PIKA Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Wnusiu, nadrobilam wsio, mam nadzieję, ze wsio, i że nic nie zniklo :roll: Podziwiam czyszczenia kudlów maluchow z ... miodu :evil_lol: Quote
Pegaza Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Współczuje Pysi taki okopcony dom nie jest miło wąchać. Trzymam kciuki, a może zmienią zdanie jak zobaczą takie słodkie szczeniaki:p Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 [quote name='aga1215']Biedna Pysia - powiedz gościom, że Cie nie ma niech se pójdom Widzieli mnie... Dla wtajemniczonych napiszę ze były białe spodnie :diabloti: W sumie to nawet się przydali do socjalizacji bo przyjechali z 14-letnią córką która calutki czas nynała Trole ;) [quote name='Agunia-Pańciunia)']Pysiu.... trzymaj sie i nie stawaj sie tylko palaczem ...biernie ..ale tymczasowo.... i wielkie dzieki za wsparcie..... milego popoludnia i wieczorka...:loveu: Kobieto...Ja już pale znowu od jakiegoś czasu a od porodu Zmorki na całego :oops: Jedynie co u nas w domu się nie pali :shake: Jest taras, balkon no i podwórko a na dworze mrozu nie ma ;) Jak juz komuś doopka zmarznie to zawsze może isć zakopcić do kotłowni ale nie pozwalamy nigdzie indziej bo nam smierdzi :roll: Wsparcia każdy potrzebuje ;) Wczoraj Ty a za jakiś czas znowu ja ;) I wspaniałego jutra :loveu: [quote name='madzia i medor']Pysiu - bądź dzielną babą;):cool1: Jestem dzielna :diabloti: Nie zabiłam :evil_lol: [quote name='PIKA']Wnusiu, nadrobilam wsio, mam nadzieję, ze wsio, i że nic nie zniklo Podziwiam czyszczenia kudlów maluchow z ... miodu Licho wie czy nie znikło bo nawet nie sprawdzam ;) Dogo tak muli ze mi 5 minut strony wchodzą :angryy: Kudełki czysci dokładnie mama :multi: Zresztą one jedzą coraz ładniej już :loveu: Teraz Was zanudzę fotkami :) Najpierw tulipany, Zmorka i Szelma :eviltong: Kiedyś był to czarny tulipan ale nie chciało mi się odżywki kupować :) A to kiedyś był zielony ...To samo co u góry... Ten się troszkę dziwnie rozwinął bo we wczesnej fazie jakieś mini łapki na niego niechcący wlazły... A to moje wielkie cuda I pąk bo podlewałam je fazami żeby nie kwitły jednocześnie Skalniak wieczorową porą Takie było wtedy niebo To godzine wcześniej Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 [quote name='Pegaza']Współczuje Pysi taki okopcony dom nie jest miło wąchać. Trzymam kciuki, a może zmienią zdanie jak zobaczą takie słodkie szczeniaki:p O!! Witaj :multi: Nie wiesz że niektórzy są niereformowali i liczą się tylko oni? :cool1: Ale domu nie okopcili ;) Fajnie pachnie. Trzeba koniecznie nasikać... Tylko czy nikt nie patrzy... Oszzzzzzzzzz Ta mnie podgląda :mad: ja kompletnie nic złego nie chciałam zrobić :oops: Uwierz kobieto Zmorka odpoczywa:loveu: A to nasza nowa ścierzka do grila :multi: I dowód że życie Zmoroszelm wraca do normy :multi: Czyli... Zabawa w Krzywienie zębów :evil_lol: Zmorka znowu jest wesołym psem :multi: I sprytnym ;) Chociaż nosi spooooory rozmiar stanika :evil_lol: cdn. Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Fotki kiepskie bo tak poprzestawiałam przed porodem Zmorki aparat że nie umiałam wrócić :evil_lol: Dopiero Debe mnie poratowała ale to po fotach ;) I dalej ciągnące szaleństwo :) Zmorka kontra Szelma :evil_lol: Szarpanie Chwile zastoju na złapanie tchu I Matrix :evil_lol: Zmorka nie przestaje A i Szelmie baaaardzo tego brakowało... Zmorka jest w coraz lepszej formie Więc teraz nadrabiają ;) Zwłaszcza Zmorka Bo Szelma padła :evil_lol: I to ma być zabawa z matką karmiącą? Nie wierzę :shake: Robicie mnie w balona bo matki karmiące nie mają tyle siły :razz: Ufffffffffffffffffff...Jednak te cyce dały mi popalić ale nie mówcie tego Szelmie ;) Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 I wyczekiwane fotki Troli ;) Posłanko jak po bitwie bo przecież jedzą :evil_lol: :diabloti: I łapanie za cyca w locie ;) Cyce zwiały :diabloti: Ale niedaleko ;) Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Czy zrekompensowałam długie wyczekiwanie? ;) Bo mam więcej ....:evil_lol: Quote
