zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Zwariuję, kolor na ścianach mi nie wyszedł taki jaki chciałam :placz: Remont stanął, bo ja chcę przemalowywać, a malarz strajkuje :angryy: Poza tym mi się tel. utopił w wc :angryy: A kota się nie chce wydać :angryy: Tylko nasza widownia balkonowa nas nie zawodzi ;) Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 nie narzekaj już na ten kolor bo mi sie przestanie podobać! a ja jestem zadowolona :lol: Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Dziś mi wpada w fiolet :placz: http://www.decouart.pl/farby/561-farba-akrylowa-20ml-jasny-fiolet.html Wyć mi się chce, jest obrzydliwy i do niczego mi nie pasuje. Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 hhhahaha fijołkowy???? nieeeee na pewno nie! wiem co mam na ścianie :roflt: nawet przy moich fioletach ten kolor we fiolet nie wpada :lol: Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Mi wpada. Idę się pochlastać. Okropny pastelowy kolor :( To już ten sraczkowaty był lepszy :( Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 to ja nei wiem coś Ty kupiła - przyjedź do mnie i powiedz czy tak samo Ci się nie podoba Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Miałam plan jutro transportem się zabrać :lol: Ściany obejrzeć, kota ukraść :P Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 no to dawaj dawaj - pomożesz mi Remika ostrzyc :D Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 pfffff zbyt często to słyszę :obrazic: Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 ha ha ha.... ja już u Ciebie byłam. Dawaj do mnie, obetniemy go i przy okazji Kluskę tu :D Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 byłaś byłaś, ale zanim pomalowaliśmy (sesesese -MY) ściany :D Quote
wilczy zew Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Bardzo współczuję tego telefonu,koloru,malarza... :glaszcze: Quote
lilo Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 WATACHA napisał(a):Ja mam kudły prawie do pasa, ciężkie i dużo.Najgorzej jak się poplączą, masakra. ja mam taki grzebień do sfilcowanych kudłów to mogę pożyczyc :P Saththa napisał(a):Powiedz to moim włosom które jak wstanę rano wyglądają jak grzywa lwa :roll: albo wielki misz masz.... pewnie były by w porządku gdym spała na nosie a nie na boku :lol: myślę że porządny leniwiec to i na nosie uśnie WATACHA napisał(a): http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Brenna%202011/Brenna2011085.jpg Fryzurka ładna z tym, że ja bym troszku bardziej wycieniowała. Fryzurka bardzo ładna ale strasznie Ci rysy złagodniały :) taka grzeczna dziewczynka się zrobiłaś - a gdzie pazur i chaarrrrrakterek :) zerduszko napisał(a):Zwariuję, kolor na ścianach mi nie wyszedł taki jaki chciałam :placz: Remont stanął, bo ja chcę przemalowywać, a malarz strajkuje :angryy: Poza tym mi się tel. utopił w wc :angryy: A kota się nie chce wydać :angryy: Króliczkuuu nie rozpaczaj :) Fiołkowy kolor napewno jast śliczny tylko musisz dac mu szansę :) Telefon napewno nie nie chciał - przez przypadek się utopił. A kota się wyda tylko kandydata znajdzie. AA masz Ty tam coś na tymczasie teraz ?? bo ja nie na bieżąco :( i czasem mogę głupie pytania na wątkach zadawac :) Quote
Saththa Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 lilo napisał(a): myślę że porządny leniwiec to i na nosie uśnie Ha ha bardzo smieszne :mad: Quote
