Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

danka1234 napisał(a):
Ależ wspaniałe wieści.:multi::multi::multi:
Cudownie ze Grubcio juz bezpieczny.


O super Danusiu - mam nadzieję, że się zgadzasz? z ty m co napisałam przed chwilą.

Posted

Bardzo Wam dziękuję , bo to na prawdę ważne aby wspomóc tak wspaniałą osobę jaką jest Kasia (Kikou) , która tyle robi dla tych zwierząt i to najczęściej na "swój rachunek " bez żadnej pomocy finansowej !
Żebyście cioteczki zobaczyły samochód Kasi wypakowany 5 psami od dużego Ariela poprzez nasze 2 "grubaski "sunie , Moneczkę i do najmniejszego Grubciunia - to jest widok który naprawdę robi wrażenie !
A do tego wszystkiego uśmiechnięty ( jakby rozumiał , że jest ocalony ) pychol i merdający ogon Grubcia - BEZCENNE !

Posted

Została tak właściwie to tylko Daisy z moich aktulanych wątków - ale ona nie jest jeszcze do adopcji , znowu w gipsie , więc musimy poczekać !

Natomiast z jamniczych jest do pilnej adopcji Elwira !
Jeżeli chodzi o seniorów to jest staruszka z wątku Kasi - Jadwinia ! Chyba najpilniejsza , bo ona nie ma za wiele czasu !
Tu jej wątek :

http://www.dogomania.pl/forum/f28/malenka-stara-jadwinia-musi-zniknac-137373/

Na początku tygodnia będą nowe wątki !

Posted

[quote name='iwa77']Została tak właściwie to tylko Daisy z moich aktulanych wątków - ale ona nie jest jeszcze do adopcji , znowu w gipsie , więc musimy poczekać !

Natomiast z jamniczych jest do pilnej adopcji Elwira !
Jeżeli chodzi o seniorów to jest staruszka z wątku Kasi - Jadwinia ! Chyba najpilniejsza , bo ona nie ma za wiele czasu !
Tu jej wątek :

http://www.dogomania.pl/forum/f28/malenka-stara-jadwinia-musi-zniknac-137373/

Na początku tygodnia będą nowe wątki !

To ja sie zajme w weekendzik Elwirką i Jadwinią.

Posted

najmniejszy kurdupelek z tych wszystkich w aucie.....Grubcio wyczyniał więcej niż inne psiaki... jest bardzo śmieszny

nagle zapomniał w aucie że jest chory.... i był najbardziej zainteresowany rują kremowej grubej suni, właził na nią, skakał, piszczał (sunia była z 5 razy większa niż on) dostawał wariacji...tylko przerwy sobie robił kiedy musiał wymiotowac...

porządne badania Grubcia będą na pocz nowego tygodnia... ale on naprawde dobrze wygląda... może te jego dolegliwości to takie bardziej nerwowe były, z samotności w tej klatce....po przyjeździe biegał po ogrodzie jak perszing, machał ogonkiem...nie zachowywał sie jak chory piesek...;)
a wymioty w aucie to bardzo częste więc nie przesądza o chorobie....

Posted

Kasiu masz całkowitą rację .
Grubcio choruje już ponad miesiąc w sumie , przez pierwsze dwa tygodnie to czuł się fatalnie , leżał tylko plackiem i był taki nie do życia.
Potem na oko Grubcio sprawiał wrażenie zdrowego psa , z zachowania nikt by nie przypuszczał ,że to chory pies - ale dalej wymiotował i brzydko kupkał.
A w ostatnim czasie popadł dodatkowo w taki stan nerwowy ,że rozsadzało go w tej ciasnej klateczce i demolował i szalał z nerwów.
Czekam z niecierpliwością na wyniki badań Grubcia , ciekawe co stwierdzą .

Posted

danka1234 napisał(a):
Wsparcie finansowe od jamniczej skarpety na Grubcia poszło.;)
Jamnicza skarpeta bardzo dziękuje kikou za pomoc Grubciowi.:loveu::loveu::loveu:



I JamniczSkarpeta ma pytanie do kikou czy jest możliwe pobranie jej DNA, będziemy klonować kikou.:loveu::loveu::loveu:

Posted

A ja dziekuję Jamniczej Skarpecie za tak szybki odzew na mój apel o wsparcie
Kikou groszem !

A ten uśmiech , który widziałam , rozwalonego na przednim siedzeniu szczęśliwego Grubcia - był jego podziękowaniem dla Was wszystkich kochane cioteczki !

Posted

wyniki Grubcia były bez zarzutu... piesek od piątku ani razu nie wymiotował, natomiast jest takim żarłokiem, że podczas karmienia zjadł swoje i jeszcze zdążył do 5 innych misek zajrzec i podjeśc..

Pani powiedziała, że chyba sobie ktoś żarty ze mnie robi (delikatnie mówiąc, ujęła to dosadniej:evil_lol:) w schronisku.. bo nic nie wskazuje na żadne zapelenie wątroby..

byc może częśc z jego dolegliwości, jak już uporał sie z tą pierwotną infekcją, była na tle nerwowym, w tej małej klatce w schronisku...

także Grubcio ma zaklepany dom tymczasowy w niemczech i jako, że jest najzdrowszy z tych wszystkich jedzie już w weekend do niemiec i na pewno szybko znajdzie rodzine, bo jest bardzo mądry, miły, czysty i wesoły..

Posted

Oj Kasiu jaki wspaniałe wiadomości - czyli to jednak psychosomatyczne objawy były. Cudnie ,że Grubcio będzie miał domek w Niemczech !
On jest bardzo kochany i myślę ,że szybko podbije serca nowych właścicieli tak jak podbił moje !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...