Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Wiesz Pysiu że sprawiłaś cud:loveu: pewnie będziesz mamusią chrzestną tego maluszka, a przy takiej mamusi to nic złego nie może mu się przydarzyć:multi: Rozpłakałam sie jak małe dziecko :placz: :placz: :placz: czytając twoja relacje, ale wiesz co ja pzeżyłam wczoraj jak wieczorkiem wlazłam se na twój blożek a pam pierwszy post :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
i kolejne 3 dziewczynki i chłopak :loveu::loveu::loveu::multi:
czyli mamy już 5 dziewczynek i chłopaka :mdleje: :loveu::loveu::loveu:
zdrówko wszystkich
:drinking:

normalnie przeżyłam szok:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Dopiero były maluchi i zaś;) i nic się nie chwaliłaś, czyżby az tak szybko ci przeszła złość na pomioty i przyjszła tęsknota. Dobrze że doczytałam że to nie twoje maluszki bo juz miałam cos głupiego napisać. Ale teraz to pytam kiedy będą następne Zmorusie albo Szelmusie:diabloti:

Posted

:placz: :placz: :placz: O bosz jaka wzruszająca relacja, normalnie oczy mam mokre jak wariatka :oops:

Teraz czekam tylko na zdjęcia co by znowu się powzruszać :lol:

Posted

[quote name='AlKil']Edytko! :loveu:
Też się wzruszyłam...:placz: Jak dobrze, ze byłaś przy nich...
mam nadzieję, że będą fotki. Fotki będą tylko zipnę bo miałam gościa ;)

[quote name='*Ania...Niuf*']Pysiu jesteś wspaniała:loveu: aż łezkę uroniłam czytając jak dzielnie walczyłaś o życie malucha:loveu: niech się dobrze chowają
Przesadzasz...
[quote name='madzia i medor']Pysiu popłakałam się i jednocześnie uśmiałam - jesteś niesamowita:loveu:
Następna...
[quote name='Agunia-Pańciunia)']rany ja Ty piszesz to ja zawsze płacze ....wzruszyłam sie....
jestes niesamowita, ale to juz Tobie wiele razy powtarzalam...
Pysiu.....kochana wariatka z Ciebie.....:loveu:
dzieki
O! I jeszcze jedna...
[quote name='dealer']Pysiu....jestes wspaniala.....
Tego to już zaczyna być za wiele nawet jak dla mnie :evil_lol:
[quote name='Pegaza']Witam słonecznie
czy ja się dobrze doczytałam 10 szkrabów jest?
jak to dobrze że tam byłaś na miejscu, byc może chłopaka by już nie było.
pozdrawiam
Tak ! 10 !! 5 chłopaków i 5 dziewczynek :loveu:

[quote name='malawaszka']aaaaa Edyta mówiłam Ci już że Cie kocham??!! jak mi to opowiadałaś przez telefon - ryczałam, teraz jak przeczytałam - ryczę!! Podarowałaś temu malcowi życie :multi: opowiedziałam to też Jarkowi - kazał Cię pozdrowić :loveu:
Jezu a Tobie co :crazyeye: Kamień Ci z nerek schodzi? :crazyeye:
Pozdrawiam Psychopatę ;)

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:loveu:KOCHAM CIĘ PYSIU:loveu:[/FONT]
Zaraz dostanę udaru od nadmiaru cukru ;)
[quote name='agnes1']Wiesz Pysiu że sprawiłaś cud:loveu: pewnie będziesz mamusią chrzestną tego maluszka, a przy takiej mamusi to nic złego nie może mu się przydarzyć:multi: Rozpłakałam sie jak małe dziecko :placz: czytając twoja relacje, ale wiesz co ja pzeżyłam wczoraj jak wieczorkiem wlazłam se na twój blożek a pam pierwszy post :crazyeye:
i kolejne 3 dziewczynki i chłopak :multi:
czyli mamy już 5 dziewczynek i chłopaka :mdleje:
zdrówko wszystkich
:drinking:

normalnie przeżyłam szok:crazyeye: Dopiero były maluchi i zaś;) i nic się nie chwaliłaś, czyżby az tak szybko ci przeszła złość na pomioty i przyjszła tęsknota. Dobrze że doczytałam że to nie twoje maluszki bo juz miałam cos głupiego napisać. Ale teraz to pytam kiedy będą następne Zmorusie albo Szelmusie
Cudem są każde narodziny :loveu: Cudem jest natura....Ja cudotwórcą nie jestem tylko wytworem natury....

