Gioco Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 [quote name='Alicja']no ja wysiąść z auta nie chcialam jak dojechaliśmy do domu a trzeba było jeszcze odpryskać Ozzulka U nas rano była tragedia. Tak mi się kompletnie nie chciało wyleźć na mróz, że musiałam tłumaczyć Dyziowi, że posprzątam, że może sobie iść na balkon ale nie będziemy narażać Jego płucek na mroźne powietrze. Uwierzył i na taki porządny spacer poszliśmy koło 10. Akurat jak sąsiedzi z Kościółka sobie smutni wracali. Ponieważ od wczoraj rządzimy się (jeszcze ze 2 godziny) sami, czyli Dyź, Fretka, Ryjo i ja, poprawiliśmy sąsiadom humor puszczając im rozweselającą muzyczkę :evil_lol: [quote name='Izabela124.']Ja też wolę upalne lato od tej okropnej zimy :lol::lol::lol: [quote name='Alicja'] wrześniówki fajne som jak mój Kuba i Grosia Chyba mogę już oficjalnie sprostować. Nie będzie wrześniówek a sierpniówki, tak w okolicach 7.08. :-) Quote
Vectra Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 a mi zamarzło auto , nie mogę go otworzyć :diabloti: lipcówki są fajne i zacne , patrząc na moją Lalkę i chrześnice :) Quote
Alicja Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 [quote name='Gioco']U nas rano była tragedia. Tak mi się kompletnie nie chciało wyleźć na mróz, że musiałam tłumaczyć Dyziowi, że posprzątam, że może sobie iść na balkon ale nie będziemy narażać Jego płucek na mroźne powietrze. Uwierzył i na taki porządny spacer poszliśmy koło 10. Akurat jak sąsiedzi z Kościółka sobie smutni wracali. Ponieważ od wczoraj rządzimy się (jeszcze ze 2 godziny) sami, czyli Dyź, Fretka, Ryjo i ja, poprawiliśmy sąsiadom humor puszczając im rozweselającą muzyczkę :evil_lol: biedne sąsiady ...smutne :glaszcze: ale ty dobra kobieta jesteś że ich rozweseliłaś :roflt: :lol::lol::lol: Chyba mogę już oficjalnie sprostować. Nie będzie wrześniówek a sierpniówki, tak w okolicach 7.08. :-) sierpniowe też niezłe :lol: ...wszystkie fajne ...To jeszcze troszkę lata łykniesz ;) Quote
Gioco Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 [quote name='Vectra']a mi zamarzło auto , nie mogę go otworzyć :diabloti: Na Twoim miejscu poprosiłabym o pomoc Franciszka, jakąś drobną sugestią, że w środku utknął boomer ;-) Mój samochód wczoraj miał też fanaberię - otwierał się z pilota ale za nic nie chciał się zamykać. Elektronika od mrozu głupieje :evil_lol: [quote name='Alicja']biedne sąsiady ...smutne ale ty dobra kobieta jesteś że ich rozweseliłaś Jakby nie patrzeć to chyba można podciągnąć pod chrześcijański obowiązek :diabloti: Wolność się skończyła... Tz i Smerfa wrócili :razz: [quote name='Vectra']lipcówki są fajne i zacne , patrząc na moją Lalkę i chrześnice :) Mój Tz jest lipcownik. Rak taki. I dobrze... spokojny to i ze mną wytrzymuje :evil_lol: [quote name='Alicja'] sierpniowe też niezłe :lol: ...wszystkie fajne ...To jeszcze troszkę lata łykniesz ;) Termin jest termin ale jak będzie to wyjdzie z czasem. Niby takie fasolki a od południa dają już popalić :evil_lol: Więc nie ma co wierzyć, że trafią w termin ;-) Quote
Alicja Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Może niech fasolek się nie śpieszy bo potem sie zakopiesz w pieluchach i cie mało będzie na dogo .... Quote
Gioco Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Alicja napisał(a):Może niech fasolek się nie śpieszy bo potem sie zakopiesz w pieluchach i cie mało będzie na dogo .... Damy radę... i fasolkom i dogo i Dyzulkowi, który też czasu i uwagi wymaga :diabloti: Quote
Alicja Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Gioco napisał(a):Damy radę... i fasolkom i dogo i Dyzulkowi, który też czasu i uwagi wymaga :diabloti: .........:cool2: i tej wersji się trzymajmy ;) Quote
Gioco Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 [quote name='Alicja'].........:cool2: i tej wersji się trzymajmy ;)[/QUOTE] ;-) Mam takiego odpała fasolkowego, ze sobie muszę poużywać na innych wątkach ;-) Quote
Alicja Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Gioco'];-) Mam takiego odpała fasolkowego, ze sobie muszę poużywać na innych wątkach ;-)[/QUOTE] kurde ...ja nie mam fasolka a też mnie poniosło :lol: Quote
Gioco Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 [quote name='Alicja']kurde ...ja nie mam fasolka a też mnie poniosło :lol:[/QUOTE] Generalnie w słusznej sprawie, więc czy istotne jest dlaczego? ;-) Quote
Alicja Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Gioco']Generalnie w słusznej sprawie, więc czy istotne jest dlaczego? ;-)[/QUOTE] nerwa mnie ponoszą ....tym bardziej że mnie dziś jedna matka polka doprowadziła do tego że odpowiedziałam z ironią ... Wpada mamuśka prawie 3 dzieci ( 5, prawie 2 i termin za 2 miesiące ) i pyta czy synuś zachowuje się w taki sposób ( tu opis zachowania w domu : układanie sie na koleżance bądź ona na nim , dotykanie , łaskotanie itp ) bo zauważyła że tak w zabawie w domu robi ....oj ....powiedzialam mamusi że ...W przedszkolu na pewno tego nie widział , a sypialnia rodziców i TV dostępne dla dziecka 24h/dobę to skarbnica wiedzy .... Mama oniemiała .... no i się mamuni działka dostała , ze odkrywanie seksualności dziecka i różnic płci to rola rodzica nie moja , więc musi się z tym sama uporać , ja mogę tylko dać znać czy coś się wydarzyło w przedszkolu . Mamunia syna zapisała do psychologa :) Quote
