Ambra Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 powiedzcie mi czy Wy szukacie sensacji? usilnie doszukujecie sie oszustw? nie wziełam żadnych pieniedzy z dogo na kastracje psa, na transport tez nie - zostala chyba cala kwota zwrocona Giselle, kazdy pies jest kastrowany czy sterylizowny jesli jedzie do niemiec do adopcji~! Vito nie był dlatego wspomagamy finansowo obecny dom tymczasowy zeby nie zamknac drogi pomocy innym psom. Irenaka na cholere siejesz zamet i dajesz watek Desti? co nie ma zdjec> wytlumaczenia? dziewczyny wszytko wiedza o suni, maja zdjecia z nowego stałego domu, z Dt rozmawialam osobiscie bo nalezymy do tej samej fundacji - sos dla zwierzat, wiec czego doszukujesz sie? Wiecie co ja nie mam czasu molestowac fundacje i ludzi o codzienne info na temat psa, mam na głowie inne psy ktore wyciagam ze schronisk, i swoje dwie ciezko chore whippetki!:angryy: Vito ma sie dobrze czeka na kastracje i na adopcje. Napisalam to pare postów wyzej~! Jak bede miec zdjecia to wkleje! I pytanie do Ciebie Sonikowa: cyt: 3.Kto podejmował decyzję o przekazaniu Vita do innego domu tymczasowego i pod skrzydła innej organizacji? Czy właściciel Vita, czyli Giselle4, została o tym poinformowana? ódp: Czy dt w którym Vito atakował chorego Artura miał pytac Giselle po niemiecku bo po polsku nie mowi czy moze Vita dac do dt z samymi sukami? boże! cyt: 7.Kto będzie podejmował decyzję o wyborze DS? Własciciel czyli Giselle? czy tez ta nieznana Ci organizacja? no zastanów się! Czy Giselle ma mozliwosc pojechania i sprawdzenia potencjalnego ds? poznania ludzi zobaczenia jak przebiegaja spotkania przedadopcyjne? Włascicielem jest organizacja pod skrzydła której on przeszedł! ja mam kontakt z kazdym wyadoptowanym psem! tylko na to 3ba czasu! A jak bede miala potrzebe sie tłumaczyc to wyłącznie Giselle. Obecnie nie ma takiej potrzeby~!:shake: Quote
zuzlikowa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Ambra...nie interesuje mnie robienie nijakiej sensacji i rozgrywanie nijakich sporów! Interesuje mnie ...Vito.Tylko i wyłącznie!...no i chyba spokój mojego sumienia. Dlatego mam jedynie konkretne pytania. Czy znasz szczegółowy adres pobytu Vito?Czy to jest dt,czy hotelik?Czy masz bezpośredni kontakt z osobami u których przebywa Vito? Chcę jedynie, uzyskać potwierdzenie,że Vito nic nie grozi. Quote
Ambra Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 ale dlaczego twierdzicie ze Vitowi cos grozi? napisałam wyżej! Vito przebywa w domu tymczasowym z innymi psami płci żenskiej!!!! przebywa w domu! nie w hoteliku! kontakt mam z Polka która na swoja odpowiedzialnosc wzieła Vita do Niemiec! z dt osobistego kontaktu nie mam z prostej przyczyny! nie znam niemieckiego! Quote
zuzlikowa Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 [quote name='Ambra']ale dlaczego twierdzicie ze Vitowi cos grozi? napisałam wyżej! Vito przebywa w domu tymczasowym z innymi psami płci żenskiej!!!! przebywa w domu! nie w hoteliku! kontakt mam z Polka która na swoja odpowiedzialnosc wzieła Vita do Niemiec! z dt osobistego kontaktu nie mam z prostej przyczyny! nie znam niemieckiego! Kochana,nie rzecz w tym,że mamy podstawy by się o niego obawiać!Rzecz w tym,że nie możemy potwierdzić,że u niego wszystko jest w porządku! A wtedy powstaje cała masa zupełnie nieuzasadnionych obaw. A Ty jesteś dla nas jedyną osobą,która te obawy może rozwiać...i stąd te pytania kierowane właśnie do Ciebie. Mam też pełną świadomość,że czas nie jest rozciągliwy i nie wszystko się da zrobić,ale mam prośbę byś miała również na uwadze nasz niepokój o Vito...nawet jeśli on jest nieuzasadniony, i pomogła uspokoić się co do sytuacji chłopaka. No i pytanie odnośnie kastracji.Miała już miejsce,czy jeszcze potrzebna jest pomoc? Quote
