brazowa1 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 RIDA SUCZKA SIBO ZAADOPTOWANA! Domu nadal szukaja Sabuchna i Kaja. Jak zmienila sie suczka Sibo,możesz zobaczyc na str 16,tam sa fotki po dwoch miesiacach pobytu w schronie.Zapraszamy! a tutaj filmik,pokazujący,jaka obecnie Sibo jest kochana przylepą aaschronlato09 282.a... | brazowa15 | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl Sibo nie jest psem nadpobudliwem,hiperaktywnym-ja jak najbardziej normalnym psem,wygibasy odstawia na zaproszenie :) Spotykamy ludzi z "dwupaczkami" na spacerze-od razu rzucaja sie w oczy ludzie z dwoma smyczami w rękach.Prawdziwi milosnicy zwierzat,jeden piesek juz im nie wystarczal,jak to miło.A pieski,jakie zaprzyjaznione,widac,ze jeden za drugiego stanalby w obronie.Gdy byly mlodsze,zostaly przygarniete jako szczeniaczki,ile było smiechu i zabawy,gdy patrzono na niesforne kluseczki.Przez wspolne lata zdązyly sie zżyć,jak prawdziwa rodzina. nie zawsze osoba z dwojka pieskow powinna wzbudzac nasz zachwyt.Czasem jest tak,ze,gdy porzucaja psy-to tez dwojkami.Nie wiadomo,czy zzycie sie pieskow,jest dla nich pomoca w dramatycznych chwilach,czy przekleństwem.Z jednej strony-gdy zesztywniale ze strachu laduja w klatce,wspieraja sie psychicznie.A z drugiej strony-jeszcze nie wiedza o tym,ze procz dramatu porzucenia czeka je takze dramat rozdzielenia.Nikt nie chce zaadoptowac dwojki psow,chocby ich przyjazn biła po oczach.Wiec wiedzac,ze dom dla schroniskowca jest na wage złota,nie mozna patrzec na ich uczucia i nawet oglasza sie pieski osobno. ale poty jeszcze sa razem,pokaże je. W schronisku sa dwa "dwupaczki". Te suczki,zostały porzucone dwa dni temu.Tak wygladały pierwszego dnia.Z przerazenia bały sie poruszyć. Kaja i Sibo tak wyglada strach...... cierpienie.... zabraklo odrobiny ludzkich odruchow...... Sibo jest ruda trzyletnia suczka.Bardzo wylekniona,ze stresu nie mogla sie nawet wysiusiać.Myslalam,ze nie ma ogonka-miala,tylko tak przylepiony do brzucha.Boi sie szczeku psow,boi sie schroniskowego boksu,nie je. Kaja (nr 87/09) zostala porzucona w schronisku,w czerwcu, razem ze swoja ruda "siostra" ,suczka Sibo. Idealnie,gdyby obie,bardzo ze soba zżyte suczki znalazly wspolny dom razem,ale wiemy,jak trudno o taka decyzje,dlatego suczki sa przedstawiane do osobnej adopcji. Kaja jest suczka w typie PONa,wielkosci do kolan,masywnie zbudowana,z okragłymi boczkami.Przy odpowiedniej pielegnacji bedzie budziła zachwyt.O suczce mozna mowic tylko dobrze-łagodna,entuzjastycznie wita nowo poznane osoby,pieknie znosi pielegnacje,łącznie z rozczesywaniem łapek,mozna całowac,chwytac za pyszczek-sunia nie protestuje,bardzo dobrze swiadczy to o kajusiowym charakterze.No,może troche ciagnie na smyczy,ale przeciez spacer w schronisku jest rarytasem. Suczka jest w dobrej kondycji,ma wspaniały apetyt,jest wesoła,zywiołowa i bardzo,bardzo brakuje jej domu.Kaja ma 8 lat. Sibo nr 88/09,(4 lata) zostala porzucona w schronisku,w czerwcu, razem ze swoja "siostra" ,suczka Kają. Idealnie,gdyby obie,bardzo ze soba zżyte suczki znalazly wspolny dom razem,ale wiemy,jak trudno o taka decyzje,dlatego suczki sa przedstawiane do osobnej adopcji. Sibo pierwsze dni po porzuceniu spedzila wczepiona w swoja odwazniejsza towarzyszke Kaję,ktora szybko zaakceptowala schroniskowe warunki i byla wielkim wsparciem dla wrazliwej i przerażonej rudaski.Widac bylo tylko wielkie,okragłe,wypłoszone oczy :( Po jakims czasie Sibo pokazala swoja prawdziwa osobowośc-pieska przytulanki,wesołka,ktory wskakuje "na opka",zby polizac po twarzy.To wspaniala psina.Lubi sie bawic,ladnie chodzi na smyczy.W gre wchodzi tylko lagodne traktowanie-Sibo jest bardzo wrazliwym psem.Bedzie bardzo przywiązana do rodziny,ktora okaże jej serce. Ma piekny rudy kolor,jest wielkosci do kolan,szczupłej budowy. Akuszko,mam prosbe,czy mozna dac fotke Sibo,ta za kratami,tam gdzie widac czarny nochal miedzy kratami? zalezy mi,aby ludzie widzieli nie tylko pieska na trawce,coby nie nabrali mylnego przekonania... Quote
