Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 406
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mroowa napisał(a):
Jasne że mogę pomóc:)BAAAAAAAAARDZO chętnie:)Tylko proszę o jakieś wskazówki:)Nie mam pojęcia zielonego jak to wygląda od kulis:)


Mroowa podaj mi proszę Twój @ na PW. Wytłumaczę Ci wszystko :)

  • 3 weeks later...
Posted

Oskar od dzis zamieszkal po raz kolejny w nowym DS. Okazalo sie ze powrot Oskara z poprzedniej adopcji, nie byl zlym wyjsciem ani dla Oskara a juz tym bardziej dla suni z ktora mieszkal Oskar w jednym kojcu w hoteliku. Sunia z ktora zyl Oskar po jego pierwszej adopcji bardzo za nim plakala, stracila apetyt i byla apatyczna, radosci nie bylo konca kiedy Oskar wrocil. :loveu: Panstwo z Wieliczki byli ogladac Oskara przed okolo 2 tygodniami ale nie mogli zabrac go od razu poniewaz konczyli budowe ogrodzenia. Marta opowiedziala historie tej pary nowym wlascicielom sugerujac im parke do zabrania. No i udalo sie, decyzja byla przemyslana bo zabrali Oskara i jego towarzyszke dopiero dzis. :multi: Fotki z nowego DS tez sa, tylko czekamy na przyslanie. :crazyeye:

Posted

dziś Beata dzwoniła do "Oskara i Rotzi'' i wszystko oki z psami, także mam nadzieję ze już tam zostaną i wszytsko będzie super.
Foksia dziekujemy Ci za wykonany telefon do panstwa, czy sunia ktora poszala do adopcji z Oskarem byla Twoja podopieczna? Cierpliwie czekamy na foty.

Posted

Kojec bedzie jeszcze powiekszony, jak poprawi sie pogoda bo jest tam bloto w chwili obecnej. Powrot Oskara z adopcji tym razem byl trafiony. Parka ma duuuuzy kojec i jak widac na zalaczonej fotce nauka kontaktu z czlowiekiem tez jest.

  • 1 month later...
Posted

mija już rok jak Dorka jest z nami... różnie to bywało, ale teraz jest nie do poznania... futro odrosło, ciałko też... a pod sufitkiem jakby ciut lepiej ;)
wszystko fajnie tylko z jednego psa zrobiły nam się 2... Wiosną przywędrował pies wyglądało na to, że bezpański. Potwornie chudy, bardzo bojący się ludzi. Był kilka dni, potem zniknął. Kiedy pojawił się podkarmiałam go chrupkami i psią karmą, widać było że bardzo wygłodzony ale aby zjadł musiałam odejść na ok. 3 metry. Po miesiącu wrócił ponownie i już został. Mieszka razem z Dorką w stodole(to miejsce sama sobie psica wybrała :)) rano i wieczorem chodzimy na spacery. Pies został odrobaczony, odpchlony i nazwany Rudkiem bo ma sierść rudawą. Na pewno ma w sobie krew sznaucera, świadczy o tym jakość sierści i charakterystyczne piórka wokół oczu, jest młody, bardzo wesoły. Pilnuje mnie lepiej niż Dorka, prosi o pieszczoty, daje łapę a nawet dwie :) z moją córką Anią też już zaczyna się przyjaźnić. Niedawno dowiedziałam się, że Rudek zanim trafił do nas bywał widywany przez około 2 miesiące siedzący przy drodze 11 km od Hańczowej. Podejrzewamy, że pies został wyrzucony z samochodu i próbował czekać na właścicieli.

Tak Dorka obecnie wygląda:







a tak wygląda nasz Rudek:





a tu oba psiaki ;)



Posted

Etyka wiataj po tak dlugim czasie. Co Ty zrobilas z nasza Dorka, wprost oczu nie mozna oderwac od jej fotek. Jest przepiekna. :lol: No i troche zartu, nie chcialas naszego Oskara, :shake: to pies sam znalazl sobie u Ciebie dom :evil_lol: Rowniez niczego mu nie brakuje. Ladniutki siersciuch, nawet Dorka go zaakcepzowala, wiec chyba nie mialas wielkiego wyboru. POZDRAWIAMY WAS WSZYSTKICH!!! :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...