aga1215 Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Pysia napisał(a):Czy zrekompensowałam długie wyczekiwanie? ;) Bo mam więcej ....:evil_lol: więcej więcej więcej :multi: :multi: :multi: Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 [quote name='aga1215']więcej więcej więcej :multi: :multi: :multi: Sama tego chciałaś ;) Zamierzenie zamachu na moich kwiatkach I wiosna :loveu: Szelma udaje ze WCALE nie wykopała dołka :mad: Jabłoń Moje tulipany I coś na dziko I jejmość Szelma ;) Quote
aga1215 Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 [quote name='"Pysia"'] skąd ja znam tą minkę niewinniątka:evil_lol: :loveu: Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Jejmość Szelma I Zmorka ze schiza bo nie chodzi na spacery... Obrażona Szelmowska szczęśliwa Zmorka podgląda czy nie da się czegoś przekopać :mad: I udaje Janka ;) A to dalej moja wiosna :multi: Zaraz wstawię Trole :) Quote
Alicja Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 o rany ale autobusy .......mniam:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 [quote name='aga1215']skąd ja znam tą minkę niewinniątka :loveu: Z autopsji? :diabloti: Boże ja w przypływie skruchy i wstydu że wczoraj obiecałam a nie wstawiłam teraz zamiast złapać ciut snu jak Trole spią to wrzucam na dogo foty ... Padnięte na polu bitwy Trle ;) I żarełko :diabloti: Chyba dzisiejsze ;) Idę :) Najpierw dam Trolom Zmorkocyce a potem lulu i może uda się je przetrzymać do 6 rano ;) Uczymy się nocnego snu :) Nawet tfu tfu im to wychodzi bez wrzasków :loveu: Acha :) I mają miseczke z odrobinką picia na dnie jakby były spragnione :) Chyba piją bo je nauczyłam i pokazałam gdzie jest :) A znika chociaż nie wylane :) Tak ciuteczke nalewam zeby Trol nie łyknął nosem .... Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Zapomniałabym :cool1: Trole mają trzonowe :crazyeye: Quote
Medorowa Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Te kluchy są coraz większe:mdleje::cool3::cool3: Śliczne tulipanki:loveu: Quote
Pysia Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']o rany ale autobusy .......mniam:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Masz autobus ;) Quote
Vectra Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Pysia , Ty miałaś mieć małe niufy ,a nie małe świniaki Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 madzia i medor napisał(a):Te kluchy są coraz większe:mdleje::cool3::cool3: Śliczne tulipanki:loveu: Kluchy ważą dzisiaj od 3,35 do 3,62 kg :p Vectra napisał(a):Pysia , Ty miałaś mieć małe niufy ,a nie małe świniaki A to jest jakaś różnica? :evil_lol: Jedzą już nawet ładnie bez jakiegoś specjalnego wybrudzenia ;) Ale jak zaczynają przeszukiwać miski pobliskie ( bo w tej drugiej jest lepsze na pewno ;)) to włażą łapami do papu itd :evil_lol: Po jedzeniu jest sprzątanie i mycie przez Zmorke , potem łyk mleczka maminego dla popicia i...czekamy bo w ciągu 15 minut w trakcie zabawy zacznie się wielkie qupkowanie :diabloti: A przed qupkowaniem jest minuta snu i potem zabawa ;) I ...wielki nagle smród :cool1: Więc nauczona doświadczeniem nie sprzątam im przez 15 minut po jedzeniu :evil_lol: A foce wtedy bo to najfajniejsze foty :loveu: Quote
Medorowa Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Pysia napisał(a):Kluchy ważą dzisiaj od 3,35 do 3,62 kg :p A to jest jakaś różnica? :evil_lol: Jedzą już nawet ładnie bez jakiegoś specjalnego wybrudzenia ;) Ale jak zaczynają przeszukiwać miski pobliskie ( bo w tej drugiej jest lepsze na pewno ;)) to włażą łapami do papu itd :evil_lol: Po jedzeniu jest sprzątanie i mycie przez Zmorke , potem łyk mleczka maminego dla popicia i...czekamy bo w ciągu 15 minut w trakcie zabawy zacznie się wielkie qupkowanie :diabloti: A przed qupkowaniem jest minuta snu i potem zabawa ;) I ...wielki nagle smród :cool1: Więc nauczona doświadczeniem nie sprzątam im przez 15 minut po jedzeniu :evil_lol: A foce wtedy bo to najfajniejsze foty :loveu: To już big kluchencjusze:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cóż za rozplanowanie, co do minuty;) Quote
