coronaaj Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Qti napisał(a):Czyli już tylko kwestia sterylizacji u rezydentek :evil_lol: Oti; O rezydentki sie nie martw, sa w dobrych rekach. Wracaj na swoje watki, tutaj pomaga sie psom , a nie dogaduje, obraza i potem przeprasza!!! Quote
Qti Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 coronaaj napisał(a):Oti; O rezydentki sie nie martw, sa w dobrych rekach. Wracaj na swoje watki, tutaj pomaga sie psom , a nie dogaduje, obraza i potem przeprasza!!! 1. Qti nie Oti - człowieku mający problem ze wzrokiem! 2. Czytuję i piszę tam gdzie chcę! Wolny kraj. 3. O rezydentki się nie martwię, wyraziłem jedynie zdziwienie, że nie są sterylizowane a co za tym idzie Romkowi to może szkodzić na komfort psychiczny. Starszy nie starszy ale facet :cool3: 4. Nikogo nie przepraszam. 5. Gdyby nie te wątki to może .... z Idusiek mamy swój konszacht, tylko czekamy do końca weekendu. 6. Moim zdaniem Romek miałby super u Idusiek i jej TŻ - wystarczy poczytać i popatrzeć. 7. Żadnego dymu tu nie szukam, jak ktoś się nie zna na żartach to juz nie moja wina. Quote
idusiek Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 koniec kłotni.:mad: to wątek Romka a nie moich psów ani jakiś potyczek słownych. koniec. ................ Romek wymyśli sobie dzisiaj nową zabawę - zamiast przynosić piłkę- kradnie ją i ucieka, trzeba go ganiac po całym mieszkaniu :diabloti: Niestety od sąsiadów z bloku przy okazji wieczornego spaceru wczoraj dowiedziałam się, że Romek nadal użala się nad swoim losem podczas naszej nieobecności. Od dzisiaj ma właczone radio jak nas nie ma - a czy poskutkuje - dowiem się przy kolejnym spotkaniu.. Quote
coronaaj Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Masz racje to kulturalny watek......ale mnie zdenerwowalo, no jestem czlowiekiem i na dodatek baba. Moja rada na uzalanie sie Romusia to telewizja i radio..my tak robimy ale u nas psy sa juz ponad 5 lat. Romus boi sie, ze wiecej juz nie wrocicie i zostanie znowu sam. Takie jest zachowanie bidul porzuconych, maltretowanych, etc...a szczegolnie pudli. Zdjecia sa cudowne, dzieki!!! Widac, ze Romus jest teraz szczesliwy. Quote
Qti Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 coronaaj napisał(a):Zdjecia sa cudowne, dzieki!!! Widac, ze Romus jest teraz szczesliwy. Stąd i moja - może za bardzo zawoalowana - sugestia, że tylko ciachnąć suki i Romek ma DS. Decyzja i tak w rękach Idusiek. A szczęście i radość widać na każdej fotce Romka, który wreszcie ma dom, swoich ludzi, możliwość zabawy i kochania. Quote
coronaaj Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 [quote name='Qti']Stąd i moja - może za bardzo zawoalowana - sugestia, że tylko ciachnąć suki i Romek ma DS. Decyzja i tak w rękach Idusiek. A szczęście i radość widać na każdej fotce Romka, który wreszcie ma dom, swoich ludzi, możliwość zabawy i kochania. Qti (zalozylam okulary) Super sugestia, bardzo mi sie podoba. A moze tak jakas cegielke byc kupil??? Naprawde potrzebujemy pomocy, sorry za offowanie. STEFAN,już nie Ślimak_ma szansę żyć!POMÓŻMY (660985851) - Aukcje internetowe Allegro Quote
zuzlikowa Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Przeczytałam wątek Romka...i zgadzam się co do jednego...:cool3:...Romek mu bardziej pasuje niż Rocky...tak jakoś jak...ja:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Piękny psiak...pozwolę sobie wpadać do Was i kibicować Romkowi! Mizianka dla Chłopaka:loveu:...super zdjęcia! Quote
idusiek Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 :) ale to męska wersja pudla dupla jest ;) zuzikowa...;) Quote
