Gioco Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 U Rodziców podwórko przerodziło się w plac budowy. Na szczęście wszelkie prace rycia w ziemi ominęły Dyzia. Jaś z zamiłowaniem łapał wszystkich robotników za nogi ale jakoś to strawili, na zasadzie rozrywki. Z Dyzem byłoby ostrzej. W związku z założeniem oczyszczalni nie mamy trawy, za to mamy krajobraz księżycowy, co akurat piżmom przypadło do gustu :evil_lol: Dyzuś wszczynający wojnę z akitami wygląda tak: Zdjęcia reszty bandy zamieszczę później - time zbierać się do przedszkola :evil_lol: Quote
Alicja Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 hahahha ...ale pakero zadowolony z siebie :) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PB010167.jpg?t=1288764829 Quote
Iv_ Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Ależ się nadąłem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a te krzywe nóżki ... :loveu::loveu: http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PB010166.jpg?t=1288764829 Quote
eloise Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 w minionym tygodniu słyszałam w tv rozmowę nt. prochów zmarłych i ich przechowywania- ustawa, która obecnie obowiązuje została stworzona... w 1932 roku. Sanepid zamierza to zmienić. Dotyczy to także rozsypywania prochów. u nas w domu też otwarcie rozmawia się o tym co "po" i też wzbudza to oburzenie u niektórych członków rodziny ;) Quote
Gioco Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 [quote name='eloise']w minionym tygodniu słyszałam w tv rozmowę nt. prochów zmarłych i ich przechowywania- ustawa, która obecnie obowiązuje została stworzona... w 1932 roku. Sanepid zamierza to zmienić. Dotyczy to także rozsypywania prochów. u nas w domu też otwarcie rozmawia się o tym co "po" i też wzbudza to oburzenie u niektórych członków rodziny ;) Ustawa od dawna powinna być zmieniona, ponieważ postęp technologiczny obejmuje wszystkie dziedziny życia. Śmierć też jest częścią życia. Zapewniam, że ustawy nie łamię. Taki brylancik jak Adaś może być w domu przechowywany :diabloti: [quote name='Alicja']hahahha ...ale pakero zadowolony z siebie :) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PB010167.jpg?t=1288764829 W końcu natrzaskał paszczą akitom :diabloti: tyle, że przez ogrodzenie :evil_lol: [quote name='Iv_']Ależ się nadąłem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a te krzywe nóżki ... :loveu::loveu: http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PB010166.jpg?t=1288764829 Zaraz krzywe nóżki :razz: Dyz, jak to paker - ma wystające łokcie, w końcu przestrzeń pomiędzy przednimi łapkami wypełnia mu klata jak u dobrego kulturysty :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zaś jak się nadyma to nawet górna szczęka idzie do przodu i ma prawie prosty zgryz :diabloti: Quote
Gioco Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Na zakończenie arcygniot sztuki robienia zdjęć yorkom ale owo zdjęcie pokazuje jak te pchły potrafią wysoko skoczyć. W roli pchła skoczka Jan :lol: Quote
Alicja Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 oooooooooooo i kibelek w kształcie dyńki mają ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PB010151.jpg?t=1288799836 Quote
Gioco Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 [quote name='Alicja']oooooooooooo i kibelek w kształcie dyńki mają ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PB010151.jpg?t=1288799836 Nawet z otworkami na odpowiednich wysokościach ;-) Quote
Iv_ Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 mmmm słodkie :loveu: :p http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PB010160.jpg?t=1288800682 Quote
Gioco Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 [quote name='Iv_']mmmm słodkie :loveu: :p http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PB010160.jpg?t=1288800682 Najstarsza ze stada - buldożer Marysia ;-) Quote
Gioco Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 W tym tygodniu Dyzio jest jedynakiem. Quote
megi82 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 jedynczak....czyli ma miłość panci teraz tylko dla siebie....myslę,że podoba mu się to Quote
