Majaa Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='Pies Wolny']A gdzie chora łapka - coś przegapiłem ? Chora łapka jest leczona, ale jej właścicielka, jak widać na fotach, nie chce się nią "chwalić" :shake: [quote name='erka']Mrs.ka, masz mleko dla szczeniaczków? Bo gdybyś miała problem z nim, to taniej wychodzi Isomil, mleko bez laktozy dla niemowlaków, tylko trzeba miec receptę. A potem Royal Starter namaczany. Z tego co wiem, to mleko dostają jeszcze to, co sarny dostawały, ale warto wiedzieć o ISOMILu. :loveu: Royal Starter już jest włączany powoli, ale jakie są próby jego spożywania do końca nie wiem, za to zmiksowany gotowany kurczak jest powoli, ale ............ wciągany,a właściwie zasysany :cool3::cool3: WAŻNE!!!!!!!!!!!! Na terenie gminy Brody od ok. 3 tygodni plącze się po ulicach husky z obrożą: biało - rudy, jedno oko ma napewno niebieskie, drugie prawdopodobnie złote. Od dzisiaj (wczoraj) znajomy miał próbować go zagnać na swoje podwórko, więc jak się uda, to będzie więcej informacji na temat psa! Jeśli ktoś wie o takim lub podobnym zaginionym psie proszę o informacje tu lub na mail: [email protected] Mrs.ka - masz maila ze szczegółami, jeśli Marek się dzisiaj w nocy, nie dodzwonił do Ciebie Quote
mrs.ka Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 nie bedę pisać ,że jestem wykończona bo każdy kto pomga psiakom zna te stany i czesto w nich bywa ale ja jestem "out of life" ostatnie dwie doby!!! nawet nie moge tego porównać do opieki nad własnym dzieckiem po urodzeniu ,bo po pierwsze był jeden do wykarmienia ,były pampersy i ... nie miałam dziesięciu innych psów w domu! Ale najważniejsze ,że maluchy mają sie wspaniale,rosną i nie przejmują się ,że zastępcza mama kiepsko czuje sie w tej roli. Są karmione buteleczką ,która mi została jeszcze po sarnich dzieciach ,niestety mam tylko jedną ,a u weta nie ma . Cioteczki z Kielc ,jakbyście miały to dajcie znać ,jutro Ula mogłaby mi przywieść :) Jeśli chodzi o mleko ,to faktycznie dostają preparat mlekozastępczy dla cieląt ,którym karmiłam sarny gdyż ma kilkakrotnie więcej białka niż wszystkie inne mieszanki , jest świetnie przyswajalny i trawiony , kooopki po nim są poprostu piękne:evil_lol: wcześniej próbowałam podobny do Isomilu preparat Nutramigen to jest hydrolizat kazeiny ,najlepiej przyswajalny preparat białkowy (bez laktozy) ale ma okropny zapach i miały biegunke po nim . Quote
mrs.ka Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 [quote name='Zuzka2']Te maluchy trzeba ogłaszać? robiłaś jakieś ogłoszenia na mazowieckie? bo dzisiaj miałam dużo telefonów z Warszawy. Z tego może jeden domek nadaje sie ewentualnie do sprawdzenia. Niestety w przypadku szczeniaków zazwyczaj tak bywa,mnóstwo chetnych ,a siedzą u mnie kilka miesięcy zanim znajdzie się ten odpowiedni. Szukam osoby do sprawdzenia domu W-wa ,ul.Ciepła. Quote
Zuzka2 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Tak,robiłam sporo ogłoszeń,nie tylko na Wa-wę.Wielu osobom poleciłam też maluchy:-) Z Warszawy kojarzę Isadora7 i mshume-może kogoś polecą. Quote
niebo Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Słuchajcie, mam problem i prośbę zarazem. Przyplątał się do mnie łaciaty maluch. Kilkumiesięczny piesek. Niestety nie może u mnie zostać, bo nie godzą się na to inne zwierzaki. Próbowałam też znaleźć mu dom gdzieś indziej, ale jak na razie nic z tego nie wychodzi. Czy ktoś z was mógłby wziąć go do siebie? Strasznie mi szkoda malucha, nie chcę żeby się tułał :( Quote