[quote name='olcha'] O bosz jaka wzruszająca relacja, normalnie oczy mam mokre jak wariatka :oops:

Teraz czekam tylko na zdjęcia co by znowu się powzruszać
Relacja jest mniej więcej taka jakie miałam odczucia...Chociaż tak naprawdę to zadnymi słowami nie potrafię tego opsać...
Fotki maluchów będą :) Robiłam aż mi nie padły baterie :angryy:

Posted

Teraz mam do Was wielką prośbę...Jako że maluszek jest okruszek najmniejszy w miocie a ja chyba bym się rozpękła na drobne kawałki jakby mu się coś stało to proszę Was o szczere i dobre myśli skierowane w jego stronę. O przekazywanie mu pozytywnym myśleniem sił do zycia :roll: Trzymajcie za niego kciuki!! Proszę Was ...I za reszte oczywiście też bo to spory miot...I za Justynke i Tomka aby mieli siły je wychować bo oni znikąd pomocy nie mają...Pomyślcie o nich wszystkich ciepło od czasu do czasu i o tym okruszku któremu dałam roboczo na imie Big Boy dla dodania mu sił:loveu:

Co do moich domniemanych wyczynów to los tak chciał. Matka Natura najpierw chciała go zabrać a potem się rozmyśliła :multi: Ja byłam tylko narzędziem w jej ręku... Uwazam że Justynka i Tomek poradziliby sobie beze mnie bo kiedy trzeba to człowiek potrafi rzeczy o których nawet mu się nie śniło i robi coś czego nigdy nie robił ;) Jedyną rolę jaką mogę sobie przypisać to podtrzymywacza duchowego :) Ot co i koniec gadki :mad:

Chciałam Wam jeszcze napisać ze Justynka nas okłamała bo ona nie ma hodowli psów tylko...szczurków :evil_lol:


Zaraz wrzucam fotki na kompa i zmniejszam :)

Posted

[FONT=Arial]Pysiu [/FONT]poryczałam sie z wzruszenia.. ja!! ja sie poryczałam... tylko nie mów nikomu ;)

[FONT=Arial]KOCHAM CIE JAK JOB TWOJU MAĆ PYSIULKU!!!!!! :loveu::loveu:[/FONT]

Posted

Oj Pysiu:loveu: Dojsz że piękna, cudowna, szalona, dowcipna to jeszcze taka skromna. Czy ty masz jakies wady:cool3: bo ja od kąd se do Ciebie zaglądam to nic takiego nie zauwarzyłam:shake: No i nie wmawiaj mnie tu że nie zrobiłaś cudu:loveu: bo gdyby cię tam nie było to nie wiadomo czy chłopaczek by przeżył:oops: . Po prostu nie wiem czy rodzice daliby radę się zająć maluchem i rodzącą mamcią. Jeszcze raz gratuluję wytrwałości:loveu:

Posted

[FONT=Arial]no a jako że nie ma możliwości edycji postów... nabiję sobie kolejny 1 do kolekcji ;)

trzymam kciukasy za big boya i za całą bouvikową familię, tę psiową i tę homosapiensową :cool3:

i rzec Ci chcę : JESTEŚ WIELKA!!!! :loveu::loveu:
[/FONT]

Posted

[quote name='malawaszka']wrzucaj wrzucaj ściuraski a okruszek Big Boy od pierwszego słowa jakie o nim usłyszałam ma w moim sercu specjalne miejsce :loveu: tak jak miała Oliwkowa :loveu:
Oliwkowa to wielka silna baba była ...A Big Boy okruszek i jemu nalżą się podziesiętne kciuki...