idusiek Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 Romek mial wczoraj badanie krwi. wyniki mielimsy wieczorkiem, Jest zdrowy jak koń! :p Wyniki wątrobowe ( ASPAT ALAT) przekroczone o 2 i mocznika troszkę więcej o 2 też chyba, ale przed sikaniem był i mało pił tego dnia - skubany zjadł i się napił dopiero po badaniu :cool1: Wetka oczyściła mu jeszcze zatokę okołoodbytową. Obejrzała oczka - powiedziała, że jego źrenice nie reagują wcale na światło.... Obejrzała guzek na pupie - powiedziała, że rakowy i trzeba wyciąć... No i to na tyle... Jutro jesteśmy umówieni na wizytę u dr M.Warzecha ( z kliniki Garncarza). Quote
coronaaj Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 [quote name='idusiek']Romek mial wczoraj badanie krwi. wyniki mielimsy wieczorkiem, Jest zdrowy jak koń! :p Wyniki wątrobowe ( ASPAT ALAT) przekroczone o 2 i mocznika troszkę więcej o 2 też chyba, ale przed sikaniem był i mało pił tego dnia - skubany zjadł i się napił dopiero po badaniu :cool1: Wetka oczyściła mu jeszcze zatokę okołoodbytową. Obejrzała oczka - powiedziała, że jego źrenice nie reagują wcale na światło.... Obejrzała guzek na pupie - powiedziała, że rakowy i trzeba wyciąć... No i to na tyle... Jutro jesteśmy umówieni na wizytę u dr M.Warzecha ( z kliniki Garncarza). Super!!! Potrzebna Pomoc CHARYTATYWNA WSPOMOZ BEZDOMNE PSY , DAJ ZYCIE !!!! (660926808) - Aukcje internetowe Allegro Quote
idusiek Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Ja pojeździłam dziś z Romkiem po lekarzach. Byłam u Garncarza, sam do nas przyszedł i oglądał Romka i : Romek na całkowitą degradację siatkówki w prawym oku( nic nie widzi) i starcze zwyrodnienie siatkówki w lewym oku ( czyli coś tam jeszcze widzi ale to się będzie pogłębiać i oślepnie totalnie).Na też brodawkę na górnej powiece i zapalenie. Dostał kropelki. Można go umawiać na zabieg usunięcia tej narośli. Potem poszliśmy na Gagarina ,bo jakos tylko tym lekarzom ufam jako tako. Panie na recepcji się z nas uśmiały ( tzn z Romka z jego imienia). Mialam duuuzo pytań i oto co wiem : Romek nie ma jednego jajka nie wyszło mu wcale, trzeba to zoperować bo siedzi gdzieś w brzuchu już z 10 lat i może zmienić się w raka. Romek ma sporo kaszaków narośli)- nie ruszać. I Romek na coś podejrzanego na pupie- obserwować, może to byc narośl rakowa, co jakis czas się z niej trochę sączy. Trzeba zrobić USG i odkryć jajko i je usunąć. To tyle od Romka. Za wizyty zapłaciliśmy dokładnie 51 zł ( Garncarz i Gagarina razem) i złaziliśmy się przy tym jak się choleraaaaaa ;) Quote
coronaaj Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 [quote name='idusiek']Ja pojeździłam dziś z Romkiem po lekarzach. Byłam u Garncarza, sam do nas przyszedł i oglądał Romka i : Romek na całkowitą degradację siatkówki w prawym oku( nic nie widzi) i starcze zwyrodnienie siatkówki w lewym oku ( czyli coś tam jeszcze widzi ale to się będzie pogłębiać i oślepnie totalnie).Na też brodawkę na górnej powiece i zapalenie. Dostał kropelki. Można go umawiać na zabieg usunięcia tej narośli. Potem poszliśmy na Gagarina ,bo jakos tylko tym lekarzom ufam jako tako. Panie na recepcji się z nas uśmiały ( tzn z Romka z jego imienia). Mialam duuuzo pytań i oto co wiem : Romek nie ma jednego jajka nie wyszło mu wcale, trzeba to zoperować bo siedzi gdzieś w brzuchu już z 10 lat i może zmienić się w raka. Romek ma sporo kaszaków narośli)- nie ruszać. I Romek na coś podejrzanego na pupie- obserwować, może to byc narośl rakowa, co jakis czas się z niej trochę sączy. Trzeba zrobić USG i odkryć jajko i je usunąć. To tyle od Romka. Za wizyty zapłaciliśmy dokładnie 51 zł ( Garncarz i Gagarina razem) i złaziliśmy się przy tym jak się choleraaaaaa ;) To co wet radzi najpierw to jajko czy ta narosl??? Potem chyba oczy??? Mam problemy dalej z internetem, nie moglam na Romka sie dostac ale w koncu sie udaklo...Pisz na email to tam narazie dziala...ale linki z maili nie dzialaja... Quote
idusiek Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Powazniejsza sprawa to znalezienie jajka i określenie narośli na pupie. Zabieg na narośl mozę być pózniej. Z oczami nie da się zrobić nic więcej... romek będzie sobie powoli ślepł... Quote
