Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
pędziłam przez te przeszkody z prędkością światła i żadna migawka nie miała szans :roflt:


To chyba sobie nie zdążyłaś poszczekać :scared:

Posted

jambi
zerduszko wybierz się, wybierz do tej Łodzi!



no wybierz się ;)

zerduszko
Ty też będziesz? Ja bym się chętnie wybrała, tylko każda taka wyprawa to są ogromne koszty, a sponsora Liz jeszcze nie znalazła ;-)


eee nocleg sie jakis tani znajdzie, a sucz Ci mogę "przechować":p

Posted

Ty się śmiej, we Wrocławiu spałyśmy w namiocie :) Tylko jakby nie mamy namiotu na tą chwilę ;)
Nie wiem jak tam startowe w Łodzi, ale od tego roku zdarza się np. 130 zł.... jakby to powiedzieć... trochę dużo.

Posted

jaa za to żeby wystartować 130 zł??? :mdleje:
ja mam namiot i mam kombi :-P ale mam też w maju wesele i komunię (nie moje ani jedno ani drugie, mnie to tylko będzie drogo kosztowało :roll: ) i pewnie w tym samym czasie :shock:

Posted

jambi napisał(a):
co do tej Łodzi - podejrzewam, że się wybiorę, albowiem od 1 maja to ja mam wolne


no a ja 2 i 4 pracuje, chyba że wprowadzę w życie plan "b":cool3:

Posted

malawaszka napisał(a):
jaa za to żeby wystartować 130 zł??? :mdleje:

Niooo.... sędziego trza ściągnąć z Hameryki, haracz dla naszej najulubieńszej organizacji i jeszcze kilka drobniejszych wydatków.

  • 2 weeks later...
Posted

Chcecie zdjęć jakiś? To nie mam :D

Wszystko się ostatnio pierdziuli... jeszcze mi jakiś mężczyzna wjechał w auto i rozbił co nieco. W mojego czarnego szatana śmiał wjechać! Szczęśliwym trafem szatan był prawidłowo zaparkowany :lol: Stał sam jeden na parkingu i facet go nie przyuwazył!

A z dobrych info, to oddałam teściom kota i mam święty spokój. Prawie święty, bo całą noc moja kotka chodziła, szukała i miaukała :angryy: A do tej pory lała ją ino furczało. Nie z agresji oczywiście, ale taka fajna zabawa jak tamta się denerwowała i uciekała. Sadystka, od kogo ona nauczyła się uprawiać terror psychiczny :diabloti:

Posted

zerduszko napisał(a):
bo całą noc moja kotka chodziła, szukała i miaukała :angryy: A do tej pory lała ją ino furczało. Nie z agresji oczywiście, ale taka fajna zabawa jak tamta się denerwowała i
uciekała. Sadystka, od kogo ona nauczyła się uprawiać terror psychiczny :diabloti:


jak mogłaś kici taką fajną zabawkę zabrać :watpliwy: :megagrin:

Posted

To Kicia była zabawką dla mojego kotostwora, hihihi :diabloti: Ale nam Jaźdźka daje popalić, całą noc poluje na moje stopy, łazikuje itd. Nie mogę mieć chwili spokoju, o nie :mad:

Posted

to Ty weź szybko jakies nowe kocie nieszczęście to Jadźka sie od Was odczepi i skupi na nowym... wiem, okrutne to troche, ale czasem trzeba umiec wybrać mniejsze zło :megagrin: druga rzecz, że do końca to to takie okrutne nie jest - Jadwiga będzie zadowolona a nowe tyż powinno jak mu sie warunki zmienią

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...