Margi Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 100 lat dla Kluski.:multi: Bolcik jest rozbrajający.Chyba ociupinkę podrósł.:loveu: Quote
Fides79 Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 no to niech Kluska dalej wprowadza radość w Wasze życie:lol: super spacerek w 12 łap :p Quote
ania0112 Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 Kluska jest przepiękna - no genialna ! A Bolcik taki śliczniutki z tymi zmarszczkami/fałdkami skóry na pysiu :loveu: A ta twoja Lizka to ciągle zęby suszy... nawet na Kluske ale pewnie ona jej nie nie boi? Quote
zerduszko Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 A gdzie tu ona zęby suszy? :-o Z Kluską to się dogadują super. Kluska jest zdecydowanie przekonana o swojej wyjątkowości i bezapelacyjnym królowaniu, wiec jak nawet Liz próbuje coś zakomunikować, to się spojrzy jak na debila i temat zakończony ;) Jedyne co to Sadie od 4 lat nie potrafi zrozumieć, ze Lizka się z nią w zapasy na dworze bawić nie będzie i tylko czekam jak Liz jej huknie ;) ale jakoś się nie składa :razz: Quote
ania0112 Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 [quote name='zerduszko'] oooo tutaj w trakcie zabawy Liz cos tam zabiera i widac zebule.... nie ze szczerzy ale widac... ja to chyba jestem przyzwyczajona bardziej do tego ze tych zebow nie widac za kotarom włosów :eviltong: no to dobrze, ze Kluska zna swoją wartość :) u nas Inka w to samo wierzy.. była pierwsza to jest królowa :) Quote
zerduszko Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='Saththa']Może B jak urośnie bedzie;-)[/QUOTE] On już nie ma oporów :) [quote name='ania0112']oooo tutaj w trakcie zabawy Liz cos tam zabiera i widac zebule.... nie ze szczerzy ale widac... ja to chyba jestem przyzwyczajona bardziej do tego ze tych zebow nie widac za kotarom włosów :eviltong: no to dobrze, ze Kluska zna swoją wartość :) u nas Inka w to samo wierzy.. była pierwsza to jest królowa :)[/QUOTE] No sznupy to inna bajka, broda zęby zasłania, jak zarośnięte to ani oka nie widać, ani napiecia mięśni, stojących włosów. Najgorzej kopiowane. Takie kundle gładkowłose to as w porównaniu bardzo gadatliwe ;) Mały wczoraj pierwszy raz został sam bez Lizki, na półtorej godziny. Na początku piskał ciut, a prawie na koniec zawył dwa razy. Nieźle? Za to w poniedziałek cały spacer po pracy piszczał... widać bardzo przeżył poniedziałkowe zostawanie po wspólnym weekendzie :( Niech będzie cichy! Dziś tylko jedno siku na gazetę i kupa jak wróciłam (5 wczoraj w sumie zrobił!). Tak ogólnie ciągle coś: zaskakuje mnie, rozwesela, ale i zasmuca. Trochę się uczymy, ale bez smaków an razie. No i tak nawiązując do tego qpania i jedzenia ;) to żeby Sandrze nie było smutno, to mały też coś przywlókł do domu, ale sprzedał Jadźce. Jadźka ma mega srakulca, a mały po prostu mało zwarte boby. Oprócz tego nie ma objawów świadczącym o czymś poważnym i tak zostanie. Mamy leki i oby poszło szybko, bo Jadxka narobiła do posłania :mad: A dopiero je prałam, to pseudo rozbieralne dziadostwo :angryy: A duży czarny "szczeniaczek" zeżarł mi słuchawki i krem do stóp :angryy: Quote
ania0112 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 no kremiki to najlepszze! jak ja posmaruje nogi a mam krotkie spodenki to inka chodi za mna i stara sie krem z nog zlizac :) Quote
Saththa Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 na bazarku zaraz będe miał do stóp ale scrub :evil_lol: ZDROWIA!!! A co do gładkowłosych gadatliwców... to Tazzman jest wyjątkiem heheheh Quote
Saththa Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='zerduszko']W sensie? ??[/QUOTE] w sensie ze jest długowłosym niedzwiedziem a gada jak najęty:) chyba ze nie o to pytałas;) Quote
zerduszko Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 Tylko mi o gadanie ciałem chodzi, nie odgłosy ;) Stawia jeża na karku? ;) Quote
Saththa Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='zerduszko']Tylko mi o gadanie ciałem chodzi, nie odgłosy ;) Stawia jeża na karku? ;)[/QUOTE] A to przepraszam:) stawia :) tylko jak niedzwiedz jest to nie widac;) Quote
zerduszko Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 W taka pogodę jak ta nie chce mi się robić fot, ale musiałam uchwycić ucho :loveu: I ze świńskim ogonkiem :evil_lol: I w ogóle mam doła, bo nie mamy postępów z zabawką, a chciałabym z nim zacząć trenować :( Do tego dziś Lizka na treningu miała strajk i wysypały się wszystkie nasze błędy u podstaw :placz: Beznadziejna jestem :placz: Quote
malawaszka Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 urósł Ci ten brzdąc!!!!! a postępy będą - w swoim czasie - to mówiłam ja- specjalista od pracy z psem :errrr: Quote
wilczy zew Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Uszko wstaje :) Spokojnie pewnie mały potrzebuje więcej czasu,są takie psy co długo się uczą ale jak już się nauczą to na zawsze. Quote
zerduszko Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Ciekawe czy starczy całego życia Bolta na postępy :lol: Dziś trenowała nas Olga, kazała się położyć swojej suczce z boku i owa suczka cały trening tam leżała. A to nie jest takie zwykłe leżenie, psa ciągnie do toru ogromnie! jak patrzy jak inne psy biegają, jak jego pancia tam chodzi... kiedyś będę miała takie postępy? :razz: Kurde, beznadzieja :placz: Quote
malawaszka Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 zarąbiście! szkoda, że jestem takim leniem :splat: Quote
zerduszko Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Lenistwo to nie jedyna przeszkoda, my z Liz cały czas coś robimy i dpa :placz: I dlatego nie chciałam jeszcze szczeniaka! Będę miała bandę niewychowanych psów :angryy: Quote
Saththa Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Kochasz go! Uszko cudne;) Nie dramatyzuj. Przeciez wiesz ze sa gorsze i lepsze dni! a i pies może mieć gorszy dzien :) Quote
zerduszko Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 To nie jest kwestia psa, tylko mnie. Żaden z moich trzech psów nie ma porządnie zrobionej zabawki, to coś oznacza. No Bolt to jeszcze nie musi mieć zrobionej, ale choć jakieś postępy by się przydały. Quote
WATACHA Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 A konkretnie co byś chciała, żeby już umiał?Troszkę cierpliwości ;) Quote
malawaszka Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 proszę pisać jasniej dla debilków nie znających nomenklatury :D zrobiona zabawka tzn pies nakręcony na zabawkę? że traktuje ją jako nagrodę? Quote
WATACHA Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 malawaszka napisał(a):proszę pisać jasniej dla debilków nie znających nomenklatury :D zrobiona zabawka tzn pies nakręcony na zabawkę? że traktuje ją jako nagrodę? popieram, są jeszcze tu takie co nie wiedzą wszystkiego ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.