Majaa Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 niebo napisał(a):Słuchajcie, mam problem i prośbę zarazem. Przyplątał się do mnie łaciaty maluch. Kilkumiesięczny piesek. Niestety nie może u mnie zostać, bo nie godzą się na to inne zwierzaki. Próbowałam też znaleźć mu dom gdzieś indziej, ale jak na razie nic z tego nie wychodzi. Czy ktoś z was mógłby wziąć go do siebie? Strasznie mi szkoda malucha, nie chcę żeby się tułał :( Niebo ja od razu Ci odpowiem, że nie mogę wziąźć przynajmniej do końca czerwca żadnego psiaka do siebie, ale czegoś nie rozumiem ....... a w sumie wielu rzeczy........ Nie znam Cię, nawet nie wiem czy jesteś ze Starachowic lub okolic, ale jesteś na tym forum (na którym sama bywam sporadycznie) nie od dziś, ale od ponad 2 miesięcy, i nie wiesz jak to forum działa? Wybacz, ale jak dla mnie piszesz o " łaciatym psie widmo" : 1. nie ma zdjęć, 2. nie znamy płci (można się domyślać, że to samiec), 3. nie podajesz konkretnej informacji na temat jego wieku i wielkości - kilkumiesięczny yorkopodobny może ważyć 0,9-1,5 kg, ale kilkumiesięczny kaukazopodobny potrafi ważyć 30 - 40 kg 4. a co za tym idzie nie podałaś żadnej informacji na temat tego, jakiego DT szukasz 5. nie opisałaś problemów, jakie masz z przetrzymywaniem psa, dlaczego, i czy aby napewno tylko zwierzęta, się nie zgadzają na jego bytność u Ciebie? 6. nie podajesz jak długo jest u Ciebie i jak długo może jeszcze u Ciebie zostać. 7. zakładając, że jesteś ze Starachowic i prześledziłaś ten wątek, sprawdziłaś, czy pies nie jest własnością UM? Bez tych, jakże podstawowych informacji nie widzę możliwości poszukiwania DT! Chyba, że ktoś jest innego zdania i się tego podejmie.... I jeszcze jedno pytanie (z czystej ciekawości): Jaki dom i jak próbowałaś znaleźć, "gdzie indziej" (cenię bardzo fakt poszukiwania domu dla psa)? Tym razem Tobie nie wyszło, ale może Twój sposób poszukiwania domów razem z uściśleniem informacji ważnych przy poszukiwaniu DT sprawdzi się? Pozdrawiam Quote
Pies Wolny Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 [quote name='niebo']Słuchajcie, mam problem i prośbę zarazem. Przyplątał się do mnie łaciaty maluch. Kilkumiesięczny piesek. Niestety nie może u mnie zostać, bo nie godzą się na to inne zwierzaki. Próbowałam też znaleźć mu dom gdzieś indziej, ale jak na razie nic z tego nie wychodzi. Czy ktoś z was mógłby wziąć go do siebie? Strasznie mi szkoda malucha, nie chcę żeby się tułał :( Niebo Majaa ma rację. OFF !! Do mnie także przybłąkał się taki mały facecik, 1,5 roku, waga 13 kg - może się ktoś w Nim zakocha ? Quote
Majaa Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Pies Wolny napisał(a):OFF !! Do mnie także przybłąkał się taki mały facecik, 1,5 roku, waga 13 kg - może się ktoś w Nim zakocha ? Takie właśnie mixy mnie rozbrajają najbardziej - raczej długie i niskopodwoziowe i jeszcze do tego tricolor - już się zakochałam ........ z rozsądku - platonicznie. Chyba tą wyjątkową słabość do takich właśnie psów "z ulicy" czerpię pewnie z mojej szczerej, wielkiej, odwiecznej miłości do molosów i terrierów, których prezentowany psiak jest całkowitym przeciwieństwem Quote
Pies Wolny Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Właśnie coś w tym jest co piszesz. U nas w 'magazynku' od mini pinczera do Beni. Sam już nie wiem co wolę bardziej, turbo bas, że flaki z żołądkiem podskakują, czy piszczałki od których bębenki w uszach pękają. Ale gwizdać, sąsiedzi to dopiero mają przerąbane co rano jak ekipa wrzeszczy, że głodna, a skowronki już wysoko :lol: :evil_lol: Quote
