doddy Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 Ehh... Jesteśmy po wizycie lekarskiej ze Stefcią i Zoją. Ogólnie tragedia po całości. :-( Co dolega Zojce, dopiszę na jej wątku, tu pociągnę Stefcię. Stefcia oprócz ropomacicza, drożdżycy, ma przewlekłą nużycę, przez co jej skóra zupełnie czarna. Nie widać tego na zdjęciach ale Stefcia jest wszędzie przełysiała. Pobraliśmy jej krew do badania ogólnego. Poskrobaliśmy i niestety w badaniu mikroskopowym widać nużeńce. Niestety ropomacicze jest priorytetem, by w ogóle uratować jej życie, więc stricte leczenie skóry zaczniemy po wyjęciu szwów. Sterylizację umówiliśmy na piątek na 8 rano. Na razie Stefcia dostała to co mogła dostać, czyli: - obróżę Preventic - Advocata na skórę - szampon do kąpania - Zylexis - Enrobioflox (jako antybiotyk do piątku) Razem za obie dziewczynki za dzisiaj zapłaciłam 497zł. (nie mam wyszczególnienia która ile ale myślę, że mniej więcej po połowie). Błagam o pomoc finansową bo jest niefajnie w tej kwestii. W piątek sterylizacja, czyli kolejne 300zł. Jestem załamana... Stefcia do długiego leczenia, Zojka do hiper długiego leczenia... a ja z nimi dwoma w domu + swoimi psami. Niestety Zoja albo Stefcia muszą znaleźć DT albo hotel bo z tyloma psami ja po prostu nie dam rady się ogarnąć. Załamałam się totalnie. Quote
Selket Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Kochana, będzie lepiej :calus: :calus: Przelałam po 11 zł dla Zojki i Stefci (jednym przelewem 22 zł), przepraszam, że tak skromnie, ale może odrobinkę pomogę. Quote
agnieszka32 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Doddy, ja się tak zastanawiam ... :cool1: A może by próbować zmniejszyć koszty i np. poszukać innego, tańszego hoteliku, w którym przebywałyby fundacyjne psy? To oczywiście tylko taka moja sugestia, bo szczerze mówiąc, 750 zł miesięcznie za hotel to jest bardzo dużo :roll:, nawet jak za taki prowadzony przez szkoleniowca (i z wyżywieniem). A co się stało z tym hotelem w Łodzi? Bo wydawało mi się, że psy miały tam dobrą opiekę, sama o tym zapewniałaś, no i cena była zachęcająca ... :cool3: To są oczywiście tylko moje sugestie i wątpliwości .... Ale myślę, że redukując koszty utrzymania jednych psów w hotelu, można byłoby zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na leczenie innych psiaków ... Tak przynajmniej podpowiada rachunek czysto ekonomiczny .... Quote
doddy Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 W hotelu w Łodzi są Zelda i Nord. Jednakże z uwagi na fakt, że chcemy podnosić standard działania fundacji zapadła decyzja aby teraz psy hotelować w Radomiu. Tu mamy większą możliwość sprawdzania psów (chociażby pod względem niszczenia w domu), szkolenia przez bardzo dobrego specjalistę stricte od bullowatych. Dodatkowo do Magdy jeździ wiele ciotek bullkowych a także dogomaniackich bo są u niej psiaki z dogo. Daje to nam możliwość baczniejszej obserwacji psów. My także mamy tu bliżej aby móc odwiedzać psiaki co np.co weekend. Co do ekonomicznego aspektu, to wcale nie wychodzi dużo więcej. 15zł + karma płacimy w Łodzi, u Magdy płacimy 25zł za dobę (ale już bez karmy). Zakładając, że dzienny koszt karmy to ok. 5zł, stwarza to różnicę w cenach hotelu raptem 5zł. Wydaje mi się, że te dodatkowe 5zł za szkolenie, domowe warunki hotelowania, ciągłą możliwość odwiedzin ciotek to niewiele. Zobaczymy z biegiem czasu czy to dobra, czy zła decyzja. Na razie wygląda na dobrą, ale czas najlepiej weryfikuje. Dodatkowo jeszcze jedno mi się nasunęło, więc dopiszę. Decyzja o jeszcze większym sprawdzaniu przez nas psów podyktowana jest trochę moimi przemyśleniami i obawami. W ostatnich miesiącach bardzo nasilają się sytuacje że ciągle czytamy na forach albo dostajemy sygnały o problemowych psach, czy to do adopcji, czy do oddania przez właścicieli. Do adopcji trafiają się coraz to trudniejsze przypadki... Chcąc jeszcze odpowiedzialniej i pełniej działać, chcemy podnosić standardy działania stąd decyzja o dogłębnym sprawdzaniu psów przez szkoleniowca. Quote
