Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja przekazałam dokładnie wiadomość od Ciebie florida blue schronisku.
Nie usłyszałam ani nie ani tak, bo dopiero się z nią zapoznawali.
Proszę nie odnawiać allegro, jestem prawie pewna,że on tam pojedzie - ale potwierdzę to jeszcze.

  • 3 weeks later...
Posted

Kanibal od około 2 tyg siedzi w Częstochowskim Schronisku, zdaje mi się, że znów szukamy nowego domku :-(

Jak długo może trwać psie szczęście, u boku człowieka, we własnym domu, w cieple, miłości i opiece?
Okazuje się, że bardzo krótko, zbyt krótko by móc rozpocząć nowy rozdział w psim życiu..
Tak o to i stało się z Kanibalem. Owszem zaczął on nowy rozdział w swoim życiu, szkoda tylko, że koniec tego przeraźliwie krótkiego szczęścia jest nie zbyt fajny.
Otóż Kanibal podajże po około 1,5 tyg pobytu w nowym domu wylądował w Częstochowskim Schronisku. Jego właściciel mógł go oderbać po zostawieniu pokwitowania, że w późniejszym terminie zapłaci za odbiór psa,
ponieważ wcześniej nie miał możliwości zapłaty. Niestety mimo tego nie zgłosił się, a pies kolejny tydzień spędził w schronisku. Przykre, ale prawdziwe.
Jak można tak lekceważyć te niewinne stworzenia. Czym Kanibal zasłużył sobie na kolejny pobyt w schronisku? Dlaczego znów musi cierpieć i znów wyczekiwać.
To pies rasy bull, potrzebuje miłości, ciepła, opieki, zabawy, ruchu... musi się wybiegać, wyszaleć.. niestety to nic co może spotakć teraz Kanibala.
Ten w przeciwieństwie siedzi w 4 kątach, tęskni i czeka.. Na co? Na kolejne szczęście.
Czy będzie trwało dłużej? On wciąż ma nadzieje..

Posted

:angryy::angryy::angryy:właśnie dlatego jestem przeciwniczką dawania psów -szczególnie astowatych gówniarzom!:angryy::angryy::angryy:

kolesia od razu dajcie na czarne kwiatki!

Posted

Karolcia_ko5 napisał(a):
Kanibal od około 2 tyg siedzi w Częstochowskim Schronisku, zdaje mi się, że znów szukamy nowego domku :-(



poprostu brak mi slow ... :shake:

Posted

Karolcia_ko5 napisał(a):
Uh.... chłopak odebrał Kanibala.. Miejmy nadzieje, że już nic się nie stanie złego.
Kanibal jest już w domu ale będzie pod stałym nadzorem TOZ w Częstochowie.

chyba by się jakies wyjaśnienie przydało:mad:
z jakiej racji pies znalazł się w schronisku???czy ten chłopak myśli że można sobie tak psa zostawiać???czy on nie zdaje sobie sprawy, że dla psa to koszmar???
uważam, ze ktoś powinien się wybrać z wizytą i poważnie z tym "panem" porozmawiać. nie może tak być że psiak będzie wychodził ze schronu i zaraz wracał

Posted

agaga21 napisał(a):
chyba by się jakies wyjaśnienie przydało:mad:
z jakiej racji pies znalazł się w schronisku???czy ten chłopak myśli że można sobie tak psa zostawiać???czy on nie zdaje sobie sprawy, że dla psa to koszmar???
uważam, ze ktoś powinien się wybrać z wizytą i poważnie z tym "panem" porozmawiać. nie może tak być że psiak będzie wychodził ze schronu i zaraz wracał


Chłopak mówił, że jak najbardziej nie chciał takiej sytuacji.. Chciał już dawno odebrać psiaka, ale nie miał pieniedzy. Potem to sama nie wiem czemu się nie zgłaszał skoro mógł..Ale odebrał go i to najważniejsze. Mam nadzieje, że będzie pod kontrolą.

Nie wiem jak się tam znalazł..

  • 4 months later...
Posted

florida_blue wiesz może coś o Kanibalu????! Co z tym nadzorem?
Pytam bo dzwonię do naszych bulli z Konina i nie wiem czy mam do chłopaka dzwonić czy wieści są jakieś stałe gdzieś, chociaż nikt nic nie piszę.

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...