Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Wnusiu, nadrobilam wsio, mam nadzieję, ze wsio, i że nic nie zniklo :roll:




Podziwiam czyszczenia kudlów maluchow z ... miodu :evil_lol:

Posted

[quote name='aga1215']Biedna Pysia - powiedz gościom, że Cie nie ma niech se pójdom
Widzieli mnie... Dla wtajemniczonych napiszę ze były białe spodnie :diabloti:
W sumie to nawet się przydali do socjalizacji bo przyjechali z 14-letnią córką która calutki czas nynała Trole ;)

[quote name='Agunia-Pańciunia)']Pysiu....
trzymaj sie i nie stawaj sie tylko palaczem ...biernie ..ale tymczasowo....
i wielkie dzieki za wsparcie.....
milego popoludnia i wieczorka...:loveu:
Kobieto...Ja już pale znowu od jakiegoś czasu a od porodu Zmorki na całego :oops: Jedynie co u nas w domu się nie pali :shake: Jest taras, balkon no i podwórko a na dworze mrozu nie ma ;) Jak juz komuś doopka zmarznie to zawsze może isć zakopcić do kotłowni ale nie pozwalamy nigdzie indziej bo nam smierdzi :roll:
Wsparcia każdy potrzebuje ;) Wczoraj Ty a za jakiś czas znowu ja ;)
I wspaniałego jutra :loveu:

[quote name='madzia i medor']Pysiu - bądź dzielną babą;):cool1:
Jestem dzielna :diabloti: Nie zabiłam :evil_lol:

[quote name='PIKA']Wnusiu, nadrobilam wsio, mam nadzieję, ze wsio, i że nic nie zniklo




Podziwiam czyszczenia kudlów maluchow z ... miodu
Licho wie czy nie znikło bo nawet nie sprawdzam ;) Dogo tak muli ze mi 5 minut strony wchodzą :angryy:
Kudełki czysci dokładnie mama :multi: Zresztą one jedzą coraz ładniej już :loveu:


Teraz Was zanudzę fotkami :)
Najpierw tulipany, Zmorka i Szelma :eviltong:
Kiedyś był to czarny tulipan ale nie chciało mi się odżywki kupować :)

A to kiedyś był zielony ...To samo co u góry...

Ten się troszkę dziwnie rozwinął bo we wczesnej fazie jakieś mini łapki na niego niechcący wlazły...

A to moje wielkie cuda

I pąk bo podlewałam je fazami żeby nie kwitły jednocześnie

Skalniak wieczorową porą

Takie było wtedy niebo

To godzine wcześniej

Posted

[quote name='Pegaza']Współczuje Pysi taki okopcony dom nie jest miło wąchać.
Trzymam kciuki, a może zmienią zdanie jak zobaczą takie słodkie szczeniaki:p
O!! Witaj :multi:
Nie wiesz że niektórzy są niereformowali i liczą się tylko oni? :cool1:
Ale domu nie okopcili ;)

Fajnie pachnie. Trzeba koniecznie nasikać...

Tylko czy nikt nie patrzy...

Oszzzzzzzzzz

Ta mnie podgląda :mad:

ja kompletnie nic złego nie chciałam zrobić :oops:

Uwierz kobieto

Zmorka odpoczywa:loveu:

A to nasza nowa ścierzka do grila :multi:

I dowód że życie Zmoroszelm wraca do normy :multi:

Czyli...

Zabawa

w

Krzywienie zębów :evil_lol:

Zmorka znowu jest wesołym psem :multi:

I sprytnym ;)

Chociaż nosi spooooory rozmiar stanika :evil_lol:

cdn.

Posted

Fotki kiepskie bo tak poprzestawiałam przed porodem Zmorki aparat że nie umiałam wrócić :evil_lol: Dopiero Debe mnie poratowała ale to po fotach ;)
I dalej ciągnące szaleństwo :)

Zmorka kontra Szelma :evil_lol:

Szarpanie

Chwile zastoju na złapanie tchu

I Matrix :evil_lol:

Zmorka nie przestaje

A i Szelmie baaaardzo tego brakowało...