aga_1234 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Bawimy się w ekonomię to ja policzę... Hotel w Łodzi 450 zł za 30 dni + karma Brit ( na str. internetowych 100 zł) z obserwacji wynika, że zjadaja powiedzmy worek w 30 dni czyli 450+100 zł = 550 podzielić przez 30 dni 18,33 za dzień pobytu z karmą. Czyli dzienna różnica 25 zł-18,33zł = 6,67 pomnozyć przez 30 dni daje kwotę 200,10 jakby nie patrzył dość dużą. Pytanie jest takie skoro Magda jest "szkoleniowcem"( a półtora miesiąca temu wydaje mi się, że słyszałam inną wypowiedz) to miesięczny koszt szkolenia wychodzi 200 zł. Cóż nie jestem szkoleniowcem nie wiem czy to duzo czy to mało w Łodzi 3 miesieczne szkolenie na posłuszeńswo to ok 300 zł. Nie znam Pani Magdy i nie znam jej umiejętnosci - należałoby chylić czoła nad jej pracą z Lulu. Należałoby ująć jeszcze to, że koszty ewentualnych wizyt w lecznicach w Łodzi dla psów hotelowych były znikome ( żeby nie powiedzieć, że darmowe, płatne były tylko zabiegi i leki, nikt też nie chciał zwrotu kosztów paliwa) Czy w nowym hotelu równiez tak będzie? Jak z ekonomią w tym zakresie? Co do wizyt róznych ciotek, też bywały i wychodziły na spacerki co widać na zdjęciach, może poprostu łódzkie cioteczki są be. Nie wypowiadam się na temat oszczędzania, gdyż nie jestem już darczyńcą na rzecz fundacyjnych psiaków i nie mam prawa się wypowiadać jak to słusznie nasz kolega podkreślił na innym forum. Ot taka ekonomia, sparwę można przedstawiać w dwojaki sposób. Przyznam,że naszej koleżance sprytu nie brakuje ale trzeba sobie radzić w dzisiejszej rzeczywistości. Szkoda tylko, że nie docenia albo próbuje obrazić innych forumowiczów, którzy niejednokrotnie wbrew pozorom i łatwowierności oraz oddaniu dla zwierzat są osobami myślącymi. Co do samej suni jest piekna i warta pomocy. Tak na marginesie wracając do umiejętności szkoleniowca to psiak Nord przebywający w Łodzi bardzo potrzebuje szkolenia i w jego przypadku ( co zgodnie wszyscy w Łodzi zglaszają) szkolenie byłoby wskazane. Quote
andzia69 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Aga...tez uwazam, ze to spory wydatek jeśli chodzi o hotelik....ale myśląc "ekonomicznie" to możnaby wsadzac psiaki do hotelów przyschroniskowych, na pewno wyszłoby najtaniej bo to koszt raptem max 10 zł....:shake: a to chyba nie o to chodzi w tym wszystkim - byle taniej i byle jak Jeśli Kasia uznała, ze tak będzie być może lepiej - to tego się trzymajmy. Wycofać się zawsze można...nikt tez na siłę nie zmusi do pomocy temu czy innemu psu - jesteśmy dorośli i decyzje podejmujemy samodzielnie. ps. Ja uważam np. ze Coffee też jest na drogim tymczasie....ale tak zadecydowała Natalia i nie neguję tego, a i dokładam się do tymczasu - robię to dla psa, a nie dla ładnych oczu pana z dt czy Natalii. Quote
aga_1234 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Ja nie neguje, ja tylko liczę ...i przedstawiam rozliczenie trochę inaczej. 10 zł za hotel przy schronisku to łodzki Hilton tylko 5 zł drożej... Nie moja to decyzja i nie mam prawa jej negować. Gdybym zdecydowała, że nie chce ponosić kosztów to zawiazłabym Almę do schroniska i pewnie byłoby bardzo tanio bo już by jej nie było. Quote