irenaka Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Ambra! A ja nie rozumiem jednego. Po co sobie tak utrudniasz życie? Czy nie łatwiej i prościej jest napisać wszystkie informacje na wątku? Skoro nawet w rozmowie telefonicznej Sonikowej nie udało się uzyskać podstawowych [FONT=Verdana]informacji[/FONT] o psie, to jak my na wątku mamy uwierzyć, że jest wszystko OK? Odpowiedz może na zadane pytania. Chętnie też pomogę w sprawdzeniu tych informacji o DT w Niemczech. Świat jest teraz mały, Niemcy o rzut beretem, wielu znajomych. Podobieństwo braku informacji o miejscu pobytu psa na wątku Vito i Desti jest uderzające. Choć może tylko dla mnie. Moja subiektywna ocena sytuacji może się oczywiście różnić od oceny innych użytkowników dogo, ale chyba nikt nie ma [FONT=Verdana]wątpliwości[/FONT], że kolejne miejsca pobytu psa i informacje pod opieką jakiej fundacji jest pies, powinny być podane na wątku. Rozumiem, że jeżeli w tej chwili zwrócę się z oficjalną prośbą do organizacji Galgo, to potwierdzą, że Vito jest pod ich opieką i proszą o zebranie środków na kastrację? Quote
Ambra Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 Jesli bede miec informacje na temat Vita to je tu przekaze wraz ze zdjeciami. Obecnie moj informator jest na urlopie ale to tez zapewne wyda Wam sie podejrzane. Irenaka jesli doszukujesz sie takiego podobienstwa miedzy Vitem a Desti to zaczyna sie obawiac, mam dosc zmartwien na glowie zeby jeszcze myslec czy syt z tamtego watku sie powtorzy i forumowicze z dogo rozslawia sie na całe Niemcy - bo zapewne czesc z Was nie wie że do opiekunów Desti - do dt były telefony z pogróżkami że wiedza gdzie kobieta mieszka że poderzna jej gardło że zemszcza sie na dzieciach! były tez telefony do wszelakich innych organizacji z awanturami które obecnie dały efekt taki że niemcy wola pomagac psom z Rumuni czy ukrainy a nie polskim. Po tym wszystkim org. pod ktorej opieka była Desti bała sie komukolwiek nawet powiedziec w jakim miescie zamieszkała Desti. Otarło sie wszystko o policje. A dlatego to wszystko że nie było na czas zdjec, dlatego ze sa ludzie co lataja z aparatami za swoimi psami a innych to nie bawi! Kontakt prywatny mam z Giselle, Zuzilkową i Oris. Wg powyższego dalekie od zdrowego rozsadku byłoby podawanie adresu pobytu Vito. Ucinam wszelkie spekulacje na tym watku i jak pisałam mam prywatny kontakt z osobami których dotyczy ta adopcja. pozdrawiam, Quote
_ogonek_ Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Dziewczyny!!!!!! Znowu się zaczyna... Poczekajmy na info o Vito, nie każdy z nas udziela odpowiedzi w trybie natychmiastowym, spokojnie. Ale Ambro, nie dziwię się zamartwieniami dziewczyn bo to jednak masa kilometrów. Udziel nam proszę tych informacji najszybciej jak tylko się da. Quote
giselle4 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 ...Dzisiaj rozmawiałam z osoba odpowiadzialną za Vitusia wszystko jest ok...prosze sie nie martwic. Vito juz jest bezjajeczny i teraz trzeba jemu spokoju aby dojsc do siebie:loveu: Pozniej bedzie szukanie domku najlepszego i fotki wiec cierpliwosci i poczekajmy..... tak ,uspokoimy emocje i odpręzmy sie a wszystko bedzie w następnej relacji:oops: Wiem gdzie jest i wiem juz ze nic jemu nie grozi chyba ze suuper domek Amen:oops: Quote