beka Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Ida a moze mozna narośl i jajko przy jednym znieczuleniu zrobic.... Quote
idusiek Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 to to ja wiem ;) szkoda, ze jeszcze oka by sie nie dało za jednym zamachem, ale to juz chyba za duzo by było jak na niego i nie wiem jak bym tych fachowców razem w gabinecie skupiła. Oko moze w tych rzeczy poczekać najdłużej, bo tragedia sie jeeszcze nie dzieje. Quote
coronaaj Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 idusiek napisał(a):to to ja wiem ;) szkoda, ze jeszcze oka by sie nie dało za jednym zamachem, ale to juz chyba za duzo by było jak na niego i nie wiem jak bym tych fachowców razem w gabinecie skupiła. Oko moze w tych rzeczy poczekać najdłużej, bo tragedia sie jeeszcze nie dzieje. Czyli jedno oko da sie uratowac? Nie wiem czy dobrze zrozumialam No to szukac jajka i okreslic narosl, chyba biopsja tylko wchodzi w rachube? Na pocieszenie, jakis miesiac temu bylam w Jerome (miasteczko hist artystoiw stare)i...poznalam pudelka w wieku 21 lat jak to ja psiara musialam popytac. Pani powiedziala, ze psiunia kompletnie slepa ale w dobrej kondycji. Niesamowite, nie wygladala na 21 lat (srebrna). Poszlam z nia na maly spacerek i sunia rzeczywiscie nic nie widzi bo zwalila sie z kraweznika...niegroznie... Quote
idusiek Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Oka nie na się uratować, bo to po prostu starcza choroba i nie ma na nią specyfiku ani żaden zabieg nie pomoże, można tylko nie dopuszczać do zapalenia itp. Jajko - najpierw trzeba znależć a potem wyciąc przy okazji też guza na pupie, któym Romek się interesuje czasami aż za bardzo :roll: Romek ślepnie, nie ma co ukrywać...wczoraj się ucieszyłam, że sam z siebie wszedł na schodki pod sklepem i juz mialam na koncu języka, że "dobrze mu idzie"- po czym z nich spadł :cool1: ( niegroźnie, nie zauważył że juz ich nie ma..) Romek jest obecnie na karmie z łososiem dla starszych psów, nie ma biegunek ani zatwardzen ( no chyba ze mi czereśnie podkrada ;), bo uwielbia). Szaleje z piłką- muszę w końcu wstawić filmik z jego zabaw, bo można boki zrywać :p . Quote
idusiek Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Wczoraj pojechalismy na Paradę Labradowów - a co ?! :p Zarejestrowałam Romka, który poznał wielu kolegów i szedł dumnie niczym labek w paradzie :multi: oto relacja zdjęciowa: Nowi znajomi: i Romek "zachustkowany" przed paradą ;) Quote
idusiek Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 i najważniejsze - szczęśliwy tego dnia Romek Quote
malagos Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 ależ on śliczny, zwłaszcza na tle czerwonych kwiatów :multi: Na pewno nie czuł sie gorszy od labradorów, a co! Quote
idusiek Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 mało tego, Romek na też zdjęcie z psami ze Służby Celnej - tropiącymi narkotyki :loveu: przy okazji dowiedziałam się, że we Francji pudle też wykorzystywane są do tropienia dragów ;) wiec Romek dobrze trafuł. Jak widać- był zainteresowany suniami, a panowie Celnicy - Romkiem. Quote
idusiek Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 a wieczorem Romek pomagał nam zmieniać pościel.... ......... żeby sie zaraz potem w nowej ,pachnącej...się wytarzać..... :p Quote
coronaaj Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 [quote name='idusiek']mało tego, Romek na też zdjęcie z psami ze Służby Celnej - tropiącymi narkotyki :loveu: przy okazji dowiedziałam się, że we Francji pudle też wykorzystywane są do tropienia dragów ;) wiec Romek dobrze trafuł. Jak widać- był zainteresowany suniami, a panowie Celnicy - Romkiem. Nie tylko we Francji u nas tez, sama widzialam pudla w Chicago na lotnisku i pare innych kundelkow (zadne rasowe) jak obwachiwaly walizki i ludzi lecacych. Prawo takie, ze musisz dac sie obwachac i trudno... Zdjecia super!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.