Majaa Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Pies Wolny napisał(a):Właśnie coś w tym jest co piszesz. U nas w 'magazynku' od mini pinczera do Beni. Sam już nie wiem co wolę bardziej, turbo bas, że flaki z żołądkiem podskakują, czy piszczałki od których bębenki w uszach pękają. Ale gwizdać, sąsiedzi to dopiero mają przerąbane co rano jak ekipa wrzeszczy, że głodna, a skowronki już wysoko :lol: :evil_lol: 'Magazynek' musisz przeżyć, na własne życzenie:cool3::cool3::cool3: A skala głosów - jest jakby całkowicie niezależna od Ciebie, więc .............gwiżdż sobie dalej:evil_lol:, i pomyśl sobie, że czyha na Ciebie, w efekcie gwizdania, stadko takich, jak "Emir" Mnie ta perspektywa bawi, a Ciebie? Quote
mrs.ka Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 a ja najbardziej bym chciała żeby "moje" maluchy już były psami bo całkowicie rozwaliły mi życie trybem : darcie się w niebogłosy,kupa,karmienie butelką po kolei,kupa po kolei, masowanie brzuszków bo się znów drą,spanie 2 godziny ,darcie się... itd.itp.24h już sama nie wiem w jakim wymiarze czasoprzestrzeni sie znajduję:crazyeye: niebo- realia są takie ,że każdy tutaj jest zapsiony na maxa i jeśli chodzi o zapewnienie pobytu tymczasowego dla psiaka to jedynie od Ciebie zależy organizacja. W ostateczności są płatne DT i hoteliki ,z których wszyscy tutaj korzystamy. nic więcej teraz nie wymyślę bo w chwilach między karmieniem, sprzątaniem koopek , praniem stosu zasikanych ręczników musze sie zająć dziesięcioma pozostałymi psiakami u mnie w domu ,które korzystając z czasowego braku nadzoru tworzą krajobraz księżycowy na całym terenie, wynoszą z domu co się da do zabawy i do pogryzienia , pani śpi to można szaleć:mad: Quote
Pies Wolny Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Niebo musisz być 'twarda nie miętka' - właśnie takie są realia pomagania jakie opisuje Mrs.ka. Trzeba podjąć decyzję - to proste. Potem konsekwentnie. Po połowie się nie da - nima takiej opcji :lol: . Dasz radę, nie jesteś pierwsza. Quote
Majaa Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 No i mamy kolejny przykład buntu – nie mojego, nie ŚTOZ – owskiego i z pewnością nie będącego przejawem „buntu o swoją kasę”, czy też „dorabianie” się tut. weterynarzy http://starachowice-net.pl/informator/news/miasto-nie-zapobiega-bezdomno-ci-ps-w-najlepszym-rozwi-zaniem-schronisko Nie znam przyczyn, z powodu których albo lek. wet., albo autorka tekstu pomylili fakty (a de facto psy), ale w sumie dla oceny całej sytuacji chorej w tym mieście nie ma to większego znaczenia. Prostując informacje zawarte w tym artykule i na pewno dr Maszewski podpisze się pod tym, co napiszę Dr Maszewski widział w tym samym czasie „karty informacyjne wizyt” dwóch psów – Żadna z nich nie wskazywała na poprawne podjęcie się opieki weterynaryjnej przez wykonawcę umowy zawartej z UM Na ulice został wypuszczony „mój śtozowski Kenzo” a Lala nigdy nie była pod opieką żadnej fundacji, a na pewno nie lokalnej – o innych nie wiemy, i z tego, co wiem nigdy nie była na ulicy Cieszę się, że dr Maszewski przytoczył wiele moich argumentów w tym artykule, chociaż za wcześnie to zrobił :( A lawinę słów mogłabym z siebie wyprodukować na temat tego co dzieje w Starachowicach I w ramach moich możliwości robić to będę, tylko brakuje mi czasu ...:( Quote