zuzlikowa Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 giselle4 napisał(a):...Dzisiaj rozmawiałam z osoba odpowiadzialną za Vitusia wszystko jest ok...prosze sie nie martwic. Vito juz jest bezjajeczny i teraz trzeba jemu spokoju aby dojsc do siebie:loveu: Pozniej bedzie szukanie domku najlepszego i fotki wiec cierpliwosci i poczekajmy..... tak ,uspokoimy emocje i odpręzmy sie a wszystko bedzie w następnej relacji:oops: Wiem gdzie jest i wiem juz ze nic jemu nie grozi chyba ze suuper domek Amen:oops: Bardzo się cieszę!!! Giselko,o to chodzi-Ty musisz mieć jasność i pewność w jakim miejscu jest Vituś!:lol: Vituniu... :loveu: Quote
sonikowa Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Ambra napisał(a): I pytanie do Ciebie Sonikowa: cyt: 3.Kto podejmował decyzję o przekazaniu Vita do innego domu tymczasowego i pod skrzydła innej organizacji? Czy właściciel Vita, czyli Giselle4, została o tym poinformowana? ódp: Czy dt w którym Vito atakował chorego Artura miał pytac Giselle po niemiecku bo po polsku nie mowi czy moze Vita dac do dt z samymi sukami? boże! cyt: 7.Kto będzie podejmował decyzję o wyborze DS? Własciciel czyli Giselle? czy tez ta nieznana Ci organizacja? no zastanów się! Czy Giselle ma mozliwosc pojechania i sprawdzenia potencjalnego ds? poznania ludzi zobaczenia jak przebiegaja spotkania przedadopcyjne? Włascicielem jest organizacja pod skrzydła której on przeszedł! ja mam kontakt z kazdym wyadoptowanym psem! tylko na to 3ba czasu! A jak bede miala potrzebe sie tłumaczyc to wyłącznie Giselle. Obecnie nie ma takiej potrzeby~!:shake: Po pierwsze, nie szukam sensacji, po drugie, nie wyplakuję się tu czy moje psy są chore, nie chore, i czy mam czas. Sama nie wiesz gdzie jest pies i to mnie dziwi, bo jeśli bierzesz za niego odpowiedzialność to jak to możliwe, ze nie wiesz gdzie jest? pakujesz go jak paczkę i jazda w świat? Dt, w którym byl Vito, miał obowiazek poinformować o problemach i postawić sprawe jasno, że albo pies zostanie zabrany w ciągu np. 24 h, albo on sam przekaże go do innego domu. Nie musi znać polskiego, przecież z kimś sie kontaktuje w sprawie Vita? I ten ktoś jeszcze z kimś i tak aż do ciebie? Więc w czym problem? Gisella nie musi jechać oglądac domu, ale powinna coś o nim wiedzieć. Wlaścicielem nie jest fundacja, bo nie masz podpisanej umowy. Dla mnie własciielem jest Gisella i skoro ona uważa, że wszystko jest super, to mnie to już w ogóle nie obchodzi. Chciałam tylko odpowiedzieć na twoje pytania. Osobiscie nie wyobrazam sobie sytuacji, że ekspediuję psa za granicę i nie wiem dokąd. Na każdym innym watku nikt by się na to nie zgodził. Ten widać wyjątkowy jest. Quote
Ambra Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 sonikowa napisał(a):Po pierwsze, nie szukam sensacji, po drugie, nie wyplakuję się tu czy moje psy są chore, nie chore, i czy mam czas. Sama nie wiesz gdzie jest pies i to mnie dziwi, bo jeśli bierzesz za niego odpowiedzialność to jak to możliwe, ze nie wiesz gdzie jest? pakujesz go jak paczkę i jazda w świat? . Giselle wie Ty nie musisz! a szczerze marzyłam żeby sie właśnie Tobie wypłakać , cholera nie udało się...:placz: sonikowa napisał(a):Dt, w którym byl Vito, miał obowiazek poinformować o problemach i postawić sprawe jasno, że albo pies zostanie zabrany w ciągu np. 24 h, albo on sam przekaże go do innego domu. Nie musi znać polskiego, przecież z kimś sie kontaktuje w sprawie Vita? I ten ktoś jeszcze z kimś i tak aż do ciebie? Więc w czym problem? . a nie poinformował? nie było od poczatku wiadomo że został źle dobrany dt bo pies inaczej