brazowa1 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 Kaja ma 8 lat,jest gruba i ma zaniedbana sierść.Przy wlasciwej pielegnacji-bylaby pieknoscia w typie PONa.Jest odwazniejsza od swojej nieszczesnej towarzyszki,socjalna,widac,ze swoim zachowaniem dodaje otuchy wyleknionej rudasce.Kajunia jest psem-do rany przyłoż. Po dwoch dniach,dały sie zabrac na trawe- w koncu odwazyly sie zalatwic... Quote
brazowa1 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 Sibo Kaja pamietaj,jezeli jestes gotow dac dom,chocby jednej z suczek-bedzie to dla nich dar od losu. Quote
brazowa1 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 miejsce na fotki codzienność schroniskowa-czekanie na czlowieka Quote
brazowa1 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 Fotki kajuni po miesiacu w schronisku i malutkim tunningu i codziennośc Quote
brazowa1 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 z poczatkiem maja trafiły do schroniska Filus (Filus znalazł dom) i Sabusia (szuka domu).Powod-pojawiły sie w domu dzieci,dokuczały psom,wiec w ramach wychowywania dzieci,psy porzucono w schronisku.Saba ma 4 lata,Filuś 6. Gdyby nie połozenie w jakim znalazły sie pieski,uśmiałabym sie z takiej pary.Piesek jest srebrzystym mieszancem jamnikowato-sznaucerkowatym,delikatnym,fertycznym,trzesącym sie z emocji delikatnisiem,małym nerwuskiem,zaś suczka jest co prawda wielkosci jamnika,ale jest przypakowana,masywna kobietą.Odporna,silna psychicznie,twarda,tez przezywa porzucenie,ale ma optymistyczne nastawienie do świata.Jedno oglada sie za drugim,widac,ze sa bardzo zżyte,ale-wydajemy osobno,nie ma co czekac na cuda. W Sabusi-żabusi zakochalam sie od pierwszego wejrzenia.Miniaturowy paker-idealny amstaff "do torebki",amstaff w wersji kobiecej,wymyslcie,co tam jeszcze chcecie.Jest boska.Filus duzo jej zawdziecza,gdyby nie bylo Saby,schronisko byloby dla niego dwa razy ciezsze.Jego koleżanka pokazywala mu,ze koniec swiata jeszcze nie nastąpił. Oto fotki,z konca kwietnia,wtedy trafiły do schronu. w schronisku Filus został wykastrowany,a Saba wysterylizowana. a tak wyglada szara rzeczywistość ten piesek jest juz w domu dalsze FOTKI STRONA 4 Quote
brazowa1 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 a to juz fotki z 14 czerwca....nadal siedza w schronie :( sa małymi pieskami buziaki od Saby.Jest przymilnym,socjalnym psem Filuś Quote
szuwar Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 O rany, koszmar. I do tego takie "paskudki". Brązowa, może je jakoś przystrzyżesz? Quote
Ciucik Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Ee,suki ładne są. A te pierwsze zdjęcia z kojca powinno sie wysłać właścicielom z podpisem "pozdrowienia ze schroniska" nieh sobie powiesza na widoku i patrzą co rano..... Czemu oddane? Quote
akucha Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Dramat... ryda taka trochę antosiowata, co? Kaja to slicznota, widać to nawet mimo tej zaniedbanej burzy kłaków. Powalczymy o wspólny dom. Dałam im wyróznione all. z kontaktem na ciebie Brązowa. Quote
brazowa1 Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 szuwar napisał(a):O rany, koszmar. I do tego takie "paskudki". Brązowa, może je jakoś przystrzyżesz? tak,zrobimy je,ale najpierw musza troche ogarnac sytuacje.Nie bede ich na razie jeszcze bardziej streswac. Ruda to wypisz ,wymaluj ruda Diana (12 lat w schronieski),tylko w miniaturze. Kaja jest otwartym psem,jej łatwiej. Ciucik,moim marzeniem jest,aby moc wlascicielom wysylac takie kartki.Podobnie,jak trupki uspionych slepych miotow ukladac na wycieraczce.Niech widza,co czynia. Suki nie sa starszne-kaja jest starsza,ale chwala Bogu,urodziwa. Oddane,bo...wyjeżdzamy. Quote