Gioco Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 [quote name='Alicja']Mamunia syna zapisała do psychologa :)[/QUOTE] Właściwie sama powinna sobie poradzić. Ale różni są ludzie i jeżeli nie czuła się na siłach to dobrze, że chociaż szuka pomocy gdzie indziej :-) Mnie dobija stan w którym przebywam. Od wczoraj, pomimo że to jeszcze nie czas, jest mi ciężko, cwaniaczki fundują mi już ucisk i wciąż niewidoczne ale przez mnie odczuwalne wybrzuszenie. Doszłam do genialnego wniosku (rychło w czas), że jestem za stara i koniec końców nabyłam sobie zestaw krzyżówek (jak geront) i wzięłam się za ich rozwiązywanie. Quote
Alicja Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Gioco']Właściwie sama powinna sobie poradzić. Ale różni są ludzie i jeżeli nie czuła się na siłach to dobrze, że chociaż szuka pomocy gdzie indziej :-) ano powinna ...ale skoro szukała przyczyny ,,kłopotów,, w przedszkolu ...to chyba psycholog lepszym rozwiązanie :lol: Mnie dobija stan w którym przebywam. Od wczoraj, pomimo że to jeszcze nie czas, jest mi ciężko, cwaniaczki fundują mi już ucisk i wciąż niewidoczne ale przez mnie odczuwalne wybrzuszenie. Doszłam do genialnego wniosku (rychło w czas), że jestem za stara i koniec końców nabyłam sobie zestaw krzyżówek (jak geront) i wzięłam się za ich rozwiązywanie. oj tam oj tam ..krzyżówka dobra sprawa Quote
Gioco Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 [quote name='Alicja']ano powinna ...ale skoro szukała przyczyny ,,kłopotów,, w przedszkolu ...to chyba psycholog lepszym rozwiązanie [/QUOTE] Dokładnie :lol: [quote name='Alicja']oj tam oj tam ..krzyżówka dobra sprawa[/QUOTE] Tak, tak - rozwija logiczne myślenie ;-) Quote
Gioco Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Alicja napisał(a):Jak tam dziś krzyżówki ?? A nieźle ;-) W dzień rozwiązywałam, teraz to już światło nie to, cwaniaczki ostro dają i jeszcze ten wieczór akcji na Krakvecie... krzyżówki poszły spać :evil_lol: Quote
Alicja Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Gioco napisał(a):A nieźle ;-) W dzień rozwiązywałam, teraz to już światło nie to, cwaniaczki ostro dają i jeszcze ten wieczór akcji na Krakvecie... krzyżówki poszły spać :evil_lol: mnie akcja Krakvet wykończy .... Quote
Asiaczek Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Ja juz od szkoly podstawowej rozwiązywałam (głónie na lekcjach) krzyóki. I nadal to robię, szczególnie w kuchni, hahaha.... I o dziwo - lubie to nadal:) pzdr. Quote
Gioco Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 Asiaczek napisał(a):Ja juz od szkoly podstawowej rozwiązywałam (głónie na lekcjach) krzyóki. I nadal to robię, szczególnie w kuchni, hahaha.... I o dziwo - lubie to nadal:) pzdr. Kilka lat nie rozwiązywałam ale dopadła mnie taka wewnętrzna potrzeba i znowu rozwiązuję ;-) Też lubię :evil_lol: Alicja napisał(a):WYGRALIŚMY :bigcool: Pierwsza rzecz jaką rano sprawdziłam ;-) :multi: Quote
Alicja Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Gioco napisał(a):Kilka lat nie rozwiązywałam ale dopadła mnie taka wewnętrzna potrzeba i znowu rozwiązuję ;-) Też lubię :evil_lol: Pierwsza rzecz jaką rano sprawdziłam ;-) :multi: ja zaspałam i rano nie zdążyłam włączyć kompa i dzwoniłam do Fioneczki po wiadomości :lol: Quote
Gioco Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Alicja napisał(a):ja zaspałam i rano nie zdążyłam włączyć kompa i dzwoniłam do Fioneczki po wiadomości :lol: Klembów wygrał, psiaki napełnią chociaż trochę brzuszki i o to chodziło :lol: Quote
Alicja Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Gioco napisał(a):Klembów wygrał, psiaki napełnią chociaż trochę brzuszki i o to chodziło :lol: dokładnie o to , ale inni mają dziwne spojrzenie na świat ichniejsze syte muszą być sytsze ....nie ichniejsze głodne mogą z głodu paść Quote
Gioco Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 Alicja napisał(a):dokładnie o to , ale inni mają dziwne spojrzenie na świat ichniejsze syte muszą być sytsze ....nie ichniejsze głodne mogą z głodu paść Taaak... puenta nasuwa się jedna: [video=youtube;jmMm2GEFx2w]http://www.youtube.com/watch?v=jmMm2GEFx2w[/video] Quote
Gioco Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 Kolejny dramat, w którym przez 21 stron ocenia się przeszłość, ludzi już nieżyjących zamiast czynnie pomóc psom, które tej pomocy potrzebują: http://www.dogomania.pl/threads/222109-Dramat-kilkadziesi%C4%85t-ps%C3%B3-z-g%C5%82odu-zacz%C4%99%C5%82o-zjada%C4%87-zw%C5%82oki-opiekuna-pilnie-dt%21 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.