Jump to content
Dogomania

Kacperek ma dla kogo mruczeć... Kacperkowy traktorek zostaje u Evy2406 :)


Recommended Posts

Posted

psiama napisał(a):
Malagos, aleś cudnie fotkami posypała :multi:. Kot ma doskonałe wakacje. Az taki malutki to chyba nie jest ? Swego czasu pamiętam jak do 3 kilo dobił.

Wiciokrzew (tfu tfu tfu piękny) na nowo :crazyeye:, czy to coś wróży ?


na 2,70 kg Kacperek się zatrzymał. Myslę, że po wakacjach u Malagos :loveu: poprawi się :eviltong:

Posted

Przyznam się, ze nie mam wagi :oops: Tylko taką kuchenną do 2 kg :cool1:
Ale apetyt kotu dopisuje. Śmieszny jest, bo zakodował sobie, ze jedzenie dostaje na stole kuchennym, wiec nawet jak my sobie spożywamy posiłek, Kacper kucnie w rogu i obserwuje nas. Mnie to nie przeszkadza :evil_lol: Próbuje jeść mizerię, kompot, pierożki z wiśniami - wszystko co my.
Na noc zamykany jest w łazience, zostawiam miskę suchego, miskę mokrego i śmitankę-rano są puste miseczki. Ku zgrozie oczywiście Nutki, która ze mna wchodzi do łazienki, by spenetrować naczynka :crazyeye: :cool3:


Ewcia, miłego wypoczynku, ślicznej pogody i nie martw sie o Kacperka!

Psiama - nie mam pojęcia, co wrózy zakwitniecie wiciokrzewu, to nie jset jego pora :)

Posted

maja602 napisał(a):
Ten Kacperek to ma super życie. Gdzie tak żywią?
Nocny posiłek - suche, mokre i ... śmietanka.

:kociak:


U Cioteczki Malagos :loveu:, na Kurpiach.

Małgoś, dziękuję za życzenia. Będę dzwoniła do Ciebie po Kacperkowe wiadomości.

A u mnie już po raz trzeci zakwitła w tym roku magnolia.

Posted

EVA2406 napisał(a):

A u mnie już po raz trzeci zakwitła w tym roku magnolia.


Zartujesz ? :crazyeye: :loveu:

Że dwa razy kwitnie to sama wiele razy widziałam, o trzech jeszcze nie słyszałam. Jako specjalnie ja nawozisz czy cuś ? Bo rodzice na działeczce mają taka pastelową, beżową. Pozdrowienia dla wczasowiczów :cool3:.

Posted

Jak tak ogródkowo gadulimy, to mam wznowione ulotki mojego Ośrodka Doradztwa, w tym własnie ogrodnicze. Na poprzednim bazarku miały wziecie, chyba je wystawię. dobre, sprawdzone, niedrogie.

Posted

psiama napisał(a):
Zartujesz ? :crazyeye: :loveu:

Że dwa razy kwitnie to sama wiele razy widziałam, o trzech jeszcze nie słyszałam. Jako specjalnie ja nawozisz czy cuś ? Bo rodzice na działeczce mają taka pastelową, beżową. Pozdrowienia dla wczasowiczów :cool3:.


No nie mogę się z Wami i z Kacperkiem rozstać;).
Magnolia kwitła po raz drugi pod koniec czerwca, a teraz ma jeszcze więcej pąków niż poprzednio.
Nic jej nie dosypuję, jeno teraz dostała świeżą korę i dobre słowo, bo ją bardzo lubię. Jest taka różowo - fioletowa.

Wczasowwicze dziękują, ale pogoda się zrobiła...................:angryy: :placz:

Posted

Dzień dobry Cioteczkom, koteczkom i pieseczkom! :p
U nas dziś pogoda też się skiepściła, ale mam wolne do niedzieli :multi:

Buziaczki dla wszystkich, a zwłaszcza dla mojego Kacprutka :loveu::loveu::loveu:

Posted

malagos, no to dawaj te ulotki na bazar, popatrzymy :cool3:

Evicia .... a bo z cwiatkami gadasz, tu leże sedno sprawy :diabloti:

Erin, Tobie to dobrze :razz:. A ja do piątku standardowo tyram.

Kacprul, buziaki niezmienne dla Ciebie :loveu:.

Posted

Psiama, dobrze to mi będzie, jak w końcu odpocznę chociaż trochę.
W czerwcu miałam długi urlop, ale wiadomo, jaki był :-( Pod koniec lipca miałam 2 dni wolne, ale wróciłam ze szkolenia z zawalonym gardłem. Może wreszcie teraz będzie trochę lepiej. Żeby tylko pogoda się poprawiła.

A co u Kacperka? Jak się miewa mój ukochany? :loveu:

Posted

To urlopuj się ciotko na całego. U nas świeci słońce, to wysyłam troszku :cool3:

malagos, zaraz poszperam na metamorfozach. On się tam nadaje doskonale :multi: A tak mi coś dzwoni ... czy Kacper już tam nie był przypadkiem ? :hmmmm:

Edit: pięnie się Kacper na METAMO prezentuje :multi:

Posted

To która z cioteczek bierze Kacperczaka? :diabloti: mozna go bedzie tulić i miziać do woli :evil_lol:
Małpiszon wczoraj nasiusiał na posłanko, to w kuchni :crazyeye: A ze siedzielismy przy obiedzie, to są wszyscy świadkami. Co mu do głowy strzeliło, to nie wiem.

Posted

Jeden z moich kotów - też rudzielec - podsikuje dywanik psa (ale koty też na nim lubią poleżeć) - i też nie wiem dlaczego. Może chce, żeby jego zapach był górą?

Posted

Wpadki i u mnie się zdarzają. ja to widzę jako kwestię natury psycho kotowatych. One coś w ten sposób demostrują. Nie wierzę, że jest kot, który nigdy i nic i nigdzie ... :diabloti:

Posted

E tam :oops:
szybciej mi do wiedźmy :diabloti:
Borysa uratowała Tweety i lekarze z Krakowa, ja tylko go upasłam :evil_lol:

Kacperek pozdrawia cioteczki!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...