Rime Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Witam, oddam psa - owczarka niemieckiego. Niestety, nie mam fizycznej mozliwosci wziecia psa ze soba do nowego domu. Pies zostal wychowany do zycia na wolnej przestrzeni, za dnia biegal sobie po ogrodzie a na noc - spal w domu. Ma problemy z nerkami, o czym pisalem na tym forum juz wczesniej. Moja matka chciala go oddac do schroniska a dzisiaj wymyslila sobie ze go uspi... POMOZCIE Pies ma ~10lat a wiec i swoje zwyczaje ale jest bardzo lagodny, odziwo bardzo energiczny jak na te lata, szanuje wlasciciela, pamietam jak dorastal razem z moim bratem... Kiedys jak brat wypadl z lozeczka, Argo przylecial do mnie stanowczo dajac mi znak ze cos sie stalo. Mial wykonywane regularne szczepienia przeciwko wsciekliznie. Pies reaguje na komendy - zostan,podaj lape/lapa-druga tez podaje,lezec,nie wolno,siad I prosilbym oszczedzic komentarzy typu dlaczego go nie wezme, ze jestem bezduszny itd. bezduszna to jest moja matka ktora nie chce go widziec w nowym mieszkaniu! kontakt: 508 397 467 GG: 5712335 Tlen: plobex Quote
Rime Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 w czwartek beda zdejmowac ogrodzenie, wiec Argo bedzie zamkniety w domu, postaram sie jak najdluzej go utrzymac w swoich dloniach nizeli matki. Quote
Ra_dunia Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Rime - daj inny tytuł. "ON - nowy dom lub śmierć. Poznań". Lub coś w tym stylu. Od razu zajrzą tu miłośnicy ONków i ludzie z Poznania. Napisz do GoniP - z fundacji Emir. Może jakoś pomogą. Ja niestety nie mogę dać tymczasu :shake: Ile czasu jest na zabranie psa? Masz może jakiś znajomych, którzy by go przygarnęli? Quote
Rime Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Ile czasu - nie mam pojecia, generalnie to do 30 maja mam sie wyniesc z tego mieszkania, z tym ze ja nie bede mogl z nim siedziec nonstop w domu po zdjeciu ogrodzenia, w najblizsze weekendy mam sporo wyjazdow/wyjsc. Pytalem sie znajomych - nikt nie chce starego psa. Slyszac liczbe 10 lat odrazu kiwaja glowa na "nie". Ale on jest naprawde energiczny i gotowy do zabawy. Quote
koosiek Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Może jakieś strony adopcyjne ONków? Chociażby te z wątku na dogo: Forum Owczarek.pl: Owczarek niemiecki w potrzebie Psy do adopcji / znalezione - Owczarek w Potrzebie - Owczarki Niemieckie - Forum http://www.dogomania.pl/forum/f28/owczarki-niemieckie-owczarkowate-w-potrzebie-aktualne-info-str-1-a-50747/ Quote
GoniaP Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Przykro mi, ale ja pomóc nie mogę. Zadzwoń do Pani Jerzyk, Ona prowadzi schronisko w Przyborówku, może Ci pomoże: 886 368 528 Quote
Ra_dunia Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Wysłałam linka do Zbójni... I wstawiłam informacje tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f45/owczarki-niemieckie-do-adopcji-8669/ Quote
Ra_dunia Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Majqua - znalazłam te informacje z kwietnia zeszłego roku: http://www.dogomania.pl/forum/f1089/kto-mial-ma-psa-chorego-na-nerki-2009/index260.html#post9860496 Jak teraz wygląda stan zdrowia psa? Quote
majqa Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Rime napisał(a):(...) Ma problemy z nerkami, o czym pisalem na tym forum juz wczesniej. (...) Rime, współczuję sytuacji. :-( Może i pisałeś o tym, a mnie akurat umknęło, problemy z nerkami znaczy wszystko i nic. Podaj, bardzo proszę rozpoznanie weta (to musi wiedzieć potencjalny chętny), dobitniej objawy, z czym się to rozpoznanie wiąże (nie każdy musi się orientować), jakie leki ma podawane. Ponadto, czy pies może dołączyć do innych psów, suczek (a może miał to szczęście spotkać się z kotem). Bardzo również proszę postaraj się o więcej jego zdjęć. Jakby nie patrzeć, chcemy czy nie, ludzie = wzrokowcy. Napisz troszkę więcej o nim samym - charakter, jego upodobania (rzeczy na tak/ na nie), co ułatwi nieco sprawę. Quote
Rime Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 tak wiec, po pierwsze ten weterynarz to od siedmiu bolesci, tyle co on nam nawciskal bzdetow... o problemach zdrowotnych pisalem w tych postach: http://www.dogomania.pl/forum/f1089/kto-mial-ma-psa-chorego-na-nerki-2009/index260.html#post9860496 i tu: http://www.dogomania.pl/forum/f1089/kto-mial-ma-psa-chorego-na-nerki-2009/index260.html#post9919504 mozliwe ze to bylo tylko zatrucie, a weterynarz chcial mnie wydoic z pieniedzy, chcoiaz po wprowadzeniu nowej karmy ewidentnie bylo widac porpawe. sam juz ne wiem co o tym myslec. na badania mnie poprostu nie stac. Co do zachowania: Argo nigdy nikogo nie ugryzl, ale skutecznie reaguje na nieznane "typy" zblizajace sie do domu choc nie jest agresywny. Napewno nie da sie "przekupic" kielbasa ;) Najwazniejsza rzecza jaka jest mu potrzebna to - wolna przestrzen. W domu jak nikogo nie bylo to nie zamykalismy go w domu bo strasznie ujadal, mial swoje miejsce do lezenia w altance - cieply, zadbany kacik. Bardzo nie lubi kotow, z kontaktem z innymi psami nie bylo wiekszych problemow, zawsze lubi sie bawic ale z suczkami - nie wiem, nie zostal nigdy dopuszczony... nie jestem w stanie powiedziec jak sie zachowa. Na spacery wychodzimy bardzo rzadko, w miejsca typu jezioro itp. Quote
