Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A więc... Sunia dzis jedzie do nowego domu :multi: wczoraj z ogłoszenia odezwali sie Państwo z Warszawy, było chyba z 5 wzajemnych tel., później krótka rozmowa i dacyzja ostateczna bierzemy :multi: Małżeństwo, ludzie naprawdę wydają się być odpowiedzialni, przez 15 lat mieli jamniczkę, przeboleli ją i zdecydowali się na psa. Oczywiście bedę z nimi w kontakcie i bedę mieć oko co z sunia

mtf zalesie napisał(a):
bardzo prosze nie wydawaj suki bez sterylki -doloze do zabiegu


Niestety to nie jest możliwe, ale to rozsądni ludzie i sterylka będzie dopilnowana.

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sunia już jest u nowych państwa :) w domu była tylko właścicielka, przemiła kobieta (nauczycielka więc za tydzień przez 2 miechy sunia ma wręcz całodobową opiekę :) ) dodatkowo blok dalej mieszka teściowa, która kocha psy i napewno bedzie małą odwiedzać.

Sunia dziś była w koszmarnym stresie. Rano jak została jeszcze na działce wpuszczona do domu to w ogóle nie chciała wejść trzeba było ją wnieść i jak padła na posłanie to wkleiła się w nie i momentalnie poszła spać. Do samochodu tez nie chciała wejść i ogólnie podróż z przygodami później kolejne stresy (windy, klatki schodowe itp.) więc jak już byłysmy w docelowym domku sunia zasypiała na stojąco.

Na pewno będę informować co tam u Suni sie dzieje, ale jestem dobrej myśli, ta mała potrafi rozkochać w sobie człowieka. :)

Posted

malagos napisał(a):
Uratowałaś tę sunię! :loveu: :loveu:
a zapowiadało sie tak nieciekawie!
dzieki, ze o nią tak walczyłaś!

:multi:


Na podziękowania zasługuje majqa bo to ze str. gdzie ona umieszczała ogłoszenie odezwali się ludzie. Dziękuję wszystkim za pomoc!!

Czekam jeszcze ze zmianą tematu na telefon wieczorny czy wszystko jest ok.

Posted

Już rozmawiałam z właścicielką :) Pierwszy spacerek był ciężki ale na drugim sunia juz wpatrzona w swoją Panią szła przy nóżce. Zjadła i teraz w towarzystwie całej swojej nowej rodziny leży na salonach na kanapie...

ŻYCZĘ WSZYSTKIM ŻEBY KAŻDA HISTORIA TAK PIĘKNIE SIĘ KOŃCZYŁA!

P.S. Mam podświetlone allegro, które już tej małej jest niepotrzebne. Dajcie jakiś tekst, namiary i zdjęcia to jakiejś innej bidzie się przyda.

Jeszcze mam pytanko czy każda z was która gdzieś oddawała psiaka ma jakieś takie poczucie odpowiedzialności za niego (bo ja to jakaś taka poddenerwowana jestem mimo że wiem że w naprawdę dobre ręce trafiła). Mam nadzieję że to minie bo głupio by było co chwile pisać czy dzwonić :)

Posted

Czarna - to normalne . Ja nawet jak tylko wiozę do nowego domu psa to jestem zdenerwowana czy to aby napewno dobry dom .

Posted

Mamy wieści z nowego domku:). Sunia juz się całkowicie zadomowiła, nie odstępuje swoich państwa na krok, jest podobno bardzo grzeczna i strasznie tulaśna. Weterynarz powiedział że ma koło roku i jest zdrowa tylko zabiedzona. Właścicielka powiedziała że jak ją trochę podkarmi i wypielęgnuje sierść (jak ją oddawałyśmy to sierść była w koszmarnym stanie) to prześle foty. Ogólnie rozkochała w sobie całą rodzinę :)

Do tej pory nie mogę uwierzyć że się udało tym bardziej że to był JEDYNY odzew w jej sprawie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...