Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

U nas remonta, więc brak czasu na wszystko :/ Biedna koty, nie mają nawet gdzie spać :(

*

*

Dla niewtajemniczonych, tydzień temu w nocy zaatakowało mnie kocie... wygłodzone, brudne. Takze mam nową tymczaskę. Kilka dni temu dowiedziałam się, ze podobne lata ciągle pod blokiem, więc ostro szukam. Bez rezultatów :(

I uwaga, w weekend wybywam na zawody, proszę trzymać kciuki, bo się kundlisko poprawiło i liczę, że dobrze nam pójdzie. Nadzieja matką głupich ;) To będzie nasz pierwszy wyjazd i spanie poza domem.

* A kutwa myłam podłogę tuz przed zrobieniem zdjęcia i wydawała mi się czysta :angryy:

Posted

zerduszko napisał(a):
Byłam dziś u fryzjera :lol: Duża zmiana i bardzo sta-ro :lol: Stara baba ze mnie.

Pierdziaczysz farmazony!
Super wygląda. Nie słuchajcie jej ;)

Powodzenia na zawodach!

Ps. Wrzaskuna więcej nie słyszałam.

Posted

wilczy zew napisał(a):
widzę,że znęcasz się nad kotami,nawet poduszeczki nie ma

Widziałam na śmietniku poduszkę. Mogę je tam zaprowadzić :diabloti:

A tak serio, to koty są jak dzieci. One mają mega fun z remontu. Co się nowego pojawi - one tam lecą i zaraz coś znajdą do zabawy. Musze bacznie pilnować worów z gładzią, fugami itd. :p Mam położony kaloryfer na płasko na podłodze i to jest hit, non stop któraś tam się byczy. Nieważne, ze twarde, ważne, ze nowe. Jadzia wszystkich robotników podrywa :shake: a nam się wstręciuch nie da dotknąć, kolejna ladacznica :angryy:

Posted

zerduszko napisał(a):
Koty mam tylko dwa, jeden na tymczasie, jeden mój kotostwór. Wszystkiego na bieżąco się pozbywam, znaczy znajduję domy ;)



Ale i na bieżąco przygarniasz :)

Posted

[quote name='Klaudus__']Szczęściara :P
Tfu, tfu, tfu ;) Mam czas na robienie milionów zdjęć, ogłoszeń, pisanie teksów, bo mam mało zwierzaków pod opieka :(

Dobrze trzymałyście, dzięki! :)

A co do zawodów, to kocurzyska przegięły. Kładę się spać w piątek, a tu moja kołdra zlana :angryy: Patrzę, a Damiana też :smhair2: Wszystko zaczęło wsiąkać w łóżko :mad: więc poszłam spać o 2, a o 6 pobudka. Parówa była okropna, ale Liz biegała chętnie. Pierwszy bieg i ten wredny czarnuch znów olał strefy, obie! więc ją zdisowałam :placz: A tak ładnie nam szło. Potem byłyśmy 1 i 3 na czysto :multi: Dziś znów 1 i 3 na czysto, a na koniec bieg ze strefówkami i tadam, się kundel zatrzymał :sweetCyb: i byłysmy pierwszena czysto :question: Wprawdzie ja się tak skupiłam na zatrzymaniu na strefach, ze się motałam, ale kundel był idealny i wiele mi wybaczał :iloveyou: W najśmielszych snach bym nie przypuszczała, że w niej tkwi taki potencjał!

Pierwsza wspólna nocka poza domem wypadła świetnie, Liz wlazła mi do śpiwora i grzała stopy. Można ją brać wszędzie :loveu:

Posted

Saththa - spamuj śmiało :)

WATACHA napisał(a):
Nic nie rozumiem z tej Twojej paplaniny :evil_lol:, ale z gratulacji wnioskuję, że dobrze:p

Jak nie rozumiesz :hmmmm: Przecież ja tak jasno piszę :p

Posted

zerduszko napisał(a):
Saththa - spamuj śmiało :)

Jak nie rozumiesz :hmmmm: Przecież ja tak jasno piszę :p



Może jasno piszesz, a ja jestem zmęczona.Cały dzień spałam, to wykańcza ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...