Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pysia napisał(a):
Wydrukuję i oprawię w ramki :diabloti::evil_lol:
Cho do mnie babo :)


opraw bo to może się więcej nie powtórzyć :evil_lol:

LAZY napisał(a):
Ależ cudne fotaski!!! (szczególnie te we troje:cool3:).
Pepa superowa, a jak fajnie się drze:)


hejjj LAZ - to ja Ciebie powinnam spytać kiedy potomek będzie :eviltong:

Posted

Czemu nie chcesz ogolić Pepy (swoją drogą super imię i bajka chrum chrum :evil_lol:) Wtedy pozbyłabyś się tego łupieżu, i zobaczylibyśmy piękną mordeczkę :p

Posted

Elitesse napisał(a):
ale sie J z siostrowym TZtem dobrali kolorystycznie :eviltong: to chyba rodzinne jakies :lol:


hahahha noo też się z nich śmiałam i mówiłam, że dobrze, że mają chociaż różne kolory spodni :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Pysia napisał(a):
A wiesz Weszka ze ja siostrowego TZta jeszcze nie widziałam ? :crazyeye: To jakaś tajemnicza postać jest :evil_lol:


hahaha bo on się ukrywa :diabloti:

olcha napisał(a):
Czemu nie chcesz ogolić Pepy (swoją drogą super imię i bajka chrum chrum :evil_lol:) Wtedy pozbyłabyś się tego łupieżu, i zobaczylibyśmy piękną mordeczkę :p


hahah bajka jest :evil_lol: Mama świnka, Tata świnka, świnka Pepa i Dżordż :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nie chcę ogolić Pepy bo:
1. wtedy byłoby mocno widać łyse placki, a teraz są one chociaż trochę maskowane przez kudełki
2. jest zimno wieczorami i Pepa by mi się nigdy nie wyleczyła
3. Pysia dokonałaby pierwszego w swoim życiu wypchania (mimo tego że ciągle to obiecuje to jeszcze tego nie zrobiła :evil_lol:)
4. dzić zaczęłam się zastanawiać czy Pepa nie jest Skye terierem :evil_lol: podobna jest :razz:

Posted

[quote name='malawaszka']



hahaha bo on się ukrywa :diabloti:

I to skutecznie jak widać :evil_lol:

hahah bajka jest :evil_lol: Mama świnka, Tata świnka, świnka Pepa i Dżordż :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nie chcę ogolić Pepy bo:
1. wtedy byłoby mocno widać łyse placki, a teraz są one chociaż trochę maskowane przez kudełki
2. jest zimno wieczorami i Pepa by mi się nigdy nie wyleczyła
3. Pysia dokonałaby pierwszego w swoim życiu wypchania (mimo tego że ciągle to obiecuje to jeszcze tego nie zrobiła :evil_lol:)
4. dzić zaczęłam się zastanawiać czy Pepa nie jest Skye terierem :evil_lol: podobna jest :razz:
Tak...Pysia wypchałaby Weszke i to na żywca :diabloti: Bez obiecywanek :diabloti:
Wiedziałam że z jakimś terierem mi się kojarzy :multi: Rzeczywiscie skye jest baardzo podobny :loveu: Ta sama budowa i mordka :p
Cho do mnie babo.... Na kawusie :)

Posted

malawaszka napisał(a):
hahah bajka jest :evil_lol: Mama świnka, Tata świnka, świnka Pepa i Dżordż :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nie chcę ogolić Pepy bo:
1. wtedy byłoby mocno widać łyse placki, a teraz są one chociaż trochę maskowane przez kudełki
2. jest zimno wieczorami i Pepa by mi się nigdy nie wyleczyła
3. Pysia dokonałaby pierwszego w swoim życiu wypchania (mimo tego że ciągle to obiecuje to jeszcze tego nie zrobiła :evil_lol:)
4. dzić zaczęłam się zastanawiać czy Pepa nie jest Skye terierem :evil_lol: podobna jest :razz:


No tak, jak skye terier to nie możesz za nic jej ogolić na sznaucera :lol: Jednak widmo wypychającej Pysi jest przerażający, nożyczkami Pepy nie dotykaj :lol:...

a to łyse to ma pewnie dlatego, że chce upodobnić się do swojej serialowej imienniczki :evil_lol:

Posted

olcha napisał(a):
No tak, jak skye terier to nie możesz za nic jej ogolić na sznaucera :lol: Jednak widmo wypychającej Pysi jest przerażający, nożyczkami Pepy nie dotykaj :lol:...

a to łyse to ma pewnie dlatego, że chce upodobnić się do swojej serialowej imienniczki :evil_lol:


noo morda Pepuchy by na pewno fajnie wyglądała obcięta, ale reszta nie :shake: zbyt długa parówka z niej :lol: i zbyt gruba :evil_lol:

Pysia napisał(a):
A Weszka z dziewczynkami była u mnie :multi: Otaksowałam ją fachowym okiem i juz wiem ile materiału potrzebowałabym do wypchania jakby co :evil_lol:


Pepuchę wyczesałyśmy z Pysią :loveu: łupież się z niej sypie na potęgę :shake: ale będzie coraz lepiej bo ciocia Pysia dała Pepusi kaskę na tranik :loveu::multi: a Pepa przyszła do domu, wytarzała się w dywanie i znowu jest małym poczochrańcem :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
noo morda Pepuchy by na pewno fajnie wyglądała obcięta, ale reszta nie :shake: zbyt długa parówka z niej :lol: i zbyt gruba :evil_lol:



Pepuchę wyczesałyśmy z Pysią :loveu: łupież się z niej sypie na potęgę :shake: ale będzie coraz lepiej bo ciocia Pysia dała Pepusi kaskę na tranik :loveu::multi: a Pepa przyszła do domu, wytarzała się w dywanie i znowu jest małym poczochrańcem :evil_lol:

Tak...I jakby jej tą mordę obciąć to straciłaby cały urok :cool1:
Poczochrańcem to ona i tak jest :evil_lol: A tranik się przyda bo to i witaminki, i odporność i sliczna sierść i skóra a Pepcia jest witaminek nie chce :shake: Tran w płynie dobry ach jaki smaczny dla piesków :loveu:

Posted

http://img85.imageshack.us/img85/1136/dsc0176uu0.jpg
:loveu::loveu::loveu: Pepcia niech nie dziękuje tylko niech będzie zdrowiutka, śliczniutka i znajdzie najcudowniejszy domek ;)

http://img153.imageshack.us/img153/6951/dsc0151ir5.jpg
Komuś sie nie chciało kucnąć :diabloti: Ktos chciał z Oliwki zrobić pokrake :evil_lol:

http://img140.imageshack.us/img140/5340/dsc0126ui1.jpg
Buahahahahaha
http://img156.imageshack.us/img156/9237/dsc0127zb0.jpg
Buahahahahahahahahahahahahahahahaha

Posted

Hej Waszka, na łupież doskonały jest olej z pestek winogron - działa rewelacyjnie. Jedna łyżka do jedzonka dziennie:p - wiem to od doskonałego veta;)

A fotki jak zwykle fajne, tylko jakieś takie jasne????:diabloti:

Posted

Doginka napisał(a):
Hej Waszka, na łupież doskonały jest olej z pestek winogron - działa rewelacyjnie. Jedna łyżka do jedzonka dziennie:p - wiem to od doskonałego veta;)

Tran zadziała w ten sam sposób, bo też zawiera Omegę 3 ;)

Choć ja bym raczej szpikowała Pepę Omegą 6 (na przykład olej z wiesiołka), cynkiem i biotyną ;)

Waszko Szczęśliwa, a ta bajka o śwince Pepie to gdzie leci i o której? Bo nie znam :shake:

Posted

asher napisał(a):
Tran zadziała w ten sam sposób, bo też zawiera Omegę 3 ;)

Choć ja bym raczej szpikowała Pepę Omegą 6 (na przykład olej z wiesiołka), cynkiem i biotyną ;)


Wszystko fajnie tylko że Pepa wybredna i nie chce jeść odżywek :shake: Jak Zmorka miała przesuszoną sierść i skóre w ciąży to nie chcac jej paść chemikaliami dawałam jej tran :) Zadziałał cudownie :multi: Nawet jak maluchy miały 8 tyg. to dziewczyna była ofutrzona i błyszcząca :) i skóra była w świetnym stanie :) No i chętnie pieski wylizują tran rybi ;) Mam nadzieje, że Pepci posmakuje :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...