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]Pysiu [/FONT]poryczałam sie z wzruszenia.. ja!! ja sie poryczałam... tylko nie mów nikomu ;)

[FONT=Arial]KOCHAM CIE JAK JOB TWOJU MAĆ PYSIULKU!!!!!! :loveu:[/FONT]

No tak...Ja kompletnie nie wiem z kim się zadaje :evil_lol:
Czy Wam dzisiaj przypadkiem słoneczko za mocno nie przygrzało? :cool1:

[quote name='agnes1']Oj Pysiu:loveu: Dojsz że piękna, cudowna, szalona, dowcipna to jeszcze taka skromna. Czy ty masz jakies wady:cool3: bo ja od kąd se do Ciebie zaglądam to nic takiego nie zauwarzyłam:shake: No i nie wmawiaj mnie tu że nie zrobiłaś cudu:loveu: bo gdyby cię tam nie było to nie wiadomo czy chłopaczek by przeżył:oops: . Po prostu nie wiem czy rodzice daliby radę się zająć maluchem i rodzącą mamcią. Jeszcze raz gratuluję wytrwałości:loveu:
To zdanie na różowo zapisałam sobie w kompie :evil_lol: Będę często do tego pliku zaglądać :diabloti:
Cudu nie zrobiłam:shake: Nie mam " rąk które leczą" :eviltong: On poprostu chciał żyć i niech nadal chce!!

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]no a jako że nie ma możliwości edycji postów... nabiję sobie kolejny 1 do kolekcji ;)

trzymam kciukasy za big boya i za całą bouvikową familię, tę psiową i tę homosapiensową :cool3:

i rzec Ci chcę : JESTEŚ WIELKA!!!! :loveu:
[/FONT]
Czyżbym znowu urosła ? :cool3::cool1:

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:loveu:Pysiu mła myśli skierowuję w kierunku Preczowa ....musi być OKI:kciuki::kciuki::kciuki:[/FONT]
Musi!! Jest silny mimo maleńkości!! Najpierw chcieliśmy aby zaczął ssać żeby się wzmocnić. Siara mamci to najlepsze co można było mu podać po nałykaniu się wód płodowych i zatrzymaniu oddechu na jednak dość długą chwile...Na początku nie chciał :shake: Niby łapał cysia ale nie miał siły ciągnąć. Butelka reanimacyjna była od razu przez Tomka przygotowywana z mleka i glukozy . Ale jak do nas dotarła to okazało się ze po ogrzaniu malec dorwał się do cysia i zaczął łapczywie ssać:multi: To widzicie jest cud woli życia :loveu:

A oto Big Boy we własnej osobie dojący łapczywie cysia mamci Wandzi :loveu:

Posted

To pierwszy chłopak :multi: Nie wiem co on powie na tą czerwiń jak przejży na oczy :evil_lol:


[IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/Zmorzaste/11cz38.jpg" class="ipsImage" alt="">
To dziewczynka która się po nim urodziła :loveu: U cioci Pysi na rączkach

Akuszerki ;)



W koszyku zaczęło się z czasem robić tłoczno...

Z niebiesko-czerwoną kokardką mój Big Boy:loveu:

Szczurki:loveu:





Zaczyna robić się duszno...A niektóre przecież przy mamie...

Posted

Za Big Boya:kciuki::kciuki::kciuki::loveu:


Za rodzeństwo:kciuki:, dzielną mamę:kciuki:, i właścicieli małych szkrabów:kciuki:
Pysiu chyba Cię kocham:placz::placz::placz::evil_lol:

Posted

To pierwszy chłopak :multi: Nie wiem co on powie na tą czerwień jak przejży na oczy :evil_lol:





To dziewczynka która się po nim urodziła :loveu: U cioci Pysi na rączkach

Akuszerki ;)



W koszyku zaczęło się z czasem robić tłoczno...

Z niebiesko-czerwoną kokardką mój Big Boy:loveu:

Szczurki:loveu:





Zaczyna robić się duszno...A niektóre przecież przy mamie...

Posted

[quote name='Pysia']



To dziewczynka która się po nim urodziła :loveu: U cioci Pysi na rączkach





Z niebiesko-czerwoną kokardką mój Big Boy:loveu:

Szczurki:loveu:





Zaczyna robić się duszno...A niektóre przecież przy mamie...