Alicja Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:super malce... Pysiu do kiedy maluszki sa u ciebie:razz: Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='madzia i medor']To już big kluchencjusze:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cóż za rozplanowanie, co do minuty;) Jak będą starsze to będą qupkowały o jednej porze ;) I od razu wszystkie...:cool1: [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:super malce... Pysiu do kiedy maluszki sa u ciebie:razz: Są zarąbiste :loveu: Te ich zaczepki i zabawy :loveu: A będą u mnie do zakończenia 7 tygodnia zycia :) Przypominam że urodziły się 13 kwietnia w piątek :evil_lol: http://www.alteri.pl/Terapia_zachowania/Artykuly/etapy.html- linka daję jakby ktoś pomyślał ze 7 tygodni to za wcześnie.... Z moich obserwacji wynika ze Askar który odszedł ode mnie w 9 tyg. życia i żył przez 2 tyg. w zaciszu domowym bez stresu i ludzi jako jedyny boi się petard:shake: Przystosowywał się też najdłużej....Reszta nawet nie zapiszczała za mamą i niczego się nie boi. Więc chociaz powiem szczerze że chociaż jedną bym zatrzymała dłużej bo mam taką możliwość to nie zrobie tego. Poprostu skrzywdziłabym smarkule :placz: Ech..... Kurna że ta Szelma taka szelma :-( Ale mam nadzieje ze zajdzie w ciąże teraz bo jest zdrowa, cieczki się unormowały, wyniki badań książkowe ( krew) . I wtedy zatrzymam sobie małą Szelme :p Swojej córki raczej nie będzie chciała zjeść ;) Quote
malawaszka Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='Alicjarydzewska'];)oki to już policzyłam jak długo jeszcze będą... to podziel się tą wiedzą bo mnie się nie chce liczyć :oops::evil_lol: Pysiowata babo fotki super!!! zwłaszcza ogrodowe :klacz: dajesz rade tej lufie :razz: ta fota się mi podobuje :loveu: Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='Alicjarydzewska'];)oki to już policzyłam jak długo jeszcze będą... Ktoś z właścicieli policzył że 7 tyg. będzie 1 czerwca :) Nie sprawdzałam ...Prawda to? ;) [quote name='malawaszka']to podziel się tą wiedzą bo mnie się nie chce liczyć :oops::evil_lol: Pysiowata babo fotki super!!! zwłaszcza ogrodowe :klacz: dajesz rade tej lufie :razz: ta fota się mi podobuje :loveu: W słońcu i odpowiednim ustawieniu psa do słońca wychodzą fajne :) Gorzej jak słońca nie ma...Za dużo przestawiania :shake: Znowu mam fotki tylko sprzątałam w garażu i kotłowni i nie miałam czasu pozmniejszać :) Teraz wyczesze Zmorke i poobcinam kołtuny które zrobiły się na skutek wycieku z dróg rodnych po porodzie. Wystarczyło 10 dni nie czesania ( bałam się ze ją po cesarce będę szarpać...) i powstały filce :crazyeye: Próbowałam wyczesać. Zmorka znosiła to z godnością ale w pewnym momencie uświadomiłam sobie że ona i tak wyłysieje po dzieciach i ja niepotrzebnie się nad nią znęcam :cool1: Wystarczą już Trole z ich zębiskami ;) Wzięłam nożyczki i resztke wyciachałam :) Mało tego było więc w sumie nie widać :) Trzeba tylko podrównać i będzie git ;) Szelma podczas czesania przeszła bunt godny nastolatki. Stwierdziła ze dzisiaj nie ma ochoty i juz :mad: Tak się kręciła, wierciła ze w koncu dałam sobie spokój :cool3: Skutek - niewyczesane łapy, portki i łałok :mad: Reszte zdąrzyłam ;) Za kare obiecałam jej konkretną kąpiel w wannie jak tylko znowu będzie ciepło. Jak usłyszała to zwiała na dwór :diabloti: Quote
Alicja Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 :ptak Pysiu matko mła .....1 czerwca wybija dokładnie 7 tygodni:evil_lol::evil_lol::evil_lol:szykuj prezenta:eviltong: Quote
Agga Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Przyszłam zobaczyc co się u was dzieje. ŚLiczne paróweczki. :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.