Neczka Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Nie wiadomo jak Goran znalazł się na ulicy... ...nie sądzę, żeby komukolwiek uciekł niewidomy psiak. Wśród obcych zapachów, masy dźwięków, kiedy widzi się tylko pustkę, nie łatwo jest egzystować w nieznanym. Nasz czarny kłębuszek Goran ma ok. 9 lat, w schronisku stracił już kilka miesięcy swojego życia. Nikt nie zabiera takich jak on ze schronisk. Przecież nie jest młodym, pełnym energii, ślicznym szczeniaczkiem. Z początku nie ufny, dziś już otwarty na ludzi - otwarty na naszą pomoc. Daj szansę, a otworzy się przed Tobą piękne psie serce, które zostało tak potwornie okaleczone. Czas leczy rany, mówią... W tym wypadku czas nie wystarczy, potrzebny jest człowiek, który pokaże, że nie trzeba się bać... że wszystko będzie dobrze. Kontakt: tel. 782 670 611 e-mail: [email protected] banerek: Quote
Neczka Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Przy najbliższej wizycie, trzeba będzie zrobić nową sesję chłopakowi... Quote
siekowa Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Śliczny jest :loveu: On jest całkiem niewidomy? Dam go na psiegrane-marzenia.pl tylko jeszcze mi powiedz czy ma jakieś problemy zdrowotne, czy jest wykastrowany, jaki jest do innych zwierząt i do dzieci jeśli wiadomo. Quote
*zaba* Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Jesuuu,jaki on piekny!!!! :loveu: Oby szybko znalazl sie ktos,kto go pokocha i da dom tak na zawsze juz!!!! Quote
karolciasz28 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Bida:-( ciężko będzie z adopcją. Jak bym mogła wzięła bym go, ale co mama zacznie zrzędzić że psa do bloku:shake: Quote
izzie1983 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Cudowny piesek, najgorzej, że ludzie takich nie chcą. :( Quote
Neczka Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 siekowa napisał(a):Śliczny jest :loveu: On jest całkiem niewidomy? Dam go na psiegrane-marzenia.pl tylko jeszcze mi powiedz czy ma jakieś problemy zdrowotne, czy jest wykastrowany, jaki jest do innych zwierząt i do dzieci jeśli wiadomo. Tak, Goran całkiem nie widzi. Z innych problemów zdrowotnych nic nie widać, z zewnątrz wszystko jest ok. Nie jest wykastrowany, do innych psów w porządku, do dzieci ciężko stwierdzić, ale myślę, że gdyby jakiś maluch nie złapał go z nienacka, wszystko by było w porządku :) Quote
BasiaD Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Ależ słodziak z tego Niunia! On musi znaleźć swojego człowieka! Wracaj Goranku na początek prosićo swój domek! Quote
Neczka Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 A ja zapraszam wszystkich do pobrania Gorankowego banerka :roll: Quote
SZPiLKA23 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Kolejna starowinka, Goran jakis duzy na tych zdjeciach naprawde jest niewielki taki szpicowaty Quote
Neczka Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Na ostatniej fotce najlepiej widać jego wielkość. Psiak szaleje po wybiegu, bardzo cieszy się obecnością człowieka. Tylko gdzie ten domek ... ? :roll: Quote
majuska Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 karolciasz28 napisał(a):Bida:-( ciężko będzie z adopcją. Jak bym mogła wzięła bym go, ale co mama zacznie zrzędzić że psa do bloku:shake: Karolcia, ja mam 2 psy w bloku ( że nie wspomnę co się dzieje u Neczki;) ) i nie widzę, żeby były nieszczęśliwe, może przekonasz jakoś mamę??;) Goran jest taki malutki, że w każdym mieszkanku się zmieści. To chyba nie chodzi o miejsce gdzie mieszka pies tylko o miłość... Quote
karolciasz28 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 majuska napisał(a):Karolcia, ja mam 2 psy w bloku ( że nie wspomnę co się dzieje u Neczki;) ) i nie widzę, żeby były nieszczęśliwe, może przekonasz jakoś mamę??;) Goran jest taki malutki, że w każdym mieszkanku się zmieści. To chyba nie chodzi o miejsce gdzie mieszka pies tylko o miłość... Wiem ale moja mama i tak się nie zgodzi :placz:. Powiedziała,że jak wybudujemy dom to będziemy mogli mieć i 3 psy. To nie jest tak że moja mama nie lubi psów( chociaż nie szaleje za nimi tak jak ja;)). Pies całkiem śmiało mógłby być mój tato pracuje, mama nie więc w porze jak jestem w szkole to mama mogłaby go wyprowadzać. Ja bym o niego dbała :loveu: mój brat ma 7 lat więc żadna krzywda ze strony Michała ( brat) bo jego psy nie interesują:crazyeye:. Mam działkę nie daleko chodziłabym z nim. To byłoby życie:loveu: A jeszcze do tego w każdą sobote wyjeżdżamy do mojej babci i wracamy w niedzielę ( a tam jest pies Shelty, więc nie wiem jakby się dogadywały)Jeszcze pogadam z tatem może on przekona mamę. Quote
Neczka Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Goran jest naprawdę uroczy. Hasał dziś wśród trawy na wybiegu, obwąchiwał wszystko, gdy trafił na człowieka wykręcał się we wszystkie strony z radości i opierał łapkami :loveu: Niesamowitą metamorfozę przeszedł w schronisku ten niegdyś zamknięty w sobie, osowiały psiak - dziś zwariowany puchaty szpic cieszący się każdym momentem, który spędza z człowiekiem... Goranek jest troszkę zadziorą do innych psiaków, ale gdy tamte go ignorują - nie stawia się już. Mimo nie widzących oczek, wspaniale radzi sobie z otoczeniem, jest jak całkiem zdrowy pies. Quote
karolciasz28 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Ale on śliczny i zadowolony:loveu: ja mu niestety domku nie mogę dać:placz: Quote
Neczka Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Goranek już pewnie spaceruje z kumplami :razz: Quote
Neczka Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Teraz psiaki są codziennie wypuszczane :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.