Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem_wredna napisał(a):
Szczurosława, czy jak byłaś w Wąsoszkach odrobaczać psiaki to odrobaczałaś i tą małą? Piszesz, że chuda jak szkielecik, a duży brzuszek... robalami mi to ciągnie :(




Taak, jak ją zobaczyłam to od razu dostała, tylko troche problem miałam bo wciąż próbowała mi wejść na kolana i lizac po twarzy, taki cukiereczek mały...

Posted

amstafka napisał(a):
I co tam u malutkiej???



Nie powiem Ci bo nie wiem, do schroniska mam ok.100km, a telefonu tam nie ma...
staram sie namówić koleżanke na DT dla małej, ale rodzice się boją, że suka bęęęędzie i bęęęędzie zanim ktoś sie nie zgłosi

Posted

Mój mąż jeździ do Gliwic raz w tygodniu. Można by o Katowicach pomysleć. Tylko ŻADNYCH ROBALI !!! :x

I tylko poważne oferty.
(Mój mąż nie jest taki... fiku-miku.)

Posted

Fliege36 napisał(a):
Mój mąż jeździ do Gliwic raz w tygodniu. Można by o Katowicach pomysleć. Tylko ŻADNYCH ROBALI !!! :x

I tylko poważne oferty.
(Mój mąż nie jest taki... fiku-miku.)




Oooo, bym ją zabrała do B i dalej...;)

Posted

Z Gliwic do Katowic jest rzut beretem:) autostradą 20min.:) super będzie jak młoda do mnie przyjedzie:) zastanawiam się już nad imieniem dla niej? Jak macie jakieś propozycje to piszcie:) wybierzemy najlepsze:D czekam na wiadomość w sprawie transportu oby był jak najszybciej:)

Posted

amstafka napisał(a):
a komu tą wizytę przedadopcyjną chcecie zrobić? Jest ktoś chętny na suczkę?



Tu się chyba zgodze z Gosią , wg mnie imię jest najmniej istotną sprawą , a nadal nie opisałaś na moje PW , a i na wątku Bianki za dużo info nie ma...:roll:

Posted

Kochana amstafko, ja mam 53 lata, założyłam własną fundację, współpracuję z innymi fundacjami w Łodzi, a i tak dziewczyny będą u mnie na wizycie przedadopcyjnej. Nie obrażaj się, ale chcą wiedzieć gdzie piesek będzie, jakie będzie miał warunki, chcą poznać nowych właścicieli. Piesek to nie zabawka, którą sie kupi na allegro, ale zywa istota, o którą dziewczyny sie martwią. Jak ja oddałam do adopcji szczeniaka, którego wyciągnęłam ze środka skrzyżowania, i który byl u mnie tylko 3 tygodnie, to cała noc nie spałam i myślałam jak mu tam jest, czy za mną tęskni. Dlatego nie można sie gniewać, ale trzeba zrozumieć. A dla babci to faktycznie proponowałabym starszego pieska. Wiesz, ja teraz będę adoptować 16-letnia suczkę, bo jej pan zmarł i ona wylądowałaby w schronisku. Nie jest dobrze jak pies przeżywa swojego pana. Najczęściej ląduje wtedy w schronisku.A poza tym mały psiak naprawdę wymaga bardzo duzo cierpliwosci.

Posted

Tylko, że ja jej nie chce adoptować tylko chciałam jej dać domek tymczasowy bo pilnie szukacie a że w chwili obecnej nie mam żadnego zwierzaka na tym czasie to chciałam pomóc... Mam warunki to zaproponowałam swoją pomoc czy to coś złego?
Jeżeli chcecie mi zrobić wizytę przedadopcyjną to proszę bardzo ja nie mam nic do ukrycia w domu:) zapraszam:D

Posted

amstafka napisał(a):
Tylko, że ja jej nie chce adoptować tylko chciałam jej dać domek tymczasowy bo pilnie szukacie a że w chwili obecnej nie mam żadnego zwierzaka na tym czasie to chciałam pomóc... Mam warunki to zaproponowałam swoją pomoc czy to coś złego?
Jeżeli chcecie mi zrobić wizytę przedadopcyjną to proszę bardzo ja nie mam nic do ukrycia w domu:) zapraszam:D

Amstafko, my wszyscy chemy Cię poznać! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...