anetek100 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 dziękuję Wam Kochani to bardzo miłe:):):):) Quote
magenka1 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Anetko nie pochwalisz się ?:razz::razz::razz: Quote
anetek100 Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 nie, jeszcze nie, bo nie mam baterii do aparatu:( jeszcze musze chwile na nie poczekać:) pożyczyłam.. a wiadomo puste informacje to jeszcze bardziej drażnią bez zdjęcia hehe Quote
anetek100 Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 a nie wiem czy pisąłam wczesniej, Rysiowe wyniki moczu wyszły super:) wczesniej były niewielkie bakterie, ukazana wrazliwość, a teraz nic zero:) posiewy ujemne:):):):):) za dwa tyg mniej więcej idziemy kuc łapinke do sprawdzenia krewki:) Ryś w dzień lubi sobie dreptać, wszedzie go pełno, powolutku chodzi ale wszędzie musi być, natomiast w nocy hehe ostatnio śpie po dwie godzinki, trzy bo reszta nocy to czuwanie...Rysieniek jęczy, płacze, chodzi w kółeczko, ot tak sobie, no a że głosik ma donośny jak wie juz trzecia lecznica w Olsztynie hehe no to ciszy w nocy nie ma:) jak rysiek jęczy to potem odzywa się Buba która lubi tupać i tak w kółko:) Quote
anetek100 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 ok mam juz bateryjki, zdjęcia porobione, zatem wszem i wobec przedstawiam Pana Juliana:) Imie dostał od moich znajomych-Julian król madagaskaru kręcipupcio tańczący wyginam śmiało ciało:) a teraz po kolei:) znajomi znaleźli go jadąc na wykopki do swojej babci...rano ok 7 godiznki Julian siedzial na poboczu przy samej granicy Olsztyna.....pomyśleli, że czyjś, więc zostawili i pojechali...ale wracając o 19 nadal siedział..wokoło lasy mamy, nie było domu żadnego więc zabrali pytając co robić..dałam im numer do schroniska, bo szybko szybko nie wiedziałam co robić....przyjechali pod dom wyciągac ziemniaki z auta, ja syzbko podleciałam zobaczyłam jamnisiai wszyscy w płacz, ja i znajomi, którzy nigdy nie płaczą, zwłaszcza koleżanka:) nie mogli zabrac, bo mają staruszka juz, który jest mimo wieku jurny i nienawidzi innych psów, bardzo rozpieszczony, bez podusi haftowanej nie zaśnie, wyje itp schronisko już było w drodze, ale ja nie chcialam podejmoac decyzji pod wpływem chwili...minęły dwa dni i napisałam do wolontariuszki, by rezerwowała, po kwarantannie zbaieram go.....uknułam spisek z kolegą co go znalazł, koleżanka nie wiedziała, przywieźliśmy do domu....koleżanka widząc go u mnie na łóżku dopadła do miziania od razu:) Julian jak widac ma siwy pysio, ale więcej jak 10 bym mu nie dała...ząbki ma dośc ładne kamyczek delikatnie na nich, rzywe łapki, bo dośc gruby, ale w schronisku schudł troche i dobrze, bo brzuch wręcz ciągnął po ziemi....podejrzewam,że od starszje Pani jest i cudna rodzinka wywaliła po jej śmierci:( jest superaśny, wesoły, lubi się tulić, na początku na Rysia buczał, warczał więc lekka izolacja była i stopniowo zapoznawanie:) udąło się:)zaakceptował, ale nadal ostrożnie....inne psy oszczekuje, warczy... we wtorek prawdopodobnie mamy kastrację:) ma coś z podusiami na lapkach i jakby gulałke guzek mieciutki na jednej fałdce na szyjce-pokazałam na zdjęciach i filmiku:) i uszy do czyszczenia, plus pazurki do obcięcia.. Julian:) witaj w domu:) reszta zdjęć: https://picasaweb.google.com/104949294495838762127/Jul?authkey=Gv1sRgCOzi-YDDv5C-sQE# FILMIK: http://tinypic.com/player.php?v=rswmk3&s=7 Quote
Sarunia-Niunia Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Kochany i Dostojny Senior! I trafił w dobre ręce! Wielu wspólnych, radosnych chwil Wam życzę:) Quote
anetek100 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 Pod zdjęciami wstawiłam filmik:) Quote
Isadora7 Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Anetek jakie śliczności masz, alez on ma kochaniutki pycholek. Chciałam jeszcze napisać ze dzisiaj taki dzień, Zaduszki zwierzaków i ja pamiętam... NIKO... [FONT=Georgia]Śpij piesku, śpij... już odpocząć trzeba Może będziesz miał swój kawałek nieba Może będzie tam piękniej niż tu teraz Może spotkasz tych, których tu już nie ma... Śnij, piesku śnij... w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij a czas łzy osuszy znalezione w necie[/FONT] Quote