Majaa Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Cennik "gminny" przedstawię, kiedy otrzymam odpowiedź oficjalną z UM. Podkreślam, że szokujący jest! Ale o tym pisała już mrs.ka. Wychodzi na to, że mieszkamy w bardzo bogatej gminie - za wyłapanie placą krocie, za uslugi wet jeszcze więcej, a jak dzisiaj się dowiedziałam (wiadomości "z pierwszej ręki"), to jutro uruchomiana jest fontanna gminna na Al. AK i w tym roku jeszcze mają powstać 3 kolejne NOWE fontanny Ciekawe kto z włodarzy ma, aż takie schizy na punkcie tryskającej w górę wody? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jak dla mnie żenujące ............ Edit: 21 kwiecień 2011 19:00 Zdążyłam w nocy napisać, że bogatą mamy gminę....... Więc już wiemy dokładnie, ile do tej pory kosztował gminę Kenzo: Z prostych obliczeń, na podstawie tego pisma wynika, że 2.169,29 zł. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Pomijając stronę prawną i, przede wszystkim, etyczną, jest to dosłownie wyrzucone "w psie" 2.169,29 zł na ulicę. A teraz gmina płaci drugi raz za psa: odrobaczenie, odpchlenie i szczepienia (nie ma opcji, żeby zapłacili tylko za wściekliznę :shake::shake::shake: – komplecik będzie jutro lub pojutrze, bo Kenzo już ciałka nabrał na karmie active i mogę go zaszczepić). W sumie to po rozmowie z osobami zgłaszającymi tego psa (bo oczywiście nie byłabym sobą, gdybym tego nie zrobiła), poważnie dzisiaj zaczęłam się zastanawiać, czy aby nie wystąpić do gminy o pokrycie kosztów wyłapania i przetrzymania psa :mad::mad::mad::mad:– właśnie policzyłam, że wg zawartej umowy gmina powinna na dzień dzisiejszy już zapłacić ŚTOZowi 1500 zł – bagatela, nieprawdaż? Ile psów by za to można było uratować? PS. Poszukiwana seterka irlandzka już jest w swoim domu :multi::multi::multi: Quote
Pies Wolny Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Majaa o całej tej 'buchalterii' i tym chorym przepisie na pranie powiadom Radę Miasta, Komisję Rewizyjną Rady - tryb skargi. Odpowiedź użyjesz jako załącznik do dalszych kroków w sprawie. Wyliczanki i kwoty przedstaw w piśmie do RIO jako przykład niegospodarności z powiadomieniem Głównego Inspektora Kontroli Skarbowej (podejrzenie zmowy w celu uzyskania korzyści majątkowych). RIO nie musi Ci odpowiedzieć - nie jesteś stroną , ale jak się im dobierze do szynek nieświątecznych będzie smród. Reszta organów - zagra swoje 'oratorium'. Kto zgłasza i czy będzie zgłoszenie do ILW przypadku 'sterylizacji' Lali ? PS. Błąd reporterski był w sumie bardzo pożyteczny. Majaa nie taki Emir straszny jak gadajo - czemu by chciał dybać na mój 'magazynek' ? - mają swoich do oporu. Zresztą przez Benię nikt do domu nie wejdzie. Nie ma opcji :evil_lol: Quote
mrs.ka Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 no to wiele się nie pomyliłam szacując na ok.2 tys. zł. koszty poniesione na Kenzo , który jako pierwszy chyba pies ma ma tak 'bogatego" właściciela (um) ,który wydał tyle pieniędzy na niego,a ulica jest jego adesem pobytu stałego. teraz chciałabym przedstawić psiaka w typie ON ,który od ponad tygodnia krąży bezdomny po Brodach i właśnie dostałam fotki (Majaa wstawi) ,psiak raczej młody ale głodny i zaczyna polować. Quote
