Alicja Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 szelmowsko przymrużone oko ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P9220047.jpg?t=1285269204 Quote
beam6 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P9220047.jpg?t=1285269204 Zdaje się noc poślubna była bardzo udana :evil_lol: Quote
Iv_ Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Para młoda mnie rozwaliła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Cudniaste zdjęcia :loveu::loveu: Quote
eloise Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 ło rety! cudowne wesele :) zwierzaki są cudowne! nasz kocica cierpliwa jest ale aż TAK cierpliwa to tylko dla małej Ani! nas od razu pogoni jak jej coś nie w smak, a Ania może ją miętolić i ściskać do woli :) Quote
Gioco Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Alicja napisał(a):szelmowsko przymrużone oko ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P9220047.jpg?t=1285269204 To zaspane, zmęczone Dyzowe oko :diabloti: beam6 napisał(a):http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P9220047.jpg?t=1285269204 Zdaje się noc poślubna była bardzo udana :evil_lol: Noc jak noc...poprawiny były udane :evil_lol: Dyzik sobie pociamkał pewną łydkę :diabloti: eloise napisał(a):ło rety! cudowne wesele :) zwierzaki są cudowne! nasz kocica cierpliwa jest ale aż TAK cierpliwa to tylko dla małej Ani! nas od razu pogoni jak jej coś nie w smak, a Ania może ją miętolić i ściskać do woli :) Wszelkie sprawy pielęgnacyjne podlegają mojej osobie, natomiast Smerfa może z bandą robić wszystko co jej wpadnie do głowy. Nie mówią nic, ewentualnie wieją. Najczęściej jednak kończy się to tym, że na Smerfę muszę krzyknąć, żeby przestała męczyć psy. I tak ją kochają :loveu: Iv_ napisał(a):Para młoda mnie rozwaliła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Cudniaste zdjęcia :loveu::loveu: Dzięki :-) Quote
Alicja Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 chyba była kłotnia ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P9240073.jpg?t=1285360195 Quote
Gioco Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Alicja napisał(a):chyba była kłotnia ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P9240073.jpg?t=1285360195 Jak to w małżeństwie ;-) Quote
Alicja Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Gioco napisał(a):Jak to w małżeństwie ;-) no taaaaa , ale żeby tak zaraz dzień po :roll: ...:roflt: Quote
beam6 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Gioco napisał(a): Noc jak noc...poprawiny były udane :evil_lol: Dyzik sobie pociamkał pewną łydkę :diabloti: Zaraz tam pociamkał . Raptem spróbował czy smaczna :roll:. Ale potem dał się łaskawie giglać po brzuszku dobre 15 minut :loveu: Quote
Gioco Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 Alicja napisał(a):no taaaaa , ale żeby tak zaraz dzień po :roll: ...:roflt: Kto się lubi ten się czubi :evil_lol: beam6 napisał(a):Zaraz tam pociamkał . Raptem spróbował czy smaczna :roll:. Ale potem dał się łaskawie giglać po brzuszku dobre 15 minut :loveu: Łydka mu zwiała i się pilnowała coby Dyzu na dłużej doń się dobrać nie mógł. Giglać się zezwolił ponieważ był zapatrzony w bojownika. Zresztą jest facetem, który pieszczochać się lubi i brzuszysko do smyrania wywala. Quote
Gioco Posted September 25, 2010 Author Posted September 25, 2010 W rolach głównych - Dyz i pudełko z serkiem homogenizowanym :evil_lol: Quote
beam6 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Gioco napisał(a): Zresztą jest facetem, który pieszczochać się lubi i brzuszysko do smyrania wywala. Jak każden jeden facet - wyjątkiem pod tym względem to Dyzmin nie jest :diabloti: Quote
Gioco Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 beam6 napisał(a):Jak każden jeden facet - wyjątkiem pod tym względem to Dyzmin nie jest :diabloti: Dyz to jest Dyz - jedyny, wybitny i niepowtarzalny. Mimo wszystko tylko facet :diabloti: Quote
Alicja Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Gioco napisał(a):Dyz to jest Dyz - jedyny, wybitny i niepowtarzalny. Mimo wszystko tylko facet :diabloti: :roflt::roflt: Quote
Gioco Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Alicja napisał(a)::roflt::roflt: Przecież powszechnie wiadomym jest, że prototyp nigdy nie jest lepszy od kolejnego egzemplarza ;-) Quote
Gioco Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Przyjechała do Warszawy odchamić się i wejść w papiloty. Opatrzność nad nią czuwa. Jeszcze przynajmniej tydzień jak nie będę uskuteczniać bliskiego kontaktu z wodą prawą ręką :-? York, jak to rzecze pewna mądra pozycja - nigdy nie uśmiecha się do innego psa a tylko do człowieka. Quote
Alicja Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Ha ha ...ale minka ,prawdziwie ludziowa ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P9220042.jpg?t=1285614275 Dyzio zaszal:roflt: Co zrobiłaś w prawą rękę ?? Quote
Gioco Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 [quote name='Alicja']Ha ha ...ale minka ,prawdziwie ludziowa ;) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P9220042.jpg?t=1285614275 Te cholery właśnie taką diabelnie wyrazistą mimikę mają. Gi, która jest akurat w Warszawie - dokonałam wymiany w tygodniu - zakończyła trzy tygodniową karę banicji za sarkastyczny uśmiech :mad: Zszedł jej z ryjka, teraz jest miła, uprzejma i wdzięczna za zieloną kartę :diabloti: [quote name='Alicja']Dyzio zaszal:roflt: Obawiam się coby nie schudł od tej gimnastyki :evil_lol: [quote name='Alicja']Co zrobiłaś w prawą rękę ?? Ubrałam ją sobie, przy pomocy fachowca, w gustowny gipsowy kubraczek :p Musi być śliczny bowiem już jutro ZUS mnie do siebie na jego oględziny zaprasza. Może się chcą podpisać albo i jaki stempelek przystawić :diabloti: Quote
Alicja Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Strojnisia z Ciebie :grins: ... tylko patrz co by ZUS równo stempelek postawił na gipsie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.