anetek100 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 wiem, dziękuję:(:(:( eh jakie to wzruszające:( dziękuję...pamiętam Nikusia, tuląc Juliana widze w nim Nika, Julian daje nam wiele radości:) Quote
Sarunia-Niunia Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 W Psie Zaduszki - Dla Ciebie Nikusiu.... Quote
magenka1 Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 no i ja jestem , już nie mogłam się doczekać fotek Juliana (moje koleżanki chciałby mnie wyswatać z żołnierzem z Orzysza o tym imieniu dlatego tak mi się te imię podoba ) smutno się zrobiło dzisiaj te wątki o zmasakrowanych psiakach coś okropnego :( Quote
togaa Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Jak to psie losy sie powtarzają..? Jechalismy z mężem ' na groby" 1 listopada, na pasie zieleni siedzała stara, gruba ratlerkowata sunia. Wracamy po 9 godzinach...sunia siedzi w tym samym miejscu. Buba, bo tak Ja nazwalismy żyla jeszcze u nas kilka lat... Sciskam Cie Anetko ! Jestes niesamowita !!!! Ja "swoja' Bubę wzielam pod wpływem emocji (to nie sztuka), a Ty Juliana całkiem świadomie . Podziwiam !!!! Quote
anetek100 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 sa przypadki,że pod wpływem chwili, bo wiem,że nikt nie pomoże, wteyd niestety do schroniska musza jechać, ale zawsze nadzieja,że dom znajdzie u nas dużo wolontariuszy wiec kontakt z cżłowiekiem, no ale Julian juz siwy, niektórych moze odstraszać, bo stary:( Nikusia juz nie ma więc go wzięłam, taki klusek superaśny..... togaa uściski od Rysia:)który własnie zaczyna swoje nocne serenady i już wiem,że znowu nocka w plecy hehehehe Quote
moni12 Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Ale cudne pycholki. Anetko one teraz maja swój raj na ziemi i swojego Anioła. Quote
anetek100 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 dziekuje za miłe słowa, no robie wszystko, by chociaż namiastkę raju im dać:) Quote
togaa Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 togaa uściski od Rysiaktóry własnie zaczyna swoje nocne serenady Rychu, stary geriatryku !:mad: Daj sie wyspac Anetce ! Quote
anetek100 Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 no dzisiaj dał czadu:) wstawałyśmy z Mamą kilkanaście razy, jedna tuli, druga głaszcze hehehe cyrki niesamowite:) no staruszek już:) ma swój świat:) Rysiaczek jak pisałam chyba ma zdrowy mocz,z a dwa tygodnie mniej więcej idziemy na sprawdzenie krwi, był na karmie nerkowej, tera zjuz ma dla dziadziów normalną, także póki co jest ok:) jeszcze sprawdzimy krew i oby było dobrze:) jest nadal na lekach, także duzo dają:) Quote
madcat1981 Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 Witamy Juliana :loveu: Ale fajny psiuńko:) Quote
anetek100 Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 dzisiaj Julian miał kastrację:) dzielny był:) Pani doktor od razuu usunęła mu "guzka" którego miał na szyjnej fałdce...to takie mięciutkie było, ale wycięte już:) pazurki obcięte (na jednej łapce nie ma jednego paluszka), uszy wyczyszczone, (podane maści), gruczołki miał baaardzo mocno zapchane, także mini "remoncik i przegląd" miał:) teraz sobie leży, ale już obudzony interesuje sie póki co tylko i na szczęście łapką ot tak...ma szew na szyi, więc trudno będzie zalożyc kołnierz, obrożę czy nawet szelki, ale założymy takie tylko na łapinki:) potem wstawię jeszcze jakies zdjęcia:) Quote
magenka1 Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 dzielny z nie go chłopak , a fotki chętnie obejrzę :) Quote
anetek100 Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 kilka fotek z dzisiejszego dnia po zabiegu:) cwaniaka trzeba pilnować, bo wskakuje na łóżko Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.