zachowywał sie w schronisku a inaczej w dt? było brane pod uwagę że wróci do PL ale znalazł sie inny tymczas gotowy wziazc do siebie Vito! sonikowa napisał(a):Gisella nie musi jechać oglądac domu, ale powinna coś o nim wiedzieć. Wlaścicielem nie jest fundacja, bo nie masz podpisanej umowy. Dla mnie własciielem jest Gisella i skoro ona uważa, że wszystko jest super, to mnie to już w ogóle nie obchodzi. Chciałam tylko odpowiedzieć na twoje pytania. Osobiscie nie wyobrazam sobie sytuacji, że ekspediuję psa za granicę i nie wiem dokąd. Na każdym innym watku nikt by się na to nie zgodził. Ten widać wyjątkowy jest. ja wiem dokąd i do kogo pojechał Vito! Giselle tez wie wiec odpusc! no tak na innych watkach nie ma takich wyjatkowych syt a przed adopcją jest zapytanie wszystkich o zgode! Giselle wybacz wiem że nie mozesz sie denerwowac ale nie jestem przyzwyczajona do forumowych zaczepek, obiecuje juz siedziec cicho!:evil_lol: Quote
sonikowa Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Ambro - Odpowiedzialam, bo skierowałaś pytania do mnie. Jeśli tak rozumiesz zaczepki, to twój problem. Oczywiście, że nie musze wiedzieć, a Giselle musi - tyle, że ona też nic, zupełnie nic nie wiedziała. Może teraz jej łaskawie powiedziałaś, więc skoro jest zadowolona to ok. Owszem, uważam, że zapytanie na wątku o ewentualne przenosiny psa jest na miejscu. Na tym wątku nikogo nie ma, więc i może pytać nie musisz, ale własciciel psa musi o tym wiedzieć. Powiedziałas z opóźnieniem, i to na wyrażne pytania. To tyle, sprawa jest zamknięta, podobnie jak i ten wątek - przynajmniej dla mnie. Quote
giselle4 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 ..Pati,bardzo Ci dziekuje za wszystko co zrobilas dla mnie:loveu: Vitusia fotki na dniach maja być i nowe info,wszystko jest ok po kastaracji czuje sie dobrze....tylko jak facet moze czuc sie dobrze bez j...jek:shake: to nie wiem jeszcze jestem uziemiona ale juz działam podniose Vitusia hooopsaj maluchu na pierwsza:multi: Quote
zuzlikowa Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 [quote name='giselle4']..Pati,bardzo Ci dziekuje za wszystko co zrobilas dla mnie:loveu: Vitusia fotki na dniach maja być i nowe info,wszystko jest ok po kastaracji czuje sie dobrze....tylko jak facet moze czuc sie dobrze bez j...jek:shake: to nie wiem jeszcze jestem uziemiona ale juz działam podniose Vitusia hooopsaj maluchu na pierwsza:multi: Dbaj o siebie jak możesz najkonsekwentniej!:loveu::loveu::loveu: Czekam na focie i info o Vitusiu...ciekawam,kogo teraz będzie przypominał...bo już chyba nie charta:lol:...kogokolwiek,to jednak bez ...atrybutów!Biedaczek:cool3: Quote
Ambra Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 jak tylko ogarne sprawe obecnej charcicy u mnie na dt to bede dzialac z fotkami - mam tymczasowiczke ktora wymaga opieki 24h, Giselle ciesze sie ze juz jestes z nami, mam nadzieje ze szybko poczujesz sie b. dobrze, pozdr Quote
giselle4 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 [quote name='Ambra']jak tylko ogarne sprawe obecnej charcicy u mnie na dt to bede dzialac z fotkami - mam tymczasowiczke ktora wymaga opieki 24h, Giselle ciesze sie ze juz jestes z nami, mam nadzieje ze szybko poczujesz sie b. dobrze, pozdr Dziekuje prawie juz wszystko ok...tylko łazic nie moge ale rece sprawne hihihi telefon sie grzeje i komp chodzi buzka cioteczki zobaczycie łobuza w pełnej krasie;):loveu: Quote