Pysiu,

cudowna kobitka jestes i faktycznie - skromna......
cudne te cudaki...i jak kolorowo w koszyczku sie zrobiło....
slicznie....ale 10 takich urwisów...no pogratulowac......i niech sie dzieciaki zdrowo chowaja a Twoj chlopczyk niech wyrosnie na duzego i silnego ...:loveu:
ciocia Aga

Posted

Ups...Napisało mi że Busy serwer a tu jednak wskoczyło :crazyeye: No cóż..Z powodu braku edycji będzie 2x ;)
Dalsze fotki :)

Jedno jeszcze mokre ale pogubiłam się w płci ;)

Tłok przy cysiach...

Ciumramy:loveu:



I błogie lenistwo w ciepełku i z pełnym brzuszkiem :loveu:

Posted

[quote name='Pysia']Nie mam " rąk które leczą" :eviltong: czyżby to była twoja wada;) No wiesz może one nie leczą ale wiedzą jak pomóc a to z pewnością zaleta:loveu:
A oto Big Boy we własnej osobie dojący łapczywie cysia mamci Wandzi :loveu:

I przypatrz się dobrze jaki cud miałaś w swoich ręcach:loveu: Trzymam kciuki za Big maluszka i resztę bandy;) :loveu:

:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

[quote name='madzia i medor']Za Big Boya:kciuki::loveu:


Za rodzeństwo:kciuki:, dzielną mamę:kciuki:, i właścicieli małych szkrabów:kciuki:
Pysiu chyba Cię kocham:placz::evil_lol:
W imieniu całej gromadki strasznie dziękuję za kciuki i trzymajcie....Mocno...
Obiecałam sobie już kiedys że już nigdy nie pójdę na żaden poród i co? I co? I teraz mm przesrane bo umieram ze strachu o nie....Boszzzzzzzzzzzz...To był ostatni raz!!
[SIZE=2]Ja muszę koniecznie pokazać to dogo mojemu TZtowi :evil_lol:


[quote name='Agunia-Pańciunia)']Pysiu,

cudowna kobitka jestes i faktycznie - skromna......
cudne te cudaki...i jak kolorowo w koszyczku sie zrobiło....
slicznie....ale 10 takich urwisów...no pogratulowac......i niech sie dzieciaki zdrowo chowaja a Twoj chlopczyk niech wyrosnie na duzego i silnego ...:loveu:
ciocia Aga
Żem pikna i mądra to wiem :diabloti: Ale żeby od razu cudna :crazyeye: Tego to nawet jak dla mnie za wiele ;)
Moim najwiekszym życzeniem w tej chwili jest zobaczyć je za 7 tygodni wszystkie i zdrowiutkie :loveu:

Chłopak z Teletubisi :diabloti:

Wy tu mi miłość wyznajecie a ja mam dowód że nic nie robiłam tylko sobie leżałam :eviltong:



Cioraz ciekawiej

Boziu boziu...

Babcia, dziadek i mamusia

I moja ulubiona dzieweczka





To tez chyba dzieweczka ... Pogubiłam się :oops:

I mój akrobata :loveu: Big Boy :loveu:

Posted

agnes1 napisał(a):
I przypatrz się dobrze jaki cud miałaś w swoich ręcach:loveu: Trzymam kciuki za Big maluszka i resztę bandy;) :loveu:
:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:


Ciągle mam go przed oczami...I ciagle przeżywam radość z powodu jego życia :loveu: I włączyła mi się opcja bólu serca ze strachu..O kazdego...Masakra...Idę się leczyć bo wykorkuje zaraz :cool1:

Posted

[quote name='Pysia']W imieniu całej gromadki strasznie dziękuję za kciuki i trzymajcie....Mocno...
Obiecałam sobie już kiedys że już nigdy nie pójdę na żaden poród i co? I co? I teraz mm przesrane bo umieram ze strachu o nie....Boszzzzzzzzzzzz...To był ostatni raz!!
[SIZE=2]Ja muszę koniecznie pokazać to dogo mojemu TZtowi :evil_lol:





Pysiu, pozwól, że jeszcze kiedyś Ci to przypomnę;):evil_lol::evil_lol:


Wymiękam:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...