Majaa Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Pies Wolny napisał(a):Majaa o całej tej 'buchalterii' i tym chorym przepisie na pranie powiadom Radę Miasta, Komisję Rewizyjną Rady - tryb skargi. Odpowiedź użyjesz jako załącznik do dalszych kroków w sprawie. Wyliczanki i kwoty przedstaw w piśmie do RIO jako przykład niegospodarności z powiadomieniem Głównego Inspektora Kontroli Skarbowej (podejrzenie zmowy w celu uzyskania korzyści majątkowych). RIO nie musi Ci odpowiedzieć - nie jesteś stroną , ale jak się im dobierze do szynek nieświątecznych będzie smród. Reszta organów - zagra swoje 'oratorium'. Dzięki wielkie za podpowiedzi. Skargi do RIO i GIKS pójdą niedługo, ale jeszcze czekam na kolejne dowody Pies Wolny napisał(a):Kto zgłasza i czy będzie zgłoszenie do ILW przypadku 'sterylizacji' Lali ? Co do Lali - nie wiem, czy ktoś będzie zgłaszał Do ILW i tak pójdzie zawiadomienie. Pies Wolny napisał(a):PS. Błąd reporterski był w sumie bardzo pożyteczny. To fakt. Pies Wolny napisał(a):Majaa nie taki Emir straszny jak gadajo - czemu by chciał dybać na mój 'magazynek' ? - mają swoich do oporu. Zresztą przez Benię nikt do domu nie wejdzie. Nie ma opcji :evil_lol: Oj to taki głupawy żarcik był. No chyba załapałeś! :roll: Przecież Emir mi znany - nie od wczoraj na dogo jestem, a i u "Emira" bywałam. Ale to tak, jak w odniesieniu do kieleckiego schronu - nigdy nie wiesz, czego się spodziwać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Glupie, głupsze, najgłupsze albo mądre, mądrzejsze, najmądrzejsze. Niby odmiana ta sama, a jakże różne bywają interpretacje Quote
Majaa Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Zdjęcia Onka z gminy Brody , o którym pisała mrs.ka Quote
mrs.ka Posted April 22, 2011 Author Posted April 22, 2011 z czwórki maleńkich suczek została u mnie jedna-ZOJKA , nadal karmie ja butelką ,chociaż sama już też umie jeść ale nie umie pić z miseczki. No i jak zabrakło siostrzyczek to od razu przykleiła się do Dolarka ( to jest jakiś fanatyzm ,dlaczego wszystkie maleństwa tylko do niego lgną?) Quote
Zuzka2 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 mrs.ka napisał(a):z czwórki maleńkich suczek została u mnie jedna-ZOJKA , nadal karmie ja butelką ,chociaż sama już też umie jeść ale nie umie pić z miseczki. No i jak zabrakło siostrzyczek to od razu przykleiła się do Dolarka ( to jest jakiś fanatyzm ,dlaczego wszystkie maleństwa tylko do niego lgną?) I gdzie 2sunie poszły? Ja poza polecaniem i ogłaszaniem,od wczoraj rzucam je do anonsów Kielce i Radom. Teraz sępię domek dla Baby-koleżanki z Wa-wy mają 2 DS,a jedną sunię,bardzo podobną do Baby.A ponieważ tamta sunia DS znalazła dzięki moim ogłoszeniom,to mają odsyłać ludzi ws Baby:-) Quote
Majaa Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 [quote name='Zuzka2']I gdzie 2sunie poszły? Ja poza polecaniem i ogłaszaniem,od wczoraj rzucam je do anonsów Kielce i Radom. Teraz sępię domek dla Baby-koleżanki z Wa-wy mają 2 DS,a jedną sunię,bardzo podobną do Baby.A ponieważ tamta sunia DS znalazła dzięki moim ogłoszeniom,to mają odsyłać ludzi ws Baby:-) Wstawiam na prośbę mrs.ka Maluszek razem z Baby i psami Mrs.ka Quote
mrs.ka Posted April 23, 2011 Author Posted April 23, 2011 Zuzka2 napisał(a):I gdzie 2sunie poszły? Ja poza polecaniem i ogłaszaniem,od wczoraj rzucam je do anonsów Kielce i Radom. Teraz sępię domek dla Baby-koleżanki z Wa-wy mają 2 DS,a jedną sunię,bardzo podobną do Baby.A ponieważ tamta sunia DS znalazła dzięki moim ogłoszeniom,to mają odsyłać ludzi ws Baby:-) żółta do Starachowic , czarna z chorą łapką kilka domów dalej :) w gminie załatwiłam dla wszystkich szczepienia i sterylizacje dla tych ,które zostaną wyadoptowane na terenie naszej gminy (my mamy całe szczęście umowę z naszym wetem) BABY jak najbardziej polecaj bo się zasiedziała, z Anonsów było kilka telefonów ale niezbyt ciekawych ,wręcz irytujących ale to przeważnie tak jest. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.