Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 4 weeks later...
  • Replies 232
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hmm, nowe fotz powiadasz.
a no mam z dzisiejszego wieczoru, jak probowałam zrobic bazarek i mi nie wyszło ;)

Roman ma się dobrze, ale mieliśmy kika przygód.
3 tygodnie temu zasłabł mi na spacerze- było wtedy tak bardzo gorąco.Zachwiał się, przewrócił. Malo sama nie umarłam, mysląc ze to wylew, zawał, udar.... na szczęscie po przeniesieniu na chłodą posadzkę plus zmoczeniu zimnawą wodą - wstał o własnych siłach... ale co się strachu najadłam to moje :(
A w ten weekend miał biegunkę jak ta lala, chyba po śliwkach, któe wprost kocha i dałby się za nie pokroić.
Po biegunce natomiast nie robil kuupy przez 2 dni- ale juz mu przeszło ;)
oto Roman, jego piłeczka, w tle kolczyki na bazarek i moje porozrzucane ubrania ;)

[IMG]http://img153.imageshack.us/img153/6120/dscf9289.jpg[/IMG]

  • 2 months later...
Posted

a u nas w porządku, po 2 biegunkach w ciągu miesiaca .. mamy sie dobrze.
ale Roman coraz gorzej chodzi po schodach- niestety :(
Oczka w porzadku jak zapuszczam krople- bez nich - od razu mucyna wylewa się litrami.
W deszczową pogodę Romanos przesypia cały dzień w kacie na swoim ręczniku, ostatnio kanapa jest FE.

Tu Romana zaczepia Lucek- szczenior spod cmentarza, któego miałam u siebie przez 3 dni :





a tu Roman leży przed moim TZtem - pilnuje ;)





  • 2 months later...
Posted

ale nas tu dawno nie było...
u la la...

A tu Roman był na Sylwetrze u ludwy


zarośniety wylegiwał się jak zwykle na moim łóżku...



az doszliśmy do wniosku ,ze trzeba isć jednak do fryzjera...



łatwo nie było, Roman 4 razy rzucał się z zębami...



ale generalnie wyszedł zadowolony:)



i znowu sniegu nałożyło i postanowiłam uszyć mu kubraczek :)


A dzisiaj poszedl ze mna na pocztę :)




a to znajomi Romana- moja Tina



i Pata:

Posted

Jest cudowny.:loveu:

Na tym zdjęciu ( z poczty) ma jednak pogardliwą minę. Chyba za bardzo go w syndrom Narcyza Iduśku wpędzasz. W sumie ma chłopak rację:roll:

Posted

nie nie, on taki dumny jest i blady z powodu swojego nowego pulowerka:)
Roman wychodzi tak na zdjęciach, bo mu sie oczy świecą i wyglada albo jak potwór albo jak egoista:)

Posted

idusiek napisał(a):
moj Roman jest niepowtarzalny, przyznaj elmira:)


Masz racje zawsze byl niesamowity...czy troche nie utyl? Lubie go jak jest taki zarosniety...przypomina mi PePe...

  • 2 weeks later...
Posted

idusiek napisał(a):
jak laleczka :) moja ukochana psia pierdoła :)
jak wychodzę do pracy to az mu zazdroszczę, że leży w łożku i tylko łupie jednym okiem...taki to ma zycie...


:shake::shake:Ale ma dobrze nie musi chodzic do pracy...:cool3::cool3:

  • 1 month later...
Posted

idusiek napisał(a):
2 letnie wakacje u cioci Idy ... chyba go muszę gdzieś popchnąć na żebry, zeby chociaż na przysmaki swoje zarobił :)


o pchnij...slodki on jest nie ma co....Co u Romeczka moze jakies fotki nowe...

  • 1 month later...
Posted

2 dni temu mineły dokładnie 2 lata od kiedy Roman wyszedł ze schronu ...i tak się zaczeła nasza wspólna przygoda :)

skubany- myslałam że pożyje co najwyżej z pół roku... a tu proszę :D

Posted

idusiek napisał(a):
a dobrze wstawie wieczorem :)

Roman ma ewidentnie problem z tylnymi łapami.
Pociąga nimi czasami, copraz trudniej wskakuje na łóżko.
Nie jest fajnie.:(

Czy wiadomo co jest? Artretyzm?

Posted

chyba tak, dostaje witaminki na kości i jest lepiej.
Teraz juz dużo lepiej- mimo iż mi 4 razy w Wielkanoc spadł ze schodów.... bo ślepy coraz bardziej.

Muszę mu jednak kupić gogle jakieś psie, bo Roman ma światlowstręt :/ i na spacerach dostaje mi takiej jaky padaczki...
Same problemy z tym moim filcem kochanym :)

A oto kilka fot, Bo Roman ostatnio podróżuje co chwila :)

W drodze do Broku:


Romek w Broku:




Roman żebrający z Tiną i Patą:


Roman w SKMce:


Roman w drodze na majówkowe ognisko :)



Ze swoją panią na działce:



Romek na zbiorowym spacerze w Broku:

od lewej: Roman, Tina, Pata:



Roman nad Bugiem:



Romek na Bugiem w Sobotę:



Romuś nad Bugiem - Wielkanocą:)



ze siedzimy przed domem...

  • 3 months later...
Posted

Roman miał wylew.

Jakies 3 tygodnie temu.
Wszystko już wróciło do normy, ale mi posikuje ( i to jakoś odwrócić się nie chce).

Powiem Wam że myslałam ,że stracę psa :( I dzieki Bogu, że szybko pojechaliśmy na Gagarina i Roman żyje, widzi i chodzi.

Posted

zaczął bardzo szybko oddychać, oślepł zupełnie, non stop chodził, nawet nie zatrzymywał się na ścianie- tylko dalej szedł, piszczał i szedł.
Zero kontaktu z psem.
To było straszne :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...