Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie powinnaś nawet o to pytać. Oczywiście, że tak. Niestety dotychczas nie miałam ani jednego poważnego tel w sprawie Profesorka.... (jeden z rocznym dzieckiem i do bloku) :shake:

  • Replies 334
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='GoniaP']Nie powinnaś nawet o to pytać. Oczywiście, że tak. Niestety dotychczas nie miałam ani jednego poważnego tel w sprawie Profesorka.... (jeden z rocznym dzieckiem i do bloku) :shake:


A ty co spać nie możesz?

Posted

[quote name='Isadora7']A ty co spać nie możesz?

Ja też nie mogę! Myślę co by tu zrobić, żeby pomóc i ostatni pomysł to nasza klasa :cool1: Może to i głupie, ale może coś się ruszy...

Chociaż wg mnie w wakacje ludzie myślą o czymś innym, niż adopcja psa:shake:

Posted

[quote name='feluska997']Ja też nie mogę! Myślę co by tu zrobić, żeby pomóc i ostatni pomysł to nasza klasa :cool1: Może to i głupie, ale może coś się ruszy...

Chociaż wg mnie w wakacje ludzie myślą o czymś innym, niż adopcja psa:shake:


Ja trzy psiaki upchnełam dzięki naszej klasie. W zasadzie dzięki aukcjom ktore teraz mogą być widoczne na NK.

Posted

Spróbuję, nie zaszkodzi, a na pewno lepsze to, niż bezczynne czekanie. Swoją drogą to myślałam, że pies takiej urody będzie rozchwytywany, a przynajmniej wzbudzi duże zainteresowanie :roll:

Posted

Dzięki Helga :loveu:
Profi miał mieć dzisiaj kastrację, ale odwołałam... Nie śmiejcie się, ale miałam złe przeczucia, nawet śnił mi się wczorajszej nocy. Postanowiłam z kastracją poczekać :oops:

Posted

Gonia Ty jesteś przesądna? :lol: Może to i lepiej? Helga, piękne allegro! A jak mój pupilek na odległość przeżył te burze? Ach te jego mądre oczyska...
Całe życie marzę o domku z ogrodem na wsi. Jak już go kupię, to cały ogród mogę obsiać trawką dla Profesorka ;)
Ponawiam pytanie: czy czegoś oprócz ogłoszeń potrzeba? Chociażby kasy?

Posted

[quote name='Helga&Ares']Mamy 11 obserwatorów, czy ktoś dzwonił, pisał??? Tak, a Dorotka właśnie jest na wizycie przedadopcyjnej w jednym domku w ... no gdzie??? w swoim sąsiedztwie ;) Być może Profi już niedługo będzie bezdomny??? Zaciskajcie kciuki z całych sił!!!

Posted

GoniaP napisał(a):
Tak, a Dorotka właśnie jest na wizycie przedadopcyjnej w jednym domku w ... no gdzie??? w swoim sąsiedztwie ;) Być może Profi już niedługo będzie bezdomny??? Zaciskajcie kciuki z całych sił!!!




Znowu...Wawa?

:thumbs::thumbs:

Posted

Wow jak szybko! Odnalazł brata (siostrę???) bliźniaka, to niedawno popularne... i taki kaganiec mu założyli łobuzy :mad: Czy on sam wsiadł do samochodu? I oczywiście czy możemy liczyć na relacje z nowego domu? Bądź grzeczny Piesku!