zuzlikowa Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 hihihi...nie mogę się doczekać!!! Ciekawość to cecha.która strasznie umie dławić,a ja tak bardzo chcę zobaczyć teraz tego,który okazał się nie być chartem...strasznie bardzo:evil_lol::evil_lol::evil_lol: giselko...:loveu: Quote
giselle4 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Zaraz wkleje Vito z niemieckiej strony Windhund-Mix-Rüde: VITO Vito ist ca. zwei Jahre alt. Er wurde von seiner letzten Besitzerin aus Polen mitgebracht um dann in einem Tierheim abgegeben zu werden. Nun sitzt der kleine Rüde im Zwinger und wartet auf einen Menschen, der ihn mit nach Hause nimmt. Hier der Text seiner Betreuerin: "Vito ist ein junger dynamischer und lauffreudiger Mix aus Polen. Er kam erst vor kurzem nach Deutschland und sucht nun eine passende Familie, die ihm genügend Auslauf und Beschäftigung bieten kann. Vitusiu ,tak sie bałam...badz szczęsliwy Skarbie.Widze ze nie jest Ci zle....buziaki maluszku nasz Quote
giselle4 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 VITUS w naszym schronie Edytko prosze przetłumacz Quote
zuzlikowa Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Gisellko...aż się spłakałam!:-(:-(:-(...ale to tylko z ogromnej radości...tylko z radości! Ja na rasach się zupełnie nie znam,ale Vituś dalej wydaje mi się jakiś charciaty...może mocniejszy w budowie,ale charciaty!...Ja się jednak nie znam! Ale wiem,że pięknota z niego straszna...te kolorki. aż drgające mięśnie, postawa w gotowości...cały cudny Vituś!!!:loveu:....dzięki,że mogłam go znowu zobaczyć,ale już w formie!:lol: Quote
fiorsteinbock Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 W wolnym tlumaczeniu. Dwuletni Vito przywieziony przez wlasciciela z Polski, pozostawiony w schronie. Teraz piesek czeka w swojej hodowli??? na czlowieka, ktory zabierze go do domu. Tekst oglosznenia. Dwuletni Vito, mlody, dynamiczy uwielbiajacy biegac z Polski. Niedawno przybyl do Niemiec i szuka odpowiedniej rodziny, ktora zaoewni mu duzo rucu (biegania) i zajęć. Quote
giselle4 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 fiorsteinbock napisał(a):W wolnym tlumaczeniu. Dwuletni Vito przywieziony przez wlasciciela z Polski, pozostawiony w schronie. Teraz piesek czeka w swojej hodowli??? na czlowieka, ktory zabierze go do domu. Tekst oglosznenia. Dwuletni Vito, mlody, dynamiczy uwielbiajacy biegac z Polski. Niedawno przybyl do Niemiec i szuka odpowiedniej rodziny, ktora zaoewni mu duzo rucu (biegania) i zajęć. Dziekujemy Edytko:loveu: Vitusiu znajdz juz ten domek kochanie:loveu: Zuzliku ,ja tez juz tesknilam za Vitusiem:eviltong: Quote
zuzlikowa Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 giselle4 napisał(a):Dziekujemy Edytko:loveu: Vitusiu znajdz juz ten domek kochanie:loveu: Zuzliku ,ja tez juz tesknilam za Vitusiem:eviltong: Szkoda,że Vituś szuka dopiero domu,ale jednak wygląda pięknie. Teraz pozostaje tylko czekać na informację,że ten domek znalazł!!! Choć nie znałam piesiury,to na moment o nim nie zapomniałam...jest taki inny od beników...a ta barwa...:shake:...nie da sie go zapomnieć.:loveu: Quote
giselle4 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 zuzlikowa napisał(a):Szkoda,że Vituś szuka dopiero domu,ale jednak wygląda pięknie. Teraz pozostaje tylko czekać na informację,że ten domek znalazł!!! Choć nie znałam piesiury,to na moment o nim nie zapomniałam...jest taki inny od beników...a ta barwa...:shake:...nie da sie go zapomnieć.:loveu: dla mnie [laika]to pieprz i sól pierwszy taki pies w schronie:lol: i pierwszy który tak daleko uciekł od moich upierdliwosci Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.