Puma1984 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Podpisuje sie pod tym co napisala Aga obiema rekami. 3 psy w hotelu to juz 600 zł wiecej - - - za ta kwote kolejnego psiaka mozna by wyciagnac ze schronu. Quote
fioneczka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 [quote name='doddy']POWRACAJĄC DO STEFCI - dziś było pierwsze siku na dworze. :multi: Zuch dziewczynka :loveu: Quote
doddy Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 Podjęliśmy decyzję o hotelowaniu psiaków u Magdy, zakładając różnicę 6,67zł za dobę. Czy była to dobra decyzja - myślę, że wyjdzie niebawem. Jak na razie jesteśmy zadowoleni, psiaki chyba jeszcze bardziej. Czy podniesie to standard działań - też dopiero czas to zweryfikuje. Co do Norda - jeśli nie będzie mógł znaleźć domku z ogródkiem z pewnością pomyślimy o umieszczeniu go w innym hotelu. Quote
doddy Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 POWRACAJĄC DO STEFCI - dziś było pierwsze siku na dworze. :multi: Quote
doddy Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Stefcia po sterylizacji. Nie miała ropomacicza, a 10 szczeniaczków w brzuszku... Teraz odsypia po narkozie. P.S. Nauka siusiania idzie w dobrym kierunku - Stefcia od 2 dni załatwia się tylko na dworze. Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 biedne maluszki:-( ale pewnie nic dobrego by ich na tym świecie nie czekało... Quote
agnieszka32 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 :crazyeye: Ale numer ... Biedna sunia :-( ale za to jaka mądra ... Quote
doddy Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 Po zabiegu suuuper. Skacze, cieszy się, tańczy z radości. Do auta wskakuje zanim zdążę się schylić by ją wsadzić. :diabloti: Dziś byliśmy u weta. W poczekalni anioł, który ciągle by chciał na rączki. I każdy się myli i mówi do niej "jaki Ty ładny szczeniaczek"... ludzie, którzy nawet znają się dobrze na psach dają jej 4 miesiące... Ogólnie ja jestem zakochana w Stefci! Taki naręczny pieseczek. Ma tylko wadę pt. sikanie w domu... Jak siedzi w klatce to nigdy się nie załatwi. Jak biega po domu, nawet po spacerze to sisia... ale nauka trwa! Doszliśmy już do etapu, że jak wychodzi na spacer to od razu robi siku i kupę. I po każdym załatwieniu się biega jak wściekła z radości, że dostaje pochwałę. :lol: Ogólnie to najśmieszniejszy pies w domu. :evil_lol: Quote
rufusowa Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 super ten opis Kasiu :loveu: aż się buzia uśmiecha jak sobie wyobrażam te jej śmieszne zachowania :loveu: Quote
doddy Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Bo nawet nie mam chwili by cokolwiek pstryknąć. :-( Quote
papunia Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 bazarek dla Strfci zakończony, cały czas czekam na wpłaty od kupujących Quote
andzia69 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 doddy napisał(a):Pewnie, że odebrałaś. ;) Jutro honorowe naklejanie i... wyruszamy w trasę po bullka Artura Sprężynę. :lol: o matko - znowu bierzesz?:evil_lol: a co z tym donmkiem z ok. Piły? Quote
doddy Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Pewnie, że odebrałaś. ;) Jutro honorowe naklejanie i... wyruszamy w trasę po bullka Artura Sprężynę. :lol: Quote
doddy Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Domek do sprawdzenia jak najbardziej. ;) A bullek Artur jedzie do Igi, która ma od nas Dorkę na tymczasik. Będzie się wczasować, kastrować a później domu szukać. Chyba, że zostanie u Igi :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.