Posted

feluska997 napisał(a):
Gonia Ty jesteś przesądna? :lol: Może to i lepiej? Helga, piękne allegro! A jak mój pupilek na odległość przeżył te burze? Ach te jego mądre oczyska...
Całe życie marzę o domku z ogrodem na wsi. Jak już go kupię, to cały ogród mogę obsiać trawką dla Profesorka ;)
Ponawiam pytanie: czy czegoś oprócz ogłoszeń potrzeba? Chociażby kasy?
To teraz Ci mogę odpowiedzieć na ten post ;)
TAK, jestem cholernie przesądna, i coś w tym jest... Sprawdziło się nie jeden raz!
A oto historia adopcji Profiego - bardzo świeża, bo zaczęła się wczoraj, tak, tak - WCZORAJ!!!!
Wczoraj bowiem zadzwoniła do mnie Pani Dorota. Pogadałyśmy przez telefon, opowiedziała mi o sobie, namalowała obraz życia Rodziny ze znalezionym przed 6 laty psem, bardzo podobnym do Profesora, na którego punkcie ma absolutnego bzika. Chyba nikt mnie winił nie będzie jeśli powiem, że już wtedy bardzo mi się spodobała ;)
Jak to mam w zwyczaju, tak prowadziłam rozmowę, żeby Panią jednocześnie zainteresować, ale też zniechęcić. Nie dało się. Wysłałam Jej ankietę z milionem pytań, za chwilę dostałam ją z powrotem.... Potem znów rozmawiałyśmy i Pani stwierdziła, że postara się namówić męża na podróż do Poznania jak najszybciej, nawet jutro, bo teraz ma urlop i chciałaby nadzorować Profesora pierwsze dni w nowym domu. To była godzina 21...
Uświadomiłam Ją, że wymogiem adopcyjnym jest wizyta, ale przy okazji dowiedziałam się, że Państwo mieszkają w gminie żabia Wola (niedaleko siedziby głównej Fundacji), a to oznaczało, że ten teren jest mocno obstawiony :evil_lol: Niezawodna Dorota (Pani 4 fundacyjnych psiaków) za 10 minut była w drodze na spotkanie z Panią Dorotą i Jej Rodziną. Tuż po 22 wczorajszego wieczoru dostałam, najbardziej zielone z zielonych, światło!
Dziś po 12 zadzwoniła do mnie Pani Dorota, że cała Rodzina - Ona z Mężem i Córką oraz ich pies - Nero, są w drodze by poznać Profiego :loveu:
Szybko więc "przemeblowałam" dzień i już po 17stej pędziliśmy na spotkanie z Niuńkiem.
Zgodnie z instrukcją "zapoznawczą" Gospodyni hotelu, oba psiaki musiały znieść upokorzenie kagańców przez pierwsze 10 minut. Potem kagańce zostały zdjęte i Nero z Profesorkiem mogły się obwąchiwać do woli. Nero jest wykastrowany, Profi wkrótce będzie. Ale już dziś ich obserwacja skłoniła do pozytywnych refleksji. Obudwa psy są pozbawione agresji, myślę więc, że z czasem zostaną najlepszymi kumplami.
I tak, bezdomny Profi, którego przez 3 miesiące oswajała Feluska, stał się bardzo kochanym psem.

A jak Pani Dorota trafiła na Profesora??? Ano tak, że przeprowadziwszy się do domu z ogrodem, zapragnęła drugiego psa. Szukała goldena, żeby stworzyć kontrast a'la "black & white" z Nero. Ale trafiła na aukcję Profesora, zobaczyła klon swojego psa... tyle, że mniejszy. I to było to! Miłość od pierwszego wejrzenia!

Od siebie dodam, że Nero wygląda jak "Wielki Brat" Profiego (20kg różnicy między nimi). Są praktycznie kropka w kropkę... Tak samo się poruszają, mają identyczną sierść (łącznie z układem włosa), tak samo "wiuwają" im uszy, tak samo noszą ogon. No i to spojrzenie mają takie samo - nieziemsko mądre....

Mam nadzieję, że po tych superlatywach nie będzie wtopy.
Profiemy właśnie spadła gwiadka z Nieba, i mam szczerą nadzieję, że nic tego nie zmąci.
Bardzo proszę wszystkich o modły, czary i zaklinania, bo lepszego domu mu nie znajdziemy...

Posted

[quote name='GoniaP']
A tu znajdziecie parę fotek z naszego pożegnania :placz:
Picasa Web Albums - Małgorzata - Profi ds


Nie płacz Gosiu, jak chcesz to znajdę Ci nowego do towarzystwa, może nawet chorego lub z innymi problemami to zostanie na dłużej :evil_lol: Słyszałam, że masz słabość do czarnuszków :cool3: coś się znajdzie!

Ja do teraz nie mogę dojść do siebie, dopiero dociera do mnie w pełni radosna nowina. Mam nadzieję, że jeszcze wiele dobrego usłyszymy o Niuńku i zobaczymy zdjęcia jego uśmiechniętej mordki.

Posted

feluska997 napisał(a):

Ja do teraz nie mogę dojść do siebie, dopiero dociera do mnie w pełni radosna nowina. Mam nadzieję, że jeszcze wiele dobrego usłyszymy o Niuńku i zobaczymy zdjęcia jego uśmiechniętej mordki.

Na razie to słyszę, że Profi przeszedł metamorfozę i to w złą stronę... Mam nadzieję, że Państwo dadzą radę...
Okazuje się, że szczeka, że obsikuje kwiatki, że jest kanapowcem i łóżkowcem i próbuje ustawiać Nero :evil_lol:

Posted

Eee tam. Chcieli grzecznego białaska, mają czarnego diabełka, ale co to za różnica?A że ustawia kumpla? Jest mniejszy to jakoś musi sobie radzić! Myślę, że się jeszcze ustatkuje i będzie grzeczny, jak obiecał :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...