Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z Puką wszystko super. czuje się świetnie, rozrabia, apetyt dopisuje swietnie, bawi się zabawkami, gryzie je, więc nie boli jej chyba żuchwa. Jutro jedziemy do kontroli do weta.
Domek chętny jest w Szczecinie, ale transportu na razie nie mamy.

  • Replies 205
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wysłałam zdjęcia Puli Państwu, którzy mieli jutro zabrać Abiego, ale domek tymczasowy niestety wczoraj wydał psa i nas nie poinformował. Państwu bardzo smutno, dzieci płaczą, ogólnie przykra sprawa, bo psiaka przyznałam - ankieta fajna, dom w Poznaniu.

Może Pula się sporoba - byłoby bliżej.

Posted

Być może będę mogła pomóc z transportem Pulci do Poznania, ale na aktualną chwilę nie mogę zagwarantować tego w 100%, bo to po raz kolejny jest uzależnione od mojej mamy, więc jutro ją podpytam.

Posted

My do Poznania jedziemy w przyszłą sobotę, więc w razie czego z transportem nie byłoby problemu.

Mam chętnych na nią od ręki, ale to mocno starsi Państwo i wydaje mi się, że Pulka dla nich za młoda, znajdę im jakąś starszą sunię.

Państwo ze Szczecina są nadal chętni, tylko problem z transportem.

Posted

Jeżeli nie w tą sobotę a w przyszłą i do tego czasu Pulcia nie wykończy WEas wszystkich, to może wtedy pójdzie do domku> Albo w Poznaniu - czekam na potwierdzenie, albo powieziemy ją do tego Szczecina.

Posted

Ja do Poznania jadę w tą sobotę. Potem od 11 do 14 jesteśmy na manewrach morskich w Sopocie.

Pulka nas absolutnie nie wykańcza bo to najgrzeczniejszy pies na świecie. Jeszcze takiego szczeniaka nie miałam. IDEAŁ :loveu: Dzisiaj nawet była z nami z okazji Dnia dziecka na festynie dla dzieci niesłyszących, wrzucę potem jakąś fotkę.

Posted

To niestety nie dam rady zawieźć do Szczecina - bo nie ma TZ-a i auta. W piątek wyjeżdża na Śląsk, wraca w niedzielę wieczorem.
W tygodniu ciężko. Dałabym rade gdyby była szansa aby domek wyjechał nam na przeciw.
Wtedy przenocowałabym Pulinke u nas.
Do soboty trochę czas jest. Zobaczymy,.

Posted

Wczoraj byłyśmy z Pulką u weta. Waży już 7 kg. Żuchwa ładnie się goi, drut już zaczął zarastac dziąsłem. Widać zresztą, że małej nie boli bo zabrała się już za obgryzanie butów :eviltong:.
Antybiotyk dostała już w tabletkach od czwartku, przez kolejne 10 dni. Potem powinien zobaczyć ją wet i zadecydować. Kontrola rtg za miesiąc.
Teraz trzeba tylko pilnować żeby mała nic nie gryzła i nie zepsuła tego, co jest naprawione.

A fotek z imprezy nie mam, bo nie wyszły, muszę czekać aż znajomi przywiozą mi na płytce swoje.

Posted

Od wczoraj mamy "cudowne ozdrowienie" :lol: Pulka próbuje zeżreć i pogryźć wszystko, co jej się nawinie pod paszczę. Szaleje przy tym jak głupia :loveu:, wszyscy w szoku. Wczoraj wyrwałam jej z paszczy kawałek jaszczurki, którą sobie przyniosła z ogrodu :crazyeye::eviltong:.

U Portulanki też wszystko fajnie, dostałam dzisiaj maila od je nowej pani. Mała szleje, obgryza, co się da włącznie z członkami rodziny ;), znaczy się dziewczynki ząbki zaczęły swędzieć :loveu:. Nowy domek Portą zachwycony.
Czekam na foty i wstawię.

Posted

A ja dziś już kilka razy widziałam psie manewry w Sopocie na tvn24 :loveu: Wspaniałe te Wasze psiaki! A ten biszkoptowy maluszek to już zupełne cudo!:loveu:

Posted

Dzięki! Maluszka dostaliśmy od Fundacji "Pomóżmy razem" do szkolenia do ratownicta wodnego. Właśnie wróciliśmy z Sopotu, dlatego się nie odzywałam. Pulka została w domu z moja przyjaciółką, córką i większością psiaków. Czuje się świetnie obgryza co się da ...

Domku zdecydowanego na 100 % na malucha nadal nie mamy.

Posted

snuszkak napisał(a):
coś ta nasza Pula nie ma szcześcia :shake:

co z domkiem w Szczecinie?


E tam szczęścia nie ma :cool1: siedzi sobie u nas i dobrze jej :lol:. Zresztą pryznajemy się bez bicia, że szczególnie intensywnie domku nie szukamy :cool3:

Do Szczecina nie mamy transportu, ale jutro jadę z Pulką w odwiedziny do super ludzi i jeśli tylko Pula polubi się z ich przeszło trzynastoletnią suką to zostanie. Domek super i sprawdzony, to wieloletni przyjaciele moich rodziców ;)

Posted

Czekam na wieści co z Pulą. Nie miałam nawet chwili czasu ostatnio - mam cały zestaw psiaków nowych - i opadają mi powoli ręce.
Oby Pula wreszcie trafiła do domu.

Czy możecie mi przypomnieć co z umową Porty - bo mnie totalna skleroza opętała i nie wiem czy miałam i zagubiłam w moich papierach fundacyjnych, czy nie mam jeszcze?:oops:

Posted

Nie mam dobrych wiesci...

W Poznanskim schronie znow szczeniaki.. Ludzaco podobne do Waszych czarnych... Wiedzialam, ze je gdzies widzialam...:-(

Posted

Papiery za Portę i Pulę przyślę razem, niestety zapomniałam Ci dać tych już wypełnionych jak u Ciebie byliśmy :oops:.

Pulka wykąpana, podstrzyżona, zabezpieczona przeciwko pasożytom wewnętrznym i zewnętrznym i jedziemy dziś pokazać się w nowym domku. Wieczorkiem dam znać jak się udało.

Posted

Pulka jeszcze u nas, ale domek ma :loveu:. Od środy. Panie są nią zachwycone, 11 letni syn również. Umówiliśmy się na środę, bo muszą się trochę przygotować, między innymi zabezpieczyć balkon, żeby im Pulka między barierkami nie wyfrunęła. W tej chwili zajęci są też ratowaniem swojej suni staruszki i uznali, że lepiej będzie jak Bela poczuje się troszkę lepiej znim jej mała po głowie zacznie skakać. W tej chwili nie wstaje i dostaje zastrzyki dwa razy dziennie.
W poniedziałek szczepię Pulkę i w środę zawiozę do przygotowanego już dla niej domku :lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...