Iv_ Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Gioco napisał(a):Najstarsza ze stada - buldożer Marysia ;-) "buldożer" mówić na tą słodziznę :crazyeye: jak możesz :mad: a czymże ona zasłużyła na takie miano? :cool3: Quote
Gioco Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 megi82 napisał(a):jedynczak....czyli ma miłość panci teraz tylko dla siebie....myslę,że podoba mu się to Jedynactwo Dyzia jest związane z problemami z komunikacją. Moje Maleństwo od sześciu tygodni zmieniało tylko warsztaty i byliśmy zmuszeni korzystać z uprzejmości innych żeby np. dostać się do Rodziców. Uprzejmość bywała tak miła, że już mi się ulała i dlatego Dyz przyjechał sam, z torbą podróżną żeby mieć możliwość jazdy PKP. Dyzu jest zadowolony i jednocześnie przestraszony tym jedynactwem. Czy w pseudo, czy u nas zawsze miał czterołapne towarzystwo. Jedno co pozytywne dla mnie - nie piorę dywanu. Skapował się, że teraz jak się coś mu wymsknie będzie na niego. Maleństwo wczoraj odebrałam więc po weekendzie Dyzu będzie miał towarzystwo, najprawdopodnobniej Ryjka :evil_lol: Iv_ napisał(a):"buldożer" mówić na tą słodziznę :crazyeye: jak możesz :mad: a czymże ona zasłużyła na takie miano? :cool3: Owa słodzina młóci wszystko, dopiero później zastanawia się co zjadła. Jest szybsza od najszybszych. Ostatnio bez zastanowienia wciągnęła witaminę C w tabletce, nawet nie czując, że to coś powinno być w paszteciku podane. Ma dziewczyna apetyt od zawsze i trzeba ją pilnować żeby nie przypominała antałka na chudych łapkach :diabloti: Quote
Iv_ Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Gioco napisał(a): Owa słodzina młóci wszystko, dopiero później zastanawia się co zjadła. Jest szybsza od najszybszych. Ostatnio bez zastanowienia wciągnęła witaminę C w tabletce, nawet nie czując, że to coś powinno być w paszteciku podane. Ma dziewczyna apetyt od zawsze i trzeba ją pilnować żeby nie przypominała antałka na chudych łapkach :diabloti: hahhaha to niezła jest Marysieńka :cool3: :evil_lol: taka jak nasz Gonzik (ten większy pyń w awatarku) który zbiega z prędkością światła z piętra jak mi coś na dole w kuchni z żarcia na ziemie upadnie. Mimo, że upada to koło mnie nie mam żadnych szans, żadnych na podjęcie :niewiem: Tableteczki łyka jak cukiereczki, bez dodatkowych owijańców :roll: Wszystko mu smakuje, wszystko uwielbia, na wszystko ma chęć i apetyt o każdej porze dnia i nocy i w każdym miejscu :evil_lol: ma syndrom zagłodzonego szczeniaka, bo takim był zanim nie został odebrany prawowitemu właścicielowi :roll: Quote
Gioco Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 [quote name='Iv_']hahhaha to niezła jest Marysieńka :cool3: :evil_lol: taka jak nasz Gonzik (ten większy pyń w awatarku) który zbiega z prędkością światła z piętra jak mi coś na dole w kuchni z żarcia na ziemie upadnie. Mimo, że upada to koło mnie nie mam żadnych szans, żadnych na podjęcie :niewiem: Tableteczki łyka jak cukiereczki, bez dodatkowych owijańców :roll: Wszystko mu smakuje, wszystko uwielbia, na wszystko ma chęć i apetyt o każdej porze dnia i nocy i w każdym miejscu :evil_lol: ma syndrom zagłodzonego szczeniaka, bo takim był zanim nie został odebrany prawowitemu właścicielowi :roll:[/QUOTE] Ale Wasz Gonzik ma powody żeby mieć syndrom głodnego psiaka. Mercedesia jest od urodzenia u nas, tylko ma taki apetycik. Przewyższa w tej sztuce Dyzia, który już - jeśli się naje - potrafi odejść od miski zostawiając na niej nadmiar. Quote
Alicja Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [FONT=Arial]:pwidzę , że Dyź korzysta na całego że jest panem na włościach ;)[/FONT] Quote
Gioco Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:pwidzę , że Dyź korzysta na całego że jest panem na włościach ;)[/FONT] Dokładnie i po całości ;-) Zresztą czy jest sam czy nie i tak jest moim wlepkiem ;-) Quote
eloise Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 z tego Dyza to model jest pierwsza klasa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.