Zmorka jest w coraz lepszej formie

Więc teraz nadrabiają ;)

Zwłaszcza Zmorka

Bo Szelma padła :evil_lol:

I to ma być zabawa z matką karmiącą?

Nie wierzę :shake:

Robicie mnie w balona bo matki karmiące nie mają tyle siły :razz:

Ufffffffffffffffffff...Jednak te cyce dały mi popalić ale nie mówcie tego Szelmie ;)

Posted

I wyczekiwane fotki Troli ;)











Posłanko jak po bitwie bo przecież jedzą :evil_lol:







:diabloti:



I łapanie za cyca w locie ;)



Cyce zwiały :diabloti:

Ale niedaleko ;)


Posted

[quote name='aga1215']więcej więcej więcej :multi: :multi: :multi:
Sama tego chciałaś ;)
Zamierzenie zamachu na moich kwiatkach

I wiosna :loveu:







Szelma udaje ze WCALE nie wykopała dołka :mad:

Jabłoń

Moje tulipany



I coś na dziko

I jejmość Szelma ;)

Posted

Jejmość Szelma

I Zmorka ze schiza bo nie chodzi na spacery...

Obrażona

Szelmowska szczęśliwa

Zmorka podgląda czy nie da się czegoś przekopać :mad:

I udaje Janka ;)

A to dalej moja wiosna :multi:







Zaraz wstawię Trole :)

Posted

[quote name='aga1215']skąd ja znam tą minkę niewinniątka :loveu:
Z autopsji? :diabloti:
Boże ja w przypływie skruchy i wstydu że wczoraj obiecałam a nie wstawiłam teraz zamiast złapać ciut snu jak Trole spią to wrzucam na dogo foty ...
Padnięte na polu bitwy Trle ;)















I żarełko :diabloti: Chyba dzisiejsze ;)














Idę :) Najpierw dam Trolom Zmorkocyce a potem lulu i może uda się je przetrzymać do 6 rano ;) Uczymy się nocnego snu :) Nawet tfu tfu im to wychodzi bez wrzasków :loveu: Acha :) I mają miseczke z odrobinką picia na dnie jakby były spragnione :) Chyba piją bo je nauczyłam i pokazałam gdzie jest :) A znika chociaż nie wylane :) Tak ciuteczke nalewam zeby Trol nie łyknął nosem ....
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Zapomniałabym :cool1: Trole mają trzonowe :crazyeye:

Posted

madzia i medor napisał(a):
Te kluchy są coraz większe:mdleje::cool3::cool3:

Śliczne tulipanki:loveu:

Kluchy ważą dzisiaj od 3,35 do 3,62 kg :p

Vectra napisał(a):
Pysia , Ty miałaś mieć małe niufy ,a nie małe świniaki

A to jest jakaś różnica? :evil_lol:

Jedzą już nawet ładnie bez jakiegoś specjalnego wybrudzenia ;) Ale jak zaczynają przeszukiwać miski pobliskie ( bo w tej drugiej jest lepsze na pewno ;)) to włażą łapami do papu itd :evil_lol: Po jedzeniu jest sprzątanie i mycie przez Zmorke , potem łyk mleczka maminego dla popicia i...czekamy bo w ciągu 15 minut w trakcie zabawy zacznie się wielkie qupkowanie :diabloti: A przed qupkowaniem jest minuta snu i potem zabawa ;) I ...wielki nagle smród :cool1: Więc nauczona doświadczeniem nie sprzątam im przez 15 minut po jedzeniu :evil_lol: A foce wtedy bo to najfajniejsze foty :loveu:

Posted

Pysia napisał(a):
Kluchy ważą dzisiaj od 3,35 do 3,62 kg :p


A to jest jakaś różnica? :evil_lol:

Jedzą już nawet ładnie bez jakiegoś specjalnego wybrudzenia ;) Ale jak zaczynają przeszukiwać miski pobliskie ( bo w tej drugiej jest lepsze na pewno ;)) to włażą łapami do papu itd :evil_lol: Po jedzeniu jest sprzątanie i mycie przez Zmorke , potem łyk mleczka maminego dla popicia i...czekamy bo w ciągu 15 minut w trakcie zabawy zacznie się wielkie qupkowanie :diabloti: A przed qupkowaniem jest minuta snu i potem zabawa ;) I ...wielki nagle smród :cool1: Więc nauczona doświadczeniem nie sprzątam im przez 15 minut po jedzeniu :evil_lol: A foce wtedy bo to najfajniejsze foty :loveu:

To już big kluchencjusze:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Cóż za rozplanowanie, co do minuty;)

Posted

[quote name='madzia i medor']To już big kluchencjusze:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Cóż za rozplanowanie, co do minuty;)
Jak będą starsze to będą qupkowały o jednej porze ;) I od razu wszystkie...:cool1:

[quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:super malce...
Pysiu do kiedy maluszki sa u ciebie:razz:

Są zarąbiste :loveu: Te ich zaczepki i zabawy :loveu: A będą u mnie do zakończenia 7 tygodnia zycia :) Przypominam że urodziły się 13 kwietnia w piątek :evil_lol:
http://www.alteri.pl/Terapia_zachowania/Artykuly/etapy.html- linka daję jakby ktoś pomyślał ze 7 tygodni to za wcześnie....
Z moich obserwacji wynika ze Askar który odszedł ode mnie w 9 tyg. życia i żył przez 2 tyg. w zaciszu domowym bez stresu i ludzi jako jedyny boi się petard:shake: Przystosowywał się też najdłużej....Reszta nawet nie zapiszczała za mamą i niczego się nie boi. Więc chociaz powiem szczerze że chociaż jedną bym zatrzymała dłużej bo mam taką możliwość to nie zrobie tego. Poprostu skrzywdziłabym smarkule :placz: Ech..... Kurna że ta Szelma taka szelma :-( Ale mam nadzieje ze zajdzie w ciąże teraz bo jest zdrowa, cieczki się unormowały, wyniki badań książkowe ( krew) . I wtedy zatrzymam sobie małą Szelme :p Swojej córki raczej nie będzie chciała zjeść ;)

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'];)oki to już policzyłam jak długo jeszcze będą...


to podziel się tą wiedzą bo mnie się nie chce liczyć :oops::evil_lol:

Pysiowata babo fotki super!!! zwłaszcza ogrodowe :klacz: dajesz rade tej lufie :razz:



ta fota się mi podobuje :loveu:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'];)oki to już policzyłam jak długo jeszcze będą...
Ktoś z właścicieli policzył że 7 tyg. będzie 1 czerwca :) Nie sprawdzałam ...Prawda to? ;)

[quote name='malawaszka']to podziel się tą wiedzą bo mnie się nie chce liczyć :oops::evil_lol:

Pysiowata babo fotki super!!! zwłaszcza ogrodowe :klacz: dajesz rade tej lufie :razz:



ta fota się mi podobuje :loveu:
W słońcu i odpowiednim ustawieniu psa do słońca wychodzą fajne :) Gorzej jak słońca nie ma...Za dużo przestawiania :shake:
Znowu mam fotki tylko sprzątałam w garażu i kotłowni i nie miałam czasu pozmniejszać :) Teraz wyczesze Zmorke i poobcinam kołtuny które zrobiły się na skutek wycieku z dróg rodnych po porodzie. Wystarczyło 10 dni nie czesania ( bałam się ze ją po cesarce będę szarpać...) i powstały filce :crazyeye: Próbowałam wyczesać. Zmorka znosiła to z godnością ale w pewnym momencie uświadomiłam sobie że ona i tak wyłysieje po dzieciach i ja niepotrzebnie się nad nią znęcam :cool1: Wystarczą już Trole z ich zębiskami ;) Wzięłam nożyczki i resztke wyciachałam :) Mało tego było więc w sumie nie widać :) Trzeba tylko podrównać i będzie git ;)
Szelma podczas czesania przeszła bunt godny nastolatki. Stwierdziła ze dzisiaj nie ma ochoty i juz :mad: Tak się kręciła, wierciła ze w koncu dałam sobie spokój :cool3: Skutek - niewyczesane łapy, portki i łałok :mad: Reszte zdąrzyłam ;) Za kare obiecałam jej konkretną kąpiel w wannie jak tylko znowu będzie ciepło. Jak usłyszała to zwiała na dwór :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...