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 Ahhh x333 Samba faktycznie strasznie pasuje . Zmieniam tytuł. No dzieweczki teraz czas na deklaracje pieniężne. A ja ze swojej strony dodaje filmik z podróży jeszcze xP YouTube - Onka Cicho mniejsza o podkład muzyczny xP Strasznie głupie komentarze były na filmach a cichego nie chciałam dawać. Oczywiście z mojej strony można liczyć na pieniądze xP Dokłądnie ile nie wiem ale na pewno 50 zł i więcej xP
BajkaB Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Tak dokładnie tak. Samba jest pod opieką Oddziału Siewierz Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych EMIR. Musi być intensywnie leczona.Prosimy o wsparcie naszego Oddziału aby można było zapewnic suni troskliwą opiekę. Szef Oddziału: Edyta Dziwak tel. kontaktowy: 785 066 066 Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"Oddział Siewierz Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 59 1050 1924 1000 0090 6204 7718 z dopiskiem Samba Aha i jeszcze jedna prośba:sunia była ponoć szczepiona w schronisku przeciwko wściekliźnie,ale nie dali zaświadczenia.Czy ktoś mógłby je zabrac i wysłac mi?Niepotrzebnie byłoby sunie szczepić drugi raz.
Katia94 Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 Co do zaświadczenia zobaczymy co da sie zalatwić. Z odebraniem suni był mały problem bo nie dokońca wiadomo było na kogo ma być sunia przepisana. W końcu została zapisana na nas. Czy dałoby sie załatwić jakieś pismo ze sunia została przekazana fundacji ? Jakby można było wysłać pocztą na adres Wróblewskiego 18a Jelenia Góra 58-560 ;) Nie wiem o co dokładnie chodzi wiem tylko ze ojciec marudzi zeby takie pismo zostało dostarczone bo w razie jakiegoś wypadku *ugryzienia itd , żeby nam podadku od psa nie walneli i takie tam brednie ._. *, sunia bedzie zapisana na nas gdyż ma czipa * mam nadzieje ze nr czipa został przekazany xP * Gdy załatwimy zaświadczenie na jaki dokładny adres wysłać :lol: ?
BajkaB Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Oczywiście zaświadczenie wyśłe,nie ma problemu.To moze od razu do nich sie zwróce o zaświadczenie o szczepieniu?
Katia94 Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 Jak Pani Wygodniej Pani Edytko xP Na pewno szybciej będzie od razu sie do nich zgłosić. Pozatym oni będą tam spokojniejsi o sunie bo martwili sie do kogo w końcu dotrze xP Daje nr schroniska xP : Schronisko dla małych zwierząt ul.Spółdzielcza 33a 58-500 Jelenia Góra tel:+48 (75) 6420156 Strasznie dziękujemy za pomoc dla suni x3
Katia94 Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 Myśle ze pamięta ;) Tylko że prawdziwa akcja rozpocznie sie po zdiagnozowaniu choroby xP A jak nie na dogo to cała moja rodzinka uzbiera pieniądze ;) to raz widział tego wariata to nie może o niej zapomnieć xP
mysza 1 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 BajkaB napisał(a):Nikt o Sambie nie pamięta..:-( Pamiętamy tylko w weekend ciężko do kompa sie dorwać, tyle roboty w domu jest. Co innego w tygodniu, w pracy;)
Katia94 Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 Po niedzieli będzie diagnoza xP Czyli może jutro xP
Seaside Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Jak to nikt nie pamięta, no jak??? :mad: Tylko jak to w weekend: mąż w dom, Bóg w dom :diabloti: :eviltong: Co do finansów - bazarki będą jak najbardziej. Już baterie łąduję w aparacie i kupka rzeczy leży przygotowana :) Nie zwróciłąm uwagi czy już tak nie jest - ale może konto i dane Fundacji wkleić do 1 postu? I gratuluję akcji :multi::loveu: bSłodki pychol ma Samba, widać że dzieciuch :) A podkłąd muzyczny - BOMBA :evil_lol:
Katia94 Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Konto fundacji już jest xP Zaraz wkleje bardziej wyraźne dane xP
BajkaB Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Moi Drodzy Sytuacja Samby jest dramatyczna.Jeśłi nie uzbieramy środków na jej leczenie i operację sunia za poł roku przestanie chodzic i bedzie musiała zostac poddana eutanzji. Z uwagi na naprawde pilna dramatyczna i powazna sprawe,zdecydowałam,ze założe osobny topik który dotyczyć bedzie wyłącznie walki o zycie suni. Oczywiście podam link jak tylko założe wątek.
Recommended Posts