Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zrobiłam zdjecia Lorci jak tylko najlepiej sie dało.Bardzo sie przytulac dzis chciała.tylko nie zarzałam czy to ten watek ale wkleje, najwyzej przeniose(bo Lorcia to w sumie nie depozytka żadna jest...)


Ponizej mam jeszcze jedna depozytke, która jedno zdjecie sobie pozwoliła zrobic, ale jak ja hciałm na smysz zapiąc to uciekła gdzie pieprz rosnie.Ładna i kochana tez jest psinka...

LORCIA:









a to ta druga dzikuska, ona wzrostu Lorci jest.



tak se wstawiam,dogo juz i tak nie chodzi jak trzeba a do ogłoszen nas i tak mało.

  • Replies 936
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wilczek super ,że sa te zdjęcia. Lorcia jest śliczna. Puchata jak moja Kamusia i kolorek tez podobny. Cudna...
Napewno Jej porobie ogłoszonka tylko się obrobie z Piracikiem i Felusiem.
Kiedys Santi ładny tekst napisała jak macie jeszcze gdzieś go to dajcie link to wykorzystam.

Posted

agrabciu nawet niewiem co pisac tyle tych ogłoszonek robisz...:Rose:

pamietam ten tekst shanti bardzo fajny był, ale nie pamietam gdzie:shake: moze tu wskoczy na dogo i nam przypomni? A moze gdzies go zapisała?

Posted

[quote name='monika55']Ostatnia juz ?[/QUOTE]
nie ostatnia.Jest jeszcze jedna mała stara prawie ślepa i strasznie wredna sunia...Mam mało nadzieji ze sie zmieni. Juz mnie raz użarła.

Posted

Lorcia to 5-letnia ,nieco wystraszona, grzeczniutka dziewczynka. Jest bardzo niesmiała i kochana. Nie miała łatwego życia. Jej pani, nałogowa alkoholiczka, niezbyt dobrze się z nią obchodziła. Lorcia wie co to głód, zimno, wie kiedy trzeba zejść z drogi zataczającej się właścicielce. Wie że wtedy najlepiej zaszyć się w kąciku i siedzieć cichutko jak myszka w nadziei że "pani" zapomni o swoim psie. Bo lepiej być zapomnianą, niż kopniętą lub uderzoną. Lorcia boi się gwałtownych ruchów, ale nie reaguje agresywnie. Potrzebuje kogoś, kto obdarzy ją miłością i spokojem. Dziewczynka jest wysterylizowana

Wtedy pisałam nie znając jej osobiście. Dziś bym jeszcze dopisała, że mimo tych przeżyć Lorcia nie jest dzika, garnie się do ludzi i ktoś bedzie miał w niej wiernego przyjaciela. A szczeka tak, jakby to ona nałogowo piła:evil_lol:

Posted

Lorci wystarcza tylko ogloszenia, a osobe zainteresowana jej adopcja dopiero powiadomic o jej propblemach, ktorych praktycznie nie ma. Nie nalezy jak pisze shanti stosowac przy Lorci gwaltownych ruchow, i podniesionego glosu, a reszta sie ulozy.

Posted

Buziak jak był do adopcji to wcale sie o niego nie bili, a teraz to dzwonią.

Lorcia to dla mnie mis kundelków, jest taka śliczna, że nie moge się na Nią napatrzeć, ach gdybym mogła..aż dziwne, że jeszcze nikt Jej ze schronu nie adoptował

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...