majqa Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Super Ra_duniu... Punkty, cała masa, za czujność. :loveu: Z przyczyn kompowych, a nie innych, nie przebrnę przez resztę podesłanego przez Ciebie wątku (być może sprawa się rozwinęła). Zacytowany wpis jest z datą kwiecień 2008, czyli ciut ponad rok. Jak wygląda to teraz? Czy było zrobione USG nerek? Jaki jest wynik? Ponieważ to dwa różne wątki, należy nakreślić tutaj obecną sytuację. Quote
majqa Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Rime, co do nerek...Napisz wobec tego, to ważne dla ewentualnego chętnego, czym w praktyce objawiają się problemy biedaka, jakiego (w tym i koszty w miesięcznym, choć pi razy drzwi ujęciu) wymaga leczenia/ uwagi. Przekopiuj tu jego zdjęcia i podaj swoje dane kontaktowe odnośnie pomocy ogłoszeniowej. Ponawiam pytanie, czy zrobiliście USG, a jeśli tak, jaki był wynik. Quote
Rime Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 badania USG nie zrobilismy, wprowadzilismy tylko karme Canine od poczatku mialem wrazenie ze ten lekarz sciemnia pies nie zachowuje sie tak jakby go cos bolalo a pamietam jak wtedy z bolu skrzywial mordke :( nie wiem czemu nie moge znalezc mojej wiadomosci w ktorej dawalem skan wynikow badania krwi tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f1089/kto-mial-ma-psa-chorego-na-nerki-2009/index260.html#post9860496 opisalem co weterynarz "niby" wywnioskowal z owych wynikow i ogledzinach psa 2 kwietnia 08 wygladalo to tak: kreatynina - 1.1 mocznik - 30.2 Quote
Rime Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Podalem link w ktorym opisalem co powiedzial weterynarz, nie stac mnie na kolejne badania. Nie jestem wiec tez w stanie powiedziec jak sie ma stan zdrowia Argo "od wewnatrz". "Z zewnatrz" to poki co cieszacy sie zyciem, lubiacy rozrywke pies ktory potrzebuje kawalka wolnej przestrzeni i skromnych misek z jedzeniem i piciem. Ogolnie cala ta sytuacja moglaby sie wydawac wstydliwa dla przecietnego kowalskiego ale nie dla mnie. Matke probowalem juz namowic zebysmy wzieli psa ze soba ale jej zdanie na temat juz znacie. Rozkladam rece, i licze na wasza pomoc. Quote
majqa Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Rime, skoro mowa jest o problemach nerkowych, napisz wprost, czym one się dla Was (obsługujących psa) objawiają...to też ważne, pal sześć, czego nie możesz znaleźć. Quote
Zbójini Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 No tak ... nie ma to jak kop za drzwi i najlepiej u jesieni zycia...:shake: Pozdrów mamusię:mad:Skąd ja to znam:shake: Gdzieś mi przmknął kiedys ktos zajmujący się adopcjami staruszków... a tymczasem to chyba jedyne co można teraz zrobić na szybko to zrzutka na hotelik... Może u Czarodziejki jest miejsce? Oby tylko serce mu nie pękło przy rozłące... Quote
majqa Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 GoniaP napisał(a):(...) Zadzwoń do Pani Jerzyk, Ona prowadzi schronisko w Przyborówku, może Ci pomoże: 886 368 528 Rime, próbowałeś skontaktować się z tą panią? Warto przetrzeć i ten szlak, bo może być ostatnią deską ratunku. Quote
Ra_dunia Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Oj tak - jak psiak ma gdzieś wylądować to lepiej u Pani Wandy w Przyborówku, niż w schronie w Poznaniu :shake: Zbójni - dzięki, że zajrzałeś. U Czarodziejki? To hotelik? Jaki jest koszt utrzymania psiaka? Quote
Zbójini Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 z tego co pamiętam to 200 zł/mc. zastukaj do niej... Quote
Zbójini Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 jeszcze się nie cieszymy;) P.S.:multi::multi::multi: Quote
Rime Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Argo szczesliwie trafi do nowego domu, bedzie mial swoja ulubiona pilke, ulubiony kocyk, wolna przestrzen i dobra opieke. Dzisiaj o 16 przyjada po niego, odda go ojciec, ja postaram sie nie byc w domu - nie wytrzymam emocjonalnie... Bardzo sie juz nacierpialem po stracie poprzedniego psa - rowniez ON, ktory zmarl na parwowiroze, cos strasznego. Teraz samo pozegnanie za bardzo mi sie kojarzy z tamta sytuacja... Postaram sie o zdjecia z nowego domu, i wkleje wam w ramach podziekowan za wsparcie :) Pisze to z rykiem na twarzy ale zarazem jestem wniebowziety, ze Argo bedzie mogl sobie jeszcze gdzies "polatac". Pozdrawiam, dziekuje. Quote
Ra_dunia Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 No to super info! A Argo idzie do kogoś znajomego? Quote
Rime Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Znajomy ciotki, powiedziala ze facet jest w porzadku, a ze jej ufam - pozostaje tylko czekac na fotki z nowego domu. Jaka ulga... :) Quote
majqa Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Bardzo mocno 3mamy kciuki i czekamy na uspokajające wieści! :thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.