Ciucik Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 brazowa1 napisał(a): Oddane,bo...wyjeżdzamy. Jaasne, dostali 15 minut na spakowanie-kolejni wysiedleni. Przepraszam,:oops: ale jakoś mi smutno.Chyba się starzeję gwałtownie. Oddać,wyjechać,zapomnieć ,jakie to proste. Quote
brazowa1 Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 w ciagu tygodnia 7 nowych psow-tylko dzisiaj dwa-ot,wakacje ida....... mam nowe fotki drugiego dwupaka,dodam dzisiaj na pierwsza strone. Quote
akucha Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 To jakiś smutny rekord :shake: Co nowego przyszło? Zostawiłaś tyle miejsca na fotki, żebyś nie wykrakała kurka... Quote
brazowa1 Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 zostawilam miejsce na fotki tych dwupakow,ktore juz sa....własnie dodalam nowe Saby i Filusia. Quote
brazowa1 Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 jezeli ktos ma pomysł na dobry tytuł,to czekam na podpowiedzi. Quote
brazowa1 Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 [quote name='akucha']To jakiś smutny rekord :shake: Co nowego przyszło? quote] roczny piesek-robil kupe w domu,wiec mu nie dawali jeść-chudziutki.Oddawali w atmosferze pikniku.Pies byl prany smyczą. owczarek,bo "ja jutro wyjezdzam do Torunia"....niech go szlag trafi w tym Toruniu.... taki bardzo brzydki piesek-staruszek młody jack russel terier (ale po niego moze przyleca) mlody agresorek,duzy,ale nie bedzie z nim zle,w koncu odpusci. dwupak Sibo i Kaja szczeniaczek czarny,chudziaczek,z mordka Wigora,caly w kleszczach-musial glodowac. Quote
Betbet Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 [quote name='brazowa1'][quote name='akucha']To jakiś smutny rekord :shake: Co nowego przyszło? quote] roczny piesek-robil kupe w domu,wiec mu nie dawali jeść-chudziutki.Oddawali w atmosferze pikniku.Pies byl prany smyczą. owczarek,bo "ja jutro wyjezdzam do Torunia"....niech go szlag trafi w tym Toruniu.... taki bardzo brzydki piesek-staruszek młody jack russel terier (ale po niego moze przyleca) mlody agresorek,duzy,ale nie bedzie z nim zle,w koncu odpusci. dwupak Sibo i Kaja szczeniaczek czarny,chudziaczek,z mordka Wigora,caly w kleszczach-musial glodowac. Choćbym zapierała się nogami i rękami to jednak czasem budzi się we mnie agresja. Ogromna agresja. Quote
brazowa1 Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 doskonale to rozumiem Ci ludzie są debilami. jakie mieli niezadowolone miny,gdy pani ze schronu powiedziala im,ze pies byl bity smycza.Nie spodziewali sie usłyszec o sobie niemiłych rzeczy. Quote
Betbet Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 myśleli, że ktoś ich pogłaszcze po głowie, podziękuje i da cukieraska na drogę? los im odpłaci. prędzej czy później sprawiedliwość się znajdzie. Quote
Arika77 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Czlowiek uwaza sie za pana wszechswiata!:crazyeye: Owszem bierze na poczatku jednego,potem drugiego psa do pary i mysli,ze tak jest super.Bo dwa psiaki w domu podobno chowaja sie lepiej. Ale nie pomyslal o tym,ze w zyciu nie zawsze sie uklada i bywa tak,ze trzeba sie nagle tych slodkich,chowajacych sie razem psow-oddac. I co wtedy?! Psy najczesciej sa rozdzielane,ale one nie rozumieja dlaczego nagle maja byc osobno na zawsze?!:shake::shake::shake: Quote
brazowa1 Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 zgadza sie Arica... Ale niestety,rozdzielenie to dla nich jedyna szansa,aby ktorekolwiek z nich mogło znależć dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.