zerduszko Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 wilczy zew napisał(a):Bardzo współczuję tego telefonu,koloru,malarza... :glaszcze: Ty to czasem coś mądrego napiszesz. Malarza mi należy najbardziej współczuć :lol: lilo napisał(a):Fryzurka bardzo ładna ale strasznie Ci rysy złagodniały :) taka grzeczna dziewczynka się zrobiłaś - a gdzie pazur i chaarrrrrakterek :) Alez ja jestem grzeczna :) lilo napisał(a):Króliczkuuu nie rozpaczaj :) Fiołkowy kolor napewno jast śliczny tylko musisz dac mu szansę :) Nie pasuje mi do niczego :( A najlepsze jest to, że kijek do mieszania farby jest szary, piękny szary taki jaki miał być na ścianach. W ogóle mam doła, nie powinnam robić remontów z takim bezguściem :/ wrrrrr lilo napisał(a):AA masz Ty tam coś na tymczasie teraz ?? bo ja nie na bieżąco :( i czasem mogę głupie pytania na wątkach zadawac :) Tylko kotkę jedną mam. Quote
wilczy zew Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Zerduszko jak tam remont,zagoniłaś opornego malarza do pracy? Quote
zerduszko Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Nie do końca. Aktualnie sprzątam. Ale mam dowcip! Szukam kanapy, która jest odporna na psy i koty! a do tego stylowa i tania :lol: Ta mnie zachwyciła :crazyeye: http://www.moto-mix-atv.pl/allegro/bodalb/001.jpg Moja kanapa jest zdewastowana. Ma aż 2,5 roku! Dziś jak sprzątałam, to takie mięcho leciało, wszytko do wymiany się nadaje :angryy: A malarz, dowcipniś, rzekł: weźmy jeszcze z jednego pieska i dwa kotki :evil_lol: Ale, ale... jak to swojego czasu usłyszałam "ja mam świeżo wyremontowane, wiec nie biorę tymczasów" :diabloti: Quote
Saththa Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Oooo i cóż Panu Dowcipnemu odpowiedziałaś? Quote
malawaszka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 [quote name='zerduszko']A malarz, dowcipniś, rzekł: weźmy jeszcze z jednego pieska i dwa kotki :evil_lol: Ale, ale... jak to swojego czasu usłyszałam "ja mam świeżo wyremontowane, wiec nie biorę tymczasów" :diabloti: skąd ja to znam :roll: a ja choruję na taką kanapę :loveu: ale nie ze skóry czy eko skórt i nie kremową tylko z materiału i ciemną szarą Quote
zerduszko Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 [quote name='Saththa']Oooo i cóż Panu Dowcipnemu odpowiedziałaś? Nie będę powtarzać :oops: Prawda jest taka, że ja dałam zakaz wchodzenia zwierzom na kanapy i do łóżka. A jak tylko książę zasiądzie lub zalegnie, to już cały dwór się zlatuje układać wokół pana :angryy: To mu nakresliłam przyszłosć, jak jeszcze raz go w łóżku zobaczę z kimkolwiek innym niż kobita :eviltong: [quote name='malawaszka']a ja choruję na taką kanapę :loveu: ale nie ze skóry czy eko skórt i nie kremową tylko z materiału i ciemną szarą http://s.sklep.meble.pl/gfx/sedia/sklep_oferta/89928/1657733812.jpg Fajna! Z ekoskóry też nie chcę, ze skóry nigdy w życiu. A jakiś konkretny materiał? Przez net? Ja bym chyba wolała obejrzeć.... i żeby pokrowiec jaki miała w komplecie :lol: Quote
Saththa Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 zerduszko napisał(a):Nie będę powtarzać :oops: Prawda jest taka, że ja dałam zakaz wchodzenia zwierzom na kanapy i do łóżka. A jak tylko książę zasiądzie lub zalegnie, to już cały dwór się zlatuje układać wokół pana :angryy: To mu nakresliłam przyszłosć, jak jeszcze raz go w łóżku zobaczę z kimkolwiek innym niż kobita :eviltong: Ale dodałas ze "z kobieta w osobie mej"?:lol: EDIT: zaraz zaraz.... malarzem jest Twój? mnie olsniło:lol: Quote
zerduszko Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 No pewnie, że mój... wałkoń. Normalny malarz by się nie sprzeciwiał powtórnemu malowaniu, kasa kasa ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.